Dodaj do ulubionych

Pani Rusin w porannym programie

24.03.07, 16:03
Rano,kawka, przytulanko do dziewczyny, która własnie włączyła Dzień Dobry
TVN, chcąc nie chcąc widzę Kingę Rusin, której kazali program rozpoczynać na
dworze w różowej syrence.Rusin się nie ubrała, trzesie nią jak w febrze, no
dobra, powitali widzów, Meller się pyta co dalej, a ona zaśmiewając się,
jakby było z czego i z pewnym oburzeniem, że on ją o to pyta, stwierdza
rozbrajająco: "nie wiem". No, myślę, nieźle, jak na początek programu.Meller
poleciał na górę, Rusin została i w kolejnym wejściu najpierw wpadka, coś
zaczęła mówić, potem przerwała, ze dwadzieścia sekund stania i milczenia do
mikrofonu, a potem znowu rozbrajające stwierdzenie, że wieje i powinna dostać
podwyżkę za pracę w trudnych warunkach. No i trzecie wejście Rusin, już w
studio, rozmowa z braćmi Janickimi, szlifierzami diamentów, i uzupełnienie
rozmowy "bo nie wiem ,czy państwo wiedzą, że bracia Janiccy są też aktorami
Kantora, te słynne role - ociec prać". No, tego to już nie zdzierżyłem.
Pytanie się nasuwa następujące
po pierwsze, ta Rusin to ma jakąś maturę, czy tak ją do telewizji kiedyś tam
wzięli, bo wdzięczne dziewczę było i tak już zostało? Teraz niczego sobie
kobitka, ale po wdzięcznym dziewczęciu śladu nie ma, więc może wypadałoby
trochę popracować nad profesjonalnym podejściem do pracy.To co ona robi to
nie jest luz, to jest totalne olewanie i brak szacunku do widza, a kontrakcik
pewnie lukratywny.
Po drugie,czy żeby prowadzić program w TVN to wystarczy ładna buzia,a IQ może
być np. 10?
Obserwuj wątek
    • ta_etna Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 16:16
      hehehe no to niezle dzis bylo! a ja dzis nie moglam ogladac, az zaluje:)
      Ale ja i tak wole Kinge z jej wpadkami niz Molkowa i Pienkowska bo one to juz
      sa koszmarne i nie moge ich zniesc!
      pozdrawiam!
    • iga.iga Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 16:20
      Przestan sie czepiac. Jako kobieta i psycholog jednoczesnie stwierdzam, że
      p.K.Rusin bardzo się podoba.
      Zmarnowales piękny poranek, zrezygnowales z przytulania się do swojej
      dziewczyny, by oglądac program DDTVN i prowadzacą. No gratuluję, prezenterka
      najwidoczniej Cię kręci i poświęciłeś jej świadomie bądź też nie więcej uwagi
      niż swojej dziewczynie.
      Jeżeli potrzebujesz poważnego programu publicystycznego, napinki i całej tej
      napuszonej, serio oprawy , to nie ogądaj porannego pasma, które w swoim
      założeniu ma być lekkie, rozrywkowe.
    • paddinktun Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 16:22
      Naprawde nie chce byc zlosliwa (przysiegam i prosze bez urazy) ale jesli jestes
      z dziewczyna, ktora, jak sie domyslam, ma IQ wyzsze niz Kinga Rosin to moze
      porozmawiajcie ze soba zamiast oczekiwac od porannego programu, ze Wam
      zaoferuje stymulacje intelektualna na miare Umberto Eco.
      • sher.khan Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 18:24
        Po pierwsze, Igo, opisałem pierwsze 15 minut programu, własnie nie traciłem
        więcej czasu na taką chałę. Byłem po prostu zdziwiony,że można tak totalnie w
        d...ie mieć widzów żeby się nie przygotować do programu i jeszcze zachowywać
        się jakby to było zabawne. Oglądałem to po raz pierwszy i naprawdę nie
        oczekiwałem "stymulacji intelektualnej" ale powiedzmy przyzwoitej rozrywki z
        przyzwoitym prowadzeniem.Każdy prawdziwy profesjonalista wie, że w tv nawet
        improwizacja powinna być przygotowana.
        Nie wszystko można tuszować głupim chichotem, dlatego Rusin jest żenująca.
    • malwina12 Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 18:29
      Stary - chciałabym zobaczyć to cudo w towarzystwie którego to katujesz się Kinga
      R. Wyślij swoją łóżkową gwiazdę do jakiejś telewizji - z pewnością ja zechcą.
      zawsze mnie rozbrajają goście co siedzą w domu z jakimiś paszczakami i wylewają
      żółć na panie w telewizji.
      • malwina12 Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 18:30
        A swoją droga to też musisz być super atrakcyjny gościu jak panienka skoro świt
        załącza telewizor żeby coś pooglądać. A po 15 minutach pewnie przełączyła na Polsat.
        • sher.khan Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 19:13
          No jasne, wiedziałem, że się zgłosi klub żarliwych fanek niewydarzonych
          dziennikarek.I co ma do tematu to czy ktoś jest atrakcyjny czy nie.
          O Kindze Rusin nie pisałem w kategorii cudo - niecudo, nie interesują mnie też
          jej jakjeśtam perypetie, oceniam to co prezentuje na wizji i tylko stwierdziłem
          niezaprzeczalny fakt - jako kobieta jest ok, jako dziennikarka - fatalna i
          beznadziejnie infantylna, żeby nie rzec - prymitywna.
      • mozambique Re: Pani Rusin w porannym programie 27.03.07, 14:31
        " R. Wyślij swoją łóżkową gwiazdę do jakiejś telewizji - z pewnością ja zechcą."

        jesli łozkowa gwiazda bedzie byłą zoną LIsa , to na pewno zechcą
        jesli w dodoatku rozowdzic sie bedzie z wilekim hukiem to nawet dostanie
        podwyżkę
        a jesli w kazdym brukowcu bedzie smarkać o zdradzie męza to dosatnie premię
    • ineiz Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 19:33
      Zgadzam się w 100% z autorem wątku.
      PS. Nie jestem paszczakiem i mój facet też nim nie jest.
    • rosary Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 20:00
      wyglada to jak przemyślenia Lisa po przebudzeniu się u boku Pani Hanny
      S.Faktycznie,można doznać traumy w takiej sytuacji.Było zająć się czymś
      ciekawszym po przebudzeni, o ile jest jeszcze cos ciekawszego.I wiem,że jestem
      teraz złośliwa, nie musisz mi tego odpisywać.I nie popsuj sobie wieczoru w
      równie atrakcyjny sposób.
      • masiej1987 Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 22:31
        Fakt. Pani Rusin to lotnego umysłu nie ma hehe. Dobrze że wywiad z Dziwiszem
        poprowadzą Molek i Pienkowska (nudne babska), bo nie wiadomo w jakim momencie
        rozmowy Rusin zaczełaby parskać i dusić się ze śmiechu. Swoją drogą Meller z
        tego grona najlepiej prowadzi program.
        • pewna_pani Re: Pani Rusin w porannym programie 24.03.07, 23:21
          zgadzam się z autorem wątku. a uwagi niektorych o atrykcyjnosci kobiety autora
          czy jego samego, zenujące. a to ze ktos czasem wlącza telewizor i ogląda nie
          znaczy ze nie uprawia satysfakcjonującego seksu, nie czyta ambitnych ksiązek lub
          nie dyskutuje o sytuacji gospodarczej w kraju. co to w ogole mialy byc za
          argumenty?!
          ja uwazam ze Pani Rusin jest calkiem ladna ale fakt, na kilka razy kiedy
          oglądalam ten program Pani Rusin kilka razy sprawiala wrazenie malo
          inteligentnej. moze to nerwy? moze tak bardzo probuje byc dobrą dziennikarką ze
          jej nie wychodzi? nie wiem. ale fakt pozostaje faktem-ze wszystkiego chichocze i
          i nie umie wejsc w rozmowcą w ciekawy dialog.
        • tess.88 Re: Pani Rusin w porannym programie 25.03.07, 00:02
          Dołączę do dyskusji.Rzeczywiście Rusin jest fatalna. Ona po prostu nie ma tego
          wdzięku medialnego i co by nie zrobiła i powiedziała wychodzi sztucznie i
          niezręcznie /zwłaszcza ten sztuczny luz/. Widać jak cały czas jest spięta, co
          próbuje ukryć idiotycznym śmiechem, obojętne na jaki temat toczy się rozmowa.
          Naprawdę, nie da się tego oglądać.
    • yarki1979 Rusin się sprawdza. 25.03.07, 01:52
      Program nie jest drugim "Pegazem", ma być rozrywkowy i jest, tak samo jak jego
      prowadzący razem w ewentualnymi wpadkami. Czego chcieć więcej.

      A poza tym Rusin jest bardzo przystojną kobietą.
      • eilean_donan Re:Pani Rusin w porannym programie 25.03.07, 07:46
        Też, niestety, oglądałam, wyszło tak, jakby była święcie przekonana, że Kantor
        nakręcił "Potop". Racja, żenujące.
      • rozmowy_kontrolowane Re: Rusin się sprawdza. 25.03.07, 08:07
        Założenie programu jest takie, że ma ludzi odprężać w sobotnie czy niedzielne
        poranki.
        Raz obejrzałam występy pani Rusin i niestety, nie odprężyła mnie, tylko
        zestresowała swoim infantylnym zachowaniem, kretyńskimi uwagami i- uwaga!-
        wytykaniem języka na Mellera.
        No jeśli na tym polega program rozrywkowy, to ja dziękuję bardzo, wolę inną
        rozrywkę.

        Ani pani Rusin, ani pani Pieńkowska, ani tym bardziej pani Mołek nie nadają się
        do takiego programu. Jedynie Meller się broni.
        I od razu uprzedzę atak: nie mam typu do prowadzenia tego programu. Może w
        ramach castingu tvn wyłoniłby odpowiednich prowadzących.

        Niemniej jednak wiemy, że pani Rusin nie zostanie usunięta z tego programu,
        albowiem jej pracodawca pomaga jej odnaleźć się po rozwodzie z panem Lisem (vide
        zwycięstwo w TzG) i będzie ją trzymał w DDtvn do przysłowiowej "usranej" śmierci.
        Chyba, ze się pani Rusin skompromituje jeszcze bardziej, ale nie wiem, czy to w
        ogóle możliwe.
    • oxanaw Re: Pani Rusin w porannym programie 25.03.07, 08:30
      Niesamowite są te argumenty: masz dziewczynę paszczaka i kto wstaje skoro świt
      o 8:30. Nie dziwi mnie, że tylko takich obrońców ma Rusin.
      Kiedyś wydawała się być słodkim dziewczątkim, nadal w wieku 30 lat wydawał się
      być dziewczątkiem, teraz zrobiła się z niej dzidzia piernik i jej brak wiedzy,
      obycia i brak przygotowania do programu zwyczajnie przeszkadza. Program nie
      jest ambitny, jest prosty jak budowa cepa i wydawałoby się, że nie trzeba wiele
      się przyłożyć by go nie położyć. Gdyby nie Meller to czasem można by to
      potraktować jak kabaret. Wczorajszy Kantor był dobijający.
      Włączam tv, ciekawe czym dziś Kinia się popisze.
    • j-adore Re: Pani Rusin w porannym programie 25.03.07, 10:13
      Lubię Rusin, jest ładna, wesoła, a taki naturalny dziewczęcy wdzięk u
      trzydziestoparolatki to rzadkość. Świetnie wypadają razem z Mellerem, którego
      rówież lubię, Kinia trochę "zmiękcza" jego złośliwość. Nie zgadzam się, że nie
      jest inteligentna, aczkolwiek taki sposób bycia nie każdemu może się podobać.
      Prosta rada - nie podoba się to nie oglądaj. Ja nigdy nie oglądam ddtvn gdy
      prowadzą go Mołek i Pieńkowska bo mam wtedy odruch wymiotny. Dzięki temu nie
      muszę żalić sie na forum jakie to cierpienie sprawia mi oglądanie kogoś, jaki
      ten ktoś jest głupi, och i ach, zaraz zemdleje z oburzenia.
      • mozambique Re: Pani Rusin w porannym programie 27.03.07, 14:36
        Kinia to po prostu chichrające głupiątko

        na wczesny poranek i zaspane picie kawy taka słodka idiotka jest w sam raz,
        przynjamniej daje pospac szarym komórkom

        a na jakiej podstaiwe nazywacie ją dzinnikarką ????
        ktos moze przytoczyc dla przykładu jeden profesjonalny wywiad przez nią
        przeprowadzony? , napisany felieton ?, zralizowany reportaż ?, jakąś relację
        skądkolwiek ? zrealizowany jakikoliwke program ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka