kol.3
16.02.08, 19:25
Zastanawiający jest bardzo niski poziom wiedzy osób zgłaszających
się do tego teleturnieju. Co więcej, niektórzy z nich to ponoć
studenci, osoby po studiach,doktoranci(?!) a wiedzy elementarnej na
poziomie gimnazjum nie mają.
Dzwonią w ramach koła ratunkowego do rodziny, do znajomych, a
rodzina równie niewyedukowana, opowiada głupoty.
Nie wiedzieć jaki kolor ma minia (mąż zawodniczki twierdził, że
szary), kto to jest heroina w sztuce scenicznej, gdzie leży
widelczyk deserowy na stole - skąd oni się urwali?
Zastraszające. Mam nadzieję że Hubert Urbański ma dodatek za pracę w
trudnych warunkach, bo musi robić dobrą minę do złej gry.