Dodaj do ulubionych

Przebieranki-Babcia

10.09.09, 20:36
Na wstępie napiszę że Babcia(moja teściowa)bardzo dobrze zajmuje się wnuczką(moją córką),córka nie skarży się na Babcię...ogolnie jest ok.
Z tym,że za każdym razem jak córka wraca od Babci jest w innym ubraniu niż ja ją wypuściłam.Nie zawsze są to ubrania odpowiadające moim gustom(córki gustom tez nie-wiem z autopsji,jednak Babcia jakas taką siłę perswazji ma ze moja corka przychodzi uradowana).
Bardzo często są to ubrania brzydkie moim zdaniem i aż mi wstyd że moje dziecko wraca w "czymś takim"przez"miasto".
Nie wiem za bardzo jak mam poprosić teściową żeby nie przebierała mi dziecka(i tak mamy lekkie kwasy przez szwagierkę).
Macie jakies pomysły żeby delikatnie się to odbyło?
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 20:43
      > Macie jakies pomysły żeby delikatnie się to odbyło?

      niestety semsad
      wydaje mi się, ze nie da się delikatnie, tym bardziej, że już macie
      ostro z powodu szwagierkiuncertain
      Może jak mała się postawi i stanowczo powie babci, że nie załozy
      tego i już, to babcia odpuści, ale szczerze wątpie, nawet 2 razy
      wątpię.
      • hellious Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 20:44
        Mysle podobnie jak karrauncertain nie da sie delikatniesad
    • kkokoszkaa Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 20:44
      dajesz do torby rzeczy na przebranie i mówisz ze ja te co ma na
      sobie sie pobrudza to w torbie sa ciuchy na przebranie. A w co ona
      ja przebiera w jakies inne nowe rzeczy które sama kupuje?. Czy robi
      jakies swoje super mixy z ciuchów małej.
      • semida Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 20:53
        Czasami przebiera ją w nowe rzeczy,czasami z ciuchlandu.
        Nie chodzi mi czy nowe czy stare ale...większość jest po prostu brzydka.Ja sama nigdy bym tak dziecka nie ubrała.Nie mówię że wszystkie są be,ale mimo wszystko chciałabym zeby mi dziecko wrocilo do domu w tym co wyszlo.Ewentualnie jesli się bardzo zabrudzi to mozna przebrac ale nie za kazdym razem.

        Babcia ma u siebie ubrania dla wnuczki.Rozumiem ze chce jej cos podarowac(czasami tak robi-i czy to są nowe rzeczy czy tez nie-ubieram w to moje dziecko jesli stwierdzę że się nadaje do ubrania.
        Jednak przebieranie mojego dziecka ZA KAŻDYM RAZEM to lekka przesada i chciałabym zwrócic tesciowej DELIKATNIE uwagę na ten temat
    • princy-mincy Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 20:45
      a pytalas tesciowa czemu przebiera corke w inne ubrania?
    • morepig Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:08
      ty ja odbierasz xy babcia przyprowadza? jak ty to miej ZAWSZE cos na
      zmiane. i jak babcia spyta czemu przebierasz to powiedz ze zdjecia
      bedziesz robic i chcesz miec LADNIE ubrane dziecko smile
      • epistilbit Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:18
        A ja bym odpuściła.
        Nie warto z takiego powodu kruszyć kopi. Wiem, że dla Ciebie to ważne, ale
        pomyśl, że kiedyś córka i tak może wybrać okropny emo styl i co wtedy smile
        • moninia2000 Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:23
          Ja tez bym odpuscila...Co to za problem?
          Wstyd, ze idzie nieladnie ubrana, ale czyj wstyd?
          Jesli tak bardzo jest to meczace dla Ciebie, to przde wszystkim
          zapytaj tesciowa DLACZEGO PRZEBIERAsmile
          Choc...obawiam sie, ze ona ma podobny problem- nie podobaja jej sie
          ciuchy, ktore Ty zakladasz malej hihi, to ja przbiera z ulga u
          siebiesmile
    • mathiola Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:26
      Ale dlaczego dla ciebie jest to taki problem?
      • lisek78 Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:33
        tez nie widze w tym specjalnie duzego problemu.ot,przebiera,bo
        np.obawia sie ze u niej wnuczka pobrudzi TWOJE ubranka i bedziesz zla.
        • mathiola Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:46
          A ja myślę, że zwyczajnie sprawia jej to przyjemność. Ja bym dała sobie spokój,
          nie ma o co robić dymu.
          • semida Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:53
            Nie chcę robić dymu i nie uważam że jest to "taaaki"problem.
            Po prostu ubieram dziecko tak jak uważam,dziecku się podoba(nie pozwoli sobie zalozyc czegos co uwaza za beznadziejne)
            Często ubrania "naniesione"na nią przez Babcię są jednorazowego uzytku ponieważ Młoda więcej nie chce ich ubierać.
            I mimo wszystko ja wychodzę na tą złą co chowa gdzieś ubranka od Babci.
            Zresztą chyba większość z nas nie chcialaby aby ktos przebieral ich dziecko(niezaleznie od tego czy to babcia,dziadek,ciocia czy wujek)
            • princy-mincy Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:58
              mysle, ze naprawde najlepiej jak spytasz tesciowa DLACZEGO przebiera
              mala ZA KAZDYM RAZEM
              przeciez to niewinne pytanie i powiedz, ze pytasz z ciekawosci
            • mathiola Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 22:01
              Wiesz, moja teściowa jest kochana.
              Ale ma jedną wadę: kupuje moim dzieciom ubrania od czapy. Najstarszemu spodnie
              dziecięce, młodszym jakiś powyciągane bluzeczki.
              I co z tego, ja się pytam? Biorę, a potem oddaję biednym to, co się kompletni
              nie nadaje, a to, co się nadaje, zostawiam na podwórko.
              A tesciówka jest szczęśliwa, bo mogła pomóc, bo zrobiła coś dla ukochanych
              wnuczków.
              Nie ruszam tego tematu, może dlatego, że nie zasypuje nas ubraniami, tylko
              sporadycznie trzy razy w roku zdarzy jej się kupić coś od czapy, za dwa złote w
              lumpie.
              Poza tym jest świetną babcią i świetną teściową, pominąwszy elementy, na które
              mogłabym złorzeczyć, ale po co, skoro na złość mi nic nie robi, a po prostu jest
              jaka jest?
              Czego więc się boisz? Że cię ludzie obgadają, bo dziecko masz niegustownie
              ubrane? wink Przestań.
              • mathiola Najstarszemu spodnie dziewczęce miało być :) 10.09.09, 22:03

    • ba_warka Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 21:38
      Wiesz,ja dałabym spokój.Moi teściowie też mi czasami chłopaków odstroją tak że
      hm....
      Masz z babcią dobry kontakt i tak niech zostanie.Jeszcze trochę córcia podrośnie
      i będzie miała własny gust-ukierunkowany przez Ciebie,bo w końcu z Tobą spędza
      najwięcej czasusmile
    • deela Re: Przebieranki-Babcia 10.09.09, 22:01
      olej
      szkoda zdrowia
    • semida Re: Przebieranki-Babcia 11.09.09, 09:09
      Dzięki za odpowiedzi laski.Udało Wam się wyleczyc mnie z awersji do przebieraneksmile
      Niech sobie przebiera jak lubi.Młoda tez ma pewnie frajdę że moze się "postroic"trochę więc nie ma tego złegobig_grin
      Zostawiam sprawę.
    • mearuless Re: Przebieranki-Babcia 11.09.09, 10:21
      ja wiem!!!!!!!!! dzwonisz do tesciowej i mowisz:
      - mamusiu, chyba mnie przeceniasz!

      zszokowana tesciowa pyta dlaczego, a ty jej na to odpowiadasz:

      -ty chyba myslisz ze ja codziennie po 3 razy podloge szoruje?tak? i dlatego mi
      te sciery podrzucasz, ale juz wystarczy juz dosyc nazbierlam ,nawet dozorczyni
      do czyszczenia klatek schodowych kilka odstapilam. A i jeszcze jedna prosba
      mamciu, jak juz to pakuj te szmaty do torby a nie dawaj malej, bo wiesz co??ona
      to paskudztwo na siebie zaklada!!!!wyobrazasz sobie??takie szmaty???


      to powinno zakonczyc sprawesmile
    • prigi Re: Przebieranki-Babcia 11.09.09, 10:38
      moja teściowa i mama na zmianę zajmują się córą. i zawsze dostają
      torbę ciuchów na cały tydzień. nie wiem za bardzo w czym Karola
      wyrusza do dziadków, bo mąż ją zawozi, ale gwarantuję Ci, że zapewne
      nie wraca w tych samych ciuchach. jest tak żywiołowym dzieciakiem,
      że spodnie są brudne albo od piasku, albo od trawy,albo od...(dodaj
      co chceszsmile). dziadkowie jej na wiecej pozwalają niż ja (o dziwo)nie
      widzę w tym żadnego problemu. jak uważam, że coś mi nie halo w
      zestawieniu ciuchów, w których akuratnie paraduje córa, to zakładam
      jej to, co według mnie bardziej pasuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka