Gość: MAK
IP: *.acn.waw.pl
06.12.01, 18:52
Dawno już odpadli z programu ci, którym
kibicowałem. Oglądam program aby mieć
jakieś rozeznanie, co dzieje się na forum.
Po dowcipie Pana Fotografa jestem jednak
szczęśliwym posiadaczem kodu dostępu do
kamerek zainstalowanych zainstalowanych
w DWB.
Grzebiąc teraz w internecie mam włączony
dźwięk lecący z tych kamer.
Tak się składa, że trafiłem na rozmowę
W. Witczaka o swoim upośledzonym synu
z Jurkiem i Dawidem.
W tej rozmowie wyjaśnia motyw,
którym kierował się, przystepując do gry
-"...ja nie będę przecież wiecznie żył, więc
co z synem, przytułek?..."
Co Wy na to, szanowni internauci?
Dla mnie, też ojca, to całkiem sensowny
argument.
/rozmowa z 06.12.2001. godz. 18.15/
Pozdrawiam serdecznie