Dodaj do ulubionych

Milionerzy

16.02.08, 19:25
Zastanawiający jest bardzo niski poziom wiedzy osób zgłaszających
się do tego teleturnieju. Co więcej, niektórzy z nich to ponoć
studenci, osoby po studiach,doktoranci(?!) a wiedzy elementarnej na
poziomie gimnazjum nie mają.
Dzwonią w ramach koła ratunkowego do rodziny, do znajomych, a
rodzina równie niewyedukowana, opowiada głupoty.
Nie wiedzieć jaki kolor ma minia (mąż zawodniczki twierdził, że
szary), kto to jest heroina w sztuce scenicznej, gdzie leży
widelczyk deserowy na stole - skąd oni się urwali?
Zastraszające. Mam nadzieję że Hubert Urbański ma dodatek za pracę w
trudnych warunkach, bo musi robić dobrą minę do złej gry.
Obserwuj wątek
    • juzwos o co się właściwie martwisz 16.02.08, 19:32
      o Huberta czy stan wiedzy?
      bo jeśli o Huberta to krzywda mu się z pewnością nie dzieje, no chyba, że chcesz
      mu z własnej kieszeni płacić
    • there.there Re: Milionerzy 16.02.08, 19:49
      Ja nie wiedziałem co to jest minia. Nie oznacza to od razu, że jestem kretynem. Jest na pewno wiele "prostych" pytań, na które i Ty nie znasz odpowiedzi:)
    • princessofbabylon Re: Milionerzy 16.02.08, 20:37

      Tak właśnie myślałam ze pojawi sie taki wątek, bo to co kolega dzis
      zaprezentował mnie osłabiło. Z tą heroiną dobił mnie jak nic innego
      dzisiaj, on się zastanawiał jeszcze nad kokainą. Mój Boże skąd się
      to bierze? A juz w ogóle ręce mi opadły jak zobaczyłam, jak ludzie
      zagłosowali, mam nadzieję że to żart był z ich strony. Największego
      głupka z siebie zrobił z tym pytaniem o walkę na pomidory, jak
      udawał cwaniaka i ironizował że pytania sa strasznie tutaj trudne,
      po czym stwierdził że to metafora była taka. Jaka metafora?? On nie
      wie przecież co to słowo oznacza. Niby pytania dla niego takie
      proste a na heroinie dwa koła zmarnował. Przecież Hubert śmiał mu
      sie prosto w twarz, ale koleś tego nie chwycił. Juz myślałam, że na
      tym dzielniku też polegnie. Aż mi było wstyd za mój kierunek jak tak
      na to patrzyłam.
      • dorcia251 Re: Milionerzy 16.02.08, 20:57
        Dołączam się do ubolewania na temat wiedzy uczestników. Koleś od
        heroiny i walki na pomidory był beznadziejny. Nie oglądałam od
        początku. Na miejscu tej panienki, która z nim przyjechała (to była
        jego dziewczyna?) zapadłabym się pod ziemię. I jeszcze wyjechał z
        tą metaforą. Koniec świata.
        • kasiamilan Re: Milionerzy 16.02.08, 23:07
          miałam dość już po tekście, "zależy w której sztuce" , potem dobiła
          mnie metafora... czad poprostu, a przy analizie największego
          wspólnego dzielnika, nie wytrzymałam.... Hubert chyba musi coś
          zażywać na ignorancję uczestników, nie wiem
          • vandikia Re: Milionerzy 17.02.08, 10:41
            dołączam do grona fanek pana od metafory ;)))
    • bujaka_jamajka Re: Milionerzy 16.02.08, 20:49
      pl.wikipedia.org/wiki/Minia więc minia mogła mu się
      skojarzyć z kolorem szarym chyba.. To, że ktoś nie wie gdzie
      powinien leżeć widelczyk nie znaczy, że jest głupi
      • pianchi Re: Milionerzy 16.02.08, 21:12
        Jak mozna nie wiedziec kto mówi Co jest doktorku???
        przecież to wiedza nawet małe dzieci.
        Jak ogladam i widze takich mistrzów umysłu to mam ochotę sam tam
        iść moze tez bym cos ugrał.

        A gościu jak zaczął opowiadac to myślałem ze ten program sie nie
        skończy.
        Ale musieli sie wkurzać Ci co tam siedza i czekaja aż bedzie ich
        kolejność...
        • ginny22 Re: Milionerzy 16.02.08, 22:58
          > Jak mozna nie wiedziec kto mówi Co jest doktorku???

          Zwyczajnie, wystarczy nie oglądać "Królika Buggsa", obowiązku nie
          ma. Sama tego nie wiedziałam.
        • dorcia251 Racja, ten ekonomista tak nawijał i analizował, że 17.02.08, 12:20
          aż się chciało krzyknąć: "Skończ wreszcie i odpowiedz!".
    • cristinka Re: Milionerzy 16.02.08, 22:00
      najgorsza byla pani germanistka ze Szczecina- głupiomądry babol,
      dobrze ze stamtąd wyleciala. A pan doktorant pseudointeligent
      wygłaszający przemowy.... Tragedia.
    • spacey1 Re: Milionerzy 16.02.08, 22:27
      Nikt nie pobije gościa z poprzedniego odcinka chyba, który uznał, że dojna może
      być ... komarzyca.
      • dorcia251 To było piękne:)) 17.02.08, 12:21
        Mistrzostwo świata:)) Wykształceni ludzie, a tak, za
        przeproszeniem, pieprzą, że ręce opadają.
    • dona.a Re: Milionerzy 16.02.08, 22:41
      Powrót Milionerów przyjęłam bez emocji, ale chyba zacznę oglądać;)
      • arden Re: Milionerzy 16.02.08, 23:47
        no dokładnie, koleś od heroiny był tragiczny, zwłaszcza, jak wyjechał z metaforą (argh...). pamiętam jeszcze pana, który się męczył z psem Ludwika Dorna i zdaje się na tym pytaniu odpadł.

        a co do doktoranta, to bardzo się ucieszyłam, kiedy program się skończył, bo facet tak przynudzał, że trzeba go dawkować ;) już nawet Hubert nie wyrabiał, kiedy doktorant monologował, dlaczego zaznaczy b) a nie a), a dlaczego weźmie koło, a że powinien niby zaryzykować na tym etapie, blablabla. współczucia dla studentów ;]
      • ewa9717 Re: Milionerzy 17.02.08, 09:01
        dona.a napisała:

        > Powrót Milionerów przyjęłam bez emocji, ale chyba zacznę oglądać;)
        To samo pomyślałam, to wesoły program musi być!
    • ag.gu Re: Milionerzy 17.02.08, 00:56
      myślałam,że może się czepiam,ale widzę,że nie tylko mnie to
      wkurza.Rozumiem nerwy,trema itd.,ale to już przechodziło ludzkie
      pojęcie.
    • 2szarozielone Re: Milionerzy 17.02.08, 02:44
      ja zawsze bałam się startowac w teleturniejach nie ze względu na to, że dostanę
      trudne pytanie, ale że nie będę znała odpowiedzi na łatwe... Głupia nie jestem,
      dość oczytana, ale w wiedzy ogólnej każdego zdarzają się luki, każdemu zdarza
      się zaćmienie umysłu ze stresu... i potem wszyscy mają cię za idiotę, choćbyś
      poza tym wiedze miał imponującą. Jak się nie zna odpowiedzi na trudne pytanie to
      chociaż wstydu nie ma...

      To nie jest uwaga do programu, tylko ogólna. Nie widziałam żadnego z ostatnich
      odcinków milionerów, bo nie mam telewizora ostatnio...
      • sher.khan Re: Milionerzy 17.02.08, 08:02
        Pewnie, że sa idioci jak ten od dojnej komarzycy, albo tacy co
        odpadają na pierwszym pytaniu, bo nie zawsze pierwsze pytanie jest
        jednakowo łatwe. Jak się ma pytanie "czy opowiadanie bzdur to klitus
        bajduś" do pytania "kto to jest penitent?" a oba były za 500 zł.
        Przy penitencie facet skojarzył z zakładem penitencjarnym czyli
        karnym i strzelił, że chodzi o więźnia, a chodziło o osobę
        przystępującą do spowiedzi.Wszystko to wielka manipulacja.
        Urbański słusznie kiedyś powiedział, że popularność tego
        teleturnieju opiera się na tym, że ludzie przed telewizorami znają
        odpowiedź na każde pytanie, ale w studio już niekoniecznie.
        • ewa9717 Re: Milionerzy 17.02.08, 18:10
          Zachęcona komentarzami, że cuda sie dzieją w "Milionerach",
          właczyłam i z mety mnie Urbański Tajtanikiem walnął. No ludzie,
          facet jest niereformowalny jak komunizm!
          • ewa9717 Re: Milionerzy 17.02.08, 18:43
            A teraz rozkoszny Hubcio dorzucił "Mejtrixa". Wysiadam.
            • malange Re: Milionerzy 17.02.08, 18:50
              O tak! Mejtrix był cudny... aż się obejrzałam na TV żeby sprawdzić czy to to o
              czym myślę :D
              • princessofbabylon Re: Milionerzy 18.02.08, 17:06

                hahahahahaha :)))
                • ultraviolet6 Re: Milionerzy 20.02.08, 14:51
                  www.merriam-webster.com/cgi-bin/dictionary?book=Dictionary&va=matrix

                  tutaj jest link do odsłuchania prawidłowej wymowy słowa MATRIX. co
                  wy na to ?
    • paulinaa Re: Milionerzy 17.02.08, 19:41
      tez mnie zaskakuje jak niski poziom prezentują uczestnicy
      wczoraj cały wieczor nie mogłam wyjsc z podziwu, ze ta kobieta
      poległa na pytaniu o królika Bugsa!
      • spacey1 Re: Milionerzy 17.02.08, 22:24
        Jako kolejna w tym wątku nie zgadzam się, jakoby pytanie o Bugsa należało do
        kanonu wiedzy ogólnej. W życiu nie fascynowałam sie Bugsem i nie muszę tego
        wiedzieć. To nawet wg mnie nie jest dziwne, że nie wiem.
        • stokrootka1 Re: Milionerzy 17.02.08, 22:36
          Oczywiście, że nie należy do wiedzy ogólnej. Ja też tego nie
          wiedziałam, i ani troszkę nie jest mi z tego powodu głupio ani
          wstyd.
          Dziwię się już w tym momencie tym, którzy piszą: "jak można tego nie
          wiedzieć", "przecież to nawet dzieci wiedzą". Śmieszą mnie takie
          komentarze.

          W ogóle chciałabym zobaczyć kilku przemądrzałych forumowiczów,
          przeżywających niewiedzę nt. minii czy heroiny w sztuce, w akcji.
          No kochani, co Wy tu jeszcze robicie, kto Was trzyma, podążajcie do
          Milionerów, pokażcie ten swój wysoki poziom! Może TVN zbankrutuje,
          kiedy będzie musiał wypłacać Wam miliony... Chętnie obejrzę.
          • arden Re: Milionerzy 18.02.08, 00:05
            o, to są jakieś oficjalne wyznaczniki tego, co należy do wiedzy ogólnej, a co nie? ;]
            • oscaros Re: Milionerzy 18.02.08, 00:36
              A ja się z wami nie zgadzam. Po pierwsze w studiu ludziom towarzyszy
              stres i mogą miec zaćmienie przy teoretycznie prostych pytaniach.
              Poza tym w nowych Milionerach bardzo duzo pytań za 500 i 1000zł jest
              bardzo trudnych jak na stawkę o którą się gra. Swiadczy o tym fakt,
              że uczestnicy biorą wówczas koło w postaci podpowiedzi publiczności
              i przeważnie niewiele to pomaga bo ludzie odpowiedzi nie znają.
              Widać TVN sobie wymyslił, że będą kosić ludzi do 1000zł a na wygraną
              20-40 tys pozwolą jednej osobie na 2 odcinki. I jak sobie zobaczycie
              na statystyki to tak właśnie jest.
              • spacey1 Re: Milionerzy 18.02.08, 10:59
                Ale z kim się nie zgadzasz, bo podpisałeś się pod tymi,z którymi się chyba zgadzasz.

                Ja tam sądzę, że są pytania szczegółowe (jak ten królik na przykład), na które
                odpowiedzi nie znać to nie grzech moi zdaniem. Ale są takie (jak ta dojna
                komarzyca), które jednak nie powiny stanowić problemu dla przeciętnie
                wykształconej osoby.
                Jedyne, co może ich tłumaczyć (tych niewiedzących) to stres.
                Ale wczoraj na przykład były dość trudne pytania początkowe (np. o ilości piwa
                wypitego - skąd mam to wiedzieć do jasnej anielki). Niełatwo było też
                uszeregować poetów romantycznych wg dat urodzenia.
                • alex_koz Re: Milionerzy 18.02.08, 13:18
                  ja z kolei ogladajac obecna edycje Milionerow mam wrazenie, ze
                  pytania sa jednakowo trudne niezaleznie od stawki: wczorajsze
                  pytanie co do spozycia piwa jak i produkcji samochodow rownie dobrze
                  moglyby byc pytaniami za 20tysiecy.
            • spacey1 Re: Milionerzy 18.02.08, 10:57
              No właśnie chyba są, bo tu parę osób się zdziwiło, że o Króliku ktoś nie wiedział.
              • lenawawa Re: Milionerzy 18.02.08, 13:10
                Nie, no poeci romantyczni - łatwe;)
          • olenka_a Re: Milionerzy 18.02.08, 13:40
            Może właśnie problem polega na tym, że dzieci znają odp na niektóre pytania, a
            dorośli niekoniecznie muszą bajki oglądać. Dziwią mnie komentarze niektórych
            osób krytykujących, że ktoś nie znał odp na pytanie za 100zł.
            Dobrze kiedyś Urbański powiedział - łatwe są te pytania na które znamy odpowiedzi.

            Ja też kiedyś nie wiedziałam jak odp. na pytanie za 100zł (co to jest
            pejsachówka), a znałam za 125tys. Nie uważam się za głupią.
            • monia515 Re: Milionerzy 18.02.08, 14:09
              Tu już nie chodzi o szczegółowe pytania w stylu Królika Bugsa, ale o
              wiedzę ogólną, która jest na strasznie niskim poziomie.
              Przykład: pytanie- gdzie jest najwyższe spożycie piwa per capita?
              Facet nie zastanawia się czy są to Czechy, Niemcy, Belgia czy coś
              tam; ale największą trudność sprawia mu wyrażenie 'per capita'. W
              końcu dochodzi do wniosku, że jest to rodzaj piwa i on nie wie gdzie
              piwa o nazwie PER CAPITA spożywa się najwięcej.
              No przecież to ręce opadają.
              A jeśli chodzi o Królika Bugsa- mam 40 lat i znałam odpowiedź na to
              pytanie. I wcale nie jestem fanką kreskówek.
              • default Re: Milionerzy 18.02.08, 15:44
                Zgadzam się z Monią - porażający jest właśnie ten brak nie tyle
                wiedzy, bo w końcu skoro są wykształceni to jakąś konkretną wiedzę
                posiedli, ale takiej ogólnej erudycji, orientacji (nie dogłebnej
                wiedzy, ale orientowania się właśnie) w różnych dziedzinach, ma się
                wrażenie nieraz jakby przylecieli z księżyca, tak są oderwani. Mogę
                zrozumieć, że facet nie korzysta na co dzień z Internetu, ale nie
                odróżniać pojęć link, nick, blog??? To można wiedzieć choćby ze
                słuchu - czy ci ludzie przebywają w jakiejś izolacji? Podobnie facet
                który poległ na psie Ludwika Dorna - można nie interesować się
                polityką, ale o tej Sabie było tyle trąbione, że mogło utkwić
                nawet "podprogowo" w świadomości.
                Co do Królika Bugsa - należy on do klasyki kinematografii, podobnie
                jak "Przeminęło z wiatrem" i człowiek mający się za obytego naprawdę
                nie powinien mieć problemu z przyporządkowaniem cytatu. Nawet jeśli
                za filmem nie przepada. Tym można by się zastawić przy pytaniu o
                serial "Hela w opałach", ja np. należę do osób nie oglądających
                żadnych seriali (no może Kiepskich ;-)) ale z kolei to pytanie było
                tak postawione, że można było domyślić się odpowiedzi w drodze
                dedukcji :))
                • arden Re: Milionerzy 18.02.08, 16:34
                  dokładnie. Heli też nie oglądam, ale parę razy mignęły mi zapowiedzi na TVN i kojarzyłam, że pracuje w stroju roboczym i z samymi chłopami ;) pewnie, może i nie ma się co chwalić, że zna się odpowiedzi na takie bzdurne pytania, ale prawda jest taka, że kto nie ogląda telewizji, nie czyta prasy, nie słucha serwisów informacyjnych - choćby wyrywkowo - to niestety, ale nim dojdzie do 'ambitniejszych' pytań za 125 tys. (typu: ile kotów było na danym obrazie), będzie miał problem z Sabą czy Helami.
                • paulinaa Re: Milionerzy 18.02.08, 17:00
                  Bugsa to wystarczyło raz w zyciu obejrzeć, zeby odpowiedziec na to
                  pytanie-to jest tak charakterystyczne, ze naprawde nie wiem jak
                  mozna tego nie wiedziec:)
                • princessofbabylon Re: Milionerzy 18.02.08, 17:13

                  dokładnie, z jedenj strony brak jakiegoś ogólnego oczytania, nie
                  wiem czy ci ludzie nie czytaja, nie oglądają, nie interesują się tym
                  co się wokoło nich dzieje? z drugiej brak wiedzy no powiedzmy
                  podstawowej. oczywistej dla danego osobnika. No jeśli koles studiuje
                  to przez liceum musiał przejść. A heroinę to ja miałam w I klasie
                  liceum. Zresztą z angielskiego można wydedukować, a nie idiotę z
                  sibie robić.



                  • facecja Re: Milionerzy 01.03.08, 22:00
                    A heroinę to ja miałam w I klasie
                    > liceum. Zresztą z angielskiego można wydedukować, a nie idiotę z
                    > sibie robić.

                    nie bardzo wiem, o czym piszesz. też chodziłam do lo, ale żadnej
                    heroiny nie miałam, może nie te czasy. heroinę z pytania skojarzyłam
                    z książką Tomasza Piątka, o któej kiedyś Kuba Wojewódzki rozmawiał z
                    autorem. a studiuję i nieźle sobie radzę - bez TAK ISTOTNEJ WIEDZY.
                    wstyd mi... albo po prostu nie to łatwe, co łatwe, ale to, na które
                    zna się odpowiedź...
                    • alex_koz Re: Milionerzy 08.03.08, 18:38
                      Milionerzy dzis (8 marca): mam wrazenie, ze w pytaniu o pesel byl
                      blad:)
                      w ktorym miesiacu urodzil sie posiadacz nr pesel 073012, przeciez
                      gdyby byl marzec to by bylo 070312, co nie??
                      • palmere Re: Milionerzy 08.03.08, 18:42
                        alex_koz napisała:

                        > Milionerzy dzis (8 marca): mam wrazenie, ze w pytaniu o pesel byl
                        > blad:)
                        > w ktorym miesiacu urodzil sie posiadacz nr pesel 073012, przeciez
                        > gdyby byl marzec to by bylo 070312, co nie??

                        poprawka tam był nr 073012 a ta osoba urodziła się po 2000 r. a wtedy do liczby
                        miesiąca dodaje się 20. Czyli 10 (październik - poprawna odp.) + 20 = 30.
                        >
                        • alex_koz Re: Milionerzy 08.03.08, 18:46
                          aaa, to tak to wyglada!! dzieki za wyjasnienie! nie wiem skad mi sie
                          ten marzec wzial (tak na pol oka ogladalam) ,to juz sobie daruje i
                          na stronie MSWiA nie bede sprawdzac:)
                          • palmere Re: Milionerzy 08.03.08, 18:48
                            nie ma za co :)
                            • paulinaa Re: Milionerzy 08.03.08, 18:52
                              też mnie to zdziwiło ale rozwiązanie wydaje się logiczne, 070312 to
                              pewnie poczatek peselu osoby urodzonej w 1907 a nie w 2007...
                              • alex_koz Re: Milionerzy 08.03.08, 19:05
                                no wlasnie, ja zalozylam ze skoro ja mam miesiac okreslony jako 09
                                to zapewne i ta regula jest zastosowana w stosunku do pokolenia
                                urodzonego po 2000r., a fakt urodzenia przed czy po 2000 jest
                                kodowany w jakis innny sposob (np. poprzez parzystosc/nieparzytosc
                                7dmej cyfry nr pesel albo cos).

                                aha, ale babka co zaryzykowala to pytanie za 250 tysiecy. ech,
                                szkoda, tyle kasy..., a tak jej dobrze szlo:)
                                • paulinaa Re: Milionerzy 08.03.08, 19:10
                                  kilka razy strzelała, musiała w koncu wyczerpać limit szczescia;)
                                  • alex_koz Re: Milionerzy 08.03.08, 19:12
                                    tez prawda:)))
                    • princessofbabylon Re: Milionerzy 08.03.08, 20:08

                      czego nie wiesz? bo nie rozumiem
    • oscaros Re: Milionerzy 18.02.08, 18:37
      Cały czas się nie rozumiemy. Bugs to nie jest trudne pytanie, ale
      chodzi o to, że nie jest to pytanie za 500 czy 1000zł. W nowych
      Milionerach koszą na pytaniach za 500zł i 1000zł. Pewnie z
      oszczędności. Ktos tu już napisał, ze trudność pytania nie zalezy od
      stawki za jaką się gra. Czesto pytanie za 500zł jest duzo
      trudniejsze od tego za 20 tys.
      • romcia.p Re: Milionerzy 18.02.08, 18:55
        trudnosc pytan to sprawa subiektywna
        poległabym na Bugsie
        natomiast ponieważ czytuję różne gazety wiedziałam że najwięcej piwa na głowę piją Czesi
        mnie także zaszokowało,że pan leśniczy nie wiedział co znaczy "per capita" - to powinien wiedziec każdy kto zdał mature
        odpowiedzi mógł nie znac,nie każdy jest omnibusem
        • paczka111 Re: Milionerzy 18.02.08, 21:24
          Tych Milionerów nie oglądam, oglądałam poprzednie, jako nowość w TV.
          Zgadzam się, że wiedza ogólna to jedno, a wiadomości w dziedzinach
          tzw. kretyńskich co całkiem coś innego. Nie twierdzę, że
          wiedziałabym, gdzie siedzi św. Piotr na Ostatniej Wieczerzy, ale
          wiedziałabym przynajmniej, kto namalował. Parę obcych słów też znam.
          Za to z punktu poległabym na pytaniu ze znajomości seriali,
          talkshowów, tańca z gwiazdami czy co tam jeszcze ludzie oglądają.
          Nie oglądam. Ogłoszono by mnie kretynką, bo nie wiem, kto prowadzi
          te poranki weekendowe w TVN? Jest wiedza i "wiedza".
          • motylek55 Re: Milionerzy 18.02.08, 21:52
            i tak komarzyca wymiata:-)
            • martuha Re: Milionerzy 19.02.08, 23:16
              nie zgodze sie, co do odpowiedzi dotyczacej krolika buggsa. ja akurat znalam
              odpwiedz, ale moja mama na pewno by na tym pytaniu polegla. nadmienie tylko, ze
              jest istota dosc oswiecona i ma dosc rozlegla wiedze na wiele tematow, i na
              pewno wieksza od mojej.
              kilka osob wspominalo, ze mozna sie dowiedziec o roznych rzeczach z tv. fakt,
              ale nie z programow informacyjnych, ktore w zasadzie jako jedyne ogladam. zyjac
              w dobie pokemonow, ja nadal nie wiem ile ich bylo i poza jakims pikaczu nie
              kojarze pozostalych imion.
              ale chyba zaczne ogladac milionerow, bo widze, ze najnowsza edycja jest dosc
              kontrowersyjna.
              mnie bardziej niz uczestnicy (i ich wiedza) irytuje sposb bycia prowadzacego,
              ale podobno to taka konwencja...
              • monia515 Re: Milionerzy 20.02.08, 08:34
                No cóż na programach informacyjnych świat się nie kończy i na pewno
                nie zdobędziesz wiedzy ogólnej oglądając tylko wiadomości. Wiedza
                ogólna, to również teatr, film, muzyka itp...
                • martuha Re: Milionerzy 20.02.08, 21:33
                  oczywiscie, ale teatru nie trzeba ogladac w tv-mam ich pod dostatkiem w moim
                  miescie, a na koncerty chadzam m.in. do filharmonii.
                  • monia515 Re: Milionerzy 21.02.08, 08:14
                    A w tej filharmonii wystapił juz Pink Floyd? A może Janis Joplin
                    albo Hendrix?
                    • martuha Re: Milionerzy 22.02.08, 19:03
                      sprawdz co oznacza skrot m.in.
                      to janis jeszcze zyje? no faktycznie, jestem niedouczona... wybacz...
                      • monia515 Re: Milionerzy 25.02.08, 14:45
                        martuha napisała:

                        > sprawdz co oznacza skrot m.in.
                        > to janis jeszcze zyje? no faktycznie, jestem niedouczona...
                        wybacz...

                        WOW! Niesamowite... za to Hendrix ma sie świetnie, a Pink Floyd jest
                        w trasie koncertowej po Europie.
                        • martuha Re: Milionerzy 01.03.08, 19:20
                          zal mi Ciebie, wiec mam nadzieje, ze juz nie bedziesz odpisywac. dyskusja
                          merytoryczna z Toba zadna.
    • flowerbomb5 Re: Milionerzy 21.02.08, 13:59
      Fakt, ze teraz pytania za 500 i 1000 zl sa duzo trudniejsze niz w
      poprzedniej edycji Milionerow. Kiedys bylo to naprawde banalne
      pytania, teraz nie sa takie proste.
      Nie ogladam Milionerow bo nie lubie Urbanskiego. Taki cwaniaczek,
      wkurzajacy gosc. Jedyny ktory zarabia na tym programie duze
      pieniadze, wiec moze sobie patrzec z drwiacym usmieszkiem jak
      frajerzy sie poca, a ona ma pewna kase.
      • paulinaa Re: Milionerzy 21.02.08, 16:26
        a ja Urbańskiego lubię i nie wyobrażam sobie, zeby ktos inny mógł
        prowadzić ten program :)
        • fation Re: Milionerzy 22.02.08, 19:11
          nioo mi też się jego styl podoba buehehehe
    • orinoko82 Re: Milionerzy 23.02.08, 21:30
      Mądrala się odezwał... znałeś odpowiedzi na te pytania to ok.. ja nie znałam i z
      durnia się nie uważam.. Po prostu o tym się nie uczyłam, nie zetknęłam się nimi
      czy nie słyszałam..

      Minia- nie wiem w ogóle co to jest, więc skąd mam wiedzieć, jaki ma kolor?

      Widelczyk deserowy? nie wiem (tzn. no teraz już wiem).. do restauracji nie chodzę..

      Heroina w sztuce scenicznej?? ktoś może mi wyjaśnić o co tu w ogóle chodzi??
      • ja27-09 Re: Milionerzy 23.02.08, 22:16
        o jesssuuu...
        żartujesz, prawda??
        • orinoko82 Re: Milionerzy 24.02.08, 15:29
          nie... a Wam tak trudno oczywiście odpowiedzieć.. :-//
          • kol.3 Re: Milionerzy 24.02.08, 15:46
            Minia jest to farba antykorozyjna w charakterystycznym kolorze
            czerwo-rdzawym. Każdy kto przyjmuje gości w domu wie gdzie się
            kładzie widelczyk deserowy. Heroina w sztuce (od herosa, ang. hero),
            heroina romansów itd.- bohaterka. Odrobina oczytania, minimum
            edukacyjne. Efekty obecnej edukacji.
            Widziałam zagraniczne edycje Milionerów, tam miliony wygrywano, u
            nas nie - to o czymś świadczy.
            Pamiętam pytanie za 500 tys. w wydaniu zagranicznym "Jaką stopą
            wierszową napisane są przepowiednie Nostradamusa" na co zawodnik
            odpowiedział "To całkiem proste pytanie, wczoraj to czytałem".
            Nie chodzi o to by coś komuś udowadniać. Można się prześlizgnąć
            przez maturę bez odpowiedniej wiedzy. Ale jak ktoś robi doktorat i
            daje taki popis... Ciekawe na jakiej uczelni ten człowiek go robi?
            • kol.3 Re: Milionerzy 24.02.08, 15:47
              czerwono-
            • ag.gu Re: Milionerzy 24.02.08, 17:46
              kol.3 napisała:
              Ciekawe na jakiej uczelni ten człowiek go robi?

              Zdaje się,że na Uniwersytecie Gdańskim...WSTYD!!!
    • dona.a Re: Milionerzy 24.02.08, 18:59
      Odnoszę wrażenie, że pani, która wygrała dziś 75 tys też miała
      więcej szczęścia niż rozumu, poza tym było w niej coś
      denerwującego /za dużo i niepotrzebnie mówiła?/
      • intervention Re: Milionerzy 24.02.08, 21:41
        dona.a napisała:

        > Odnoszę wrażenie, że pani, która wygrała dziś 75 tys też miała
        > więcej szczęścia niż rozumu, poza tym było w niej coś
        > denerwującego /za dużo i niepotrzebnie mówiła?/

        No fakt jakaś taka antypatyczna była zawodniczka z mojego miasta,
        pozjadała taka rozumy całej rodziny i jeszcze sąsiada i się wymadrza
        w telewizorni ;)
        • mundialinska Re: Milionerzy 25.02.08, 18:52
          Bez przesady. Kasia jest w porządku, pracowałam z nią przez chwilę i
          jest sympatyczną osobą. W ogóle pierwszy raz w milonerach grała
          osoba którą kiedyś osobiście poznałam. Dziwne wrażenie;)Uważam, że
          zasłużyła na wygraną i nie zgadzam się że w jej przypadku "wiecej
          szczęścia niż rozumu"
          • paacynka Re: Milionerzy 25.02.08, 18:58
            miała śmiesznie łatwe pytania i rzeczywiście jak na początku wydawała się
            zabawna i luzacka, tak ten pretensjonalizm jej pod koniec gry był denerwujący,
            ale może to też fakt, że my Polacy nie bardzo jesteśmy przyzwyczajeni do ludzi
            na luzie. Choć ten luz chwilami robił wrażenie mega stresu, który objawiał się
            głupawką w postaci ciąglego uśmiechu i gadatliwości
            • bujaka_jamajka Re: Milionerzy 25.02.08, 21:19
              Dokładnie, zgadzam się z powyższymi wypowiedziami o p. Kasi. O tym,
              że chciała być taka fajna i na luzie ale jej nie wyszło:) A pytania
              miała banalnie proste, więc miała więcej szczęścia niż rozumu.
              Zgłosiła się, wygrała pieniądze i się cieszy, i ja też;)
              • kiwas Jak się zgłosić ????? 13.03.08, 01:48
                Pod jaki numer mam wysłać sms o treści MILION ?
                Wysłałem pod 7224 i odpisało że sms dostarczony ale nie rozpoznany .
                Co jest??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka