issis 08.11.06, 01:12 Jestem w szoku. Chyba nie zasnę. Nie wiedziałam, że zrobi na mnie takie wrażenie.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
conrad62 Re: Monster. 08.11.06, 02:05 > issis napisała: > Jestem w szoku. -------------------------------------------------------------------------------- Też jestem w szoku, ale podejrzewam, że w trochę innym :-) W takim mianowicie, jakim sposobem taka moja najulubieńsza superlaska Charlize Theron przeistoczyła się w taką fląder i pomietło, do tego kluchę. Szok, po prostu szok. Bez brwi, bez rzęs, z tłustą dupą, z pięcioma brodami... szok, po prostu szok. Bo miliony króst, wągrów i pryszczy to już pewnie silikony hollywoodzkie itp. Ale cała reszta? Czyżby ona pracowała nad rolą jak Deniro, czyli jak trzeba to żre przez kwartał, żeby przytyć 30 kg, a jak trzeba to się głodzi kwartał, żeby schudnąć 20? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Monster. 08.11.06, 09:33 Oglądałam kiedyś i też zrobił na mnie wrażenie. Przemiana fizyczna Theron niesamowita - dla mnie ma plus za ucieczkę od stereotypu pięknej blondynki w każdej roli. Podobnie zrobiła Nicole Kindman w "Godzinach". Odpowiedz Link Zgłoś
issis Re: Monster. 08.11.06, 10:52 Tak, to też był szok! Yesoo, co oni jej zrobili z zębami - nakładki jakieś? A z twarzą? Skąd te plamy? O figurze i sposobie poruszania się nie wspominam... Ponoć do tej roli specjalnie przytyła 15 kg... Straszny film i bardzo dobry. I oczywiście miałam reminescencje w snach, brr... Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Monster. 08.11.06, 11:12 issis napisała: > Tak, to też był szok! > Yesoo, co oni jej zrobili z zębami - nakładki jakieś? > A z twarzą? Skąd te plamy? > O figurze i sposobie poruszania się nie wspominam... Ponoć do tej roli > specjalnie przytyła 15 kg... > Straszny film i bardzo dobry. Magia kina... no, może plus delikatna pomoc wysokiej klasy fachowców od oszpecania, czyt. charakteryzatorów :) Odpowiedz Link Zgłoś
8macek Re: Monster. 08.11.06, 11:20 e no co ty? żyletą się specjalnie musiała pociąć i kwasem oblać i jadła przez 14 i pół miesiąca golonę,kurczaki i hamburgery. ludzie to jednak mają pomysły no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
bananahamak Re: Monster. 08.11.06, 11:39 Abstrahując od zmiany wyglądu zewnętrznego Charlize - po obejrzeniu tego filmu czułam się tak jakby ktoś z całej siły uderzył mnie w brzuch. Niektórych scen chyba nigdy nie zapomnę. Zwłaszcza tej, w której główna bohaterka zabija niewinnego mężczyznę. Wielki ładunek emocjonalny....Długo nie mogłam się po niej pozbierać. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Monster. 08.11.06, 11:40 Taa... Dla kilku marnych milionów baksów tak się katować i szpecić. Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Monster. 08.11.06, 12:46 grek.grek napisał: > Dla baksów ? A Oskar, to nie łaska ? O ile dobrze kojarzę, kolejność jest taka: przygotowania do roli --> zagranie w filmie --> zgarnięcie gaży --> [...a dopiero w dalszej przyszłości, ewentualne:] --> zgarnięcie Oskara --> sława, chwała, luksus, lepsze role u lepszych reżyserów, itp. No, chyba, że z Charlize taka szczwana sztuka była, że już w chwili przyjmowania roli w "Monsterze", wyantycypowała sobie na pewniaka nagrodę za tę kreację w postaci Oskara (i to, nie wliczając naturalnie honorarium, stało się dla niej dodatkowym bodźcem zachęcającym do wcielenia się w postać brzydkiej lesbijki, prostytutki, z 20 kg za dużo, z opuchniętą twarzą etc. etc.). :-) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Monster. 08.11.06, 14:01 Przedstawiłaś wersje "przed"... Znając zakończenie całej historii, wypada powiedzieć,ze aktorka "katowała się" KONIEC KOŃCÓW - dla Oskara; no chyba,ze ktoś przedkłada forsę nad sztukę.To po pierwsze. Po drugie - Charlize na pewno "taka szczwana",by przewidzieć sukces swej kreacji,nie była,ale IMHO rzecz w tym jak potraktowała swoją role - gdyby chciała zarobić po prostu baksy, wzięłaby dwie-trzy role w jakichs komercyjnych kiczach i w ciągu 2 lat zarobiła by 4 razy tyle co za "Monster",bez oszpecania się,tuczenia i całej reszty zabiegów. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Monster. 08.11.06, 12:47 bo byla bardzo podobna do aileen w realu.wystarczy w googlach na obrazach poszukac i zobaczysz ludzace podobienstwo, z kolei jej partnerka wygladala w rzeczywistosci kompletnie inaczej. wczoraj na tvn style bylo o zyciu aileen trzeba obejrzec,zeby pewne rzeczy zrozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Monster. 08.11.06, 23:06 a jak ona miała na nazwisko? chętnie coś poszukam o niej, ale na samo imie to chyba ciężko będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Monster. 08.11.06, 23:19 Dzięki... powiem szczerze, że nie wiedziałam, że to postać autentyczna. Wierzyć mi się nie chce, że takie coś mogła się naprawdę wydarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Monster. 09.11.06, 10:14 Ja od jakiegos czasu ( moze z 3 lata ) czytam wszystkie nowosci dotyczace jej osoby. Jakis czas temu pisalam prace o kobietach jako seryjnych mordercach. Po obejrzeniu filmu zdziwil mnie fakt,ze aktorka zostala tak podobnie "zrobiona" tak autentycznie. Film przerazajacy, troszeczke dajacy do myslenia, taki kopniak w nasza rzeczywistosc. naprawde dobry, pierwszy raz robi piorunujace wrazenie, drugi daje do myslenia, za trzecim razem jak ogladalam mialam wrazenie,ze to SF. Aktorka swietnie sie wywizala ze swojej roli, film naprawde dobry. Jak ktos nie ogladal powinien zalowac. Odpowiedz Link Zgłoś
cotypowiesz Re: Monster. 08.11.06, 11:52 Ja też jestem w szoku, bo nie mogę zrozumieć dlaczego w TV pracują same barany, którym sie wydaję, że dobre filmy mozna pokazywac tylko przed północą. Odpowiedz Link Zgłoś
gamblerka Re: Monster. 08.11.06, 12:36 Otóż to, moja droga, otóż to!!! A ciekawe dokumenty jeszcze później :( Wczoraj,a właściwie dzsiaj, bo rzecz zakończyła sie ok. 2.30 w nocy, był na przykład świetny dokument "Druga śmierć"... Zawzięłam się i dosiedziałam, tylko, kaczę pieczone, jak to się ma do szumnych zapowiedzi sprzed kilku miesięcy, że tv sie zmieni i ciekawe pozycje nie bdą nadawane w porze wampirów... Odpowiedz Link Zgłoś
lisowa2 Re: Monster. 08.11.06, 13:08 www.crimelibrary.com/graphics/photos/serial_killers/partners/cbundy/14-1-Aileen-Wuornos.jpg zdjecie Aileen Wuornos. Faktycznie Charlize zrobili strasznie do niej podobna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Monster. 08.11.06, 14:06 A na TVP3 był dokument o Siedmiu Cudach Świata,będący w istocie kapitalną wędrówką śladami starożytnych kultur. POczątek 0:10,oczywista... Odpowiedz Link Zgłoś
conrad62 Re: Monster. 08.11.06, 13:14 > issis napisała: > Jestem w szoku. -------------------------------------------------------------------------------- Dla mnie to jeszcze był ten szok, że Charlize Theron to jest Prawdziwa Aktorka, a nie przecudne, przeurocze, czarujące słodziusieńkie coś, jak z "Żony astronauty", które to coś rzuci na kolana każdego faceta przed telewizorem a po filmie jeszcze mu się przyśni jako takie ulubione kobieciątko-przytulanka większości facetów. Zawsze ją miałem za aktorkę ze średniej, albo średnio-niskiej półki, ale po "Monsterze" to po prostu do tyłu chodzę i kolędy śpiewam, jak mawiają moi koledzy, w takim jestem szoku. :-) Pozdrowienia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: Monster. 08.11.06, 16:25 mialam takie samo zdanie, ale zmienilam je. dobry film:) Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Monster. 08.11.06, 15:12 A tak bylo naprawde... killer.radom.net/~sermord/zbrodnia.php?dzial=mordercy&dane=WuornosAileen Nie wiem,dlaczego wszyscy staraja sie znalezc usprawiedliwienie dla psychopatow... Odpowiedz Link Zgłoś
gamblerka Re: Monster. 08.11.06, 17:47 dla mnie to raczej coś w rodzaju memento dla potomności, czy jak tam "ludztwo" zwał... Co moze się stać w razie wystąpienia określonych uwarunkowań typu przesrane dzieciństwo i jeszcze gorsza wczesna młodość, co nie znaczy, że każdy, kto miał taki niefart w życiu, musi kończyć jak bohaterka filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
yia Re: Monster. 08.11.06, 17:31 Mocny film. Również na mnie Charlize zrobiła wrażenie - ze słodkiej, rozkosznej kobietki przeistoczyła się w postać z krwi i kości. Ten "szok" potęguje i umacnia jej wiarygodność. Bardzo dobra rola, chociaż nie padałabym przed nią na kolana.:) A osobiście bardzo przyjemnie patrzyło mi się na Christinę Ricci, którą uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
masiej1987 Re: Monster. 08.11.06, 20:55 Znakomity film i znakomita Charlize Theron. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Monster. 08.11.06, 22:58 Musiałam się pouczyć, ale strasznie mi się chciało spać... ten film skutecznie mnie rozbudził. Szokujący, swoim okrucieństwem troche przypominał mi "Nie czas na łzy", ale chyba jeszcze bardziej niepokojący. Charlize Therone nie do poznania. Aż się dziwie, że takie paskudne, niezadbane prostytutki, tez mają wzięcie. Jakby się umalowała, o by więcej zarobiła. Ale nie ważne, uważam, że Oskar jej się słusznie należał, z pięknej, wręcz doskonałej, kobiety, pewłnej dzięku, zmieniła się, w "męski typ", który chodzi jak facet i zachowuje się jak facet, w dodatku, taki macho, który lubi się bić i chalć po barach. Super rola. Odpowiedz Link Zgłoś
monica_b Re: Monster. 09.11.06, 09:45 zapomnialam o tym filmie po prostu usnelam. Ale do diabla, pozniej nie mogli tego filmu puscic? Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Monster. 09.11.06, 12:43 Właśnie, wreszcie TVP puściło coś nowszego i dobrego, jak zwykle przed 23 się nie dało, muszą mieć pewność że wszystkie dzieci już śpią, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: Monster. 09.11.06, 12:54 Z jednej strony to film obfitowal w dosc wulgarne sceny, i dosc drastyczne. Wiec puszczenie tego wczesniej wywolaloby fale skandalu. i widocznie chcieli sie przed skandalem uchronic. dziw powinien nas brac,ze w publicznej stacji puscili film z 2 kobietami,ktore sie caluja i co o zgrozo dla giertycha i wierzejskiego uprawiaja sex i to razem! Odpowiedz Link Zgłoś