Dodaj do ulubionych

Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym

    • interista4 Czarek z 14-latką 11.01.04, 21:59
      A to gnida. Kazał jej kłamać przed kamerą. Ale także jej ojciec szmata bardzo
      to popiera. Na szczęścei matka przytomna. Klałdia wielka bogaczka, a szukała
      jak najtańszego dezodorantu.
      • Gość: mala Re: Czarek z 14-latką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 22:07
        Czarek pedofil... biodra 14-stki jemu się podobają... już za dzieci się
        bierze... a fu...
        Pan Rysiu słynny fotograf łódzki, sprytnie zmontowane...
      • Gość: Amica Re: Czarek z 14-latką IP: *.tkb.net.pl 11.01.04, 22:07
        a pani Naturalny o jakimś młodym bezrobotnym (teraz miesza kisiel do walk:P)
        górniku: ,,prowadził życie kopalniane''... :D

        A ta 14 latka... zauważyliście że Czarek rozmawiał z nią bez spodni????
        • Gość: mala Re: Czarek z 14-latką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 22:08
          bez spodni bo właśnie była akcja...Ahc te Lolity...
          • Gość: Amica Re: Czarek z 14-latką IP: *.tkb.net.pl 11.01.04, 22:13
            a taka ona podobna do Julii Roberts... łoo matko :D

            pan Rysiu.. znany profesjonalny fotografik łódzki :PP
          • Gość: Witch Re: Czarek z 14-latką IP: *.strzyzow.sdi.tpnet.pl 11.01.04, 22:16
            No, chociaż jedna madra matka że gówniarze nie pozwoliła na bycię
            czarusiową "modelką". A Klaudia dobra siostra i córka-przywiozła czapkę
            mikołajową grająca i świecącą. I komórkę mamie. Inwentarz na pewno już jej nie
            bedzie ignorował, bo Klaudia chodzi pomalowana i na działkę i jak smieci
            wynosi... Jak to dobrze miec poczucie własnej wartości-"jestem w sobie
            zakochana"...
            A pani Beni do szczęścia trzeba tylko pól litra. No i jakieś tam tanie mielone
            to już taki tylko dodatek.
        • Gość: Riki Ja też chcę pojechać do Piździejewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 22:18
          na dyskotekę. Obalę szampana z Daną, a potem wyjmę jakieś towary.

          "Podnietka" to jest to! Czaruś aż nogę na nogę założył, bo chyba wzwoda
          dostał. A Ilonka to go na Klaudii wyruchała! Wyczarterowała nie swój towar do
          Italii i kasę za sutenerstwo bierze. Obrotna dziewczyna ta Ilonka, choć swoją
          drogą najwyższy czas pomyśleć o swoim biznesiku, jako że zmarchy na mordzie
          wychodzą już, że ho ho!

          Obie Panie od kisielu Maturalnych mają fajne duże kaczory. Kolega z kopalni
          jak je nosi, ma minę srającego kota.
        • Gość: trooper eeej - to ANDRZEJ BIES !!!!!!!!!!! IP: *.revers.nsm.pl 11.01.04, 23:38
          Nie "o jakimś młodym bezrobotnym" człowieku!!!!!
          Tylko o ANDRZEJU BIESIE - bohaterze telenoweli dokumentalnej "Serce z węgla" -
          największym tumanie wśród górników. Może ma on i dobre, choć proste, serce, ale
          IQ bliskie zeru niestety. I ten wygląd... tylko mu oczka na wierzch wychodzą.

          Za to jego _były_ kumpel, wymoczek Staś Sznura, także wielbiciel pięknych
          kobiet, to go już chyba do reszty znienawidził... Bies nie dosyć że 70 plnów
          zarobi, to pomaca sobie mięska :)
      • ruda.102 Re: Czarek z 14-latką 11.01.04, 22:12
        Ale brawa dla mamusi czternastki. Nareszcie ktoś normalny.
        • Gość: Amica Re: Czarek z 14-latką IP: *.tkb.net.pl 11.01.04, 22:16
          dla niej brawa... a tamta druga mamusia, co za 20 zł poszła by kupić sobie:
          klaaaaaaaapkiiiii... 3 pary majteeeeeek.... i pół litra :D
          i by sączyła drinka w nowych majtusiach :P
          • Gość: tomek Re: Czarek z 14-latką IP: *.net 11.01.04, 22:41
            No,no,nie 20 a 30 zyli;)
      • fka1 odc 15 11.01.04, 22:14
        Buu czarek kaze klamac Syliwii/Podnietce co do wieku !!!!!
        gwiazda odcinka jak zwykle Klaudia - chcialabym zapelnic sciany lustrami,
        jestem zakochana w sobie, lustro to moj drugi swiat, lubie sie malowac nawet
        gdy ide na dzialke, z psem czy wyrzucic smieci:))
        i co najwazniejsze spodobala sie wlochom - jakaz intryga - Klaudia zostala
        wrecz wyrwana podstepem Czarkowi i to przez kogo.....
        a propo's Podnietki - zdjecia tej Julii Roberts mial robic b znany w lodzi
        fotografik:) zgadnijcie ktory:))

        a swoja droga to straszne ze Benia marzy aby moc na siebie wydac 30pln! -
        (rozplanowane juz na klapki od ruskich, 3 pary majtek i flaszke) - straszna
        bieda..
        • Gość: Amica Re: odc 15 IP: *.tkb.net.pl 11.01.04, 22:20
          fka1 napisała:

          > Buu czarek kaze klamac Syliwii/Podnietce co do wieku !!!!!
          > gwiazda odcinka jak zwykle Klaudia - chcialabym zapelnic sciany lustrami,
          > jestem zakochana w sobie, lustro to moj drugi swiat, lubie sie malowac nawet
          > gdy ide na dzialke, z psem czy wyrzucic smieci:))

          I ta ,,legenda'': że jak będzie tyle czasu spędzać przed lustrem to diabła
          zobaczy... :)))
          • Gość: H4l Re: odc 15 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.04, 23:10
            Odcinek rewelacyjny.
            Jedna z bohaterek powiedziała na rozmowie kwalifikacyjnej w księgarni, że ją
            interesuje literatura wojenna i obozowa - trudno mi w to uwierzyć.

            Szykuje się nowy wątek - kawalera "prowadzącego życie kopalniane" z dziewczyną
            walczącą w kisielu, ciekawe jak potoczą się ich losy...

            Z niecierpliwościa czekam na imprezę w Piździewku przy szampanskoje...

            I rozwiązała się wielka tajemnica z dwóch poprzednich odcinków, czyli
            zniknięcie Klaudii. Kto by się spodziewał, że Ilona jest taka cwana i wyroluje
            wielkiego kombinatora Mończyka. Klaudia ciągle zadziwia swoimi myślami.
            Myślałem, że za zarobione pieniądze będzie chciała wyrwać się ze swojej wioski,
            a ona chce sobie kupić...
            ...lustra do pokoju. Chyba te pieniądze w Italii nie sa aż tak duże.

            I nowe odkrycie - Podnietka. Oj rodzice będą mieli problemy z córką.
            Widzieliście, jak ona odzywa się do ojca? Ciekawe, czy realizatorzy ostrzegają
            przed Mończykiem?

            Jak usłyszałem początek listy co by kupiła Benia za 30 zł, to chciałem już jej
            słać, ale jak usłyszałem ostatni punkt listy - pół litra - uświadomiło mi to
            kolejny raz, że tym ludziom nie można pomóc. Człowiek chciałby, ale oni za to
            najwyżej kupią pół litra albo lustra na ścianę...
            • Gość: trooper Literatura obozowa IP: *.revers.nsm.pl 11.01.04, 23:43
              > Jedna z bohaterek powiedziała na rozmowie kwalifikacyjnej w księgarni, że ją
              > interesuje literatura wojenna i obozowa - trudno mi w to uwierzyć.

              Zwłaszcza "obozowa" - zajebiście szeroki segement rynku wydawniczego.
              Przeczytało dziewczę "Inny świat" w ramach lektur obowiązkowych w swym liceum
              zawodowym i... interesuje ją literatura obozowa.
            • Gość: roan Re: odc 15 IP: *.acn.waw.pl 11.01.04, 23:45
              Zgadzam się z Tobą! Odcinek rewelacyjny.
              Chyba pojawiła się u Mończyka prawdziwa gwiazdeczka! Jedna z lepszych lasek,
              jakie miał w swoim stadku, tylko ta matka jakaś taka podejrzliwa jest, nieufna
              i roztrząsa każde słowo... wiadomo - nauczycielka:) Czarek nawet nie miał
              szans ukryć cieknącej śliny...

              W tym towarzystwie wydaje mi się, że Naturalni jednak podchodzą do tego
              biznesu dość profesjonalnie - dziewczyny są towarem jak każdy inny, papierosy,
              piwo, ale to chyba dla nich lepsze niż śliniący się facet, który rączki przy
              sobie trzyma tylko dlatego, że tv filmuje.

              Dana jak zwykle na niezłym rauszu, ją chociaż na to stać, nie to co Benia, ta
              o flaszcze może tylko pomarzyć...

              Klaudia karierę robi w Italii(za ełro dupę pokazuje, dyskretna jest jak
              cholera, tańczę w klubie, i chyba nie mogę mówić co jeszcze...:)), Ilona
              roluje Mończyka, ta wysoka brunetka książki chce sprzedawać, czarek oko musi
              naprawić, co to się dzieje???

              pozdrawiam fanów ballady, chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na następną
              niedzielę...!
            • Gość: Amica Re: odc 15 IP: *.tkb.net.pl 12.01.04, 13:59
              Gość portalu: H4l napisał(a):
              > Szykuje się nowy wątek - kawalera "prowadzącego życie kopalniane" z
              dziewczyną
              > walczącą w kisielu, ciekawe jak potoczą się ich losy...
              >

              Nie zdziwiłabym się, gdyby i Endrju Bies też ,,odbił'' pannę agencji :))
              Dla Naturalnych byłaby to ogromna strata... kto im wtedy będzie kisiel
              mieszał? :P
      • Gość: trooper Biedronka, ach Biedronka IP: *.revers.nsm.pl 11.01.04, 23:32
        Ostatnio u mnie na dzielnycy, ku mej rozpaczy, zamienili dotychczasowy
        spożywczak na odrażające gówno dla plebsu opatrzone marką "Biedronka".
        Zastanawiałem się, kim jest docelowy klient tejże wspaniałej sieci 'markietów'?

        Od 1.5 godziny już wiem - w dzisiejszym odcinku mamuśka jednej z panienek, ta
        od chlania i szycia, o potwornym wyglądzie i jeszcze tragiczniejszym
        intelekcie, opowiadała co zrobi z 20 zł, którymi hojnie sypnie jej córcia-
        "modelka" po powrocie z "pokazu". Pójdzie kupić chleb i jakieś smarowanie do...
        Biedronki.
        • Gość: Aśka Re: Biedronka, ach Biedronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 07:25
          tu chyba trochę przesadziłeś.fakt,biedronka to nie jest najlepsze miejsce na
          zakupy,ale nie tylko plebs w postaci pani Beni robi tam zakupy. i mimo wszystko
          trochę więcej szacunku do tej kobiety.to jest bieda, kolego,a że chce sobie pół
          litra kupić? cóż,każdy ma jakieś smutki,które chce czasem zapić.
      • Gość: trooper perfuma KlaŁdI IP: *.revers.nsm.pl 11.01.04, 23:50
        Scena-kalka z legendarnych "Dziewczyn do wzięcia", gdy jedna z
        nich, "odprowadzając węchem" odstawioną aktoreczkę, mówi z
        namaszczeniem: "Pięknie pachnie...".
        No z tym że tu było "ślicznie".
        • Gość: giezik Re: perfuma KlaŁdI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 07:32
          A czy nie uważacie, że Górnik mógłby grać Leona Zawodowca. Wyraz twarzy podobny
          • Gość: hania Mamuśki debeściary IP: *.ld.euro-net.pl 12.01.04, 09:38
            Rzadko oglądam, ale powalają mnie egzemplarze wczorajsze:

            - mamusia Podnietki - niby najrozsądniejsza z całego towarzystwa, ale ogólnie
            cienka. Chce dobrze dla dziecka, ale nie potrafi wskazać rzeczowych
            argumentów.Wyróżnia się wprawdzie na plus na tle innych mamuniek, o twarzach
            nie skażonych procesem myślenia, ale to chyba za mało, żeby uczyć i wychowywać
            cudze dzieci. No i ten look w kamerę.....

            - mamusia Od 3 Par Majtek Za 5 Zł - za taką cenę, to chyba tylko mocno
            używane. Ale aby starczyło na pół litra...

            - mamusia Wdzięczna, chyba Klaudii, podkreślając rolę Mończyka w karierze
            córki: ON CIĘ ZAPOCZĄTKOWAŁ!!!!!!!!
            • Gość: Kasia Re: Mamuśki debeściary IP: 213.186.77.* 12.01.04, 10:29
              Uważam ze matka niejakiej podnietki zachowała sie jak normalna zdrowa kobieta której poglądy nie są uwarunkowane kompletnym brakiem kasy w domu, było widać
              ze jest to rodzina normalna , dobrze sytuawana. Wczesniejsze dziewczyny praktycznie kazda z nich wyrywa sie z potwornej biedy. Wiek dziewczecia-no coz
              przeciez było widac ze to jeszcze dziecko. Ojcej najwyrazniej dal sie zwiezc kamerom, mowil cos o konkursie nastolatek, myslał ze otwiera drzwi do wielkiej kariery
              swojej długonogiej córce.
              Klaudia jak zwykle pełen odlot. Nie rozumiem tylko czemu Czarkowi po prostu nie powiedziała że znalazła cos lepszego, przeciez to chyba normalne ze jak lepeiej
              placa to sie jedzie. Nie wiem po co wyłączać telefon i bawić sie w ciuciubabke. Swoją droga nie wiem jak dziewcze chciało kupić perfumki za 20 zł, chyba ze myslała
              o próbce. Zauważyliście że jak mówiła o występach we włoszech to nagle sie zrobiła jakaś jakby rozgarnięta. Potem jak zwykle cielątko co to w lustra się gapi.
              Naturalna cedzi słowa i ma smiesznie umalowane usta, pytanie tylko co to jest za eksperyment socjologiczny z jej strony? Eksperymentuje czy rzecziwiście ludzi
              pomyślą sobie że z nią jest niedobrze, że ma cos z główką?
              • Gość: anna Re: Mamuśki debeściary IP: *.amg.gda.pl 12.01.04, 13:29
                Jaaaaaaa.......
                Stałam się wielką fanką Ballady. Mam nadzieję,że TP nakręci dalszą część, jakiś
                epilog, coś w rodzaju - jak zotali odebrani bohaterowie serialu przez
                społeczeństwo. Może dzięki temu Mończyk czy też Bończyk zakończy karierę
                szemranego stęczyciela (może prokuratura się zainteresuje molestowaniem
                nieletnich ...)a Playboy w ramach reklamy zrobi profesjonalną sesję Anetki -
                szpetki...
                Będę czekała
        • Gość: Agata Re: perfuma KlaŁdI IP: *.metrocafe.pl 29.01.04, 15:51
          A propos "Dziewczyn do wzięcia": wypowiedź tej lampucery z Raduszyc jest
          podobna do pewnej kwestii z tego kultowego filmu "..... jaka ja jestem śliczna,
          i oczy mam ładne, i usta mam ładne, i w ogóle jestem ładna....."
        • Gość: Agata Re: perfuma KlaŁdI IP: *.metrocafe.pl 29.01.04, 15:56
          A propo "Dziewczyn do wzięcia": ta lampucera z Raduszyc w swoim występie przed
          lustrem mówiła niczym jedna z bohaterek tego kultowego filmu ".....w ogóle to
          ja mam oczy ładne, usta też mam ładne i w ogóle cała jestem ładna." Czyżby ktoś
          z ekipy podrzucił jej ten film?
    • Gość: dezerter Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.04, 10:20
      fajne było jak techniczny Andrew Bies mieszał w bekach ten kisiel, a naturalny
      stał z boku jako szef z rękami założonymi i mu kładł do łba, że pewnie teraz
      kolesie z kopalni mu zazdroszczą
      Myślę, zakochany Bies gotów jest na wiele, zobaczymy
      • lahliq Dobry kisiel patentem na sukces 12.01.04, 10:47
        A ja z tego fragmentu dowiedziałam się, że nie tak ważne są dziewczyny, to jak
        walcza i jak wygladają, ale najważniejsze, żeby kisiel był dobrze zrobiony! A
        Andrzej posiadł ta tajemną wiedzę.
        ;)
        • Gość: L.A.U. Mończyk - oblech! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 12.01.04, 11:30
          Mończyk jest mega oblechem. Nie mogę patrzeć jak on się ślini na widok tych
          lasek. Z tą 14-tką to juz przegiął. W następnym odcinku powinien pojawić się
          prokurator za to łapanie za kolanko. I te jego opowieści u lekarza. Ciekawe czy
          jak kupuje żarcie w sklepie to też ekspedientce mówi, że musi jeść, żeby mieć
          siłę na szukanie talentów do swojego teatru. Taki z niego kozak, a wydupczyła
          go jakaś lalka. Klałdia, inteligentna bestia, w ostatniej chwili ugryzła się w
          język, żeby nie popsuć wizerunku artystycznego.
          No i jak widzę znanego łódzkiego fotografika, p. Rysia (ciekawe ile bierze za
          portfolio), to nie mogę wyjść z podziwu dla lasek, które są gotowe wsiąść z nim
          do autobusu i pojechać na casting.
          Teraz trzymam kciuki za matkę - nauczycielkę, żeby wyrwała swoją nienadpsutą
          jeszcze córę z rąk tego łódzkiego Larrego Flynta, tego demona seksu, miłośnika
          sztuki teatralnej, kaganka w ciemnym tunelu modelingu - Cezarego Mończyka!
          Dla mnie najlepszy był odcinek z toporną dziewicą tańca na rurce, jej
          awanturującą się matką i Rysiem wbitym w kanapę, otulonym wdziękami gwiazd
          łódzkiej sceny erotycznej.
          A jak sobie myślę, że kiedyś puszczą to na TVPolonia i pójdzie to w świat...
          O Dżizaz!!!!!!!!
          Ale blond dziewcze, które kupowało materiały chyba naprawdę jest niebrzydkie.

          matką.
          • Gość: anmanika Re: Mończyk - oblech! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 13:32
            Straasznie mi sie podoba ten kaganek:)))))
            Tez trzymam kciuki za jedyna matke w tym serialu ktora przejrzala od razu
            zamiary tego "kaganka". Dziwie sie jednakowoz, ze tata taki slepy.
          • Gość: postman Re: Mończyk - oblech! IP: *.crowley.pl 12.01.04, 13:36
            racja! blondynka od jadzi i beni jest naturalnie ładna. czy to ta sama co w
            czołówce chce zarabiać głową a nie tyłkiem ?
            wczorajszy mończyk pokazał swoje zwierzęce oblicze. bez spodni, głaskał po
            kolanach 14-letnie dziecko.
            klaudia w końcu owijając w bawełnę przyznała się do prostytuowania się w italii.
            naturalni-klauni zatrudnili wioskowego głupka andrzeja biesa do mieszania
            kisielu. czekam na następny odcinek o dyskotece w piździejewie.

            • olektrolek Re: Mończyk - oblech! 12.01.04, 14:07
              ja ja
              Blondi od Pani Jadzi, która wczoraj była w sklepie z materiałami - jest
              naturalnie (hehe) ładna.
              - czy to nie ona ma problemy z wymową?

              Hej blondi - nie łam się tym wyrokiem logopedy - przypomnij sobie karierę Ilony
              Felicjańskiej i jej boskiego ;-) 'rhrzhrzrhzr....'
              • Gość: m Re: Mończyk - oblech! IP: *.kielce.uw.gov.pl 12.01.04, 14:19
                nie to nie ta od logopedy to zupełnie inna fakt chyba najładniejszza z tych
                ddziewczyn występujących w balladzie...
    • Gość: Gosia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 14:50
      A mnie się jeszcze podobał tekst Dżokera o Biesie - "żył do tej pory w takim..
      jakby inkubatorze". No, to teraz trafił na salony, nie powiem.

      Co do Podnietki - to, owszem, nielata, ale zwróćcie uwagę na ten pazur (tipsy u
      gimnazjalistki, hehe). Ktoś wcześniej napisał, że matka nie potrafiła użyć
      żadnych sensownych argumentów. Mnie też rzuciło się to w oczy - jakieś teksty o
      tym, że "ktoś będzie od ciebie chciał więcej". Jakoś niespecjalnie oburzyło
      rodziców to, jaką ksywę dał Czaro córeczce... i na jakiej podstawie..

      A Klaudia jeszcze mamie na świniaka zdaje się dała. Rozrzutna. Faktycznie,
      marzenia ma wysokich lotów. Ale może już tak jest, że jak człowiek nie ma
      porządnego lustra, a w dodatku jest w sobie zakochany, to musi sobie jakiś
      perwers w pokoju zapewnić ;)
      • Gość: Zio I jeszcze trochę Caesare !!! IP: 195.245.217.* 13.01.04, 08:56
        lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/308285.html?ses_nm=a74349a4c38998d83595faf450c1414d
      • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 13.01.04, 09:53
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        >
        > Co do Podnietki - to, owszem, nielata, ale zwróćcie uwagę na ten pazur (tipsy
        u gimnazjalistki, hehe). Ktoś wcześniej napisał, że matka nie potrafiła użyć
        > żadnych sensownych argumentów. Mnie też rzuciło się to w oczy - jakieś teksty
        o tym, że "ktoś będzie od ciebie chciał więcej". Jakoś niespecjalnie oburzyło
        > rodziców to, jaką ksywę dał Czaro córeczce... i na jakiej podstawie..
        >



        > A Klaudia jeszcze mamie na świniaka zdaje się dała. Rozrzutna. Faktycznie,
        > marzenia ma wysokich lotów. Ale może już tak jest, że jak człowiek nie ma
        > porządnego lustra, a w dodatku jest w sobie zakochany, to musi sobie jakiś
        > perwers w pokoju zapewnić ;)
      • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 13.01.04, 09:53
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        >
        > Co do Podnietki - to, owszem, nielata, ale zwróćcie uwagę na ten pazur (tipsy
        u gimnazjalistki, hehe). Ktoś wcześniej napisał, że matka nie potrafiła użyć
        > żadnych sensownych argumentów. Mnie też rzuciło się to w oczy - jakieś teksty
        o tym, że "ktoś będzie od ciebie chciał więcej". Jakoś niespecjalnie oburzyło
        > rodziców to, jaką ksywę dał Czaro córeczce... i na jakiej podstawie..
        >



        > A Klaudia jeszcze mamie na świniaka zdaje się dała. Rozrzutna. Faktycznie,
        > marzenia ma wysokich lotów. Ale może już tak jest, że jak człowiek nie ma
        > porządnego lustra, a w dodatku jest w sobie zakochany, to musi sobie jakiś
        > perwers w pokoju zapewnić ;)
        • h4l Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 13.01.04, 19:35
          A to widzieliście???????? Są nawet cytaty z forum:)
          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,1849518.html?as=1&ias=5
          • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 13.01.04, 19:47
            h4l napisał:

            > A to widzieliście???????? Są nawet cytaty z forum:)
            > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,1849518.html?as=1&ias=5

            Drogi h41,
            wiem, że nie każdemu się chce przejść przez ok. 370 albo więcej postów w jednym
            wątku także pezjrzenie choćby pierwszej strony forum Telewizja a jeszcze mniej
            następnej, ale wiedz, że jesteśmy czujni, stąd:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=10032256&v=2&s=0
            Niemniej czekamy na następneciekawostki. :)
            Pozdrawiam
            Lahliq
      • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 13.01.04, 10:10
        Gość portalu: Gosia napisał(a):

        >
        > Co do Podnietki - to, owszem, nielata, ale zwróćcie uwagę na ten pazur (tipsy
        u gimnazjalistki, hehe). Ktoś wcześniej napisał, że matka nie potrafiła użyć
        > żadnych sensownych argumentów. Mnie też rzuciło się to w oczy - jakieś teksty
        o tym, że "ktoś będzie od ciebie chciał więcej". Jakoś niespecjalnie oburzyło
        > rodziców to, jaką ksywę dał Czaro córeczce... i na jakiej podstawie..
        >

        A matka to niby nauczycielka???? Kurcze, czego? Prac ręcznych??? Moze i
        najmądrzejsza z matek pokazanych w tej Balladzie, ale sorry, pozwalać 14-
        letniej córce tańczyć przy rurze po dyskotece? Bo miałam wrażenie, że gdyby
        tylko o to chodziło, bez obaw o zdejmowanie ciuchów i pokazywanie gaci, to
        matka by chyba się zgodziła? Rozumiem karierę modelek i fotomodelek w tym
        wieku, ale niech to się kończy na zdjęciach...
        Ojca to już pozostawię bez komentarza.


        >
        • Gość: Aga Anetka - pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 18:55
          Mam do Was pytanie, bo nie oglądam "Ballady .." od początku. Otóż w sądzie
          powiedziano, że Anetę zwolniono z pracy gdy była w ciąży. Gdzie jest dziecko?
          Nigdy chyba go nie pokazywali ani o nim wcześniej nie mówili, chyba że akurat
          nie oglądałam tego odcinka... Gdzie tatuś?
          • Gość: ptz Re: Anetka - pytanie IP: *.sinus.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 19:33
            ona poroniła...
            • Gość: aga Re: Anetka - pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 19:43
              dzięki za odpowiedź...smutne.
              • lahliq Do Agi 13.01.04, 19:58
                Tak - poroniła. I to jest smutne.
                Z tego co wynikało, to chyba i tak gyłaby samotną matką z dzieckiem.
                Ogólnie mówi się w komentarzu, że pracodwaca zwolnił ja gdy była w ciąży i poza
                tym nie wypłacił pieniędzy za nagdodziny.
                Niestety z tego co pokazywano z relacji w samym sadzie to tak naprawdę samam
                Aneta nie potrafiła za bardzo wysłowić się, nie potrafiła dokładnie określic
                swoich żądań.
                Musiałabym sobie dokładnie przypomniec odcinki, ale jakos z tego wyniakało, że
                pracodawca ją zwolnił, choć niekoniecznie wiedział o ciąży. Nie miała też chyba
                nijak udokumentowanych tych prac w nadgodzinach. Ogólnie dziewczyna była jakoś
                tak niezbaezpieczona, w sądzie płakała więcej niż mówiła... Smutne to
                wszytstko, ale tak naprawdę, z tych kilku pokazanych w sądzie spraw, niewiele
                konkretów można było wyciągnąć :(
                Chyba takj najzwyczajniej dała się zrobić przez kolejnego cwaniaka i szans
                żadnych nie ma.
                • Gość: zakisły trampeluch Re: Do Agi IP: *.it-net.pl 13.01.04, 20:51
                  nie wiem czy ktoś kojarzy tego nowego specjaliste od warzenia kisielu- on
                  pojawił sie juz w telenoweli dokumentalnej pt rozmowy o slasku czy cos w tym
                  stylu
                  niezły był motyw jak zamawiali sobie laske z agencji jedną ,bo na 2 nie mieli:)
                  • Gość: olekk Re: ANDREW BIESsss IP: *.telis.gda.pl 13.01.04, 21:06
                    no oczywista ze kojarzymy to przeciez Andrzejek nasz ukochany Bies. a
                    pamietacie jak sie silowal z A.Wrobel na reke?hehehhe.ta telenowela to serce z
                    wegla.to byl filmik...
                  • olektrolek Re: Do Agi 13.01.04, 21:45
                    A tak swoją drogą przestaję wierzyć w przypadkowośc zdarzeń w tym dokumencie
                    (jeszcze dokumencie?): Bies z 'serca z węgla', Naturalna z 'prawa jazdy' - i to
                    wejście do mieszkania Klauuuudi - jakoś tak za łatwo się tam nasz sexilover
                    Czaruś dostał.
                    • lahliq Do Olektrolek 13.01.04, 22:09
                      olektrolek napisał:

                      > A tak swoją drogą przestaję wierzyć w przypadkowośc zdarzeń w tym dokumencie
                      > (jeszcze dokumencie?): Bies z 'serca z węgla', Naturalna z 'prawa jazdy' - i
                      to
                      > wejście do mieszkania Klauuuudi - jakoś tak za łatwo się tam nasz sexilover
                      > Czaruś dostał.

                      Wiesz, to dostanie się do mieszkania - wiele osób, które mieszkają w małych
                      miasteczkach i na wsiach potwierdziło (na tym forum, na tym wątku), że drzwi w
                      mieszkaniach/domach nie zamykają.
                      Ale co do obecności i Biesa i Naturalnej w przynajmniej dwóch
                      programach/dokumentach masz rację. Zaczyna to zastanawiać...
                      Boshhhh! Czy mam uwierzyć, że Dżoan Naturalna mnie wykiwała i byłam tylko
                      potrzebna do jej eksperymentu socjologicznego? ;)P
                  • lahliq Do Zakisłego Trampelucha 13.01.04, 21:53
                    Czy już odnalazłeś wątek utworzony specjalnie dla Ciebie? :)
                    A co do "Andrzeja od kisiela" to jest gorąco już omawiany. :) Pośledź forum -
                    ludzie go dobrze kojarzą. :)
                    Pozdrawiam
                    Lahliq

                    PS
                    Nick masz słodki. Chyba przez niego nie zasnę. A jeśli - to będę miała słodkie
                    sny. ;) Trampeluch - nic dodać, nic ująć. A do tego zakisły.... Czy kobieta
                    moze o czymś więcej marzyć... ;)
                    • Gość: trampek Re: Do Zakisłego Trampelucha IP: *.it-net.pl 15.01.04, 19:24
                      hihi , o moim nicku pisałem w wątku sonny'ego, ciesze sie , że będzie miło ci
                      się spało... mi ostatnio śniło się , żę zostałem zahipnotyzowany i
                      latałeM:DDD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to było niesamowite !
                      a wszystko po obejrzeniu w dwójce reportażu o sektach :)
                      • Gość: Amica Re: Do Zakisłego Trampelucha IP: *.tkb.net.pl 15.01.04, 20:01
                        Trampku, to po Klatce co ci sie snilo? :>>
        • Gość: L.A.U. Podnietki IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.01.04, 10:25
          Ciekawe czy 14-latka i jej starzy wiedzą, że PODNIETKI to dziewczyny, które np.
          na Eroticonie "przygotowują facetów do startu w biciu rekordu seksualnego"
          (napisałem tak oględnie ze względu na damy, które goszczą na tym wątku).
          Czyżby oznaczało to, że Cezary Cezary z SexPosterunku powoli kompletuje drużynę
          na następne mistrzostwa seksualne? Chyba aż się przejdę, żeby szarpnąć
          sk...syna za te warkocze...
          • monikamamaemilki Pani Benia 15.01.04, 23:47
            Słuchajcie niektórzy z was z pani Beni robią jakąś alkoholiczkę, kobieta ma
            ciężkie życie a że czasem sobie drinka zrobi to jeszcze nie alkoholizm.
            Pani Benia ma cieżką sytuację i trzyma się nieźle. Nie oceniajmy kobiety po
            tym że na festynie była po drinku. Młynarska dwa lub trzy lata temu w
            Sylwestra była nawalona i odstawiała cyrk przed tysiącami widzów.
            • lahliq Re: Pani Benia 16.01.04, 08:11
              Nie darzę symaptią ani pani Beni ani pani jadzi. Ale jestem jak najdalsza od
              robienia z niej alkoholiczki i tez mi się nie podoba, że niektórzy po dwóch jej
              zdaniach wypowiedzianych nt. alkoholu podczas juz kilkunastu odcinków
              utwierdzili się w tym, że alkoholiczka. Z tego co widzę to ona chyba nie ma
              małych dzieci, którym odbiera jedzenie poprzez kupienie sobie pół litra. Córka
              jest dorosła i sama juz na siebie zarabia. Córka wydaje na ciuchy i kosmetyki a
              mama niech sobie poprawi humor drinkiem. Niech też coś z tego życia ma.
          • dona21 Re: Podnietki 17.01.04, 19:25
            Ale coz to za podnietka z niej ????Podobna do Julii Rpberts????????Tylko z
            ktorej niby strony bo z twarzy napewno nie, smiechu warte .
            • maloh Re: Podnietki 18.01.04, 12:08
              no Czarek rozwalił mnie całkowicie tym że siedział sobie w gaciach przy swojej
              nowej gwiazdce , pani Benia to ma marzenia :) , może zrobić zrzute , albo
              założyć jej jakieś konto ? moim idolem jest pan Rysiu ! gość nie wie co to
              portfolio < pewnie uważa że to foliowy portfel > , Dana to by sie nadawała na
              magazyniera gdzieś w stoczni , bluzga jak szefc , pije też tak samo... .
              Naturalni rozwalili mnie tym textem o tym że Bies wśród inteligentów przebywa
              teraz - chcieli upokorzyć chłopaka i poszydzić z niego , a teraz cała Polska
              śmieje sie z tego śmiesznego małżeństwa !
              Jedyna ładna i dośc mądra osoba w tym dokumencie to ta panna w różowej
              bluzeczce :)

              PS. Q ale sralóh interesa zrobił :D
              • Gość: mala Re: Podnietki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 21:07
                zapowiada się rewelacyjny odcinek już tylko 35 min... dalsze losy Podnietki i
                Czarka Pedofila... i Klaudia Boraksowa skrzywdzona :-(przez Bończyka...
                • Gość: Robert Re: Podnietki IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 22:09
                  Ja lubie cos takiego ogladac
                  Widze jak inni zyja.To jest smieszne ale takie powinno byc.
                  W naszej tv jest malo kabaretow i programow z ktorych mozna sie posmiac,wiec
                  nie narzekajmy kiedy mozemy taki program poogladac.
                  Wiecej takich programow.

                  :-))))))))))


                  Pozdrawiam
                  • Gość: emenems2 Re: Podnietki IP: 212.76.37.* 19.01.04, 23:17
                    Jezu! Ciebie to bawi?
                • Gość: xxx Re: Podnietki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 22:10
                  I jak się Wam podobało?
    • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 18.01.04, 22:08
      moje spostrzeżenia:
      Czarek to jest prawdziwy pedofil. Rozwodził się o tym, jakto 14-15letnich
      dziewcząt sutki są ,,takie męskie".
      Pozatym w rozmowie z mamuska Podnietki był jakiś zdenerwowany. Może dlatego, że
      jedna z modelek mu zaszła w ciąże?
      Nowe dziewczynki w agencji mają krzywe kręgosłupy i poprute majtki. Co kto
      woli. Tymczasem Podnietka najpeirw musi zapracować na swoją sesję walkami w
      makaronie.

      Dana zachęca dziewczyny do wypicia drinków przed pokazem słowami: tu jest wasza
      odwaga! Pozaty bliżej do europy czyli pupą i piersią do przodu.
      Bies wystąpi u Bajona. I nagle się okazało że jego zmęczona i spocona twarz ma
      poprostu zdrowy kolor skóry. I fryz Endrju zmienił.

      A Klałdia półtora ,,tygodniu" sprzątałą u Czarka by dało się w tym mieszkaniu
      przejść.
      Dzizus Krajst!
      • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 18.01.04, 22:13
        a i jeszcze Czarek swój 14letni narybek nazywa ,,przedszkolandią"
        tudzież "plantonem" :D
      • Gość: Robert Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 22:15
        Ale Amica o to chodzi ze my widzimy te smieszne sceny ale dla tych ludzi z
        serialu to jest normalne,wlasciwe takie jest ich zycie.Nie bede pisal co mnie
        smieszy bo niechce nikogo urazic ale chyba kazdy wie bo czesto o tym piszecie.
        • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 18.01.04, 22:20
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Ale Amica o to chodzi ze my widzimy te smieszne sceny ale dla tych ludzi z
          > serialu to jest normalne,wlasciwe takie jest ich zycie

          czy ja mówię że jest inaczej?

          i czym urazisz innych, pisząc o swoich spostrzeżeniach? po to mamy forum, by
          się tym podzielić. a nuż ktoś zobaczy cos, co ja przeoczyłam :D
      • dona21 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 18.01.04, 22:18
        Ludzie a tekst o wloskim jedzeniu slyszeliscie???jakie to niby niedobre jest
        bo niegrzeczczny kolega Klaudunie zaprosil na malze a ona przeciez woli frytki
        i az musiala wyjsc do toalety z tego obrzydzenia.Buuuuuuuu , nie ma to jak
        swojski ziemniak. a nowe dziewczyny Czarka ........ lepiej nie mowic ,
        nieletnie w dodatku watpliwej urody
        dziewczynki .Amica brawo za te majty tez to zauwazylam,czysta porazka
        a wloskie jedzenie to ja tam lubie szczegolnie frutti di mare .Pozdrawiam
        • Gość: trooper małże IP: *.revers.nsm.pl 19.01.04, 02:47
          To proste. Małże to dla niej miso. A miso to jej sie lubuje tylko take jak we
          inwentarzu, nie?

          A swoją drogą klient ma nauczkę - nie brać dziewczyn z Polski na frutti di mare!
      • brzoskwinka22 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 18.01.04, 22:18
        Dobrze że chociaż mama Podnietki twardo stąpa po ziemi i nie zgodziła się na
        walki w makaronie!
        • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 18.01.04, 22:23
          coś trochę słabe argumenty miała. przynajmniej słabych używała.
          ale ten tatuńcio to powinien stanąć w obronie żony, gdy jakiś obcy facet ją
          obraża :|
          • lahliq Ojciec Podnietki 19.01.04, 09:17
            Matka niby jest nauczycielka, ale coś rzeczywiście słabo argumentowała i zbyt
            wygadana nie była. Moze uczy w-f. Ale ojciec Podnietki to zwykła dupa i tyle.
            Czarek wyraźnie do kobiety powiedział: "Pani jakaś niedopieszczona jest". A
            mąż, co? Niczjewo. Widać, że w domu to nic do powiedzenia nie ma, ale chociaż
            reakcja jakas by się przydała.
            • moniq_c Re: Ojciec Podnietki 19.01.04, 09:26
              ten ojciec to faktycznie bezjajowy jakiś... powinien tego Czarusia za
              warkoczyki wytarmosić za te jego pomysły na karierę Podnietki a on nic!!!
              • Gość: Amica Re: Ojciec Podnietki IP: *.tkb.net.pl 19.01.04, 10:15
                Oj, tam.
                Tatuś pewnie sobie wykombinował, że jak on córkę by posłał w makarony to miałby
                pretekst żeby sobie pojeździć po piździejewach i popatrzeć na inne muode
                ciałka :)))

                A co do warkoczyków pewnie sam sobie takie zapuści, bo odniosłam wrażenie, że
                dla ojca Podnietki Mończyk-Bończyk to jakiś autorytet tudzież ważna persona,
                której on mordy nie obije.
              • lahliq Re: Ojciec Podnietki 19.01.04, 10:22
                Ale on ani córki nie obronił ani żony przed obrażaniem. Dupa i tyle.
                Razem z Mończykiem powinien dostć wp... ;) Tym bardziej, że pewnie też z
                Łodzi. ;) Forum Łódź niech się bierze do roboty. ;)
        • Gość: ewa Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 22:25
          Zwróciliście uwagę na exkluzywną bieliznę Czarka sprzedawaną w takich KRAJACH
          jak Londyn i Paryż?
          • moniq_c Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 19.01.04, 09:29
            Gość portalu: ewa napisał(a):

            > Zwróciliście uwagę na exkluzywną bieliznę Czarka sprzedawaną w takich KRAJACH
            > jak Londyn i Paryż?

            przez te kraje to ja się normalnie browarem ze śmiechu zalałam!!!!!
        • Gość: Robert Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 22:32
          ale wy piszecie naprawde to co widzicie hihi

          mnie bardzo dziwi ze ktos kto ma takie marzenia ( wlochy , sesje .... ) nie
          dba o skore.To jest bardzo wazne jesli chce sie cos osiagnac a o tych innych
          sprawach nie bede nawet pisac :-)))))
        • Gość: mala Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 22:38
          To już wiecie jakie majtki można mieć za 2-3 zeta...
          a Czarka to chętnie bym przepuściała przez maszynkę do robienia paszy dla
          inwentarzu Klaudi vel Ewy...
        • dobbi Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 19.01.04, 17:12
          Ja to sie dziwie mamuni podnietki, bo jak dla mnie to ona raczej malo
          rozgarnieta, podobni jak maz i sama podnieta (swoj do swego ciagnie). Ja na jej
          miejscu wparzylabym na pokoje Cezara z policja;jak ten skurwiel mowil o
          zalazkach piersi o 14 latek, i sutkach JESZCZE wygladajacych na
          meskie...myslalam ze sie zrzygam i cisnienie ze zlosci na tego zboczonego trepa
          mi sie podnioslo. A sszumne slowo "MODELING" slyszeliscie??? Nozesz kurfa!!!!
          Przeciez to jest totalny kretyn...
          A Andrew Bies to mam wrazenie ze uposledzony jest i to conajmniej w stopniu
          lekkim...te rozbiegane oczka, glupawy usmieszek, szybka nerwowa mowa...Czyzby
          agencja Naturalnych to zaklad pracy chronionej?
          Najlepsza byla Klałdia-wiochmenka:) i poprute majty, oraz napruta Dana z
          cyckami po pepek, ciekawe czy ma jeszcze meskie sutki...?
          A podoba wam sie wloski? Mi tak, taki smieszny jest i zupelnie inny niz polski!
          Mama Podnietki tak poza tym (co bylo powiedziane zaraz jak ja pokazali) nie
          mieszka z Podnietka i bezjajowym tatusiem- co za ciec...Cipa nie chlop

          "inwentarz mnie ignoruje:("
    • kasiaka3 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 18.01.04, 22:26
      Skąd się biorą takie naiwne dziewczyny tj. dzieci??? Czy one nie mają
      rodziców??Jeżeli w wieku 14 lat biją się w makaronie boje się pomysleć co
      będzie później?
      K
      • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 18.01.04, 22:33
        nie będzie później :D
        będą już tylko ruskie pierogi :D
      • tymoteusz5 Re: ejj moze mi ktos powiedziec co bylo bo nie ogl 18.01.04, 22:35
        ejj moze mi ktos powiedziec co bylo bo bylem na lywach i przegapilem PROSZE!!!
        • lahliq Odc. 16 19.01.04, 09:25
          Nic ciekawego nie było.
          Czarek przyjmował nowe 14-15 latki do pracy w charakterze modelki, ale najpierw
          musza powalczyć w makaronie, bo to chyba najlepiej zaczynac od najniższego
          szczebla. Przysła mama Podnietki i po krótkiej pyskówce, w której dowiedziała,
          się min. że jest niedopieszczona - zabrała córkę.
          Czarek zrobił stały wykład o bioderkach i sutkach u nastolatek-planktonu.
          Klaudia opowiedziała, że Włochy bardzo jej się podobają, szczególnie sjesta i
          jężyk, ale kuchnie to mają niedobra i jak na kolację podano małże to musiała
          uciec do toalety. A poza tym z Czarkiem nie chce mieć juz nic do czynienia, bo
          musiała u niego sprzątac, a poza tym one jej wyrządził dużą krzywdę, ale nie
          powie jaką.
          Obrzydliwa Dana zrobiła show, podczas którego jej dziewczyny polewane były na
          dyskotece szampanem. Żeby nabrałąy odwagi dostały od Dany o drinasie.
          Była chwilka i z naturalnymi. Bies będzie grał w teatrze, z tej okazji też
          wypili drinka i Mirek nie mal po pysku dostał od żony, bo "mówiłam, żebyś tyle
          nie pił!".
      • h4l Złote myśli Klaudii 18.01.04, 22:37
        Mnie już Czarek nieźle irytuje (ignoruje:) I takim ukojeniem jest Klaudia,
        kiedy już tradycyjnie zasiada przed kamerą i zaczyna dzielić się swoimi złotymi
        myślami. Mam nadzieję, że nie zniknie ona i dalej będziemy mogli uczyć się od
        niej mądrości życiowej. Ciekawe, co takiego zaszło między Klaudią a Bończykiem,
        że Klaudia ma do niego uraz?
        Czy Andrzej Bies już nie pracuje u Naturalnych? A tak liczyłem, że rozwinie się
        jego związek z jedną z zapaśniczek.
        Aż dziw bierze, że ojciec Podnietki nie przywalił Czarkowi.
        Czarek ma komputer(!!!!!!!), który wypluwa mu namiary na dziewczęta, które są
        pełnoletnie-XXI wiek! Co raz lepiej. Ciekwe, co będzie w ostatnim odcinku...
        • Gość: mala Re: Złote myśli Klaudii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 22:45
          Wiecie ale te dziewczyny Dany to jakieś najładniejsze, szczególnie ta
          Dagmara,co mówiła, ze ma najmniejszy biust...
          a prawdę mówi też Sylwia o Danie...
          • Gość: kuku Czarek w majtkach IP: *.gabo.pl 18.01.04, 23:03
            a ten czarus to ciągle w majtkach siedzi przy tych DZIECIACH!.
        • Gość: Amica Re: Złote myśli Klaudii IP: *.tkb.net.pl 18.01.04, 23:03
          "ja jestem z wsi"

          iście złota myśl. szkoda, że dziś tak mało mówiła :/
          • Gość: Szantanista Re: Złote myśli Klaudii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.04, 18:20
            A ten język włoski to jakiś taki...dziwny jest.
    • lahliq Odc. 16 - Dana + tajemnica Klaudii 19.01.04, 09:36
      Po tym odcinku mam jedno marzenie: by nie pokazywano Dany z bliska oraz by nie
      pokazywano jej w ogóle gdy nie ma na sobie stanika. Jest to widok jeszcze
      bardziej przykry niż Czarek w majtkach a nawet bez.
      Co czarek zrobił Klaudii, czego ona nie chce wyjawić przed kamerami. czarek
      kilka razy zachywycał się jaka to z niej gospodarna dziewczyna, jak dobrze
      sprząta i gotuje i, że zazdrości temu, kto będzie miał Klaudię za żonę.
      Klaudia sama przyznała, że u Czarka to musiałą się ostro nasprzątać taki syf
      był. Nasprzatała, nagotowała, Czarek pewnie się zakocjhał no i kto wie, może do
      obowiazków małżeńskich sie zabrał... ;)
      • Gość: L.A.U. Odc. 16 IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.01.04, 09:54
        Ale nudy! Dawno już tak kiepsko nie było. Dla mnie numer jeden to ta świeża
        14tka, która przymierzyła to body na poprute majtki. Jak to zobaczyłem, to
        padłem. I dziwi mnie to, że po tych ostatnich odcinkach, jeszcze nic nie
        słychać o tym, że prokurator zajął się Mończykiem. Odbył się już drugi, w tym
        serialu, nalot na mieszkanie Mończyka. Dobrze, że matka Podnietki była
        opanowana, bo nie ma już Ilony i nie kto bronić Cezara. Biedak nie mógł się
        schować w łazience, sam musiał stawić czoła.
        • Gość: dżon 33 i 1/3 Re: Odc. 16 IP: 194.29.172.* 19.01.04, 10:13
          ale czarek zboczeniec zaczął na wszelki wypadek mówić ze wszystki 14 stki muszą
          miec zgodę rodziców i to nie byle jaką bo pisemną!!!
          poza tym dorobił sie juz kompa, nie ma co prężnie działa:)
          mnie najbardziej rozbawiło integrowanie sie "szefostwa" (czyt. Naturalnych)
          z załogą, czyli specem od kisielu biesem, który ma szanse zagrac rolę życia!
          pozdrawiam wszystkich fanów:)
          • Gość: anmanika Re: Odc. 16 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 10:51
            Czarek robi sie coraz obrzydliwszy z odcinka na odcinek. Gdybym byla matka 14-
            latki to bym sie nie przejmowala kamera i walnela prawym i lewym sierpowym ( i
            poprawila kopem w odpowiednie miejsce), juz sie facet nie hamowal i uzywal
            pedofilskich odzywek:" 14 latka to nie dziecko, a kazdy co mysli inaczej jest
            bigotem itp. itd". Szkoda tylko, ze telewizja go promuje bo inni pedofile sie
            moga zachecic.
            Kraje Paryz i Londyn byly powalajace.
            • Gość: Amica Re: Odc. 16 IP: *.tkb.net.pl 19.01.04, 12:34
              nie dość że pedofil to jeszcze chciał skłócić rodziców Podnietki. A dziewczę
              stanęło i żując gumę od niechcenia rzekło ,,mnie to już wszystko obojętne".
              Milutka.
              A swoje biologiczne pogadanki Mończyk mógłby zostawić dla jakiejś innej ekipy
              tv. Przynajmniej nie dla publicznej ;)
              • riki_i Re: Odc. 16 19.01.04, 13:01
                Dobre było jak Czaruś własnoręcznie pocił się nad naklejaniem łatek na tandetny
                plastikowy basen z Castoramy. Mógłby chyba sobie kupić kilka na zapas? to
                badziewie jest często w promocjach za grosze.

                Poza tym zachodzę w głowę jak Klałdia mogła Mończykowi "robić porządek", skoro
                sama... pamiętacie jej pokój w Raduszcu Starym po powrocie z Włoch??? Syf
                total, waliza rozpiżdżona i walające się fanty po podłodze. No i śpi z pełnym
                makijażem na twarzy, błeeeee!

                Z takiej nastolatki jak Podnietka można zrobić absolutnie wszystko. Zależy
                tylko od tego, kto ją weźmie w łapy. Pod kuratelą Mończyka otrzymalibyśmy
                wyzwoloną Panią o bardzo interesującym stosunku do życia. Prawdziwą dziewczynę
                dla biznesmena :)
                • Gość: Amica Re: Odc. 16 IP: *.tkb.net.pl 19.01.04, 14:16
                  > Dobre było jak Czaruś własnoręcznie pocił się nad naklejaniem łatek na
                  tandetny
                  >
                  > plastikowy basen z Castoramy. Mógłby chyba sobie kupić kilka na zapas? to
                  > badziewie jest często w promocjach za grosze.

                  Oj, ale to już jest taki basenik z historią :) Szkoda, że na licytację WOŚP go
                  nie oddał, każdy chciał by mieć brodzik w którym paplały się dziewczyny z
                  agencji. Może nawet ksielem by pachniał? ;)

                  Poza tym zachodzę w głowę jak Klałdia mogła Mończykowi "robić porządek", skoro
                  > sama...

                  Wyraznie powiedziala, że tam nie dało się przejść. Więc dziewczyna robiła
                  przejscie, co zostało wyolbrzymione do sprzatania. A trasa z łóżka do rurki
                  musi być.

                  No i śpi z pełnym
                  > makijażem na twarzy, błeeeee!

                  Może ci Włosi lubią zabawę kolory?

                  >Z takiej nastolatki jak Podnietka można zrobić absolutnie wszystko.
                  Polemizowałabym ;)
                • lahliq Riki_i i makijaż 20.01.04, 08:37
                  riki_i napisał:

                  > Poza tym zachodzę w głowę jak Klałdia mogła Mończykowi "robić porządek",
                  skoro
                  > sama... pamiętacie jej pokój w Raduszcu Starym po powrocie z Włoch??? Syf
                  > total, waliza rozpiżdżona i walające się fanty po podłodze. No i śpi z pełnym
                  > makijażem na twarzy, błeeeee!

                  To spanie z pełnym makijażem na twarzy nie jest takie głupie jednak! Dziś wpadł
                  jej do chaty Mończyk, a nastepnym razem moze to być Polański!
                  ;)
                  >
              • Gość: wojtek Re: Odc. 16 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 13:10
                "nie dość że pedofil to jeszcze chciał skłócić rodziców Podnietki"

                jak wy oglądacie? przecież na końcu matka Podnietki wyraźnie powiedziała że jest
                w trakcie rozwodu z mężem.Jaki to jest ojciec?,normalnie szok,za takie coś może
                on mieć ograniczone prawa rodzicielskie
                • moniq_c Re: wojtek 19.01.04, 13:17
                  Gość portalu: wojtek napisał(a):

                  > "> jak wy oglądacie? przecież na końcu matka Podnietki wyraźnie powiedziała
                  że jest w trakcie rozwodu z mężem.

                  echhhhh jak ty oglądasz???? Cezaro mu wyjechał z tekstem, że jakby on miał taką
                  zrzędliwą żonę to by się z nią zaraz rozwiódł - tatuś ani słowem nie piknął,
                  więc może mama Podnietki uznała że się z Mończykiem zgadza w kwestii córci
                  kariery, więc się uniosła i rzuciła tekst że się może w każdej chwili nawet i
                  rozwieść ale to nie Czarusia sprawa - taka tam słowna odbijanka...
                  • lahliq Re: wojtek 19.01.04, 13:22
                    Też mnie ta pewność co do rozwodu zdziwiła, bo nie wyłapałam. :) Ale na VHS
                    jest, będe mogła rozstrzygnąć spór. ;)
                • h4l Zgoda rodziców 19.01.04, 14:24
                  A jak to jest: czarek ciągle kryje się, że posiada pisemną zgodę rodziców. Czy
                  z punktu prawnego, taka zgoda pozwala już na robienie przez 14latkę erotycznego
                  show?
                  • lahliq Re: Zgoda rodziców 20.01.04, 08:38
                    Jak juz napisałam gdzieś wcześniej - taka zgoda powinna wręcz upoważnić sąd do
                    ograniczenia praw rodzicielskich takim rodzicom.
        • amadea_22 Re: Odc. 16 19.01.04, 15:35
          a według mnie to dobrze że ta dziewczyna miała jeszcze majtki pod spodem. czy
          nie wydaje ci się że Czaruś coraz to bardziej wyuzdaną bieliznę chce
          dziewczynom zakładać ? pzrecież to stary zboczeniec i wykolejeniec, gdyby ta
          kreatura mieszkała gdzieś kolo mnie - oj rozprawilabym się szybko z tym pseudo
          impresario. bielizna na maksa prześwitująca, wszystko widać , a te dziewczyny
          nieraz nie potrafią się temu sprzeciwić. no wczoraj Magda , ta z krzywym
          zgryzem zbuntowała się , że takiej bielizny nie włoży. i co ? Czaruś- napalony
          pedofil bierze się za szantaż- inną modelkę będę musiał znaleźć, taką co się
          nie wstydzi ! szlag mnie trafia na widok tego patafiana.
          już wolę od niego tego Biesa- ten to chociaż uczciwy, choć strasznie prosty .
          i tak smiesznie mówi( szybko i fajnie akcentuje)
          a ta cała "Julia Roberts" to kiedyś jeszcze matce podziękuje że jej nie
          pozwoliła na walki w makaronie, ojciec- beznadzieja, chłop bez jaj !
          Klaudia- jestem z wsi, jak usłyszałam że ona niby gospodarna i material no
          żonę- śmiech na sali, panna tytlko o lustrze myśli i kosmetykach, mogłaby
          więcej o cerę zadbać , a nie za euro jeździć i frytki we włoszech wcinać.jej
          makijaż za każdym razem wzbudza me głębokie zainteresowanie- taki niebieski na
          oczach i róż na ustach to były chyby modne 10 lat temu. i te nienbieskie
          spodnie, co to było ?
          pokazywali ją też wczoraj z prostymi włosami i wg mnie wyglądała dobrze, o
          wiele lepiej niż z tymi falami :-)

          a Naturalni - cyrk !
          stwierdziłam wczoraj że ona wygląda jak z sennego koszmaru , co się człowiek z
          krzykiem budzi i mysli- co to było ? potwór jakiś !

          pozdrawiam
          • Gość: postman Re: Odc. 16 IP: *.crowley.pl 19.01.04, 16:10
            Kolejna odsłona przygód Czarka-bestii. Cos mi sie wydaje, że powoli emisja
            serialu zbliża się do końca. Mój scenariusz na ostatni odcinek:
            - sala sądowa, Czarek na ławie oskarżonych, sędzia grzmi - przebitka na Czarka
            za kratami i głos lektora: 15 lat w celi z recydywą.
            - pani naturalna w końcu trafia do szpitala psychiatrycznego, chodzi całymi
            dniami w makijażu i twierdzi że jest Jokerem.
            - Klaudia wraca z Italii, urządza swój pokój samymi lustrami i całymi dniami
            siedzi zapatrzona w siebie.
            - pani Benia i Jadzia otwierają zakład krawiecki, dzięki temu że sylwestrowe
            suknie sprzedają za 60 zł wymiatają konkurencję z miasta.
            - Dana sprzedaje swoje dziwaczne ciuchy na stadionie xx-lecia, co chwila
            popijając gorzałkę z gwinta.
            napisy końcowe i muzyczka umpa-umpa.
            • Gość: Amica Re: Odc. 16 IP: *.tkb.net.pl 19.01.04, 19:48
              zapomniałeś o panu Rysiu który odkrywa, że do do aparatu można wsadzić kliszę;
              o Klałdii która dzięki nowym świecącym butom dochodzi do porozumienia z
              inwentarzem i ten zobowiązuje się oglądać każdy jej szoł
              o Czarku któremu przed sądem nastoletnie fanki ucinają kable z głowy ,,na
              pamiątkę"
              o Danie która już łapie biust w kolanach
              o największej konkurentce Klałdii, tej z wadą wymowy, którą po spotkaniu z
              kibolami 3 stopnia łódzka filmówka zabiega okropnie.
              ah, i pani Naturalny zmieniła wystrój swojej twarzy. Teraz jest modna, bo
              wzoruje się na Klałdii.
              I tyle.
              • Gość: kuku Re: Odc. 16 IP: *.gabo.pl 19.01.04, 23:46
                Nie ma to jak to bodajze vincent nazwal-paszczak.Magda,królowa walk w kisielu,
                (makaronie(?)?"to za smiałe,ja w tym nie wyjde.."
                Poza tym ta cztenrastka w tych bodach(?) nawet nie wiem co to bylo wyciętych
                na maxa!(kto to widzial zeby 14-latki tak ubierac)miala jakies pomarszczone
                uda.
                Nie ma to jak "modelki" Dany,Tylko ta jedna to jakis wielki tyłek
                ma,,zauwazylam podczas ich występu w wiejskiej dyskotece..w tych stringaczach.
                O Klaudii z wsi lepiej nie wspominac,,ja mysle ze moze ten czarus sie dobieral
                do niej?moze dlatego nie chce go znac....(?)ciekawe jak wielką kariierę w tej
                ITALII(co za nazwa,,no tak do europy wchodzimy) zrobi.A te jej niebieskie
                spodnie,jakie rozcięta po bokach miały...zdecydowanie lepiej jej w kreconych
                wlosach moim zdaniem,proste to jakies postrzepione ma.Poza tym nie sądze zeby
                ta kurtka ktorą nosi Klałdia pasowała do jej nowego wizerunku,nowego imidzu:-)
                • lahliq Klaudia 20.01.04, 08:44
                  A ja mam wciąż wrażenie, że po Italii (sama już tak zaczynam mówić... ;))
                  jednak nieco poprawiła się jej cera.
                  • Gość: trooper Re: Klaudia - cera IP: *.revers.nsm.pl 21.01.04, 22:37
                    > A ja mam wciąż wrażenie, że po Italii (sama już tak zaczynam mówić... ;))
                    > jednak nieco poprawiła się jej cera.

                    No ba, od dawna wiadomo, że od 'ruchańska' cera się poprawia...
                    Dziewczę zaaplikowało sobie przyspieszoną kurację!
                    • riki_i Re: Klaudia - cera 22.01.04, 00:42
                      Gość portalu: trooper napisał(a):

                      > No ba, od dawna wiadomo, że od 'ruchańska' cera się poprawia...
                      > Dziewczę zaaplikowało sobie przyspieszoną kurację!

                      He he od ruchańska cera poprawia się i owszem, ale od wytrysku na twarz wręcz
                      przeciwnie! Takie krostki są właśnie od częstych bliskich kontaktów z męskim
                      białkiem, przy ustach mają to co znamienitsze aktorki porno. Howgh!
                      • Gość: trooper Re: Klaudia - cera IP: *.revers.nsm.pl 22.01.04, 01:48
                        No ale jej ogólnie syf poznikał. Myślisz, że ktoś miałby ochotę spłukać mocnym
                        strumieniem taaaki śliczny makijaż?
                        Tak mi się zdaje, że poprawa wynikać może też z faszerowania się pigułami.
                • Gość: Amica Re: Odc. 16 IP: *.tkb.net.pl 20.01.04, 16:10
                  Gość portalu: kuku napisał(a):
                  A te jej niebieskie
                  > spodnie,jakie rozcięta po bokach miały...zdecydowanie lepiej jej w kreconych
                  > wlosach moim zdaniem,proste to jakies postrzepione ma.Poza tym nie sądze zeby
                  > ta kurtka ktorą nosi Klałdia pasowała do jej nowego wizerunku,nowego imidzu:-)

                  Widocznie jeszcze nie konsultowała się z inwentarzem.
                  Kwestia czasu.
                  • lahliq Re: Odc. 16 20.01.04, 16:44
                    Niebieskie??? To chyba w tej samej rozcietej wersji ma jeszcze białe.
            • kaa3 Re: Odc. 16 20.01.04, 13:40
              buuuhahahahaahaaa. SWIETNE, SUPER!! Podoba mi sie ten scenariusz ostatniego
              odcinka. Poplakałam się ze śmiechu :)
            • Gość: Justek Re: Odc. 16 IP: *.man.polbox.pl 29.01.04, 16:04
              NIe moglam znalezc okreslenia na JOanne N. JOKER idealnie pasuje!
              Dzieki Ci za to! :O)
          • lahliq Do Amadea_22 20.01.04, 08:41
            amadea_22 napisała:

            >czy nie wydaje ci się że Czaruś coraz to bardziej wyuzdaną bieliznę chce
            > dziewczynom zakładać ? pzrecież to stary zboczeniec i wykolejeniec, gdyby ta
            > kreatura mieszkała gdzieś kolo mnie - oj rozprawilabym się szybko z tym
            pseudo
            > impresario.


            Polecam:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=10253586
            Ale jakoś bez efektu... :(
        • Gość: koza Re: Odc. 16 IP: *.telnet / *.stanet.pl 20.01.04, 00:15
          w końcu się doczekałam! widziałam wczoraj Ilonkę na Polonii1 gdzie w stroju
          sado-maso smagała pejczem pluszowego misia zapraszając do rozmowy...
          • lahliq Ilonka 20.01.04, 08:46
            "Biedny miś..." ;(
            A co na TOZ???
            • Gość: koza Re: Ilonka IP: *.pwst.krakow.pl 20.01.04, 10:36
              miś klapnięte uszko miał :-)
              • lahliq Re: Ilonka 20.01.04, 10:39
                Gość portalu: koza napisał(a):

                > miś klapnięte uszko miał :-)

                A od tego biczowania to mu jeszcze oczko odpadnie temu misiu. ;)
    • Gość: ArO Naturalna jest przebrana! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 14:20
      Naturalna jest przebrana!!! Przeczytałem właśnie atrykuł o pastwie Naturalnym
      i podobnie jak ktos tam wczesniej pisał w wypowiedziach jest to totalna
      ściema. Ta kobieta umalowała i przebrała się specjalnie dla potrzeb serialu.
      Pisze tam, ze Ona pisze prace magisterską czy coś w tym stylu na temat
      zachowan ludzkich i dlatego postanowila sie tak przebrac. Chce poznac ludzikie
      reakcje. Przeczytalem to w artykule na powaznej stronie wiec raczej jest to
      prawda. Pozdrawiam zawiedzionych.
      • Gość: Abi Re: Naturalna jest przebrana! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.04, 14:24
        jakoś trzeba tą błazenadę wytłumaczyć , nie ?
        a co miała powiedzieć ? że tak codziennie wygląda ? przestań. ona i praca
        magisterska o ludzkich zachowaniach- genialne !
        • Gość: ArO Re: Naturalna jest przebrana! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 14:41
          Sprawdziłem i nie chodzi o prace magisterska tylko o książke o zachowaniu
          ludzi. Pisze o tym katowicka Gazeta. Oto link:
          miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,1849518.html
          Oto fragment:

          "Mirek i Asia Naturalni przyjmują mnie w swoim mieszkaniu w Chorzowie. Asia
          nie przypomina cyborga. Jej image w telenoweli: karykaturalnie wymalowane usta
          i cedzenie słów to - jak tłumaczy - eksperyment socjologiczny.

          Bo Asia zbiera materiał do książki o zachowaniach ludzkich. - Ja jestem w tym
          filmie na opak. Nienawidzę malować ust! Chciałam sprawdzić, jak ludzie na mnie
          zareagują. I co? Moje usta stały się głównym tematem, a przecież tam są
          poruszane o wiele ważniejsze problemy. Tata mnie ostrzegał, że będzie z tego
          kłopot. Bądź normalna, mówił, nie prowokuj losu. A ja mu powtarzałam, że
          najważniejsze jest to, co człowiek ma w głowie. Trzeba mieć odwagę, żeby
          zrobić z siebie idiotkę..."
          • Gość: Abi Re: Naturalna jest przebrana! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.04, 14:50
            gratuluję p. Naturalnej pomysłu w takim razie, choć ciężko mi uwierzyć .
            • riki_i Naturalna NIE JEST przebrana! 20.01.04, 16:46
              Gość portalu: Abi napisał(a):

              > gratuluję p. Naturalnej pomysłu w takim razie, choć ciężko mi uwierzyć .

              Przecież to Mirosław Naturalny najwyraźniej usiłuje ze wszystkich sił ratować
              sytuację!!! Co jak co, ale Mirek głupi nie jest, a teraz trzeba jakoś
              wytłumaczyć żonkę, w końcu ma z nią dzidziusia i zapewne wspólnotę majątkową.

              Prawdziwa osobowość p. Naturalnej bije z ekranu nie tylko w chwilach gdy jest
              wymalowana i cedzi słówka. Zbyt dużo było z nią ujęć w różnych sytuacjach, aby
              teraz można to było na serio tłumaczyć "eksperymentem socjologicznym"
              • lahliq Do ArO i reszty w temacie Naturalnej 20.01.04, 17:09
                Artykuł czytałam juz jakis czas temu, znany jest forumowiczowm, którzy śledzą
                Forum Telewizja. Taaaak.. eksperyment socjologiczny. Juz wtedy napisałam, ze
                Dżoana, gdby chciała, to pewnie by studiowała socjologie podobnie jak jej maż,
                Mirek prawo - tylko czasu mu brak (cytat).
                Jak dla mnie: Dżoana chciała konieczmie zaistnieć, koniecznie chciała być inna
                i wyrózniajaca się, stąd te 100 lalek Barbi, z których zrobiła sobie perukę ;)
                Wybacz Dżoano, to taki żart, podejrzewam, że naprawdę masz tak mocno
                roztlenione włosy - ratuj je jeśli to czytasz, bo kilka lat i tylko peruka
                Tobie pomoże.

                Na poczatku Dżoana szokowała mnie swoim wyglądem, spogladniem w lusterko,
                usmiechem Jokera i specyficzna artykulacją. Ale mimo wszystko nie ma jakichs
                obleśnych jazd z tymi ich pracownicami. Zachowuje się jak idiotka, ale
                nieszkodliwa. Jest szokująca ale mniej obrzydliwa niż Dana, o Czarku już nie
                wspomnę.

                Cóż, sa klienci na dmuchane lalki z seks shopu, będa i wielbiciele Dżoany.
                • Gość: Żabuchna Re: Do ArO i reszty w temacie Naturalnej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 00:47
                  lahliq napisała:
                  > Cóż, sa klienci na dmuchane lalki z seks shopu, będa i wielbiciele Dżoany.

                  No, no, ja jestem jej wielbicielką!
                  Oj Laliq, jak ty nie doceniasz pani Dżoany wspaniałej a ona epokowego odkrycia
                  dokonała! Wiesz dlaczego zwierzęta drapieżne jedzą mięso? BO NIE POTRAFIĄ
                  USMAŻYĆ JAJECZNICY. Takie proste i takie genialne!

                  /Fragment z książki pani J.N. o wegetarianizmie./
                  • Gość: poezja Re: Do ArO i reszty w temacie Naturalnej IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 20:20
                    a co do tej jajecznicy to wcale nie takie głupie wyjaśnienie. chyba chodzi o
                    to, że nie powinniśmy się porównywać do zwierząt, które praktycznie nie
                    dokonują wyborów w tym co jedzą. my mamy wybór, a one nie.
                    • Gość: Żabuchna Re: Do ArO i reszty w temacie Naturalnej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 00:11
                      Gość portalu: poezja napisał(a):

                      > a co do tej jajecznicy to wcale nie takie głupie wyjaśnienie. chyba chodzi o
                      > to, że nie powinniśmy się porównywać do zwierząt, które praktycznie nie
                      > dokonują wyborów w tym co jedzą. my mamy wybór, a one nie.

                      Myślę, że pod względem fizjologii nie różnimy się zbytnio od zwierząt.
                      Zwierzęta jedzą to co im smakuje, a smakuje im to co mogą strawić. Z ludźmi
                      jest identycznie. Żebym nie wiem jak tego chciała, mój żołądek nie strawi ani
                      kości, ani trawy ale mała strata, bo te rzeczy wcale by mi nie smakowały :)

                  • lahliq Żabuchny 22.01.04, 10:18
                    Gość portalu: Żabuchna napisał(a):

                    > lahliq napisała:
                    > > Cóż, sa klienci na dmuchane lalki z seks shopu, będa i wielbiciele Dżoany.
                    >
                    >
                    > No, no, ja jestem jej wielbicielką!
                    > Oj Laliq, jak ty nie doceniasz pani Dżoany wspaniałej a ona epokowego
                    odkrycia
                    > dokonała! Wiesz dlaczego zwierzęta drapieżne jedzą mięso? BO NIE POTRAFIĄ
                    > USMAŻYĆ JAJECZNICY. Takie proste i takie genialne!
                    >
                    > /Fragment z książki pani J.N. o wegetarianizmie./

                    Powoli też ja coraz bardziej lubie i nie wiem co będe robic w niedzielne
                    wieczory jak Ballada się skończy. ;)
                    Masz dostęp do książki Dżoany?
                    • Gość: Żabuchna Re: Żabuchny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 00:14
                      lahliq napisała:

                      > Powoli też ja coraz bardziej lubie i nie wiem co będe robic w niedzielne
                      > wieczory jak Ballada się skończy. ;)
                      > Masz dostęp do książki Dżoany?

                      Nie, nie mam dostępu. Prawdopodobnie ta książeczka nie jest jeszcze dostępna na
                      rynku księgarskim :(
                • Gość: AirMan Re: Do ArO i reszty w temacie Naturalnej IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 21.01.04, 09:53
                  Lahliq, a co jest złego w dmuchanych lalkach? Przynajmniej nie zrzędzi i się
                  słucha!
                  • lahliq Re: Do ArO i reszty w temacie Naturalnej 22.01.04, 10:20
                    Gość portalu: AirMan napisał(a):

                    > Lahliq, a co jest złego w dmuchanych lalkach? Przynajmniej nie zrzędzi i się
                    > słucha!

                    Ale obiadu nie ugotuje. ;) Ale do końca nie wiem czy jest w nich coś złego, bo
                    nie posiadam takowej. ;)
                    • Gość: AirMan Re: Do ArO i reszty w temacie Naturalnej IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 22.01.04, 12:03
                      Obiadu nie ugotuje, ale ładnie wygląda przy stole z widelcem i nożem w swoich
                      dmuchanych rączkach. No i oczywiście w spodniach z rozporkami i butach z czubem!
                      • lahliq Re: Do ArO i reszty w temacie Naturalnej 22.01.04, 12:30
                        Gość portalu: AirMan napisał(a):

                        > Obiadu nie ugotuje, ale ładnie wygląda przy stole z widelcem i nożem w swoich
                        > dmuchanych rączkach. No i oczywiście w spodniach z rozporkami i butach z
                        czubem
                        > !

                        Mam dla Ciebie idealne wyjście: niemowa! Zrzędzic nie będzie, słuchac owszem a
                        spodnie i buty też jej możesz założyć. ;)
                        • Gość: Lama Re: Joanna Naturalna nienaturalna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 18:00
                          Pozdrawiam wszystkich którzy dali się nabrac na wizerunek Asi. Jestem z
                          Chorzowa i owa para mieszka niedaleko mej rodziny. Tak, że Joannę Naturalna
                          miałam okazję widzieć nie raz na swoje oczy jednak ani fryzurą ani makijażem,
                          a tymbardziej zachowaniem nie przypomina tej idiotki z serialu. Ktoś kiedyś
                          powiedział, ze telewizja kłamie i jak widać ludzie daja się oszukiwać w
                          dalszym ciągu. Miłego oglądania!
                          • Gość: Żabuchna Re: Joanna Naturalna nienaturalna! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 00:08
                            Ależ Lamo droga, mnie nie interesuje twoja Joanna Naturalna. Przecież nie będę
                            się fascynować grzeczną, skromną paniusią. Wybacz, ale Twoja nie umywa się do
                            Naszej!
                            Dziękuję za pozdrowienia i też pozdrawiam :)
                          • riki_i Re: Joanna Naturalna nienaturalna! 23.01.04, 00:22
                            Lama, co ty chrzanisz?! Nic nie rozumiesz, co objaśnię Ci na przykładzie.

                            Statystyczna Pani Kowalska wybiera się na bal karnawałowy i zakłada wieczorową
                            suknię robiąc sobie stosowny makijaż. To jak wygląda owa suknia i ów makijaż
                            wiele mówi o Pani Kowalskiej. Zakładam, że nasza przykładowa bohaterka
                            założyła mini stringi plus total prześwitującą kreację w stylu wiejskiego
                            odpustu. Pojawiają się ludzie, którzy to odpowiednio komentują. Ty Lamo
                            przypominasz natomiast osobę która w takiej sytuacji wyjeżdża z tekstem: "A ja
                            tam codziennie widzę Kowalską jak chodzi rano do spożywczego po bułki i nigdy
                            tak nie wygląda! Jesteście głupi i daliście się nabrać."

                            Czy Ty nie rozumiesz, że Pani Naturalna chciała w swoim mniemaniu "dobrze
                            wypaść" i założyła do zdjęć taką "kreację" jaką uznała za najlepszą? Ponieważ
                            wyszedł z tego ogólnopolski blamaż za namową meżą usiłuje teraz naiwnie
                            tłumaczyć, że chciała zaszokować publiczność, aby zbadać reakcje ludzi. Ha ha
                            ha pusty śmiech bierze i naprawdę nie wiem, kto miałby się na to nabrać.

                            Zresztą sama Naturalna pisała już w tym wątku właśnie z tego IP, więc....
                            kończyć chyba nie muszę, kto inteligentny ten zrozumie. Pozdrawiam
                            • Gość: Lama Re: Joanna Naturalna nienaturalna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 00:38
                              Sorry riki_i, ale jak mozna chceć tak "fajnie wypaść"? To nie jest osoba
                              psychiczna która byłaby na tyle głupia zeby chcieć się tak pokazać dla samego
                              pokazania. Żartujesz tu sobie chyba. Wy naprawdę za bardzo wierzycie w to co
                              Wam tv pokaże. Nie bardzo rozumiem dlaczego tak trudno uwierzyc w to, ze Ona
                              stworzyła tą postać dla jakiegoś tam (wiemy juz jakiiego) celu?
                              • riki_i Re: Joanna Naturalna nienaturalna! 23.01.04, 01:02
                                Lama, nie przekonasz mnie. W ten sposób każdy kto nabroił, np. upił się w
                                knajpie i zaliczył striptease na barze, może się potem tłumaczyć, że chciał
                                coś tam komuś udowodnić.

                                Ja tę metodę znam. Nie wiem czy mi uwierzycie, ale u mojej matki w pracy
                                błąkał się kiedyś na etacie Pan, który był funkcyjnym działaczem jakiegoś
                                Towarzystwa Antyalkoholowego. Ów osobnik dzień rozpoczynał od upijania się w
                                sztok. Wszystkim dookoła tłumaczył, że prowadzi badania w terenie związane ze
                                swoją funkcją. Radosna twórczość skończyła się, gdy na delirce usiłował
                                zgwałcić 60-cio letnią sprzątaczkę. Alkomat wykazał 2,5 promila, dodawszy
                                zeznania sprzątaczki wreszcie zwolnili go dyscyplinarnie.
        • Gość: Gggg NATURALNA KŁAMIE IP: 62.111.207.* 23.01.04, 02:32
          Ludzie, to stary numer w tv.
          - Panie reżyserze ja wypadłam w ostatnim odcinku na idiotkę.
          - No bo taka pani jest!
          - No ale mnie teraz wytykają palcami.
          - To niech pani mówi, że zagrała pani idiotkę. I że za to dobrze zapłacili.

          (No a ci, którzy uwierzą są największymi idiotami, niestety. Pracowałam 2 lata
          w Halo, więc wiem jak to się robi.)
          • Gość: Lama Re: Niedowiarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 03:01
            Ale skoro ktoś mówi, ze panią Joasię zna z widzenia (tak trudno uwierzyć, ze
            ktos spotyka drugiego człowieka na ulicy?) to i tak wszyscy pozostają przy
            swoim. Ja wiem jak wygląda naprawdę Joasia Naturalna (heh nawet nazwisko jest
            nieprawdziwe). Mówcie sobie co chcecie, ale jeśli ktos przedstawia się w
            telewizji tak jak Pani Naturalna to naprawde w zyciu realnym niedałoby sie
            niezauważyć jaka jest naprawdę.
            • Gość: anmanika Re: Niedowiarki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 10:16
              Nawet jezeli ( a to wysoce nieprawdopodone) p. Naturalna swiadomie doprowadzila
              sie do stanu widzianego w tv to tez cos o niej swiadczy.
            • moniq_c Re: Naturalna 23.01.04, 11:10
              to w takim razie dlaczego identycznie wysławiała się i wyglądała usiłując
              zrobić prawko??? tamten program był już jakiś czas temu - coś długo ciągnie te
              swoje "badania" ;-)))
              • Gość: Ż. Re: Naturalna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 13:15
                Sytuacja, w której ktoś się dziwacznie przystroi i twierdzi, że przeprowadza
                badania socjologiczne doskonale wpisuje się w wizerunek pani Joasi Naturalny.
                Jest naprawdę słodziutka. Uwielbiam ją!
                Nie oglądałam środkowych odcinków, ale nigdy nie zapomnę jak na samym początku
                pani Joasia zerka w lustereczko i pyta: czy ja nie jestem za bardzo umalowana?
                I jeszcze te dwa blond kuce utrefione na główce – powalające.

                Jak wyglądała w „Prawie jazdy”? Napiszcie, napiszcie !!!

                No, no, Lama! Kilka razy minęłaś kogoś na ulicy, bo mieszka w pobliżu twojej
                rodziny i tyle o nim wiesz? Radar masz w oczach, czy jak?
                • koza_koza Re: Naturalna 23.01.04, 13:29
                  Gość portalu: Ż. napisał(a):

                  > Jak wyglądała w „Prawie jazdy”? Napiszcie, napiszcie !!!

                  identycznie. a zachowywała się tak samo kretyńsko, jak w balladzie... o samej
                  jeździe nie wspominając. jednym słowem: żenada.
                  • Gość: Żabuchna Re: Naturalna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 13:43
                    No i prawka, niestety, do dzisiaj nie ma! :(
                  • Gość: Lama Re: Naturalna w "Faktach" TVN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 13:43
                    Prawo jazdy? A ja widziałam jak prowadziła z Lisem "Fakty"...
    • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 25.01.04, 17:13
      już niedługo... :))
      • Gość: enigma Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.ld.euro-net.pl 25.01.04, 18:49
        Dzięki za przypomnienie, w ubiegłą niedzielę przegapiłam i potem byłam
        strasznie zła!
        • Gość: znajoma asi n. Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 20:56
          Żenadą jest to co piszą osoby o Asi, które chcą się utrzymać na forum. Byłam
          uczestniczką prawa jazdy w trzeciej edycji. Zabawa była świetna bo to był
          serial komediowy a pan Stasiak nie był wtedy nawet instruktorem tylko
          kabareciarzem. Asia już wtedy mówiła o swojej książce, która będzie nosić
          tytuł: „kto jest głupszy od głupca” W nauce jazdy ani nie mówiła ani nie
          wyglądała jak w telenoweli, mogę to udowodnić bo mam kasety z nagraniami, więc
          mogę wysłać ludziom, którzy podadzą mi adres. Koszt przesyłki będzie wynosił
          ok. 15 złoty, wiadomo muszę kupić kasety i wysłać. Asia nie ma prawo jazdy, bo
          nawet nie poszła na egzaminy, a wiecie czemu? Bo jest ciężko chora, ale nie
          mówi o tym w telewizji bo to jest tragiczne. Nauka jazdy była żenująca? To nie
          był program z prawdziwym instruktorem a co dopiero mówić o nauce! Osobno były
          robione prawdziwe prawo jazdy, ale już nie nagrywane. Szkoda, że nie pamiętacie
          Asi z innych programów. Wiecie czemu? Bo byście jej nie poznali!! Nienawidzę
          ludzi, którzy kłamią dlatego, pomimo, że z Asią nie miałam długo kontaktu
          jestem w stanie wysłać kasety z prawa jazdy. Nie podniecajcie się tak ludzie,
          bo podskoczy wam ciśnienie. Ja wiem, że fajnie byłoby znać taką idiotkę z
          ballady, bo wtedy nie ma się kompleksów, trudno uwierzyć, że tak daliście się
          nabrać! To boli> Rozumiem, ale dlaczego nie potraficie logicznie pomyśleć? Nie
          jest prawdą, ze w balladzie ma ciągle umalowane usta. Na czołówce – tak. Dwa
          razy cedzi słowa, cały czas się nabija! Jak woła chłopcy!!! To tylko głupiec
          uwierzy w tą żenadę a pamiętacie jak mówiła, że zawsze wstaje taka umalowana?
          To już było typowa błazenada. Nie wiem dlaczego tak chcecie wierzyć w debilkę>
          Zapewniam was, że Asia nie jest debilem, co nie znaczy, że jest przeciętna? Oj
          potrzebujecie rozrywki! Jak mało ciekawe musi być wasze życie skoro, żyjecie
          życiem innych. Pierwszy raz weszłam na forum wstyd mi za to co przeczytałam.
          Macie ciekawy sposób spędzania czasu. Gratuluję. Ja nie mam czasu rozwodzić się
          nad tym co powiedział ten czy tamten w telewizji, najwyżej zamienię dwa słowa z
          kimś kogo lubię, ale nie żeby tak przeżywać i kłamać! Zostaliście wykiwani,
          rozumiem to tak jakby Mończyk powiedział, że ma przypięte warkoczyki…..
          Pozdrowionka, Asia by pewnie powiedziała dzięki za miłą współpracę.
          • Gość: enigma Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.ld.euro-net.pl 25.01.04, 21:08
            Moze nie jest całkowitą idiotką....
            To mi wytłumacz, czy mądra osoba daje z siebie zrobić idiotkę w tvp?
            Dla kasy czy taniej popularności?
            • Gość: znajoma asi n. Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 22:14
              były to po prostu czyste wygłupy
            • olektrolek Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 25.01.04, 22:15
              Klaudia: "Czarek, Nie jestem naiwna..."
              - dla mnie hit tego odcinka,

              • Gość: Riki Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.aster.pl 25.01.04, 22:26
                Znajoma Asi N. - czekam na wykład na temat płaskości Ziemi, to też da się
                udowodnić.

                Hitem odcinka jest dla mnie Ilonka. 8 lat odgrywania sexi czadu na scenie
                kompletnie wypaliło ją z uczuć. Wydaje mi się że raczej nieodwracalnie...
                powinny to zobaczyć młode adeptki Mończykowej "sztuki". Poza tym, no cóż,
                kadrowana z bliska Ilonka wygląda staro mimo ostrego makijażu. To też chyba
                efekt "kariery" w nocnych klubach.
                • Gość: anmanika Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 22:32
                  W tym odcinku mamy dwie mamy i dwie odmienne opinie. Matka Moniki w
                  prostych "zolnierskich" slowach wygarnela Czarusiowi (specjalnie to imie
                  dobrali?) na czym tez byznes stoi. Brawo!!! Druga mama przerazila mnie
                  maksymalnie. Tarzanie sie w makaronie droga do kariery????? Ta kobieta to ma
                  chyba ujemne IQ.
                • tymoteusz5 Re: mam problemy z tozsamoscia ahhhhh! 25.01.04, 22:33
                  ahhh ta Ilonka! ma piniondze, ma skonczone studia, tanczy se na rurce i ma
                  kryzys.zal mi dziewczyny...heheh
                • Gość: znajoma asi n. Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 22:44
                  być może da się udowodnić, że Ziemia jest płaska - kto wie (czekam na pomysły)?
                  swoje zdanie o asi n. mam i go już nie zmienię. znam ją nie tylko ze szklanego
                  ekranu (tak jak ty Riki), ale wiele razy z nią rozmawiałam, dlatego wiem co o
                  niej myśleć.
                  • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 25.01.04, 23:08
                    dlatego wiem co o
                    > niej myśleć.

                    Sugerujesz, ze my nie wiemy? :>
                    Ofkozz rozumiem, ze chodzi ci o to, ze asi nie znamy prywatnie...
          • Gość: Lama Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.04, 22:34
            Właśnie to próbowałam ludziom wytłumaczyć. Wierzą w magiczną telewizje jak
            babcie w Radio Maryja. Napisane było, ze ten wizerunek był jej potrzebny do
            napisania książki. Tytuł już macie więc możecie sobie poszukac o ile to jest
            juz wydane. Oglądałam dziś serial i Ona wcale nie zachowuje sie jak jakaś
            debilka tylko mówi w specyficzny sposób, ten makijarz, a hasełka które czasami
            palnie mysle, ze za kamerą śmiezą ja bardziej niż Nas.
            • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 25.01.04, 22:39
              niestety przegapilam dzisiejszy odcinek... co sie dzialo???
            • Gość: Riki Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.aster.pl 25.01.04, 22:41
              Lama sprawdź w słowniku jak się pisze słowo "makijaż".

              ---------------------------
              "Lekarz kazał przytakiwać"
              • Gość: Lama Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.04, 22:54
                Riki, a może cos na temat?
                • Gość: Riki Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.aster.pl 25.01.04, 23:03
                  Tak, tak, dobrze, dobrze... - to jest na twój temat. Inaczej będziesz się tu
                  wywnętrzniać jeszcze miesiącami. Naturalna jest zajebista debeściara i przyszły
                  Nobel. Zadowolona?
            • Gość: Aska Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 12:34
              Tak wiele się tu mówi o badaniach socjologicznych pani N.Zastanówmy się jednak
              jaki mógłby być ich cel - zbadanie czy ludzie uznają za niespełna rozumu osobę
              tak wyglądającą i gadającą straszne głupoty ?????
              To jest oczywiste bez badań "socjologicznych"
            • Gość: klakierka Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 20:34
              Mnie zastanawia jedno kto w jakim celu zrobił ten film ? Dla kasy? Żeby pokazać ludziom co się dzieje ? Żeby wyśmiać ? Czy żeby zreklamować?
              A co do pani Naturalnie to wydaje mi się że to jeden wielki pastiż stworzony dla potrzeb tego filmu. Czy zuważyliście jak kilka razy inteligentnie opierprzyła męża (patrz nieśmiali aktorzy), a po za tym jej sposób mówienia jest tak nie naturalny, że aż boli. Dla mnie to jedna wielka gra mająca na celu wywołać poruszenie wsród polskiego społeczeństwa (co zresztą uczyniła).
    • Gość: koliber Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 149.156.12.* 25.01.04, 23:01
      Nie zauważyłem.
      Jak TV publiczna może przed 23 lansować coś takiego. (propagowanie
      striptizu, tańców na rurze....)
      A dobrego filmu erotycznego nie uświadczysz.

      Walki w kisielu, walki w makaronie, rodzice cieszący się z erotycznej kariery
      małoletnich córek-pogratulować MISJI TV publicznej.
      A przed tym totalny paw- Spełniamy marzenia.

      • Gość: Riki Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.aster.pl 25.01.04, 23:06
        Koliber, gorszy cię taniec na rurze i striptiz, a chcesz filmu erotycznego???
        To jaki to ma być film? Zanussiego?!
        • Gość: koliber Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 149.156.12.* 26.01.04, 07:23
          Chcę dobrego filmu erotycznego.
          Natomiast program propagujący sprzedawanie swego ciała przez nastolatki (często
          za zgodą rodziców-o tempora o mores) w TV publicznej o takiej porze nie
          powinien mieć miejsca.
          A jeśli ma to apeluję o dobre soft-porno heteroseksualne w weekendy o 1.00,
          mniej wyrządzi krzywdy. A co na tą chałę KRRiT????
          A striptiz mi nie przeszkadza, striptiz też może być po 24.00, tylko po co z
          tych kretynek (niezbyt urodziwych) robić bohaterki w TV bałoruskiej.
          • Gość: Y Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 62.233.175.* 26.01.04, 09:25
            Horror... Horror...
            Takich jak Bonczyk nalezy wybijac jednego po drugim...
            Krowa po krowie...
            Wies po wsi...
            Palic ich wszystkich... ;-)
            • Gość: anmanika Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 09:33
              Juz chyba w Raduszycach (???) zaczeli, bo cos Czarus baknal w ostatnim odcinku.
              • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:10
                W kazdym razie koleżanki Ewy-Klałdii cos wspomniały, że w Raduszcu to ma
                przej... czy coś tym stylu. ;)
                • Gość: Bea Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 10:27
                  a nie mówiłam że widziałam na castingu w Łodzi Klaudię razem z Cezarooo ;)
                  • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:46
                    Gość portalu: Bea napisał(a):

                    > a nie mówiłam że widziałam na castingu w Łodzi Klaudię razem z Cezarooo ;)

                    Czyżby zrezygnowała z kariery w Italii razem z Iloną? W sumie, gdy zobaczyła,
                    że potem trafia się do psychiatry... ;)
                    Ale fakt, że Klaudia bardzo wyładniała, zupełnie inna cera i makijaż jakiś
                    bardziej trafiony (choc wciąż zbyt teatralny).
                    • moniq_c Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:54
                      lahliq napisała:

                      > Ale fakt, że Klaudia bardzo wyładniała, zupełnie inna cera i makijaż jakiś
                      > bardziej trafiony (choc wciąż zbyt teatralny).


                      lahliq błagam nie żartuj z tym makijażem!!!! akurat wczoraj to dawał po oczach
                      (chyba że mam kolory w tiwi rozregulowane ;-))) ten ognisty róż z fioletem aż
                      świeciły z daleka... zupełnie jakby się markerem umalowała ;-)
                      fuj!

                      • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:10
                        Yyy... yyy... śpiąca byłam... ;)
                        Fakt, że róże i fiolety to były niezłe u Ilony. Wiadomo więc kto Klaudii sesje
                        wizażu zrobił. ;)
                        • moniq_c Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:19
                          lahliq napisała:

                          > Yyy... yyy... śpiąca byłam... ;)
                          >

                          ok wybaczam tą wpadkę - i żeby mi to było przedostatni raz!!! ;-)
                • sonny_z_posen Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:46
                  ..że ma przepieprzone albo wpieprz - jakoś tak :) mam to uwiecznione na vhs
                  więc sprawdzę sobie jeszcze raz z przyjemnością!
                  a Czarek wczoraj miał buźkę uśmiechniętą jak słoneczko, cudnie (podczas sceny w
                  swoim penthałsie, kiedy z mamami dziewczyn i tatą Podnietki rozmawiał :)
                  • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:50
                    Ale do wódeczki z tatusiem nie doszło. :( A obie tak przekonująco mówiły o
                    mozliwości kariery, ze od walk zacząć trzeba i już wiek się nie liczy... ;)
                    Ale ta od ładnej pupy już jej chyba Sonny nie pokaże - krosty dostała od
                    makaronu. ;)
                    • sonny_z_posen Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:54
                      ... no prawda, dostała krosty i jakoś tak się postarzała nawet w tym ostatnim
                      ujęciu ;) widocznie jednak makaron szkodzi, albo ten basen jakiś był nie ten
                      tego ten..
                      hitem wczorajszego odcinka była jednak matula vel Bończyk!! Jak wrzasnęła to
                      prawie spadłem z fotela, ekspresja maxxxx!! Córeczka wyszła w końcu z Czarkiem
                      czy nie??? Bo jakoś chyba miała wyjść, ale do końca nie pokazali... A na myjnię
                      toples na której ta Bończykowa młodsza ma szyby cyckami przecierać, to ja bym
                      chyba kamazem albo roburem mógł tylko pojechać... ;)
                      • lahliq Myjnia toples 26.01.04, 11:14
                        Że tez nikt wcześniej o tym nie wspomniał! Nowy hicior Czarka - myjnia. Dzięki
                        za przypomnienie. Tylko ja taka naiwna nie rozumiem po co umyty samochód
                        jeszcze raz mydlić pianą? ;)

                        Nie sądzę by wyszła, wtedy, ale pewnie poza kontrolą matki raz-dwa u Czarka się
                        znajdzie. Wyraźnie na niego leci. ;) I Czarek też zwąchał interes na jej
                        biuście. ;)
                        • Gość: L.A.U. Re: Myjnia topless IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 27.01.04, 13:02
                          Gdybym wyjechał na myjni z tych szczotek i zobaczył taką śliczną mokrą miss,
                          nie czekałbym nawet na suszenie. Do tej pory mam przed oczami jej "subtelne"
                          pląsy wokół rurki u Sezara w domu. Jeszcze chwila i pewnie zacznie marzyć
                          o sesji w Playboy'u. Swoją drogą to łódzki król rozrywki erotycznej potrafi
                          dowartościować laski (laski czyli dziewczyny, nie laski - laski). No i co sobie
                          pomaca to jego.
                          • lahliq Re: Myjnia topless 27.01.04, 13:20
                            Rzesze Polaków pewnie mu zazdroszczą. ;) Panny same do niego przychodzą i na
                            tacy sie podstawiają. "Popraw tu, popraw tam". ;)
                            A do biznesmen, bo to juz nie pokazy, nie walki, miss podkoszulka ale i interes
                            z myjnia szykuje. I ten topless to nie jedyna atrakcja w myjni. Jak to tooper
                            okreslił: bedą w niej pasztety. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię i pasztety
                            i paszteciki. ;)
                      • Gość: trooper Pasztet nad pasztety! IP: *.revers.nsm.pl 26.01.04, 12:46
                        E tam, Kamazem, Ziłem, Roburem czy innym Tarpanem - też strach!
                        Stary, ja to bym najwyżej tylko T-34 pojechał i nie odważyłbym się nawet
                        zerknąć w te wizjery co przez nie Grigorij lukał.
        • jakasik Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:43
          "Kobieta bez zęba na przedzie" jak na razie jako jedyna miała konkretne zarzuty
          skierowane pod adresem "Bończyka", a dotyczące "kariery" swojej córki. I chwała
          jej za to! Wreszcie ktoś go podsumował!
          • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 10:53
            Wygladała na najbardziej prostą a najłatwiej udało się jej logicznie podsumować
            działalność "Bończyka".
            • moniq_c Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:01
              no cóż, prosta ale przynajmniej kobieta się nie dała wkręcić w Bończykowe wizje
              kariery ...
              wielkie brawa dla tej pani za zdrowe i rozsądne podejście do Czarusia!
              swoją drogą imię kapitalnie dobrane - ja nie mogę słuchać jak on tym swoim
              namiętnym głosem mruczy tym dziewczątkom do uszka jakie to on z nich gwiazdy
              zrobi..
              • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:18
                Właśnie chodzi mi o to, że wyglądała najmniej, hm, mądrze (mam nadzieje, że
                wiesz o czym mówię..) z tych wszystkich dotychczasowych matek a wykazała się
                wyjątkową intuicją.

                Co do Czarka - nie wiem dlaczego, ale coś mi się kojarzy, że ktos, gdzieś
                nazwał go innym imieniem, tak jakby "Cezary" tezx było pseudonimem
                (artystycznym - na rurce wywija nieźle). ;)
            • jakasik Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:03
              W porównaniu z nią "pani nauczycielka" wypadła bladziutkoooo. "Nie, bo nie"!
              Jej jedyny argument. A ta proszę bardzo: póki córka jest na moim utrzymaniu ma
              się mnie słuchać.
              A mamuśka tej dziewczyny tańczącej w klatce!!!! Szoooook! Cóż za bełkot ona z
              siebie wydobywała: córka moja jest staroświecka! Ja jej mówię, że kobieta
              powinna się szanować! Ludzie o co tej kobiecie chodziło?
              Szkoda, że Dany nie było! :-(
              • lahliq Kobieta powinna się szanować 26.01.04, 11:24
                Kobieta powinna się szanować i nie zdejmowac majtek w tej klatce. ;) Chyba...
                Też mnie to zastanowiło bo teraz mam problem, czy ja się oby w życiu
                szanowałam? Jestem staroświecka, czy nie...? Czy ktoś zanotował może nazwisko
                pana psychiatry? Chyba też musze się umówić... ;)
            • michaelandro Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:43
              we wczorajszym odcinku niezly byl tez lekarz psychiatra :) wygladal jak dyrektor
              spoldzielni mieszkaniowej sprzed 20 lat. W szafie na leki to chyba jedynie
              tramal trzyma :)
              a dziewczynka na uczuleniowe krosty na udach dostala antybiotyk :) oj to chyba
              nie bylo uczulenie :)
              tatus podnietki jest lamusem maksymalnym... bedzie pil wodke z czarkiem i moze
              zostanie u niego kolesiem od gotowania makaronu i kisielku :)
              Podnietka to ladna dziewczynka szkoda tylko, ze nie ma nic w glowce...
              Nie moglem tez patrzec jak czarus macal dziewczynki, moze bysmy tak sie tam do
              niego przejechali...? Nadzialbym go na ta rure, ktora ma w pokoiku.
          • Gość: ktoś Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.inetia.pl 26.01.04, 11:00
            No i Bończyk-Mończyk znowu jak panienki "rekrutował" był tylko w bokserkach
            albo jakiś galotach, które próbował naciagać.
            Ciekawe jeszcze ile zapłacili temy psychologowi za udział bo dla mnie to było
            żenujące. Lata pracy przy rurach a raczej "na" spowodowały zamet w główce tej
            debilki.Nie wie biedna czy to real czy nadal jest striptiserką...A najbardziej
            mnie szlak trafia jak przypomina po raz nie wiem który że ma studia. Magister
            zakichana...A ha jeszcze sobie cos przypomniałam: jak rzucała tym biednym
            pieskiem do góry to miałam wrażenie że go zaraz upuści. A tak poza tym to
            chyba coraz nudniejsze robia się te odcinki...
          • ilo.ta Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:11
            polonistyka przeprasza za Ilonę!
            • Gość: Ilon Ilona IP: *.revers.nsm.pl 26.01.04, 12:54
              Dajcie spokój, ona aż taka tragiczna nie jest. W porównaniu z tymi
              kretynkami "nastkami" to Ilona jest madame. A poza tym, pomimo
              przepalonego 'ryjca' i przesmolonych włosów, ma najnormalniejszą twarz z tej
              całej menażerii. Ilona daje radę.
    • kaczusia81 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:15
      Ale za to Mończyk sobie trochę piersi pomacał, jak tłumaczył tej nowej (bodajże
      Oli) jak ma stanik nosić, dlatego był wczoraj taki uśmiechnięty.A Klaudia chyba
      postanowiła euro wymienić na złotówki i wkońcu coś z sobą zrobić, było widać,
      że na solarium była i to nie raz. Ciekawe kto ją namówił.
      • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 11:26
        czarek ma wyraźnego hopla na punkcie "sutków". ;)
        • Gość: lunia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 12:17
          lahliq: "czarek ma wyraźnego hopla na punkcie "sutków". ;)"

          i "ZALĄŻKÓW", co za określenie! :)
          • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 12:51
            Masz rację, najważniejsze u niego sa "zalążki sutków". ;)
            Ostatnio cos spasował za to z "owłosieniem łonowym". ;)
    • Gość: NickAdams Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 213.186.71.* 26.01.04, 11:53
      Czarek wyrasta na pierwszoplanową postać serialu. Staje się jednak coraz
      bardziej natarczywy w stosunku do dziewczyn. Wczoraj chyba pięć razy poprawiał
      dziewczynom ich europejską bieliznę, byle tylko zbliżyć się na trzy milimetry
      do pachwin albo biustu. I jeszcze zasunął tekst "Wyciąg pierś, żeby było widać
      zalążek" i pokazał ruchem ręki, żeby przesunęła pierś i zrobiła sobie
      odpowiedni przedziałek w biuście. Łykał przy tym ślinę tak mocno, jakby się
      miał zaraz w niej utopić. Po prostu jest debeściakiem. Kobieta bez zęba na
      przedzie pojechała z nim ostro i słusznie. Stary podnietki kompletnie nie ma
      jaj, powinien wypłacić Carkowi Bońcykowi z bani po pierwszych durnych uwagach
      pod adresem swojej żony.

      Pzdr
      • Gość: anmanika Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 12:57
        Odnosze wrazenie, ze konfrontacja postaw obydwu matek byla zamierzona. Szkoda,
        ze matka Moniki nie dowiedziala sie jakiez to fantastyczne plany zawodowe
        wzgledem jej corki ma Czarus. Drugiej matce powinno sie odebrac prawa
        rodzicielskie za streczycielstwo. Mozna byc glupim i naiwnym ale nie do tego
        stopnia. Nawet najwiekszy debil zauwazy, ze droga do kariery modelki nie
        prowadzi przez kisiel. Zadna powazna agencja zajmujaca sie powaznym modelingiem
        nie dotknela by takiej dziewczyny nawet kijem po takim "doswiadczeniu"
        zawodowym.
        • Gość: ktyska Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / *.gdansk.sdi.tpnet.pl 26.01.04, 14:12
          To prawda. Dziewczyny z prawdziwych agencji modelek, takich jak: Orange, Mango
          czy D'vision maja sesje zdjeciowe do ekskluzywnych magazynow kobiecych. Na pewno
          ich droga zawodowa nie zaczela sie od mizgania w makaronie w jakies parszywej
          remizie. Bo i po co? Maja piekne i naturalne twarze ( Ania Rubik, Karolina
          Malinowska), wzrost odpowiedni i to wystarczy by zostac modelka. A te od
          Monczyka to paszczaki niesamowite - np. Klaudia! Magda!! i inne. One powinny
          przyjrzec sie uwazniej swojemu odbiciu w lustrze, przeciez nie sa materialami na
          modelki1 Ktos im to powinien wybic z glowy, kazac im sie uczyc, by chociaz mogly
          miec wyksztalcenie. Ten skurczybyk Czarus wciska kit tym zdezorientowanym
          gesiom, "teraz kisiel - jutro pokaz mody", no, bzdura do kwadratu. Gdyby nie
          owijal w bawelne wszystko byloby OK.
          • Gość: ilo.ta Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 80.51.245.* 26.01.04, 14:40
            ale kto ma je do szkoły wysłać? pokazać inną drogę? Dlatego znowu czepnę się
            Ilony. Ona jest starsza, wykształcona i miała alternatywę. Przecież była
            nauczycielką. Jak już nie znalazła niczego pośredniego między oświatą a
            półświatkiem, mogła chociaż znależć opiekuna na wyższym poziomie, a ją wyrwał
            na ulicy pan Rysio jedyny. Przecież Czarek to chomąt niesamowity. Ale oni te
            lody chyba na spółkę kręcą. I tylko patrzą jak się wzajemnie wykołować
            (Klaudia).
          • kaprysia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 15:11
            Gość portalu: ktyska napisał(a):

            >Maja piekne i naturalne twarze ( Ania Rubik, Karolina
            > Malinowska), wzrost odpowiedni i to wystarczy by zostac modelka.

            Akurat Malinowska to jest straszliwy paszczak, przy niej Klaudia to pieknośc.
            Przykład takich "pieknych inaczej" modelek skłania własnie takie panny jak
            z "Ballady" (brzydkie, okropna cera) do mrzonek o modelingu. A moda na
            paskudztwa na wybiegu się kończy, na szczęscie:)
            • cubbus1 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 26.01.04, 17:28
              Malinowska to jest dopiero masakra - zero regularnośći rysów, wielkie
              wyłupiaste oczy i uszy - jedynym jej atutem jest wzrost i figura - ale tej
              ostatniej tez można się czepiac bo szczupły nie znaczy zgrabny!!! ona jest
              tykowatym patyczakiem - zero sexappealu
    • Gość: anni Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 217.11.141.* 26.01.04, 17:40
      nie wiem czy ktos juz tu o tym pisal (tyle tych postow!!) ale ta Ilona
      (najstarszy nabytek Czarusia) wystepuje w klipach reklamujacych sex telefon
      0700 czy cos podobnego na ktoryms z tych beznadziejnych programow pseduo
      erotycznych chyba to byla Polonia 1
      wygina sie na lozku jako lolitka (!) albo jakas sado macho! jej paskudna stara
      gebe mozna wszedzie rozpoznac
      i to jest jej Italia ...
    • Gość: inspira mam dość! kiedy koniec? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 26.01.04, 17:46
      Ekipa realizatorów musiała nieźle upodobnić się do "bohaterów", żeby wniknąć w
      kolejne "agencje artystyczne". Po czterech pierwszych odcinkach miałem już
      dość. Kiedy widzę w programie tytuł - odzywają się we mnie odruchy wymiotne.
      Nie wiem jak nazwać to co pokazuje TVP? Jestem ciekawy świata, ale koszmarek
      serwowany wieczorem w niedzielę jest zaprzeczeniem jakichkolwiek standardów.
      Cholera, tylko dlaczego akurat w TVP?
      Naprawdę ten kraj to ziemia debili, chamów i idiotek?
      • Gość: Y Re: mam dość! kiedy koniec? IP: 62.233.175.* 27.01.04, 08:33
        Nie tylko. Jest jeszcze cala masa zwyrodnialcow zerujacych na naiwnosci,
        niewiedzy, niedoswiadczeniu, mlodosci itp. oraz nieliczna (niestety) grupa
        osob czujacych na zmiane zal, gniew i obrzydzenie widzac w jakim kierunku to
        wszystko zmierza. Jezeli widzac to odrzuca Cie to tylko dobrze swiadczy;-)
      • lahliq Re: mam dość! kiedy koniec? 27.01.04, 08:45
        Gość portalu: inspira napisał(a):

        > Ekipa realizatorów musiała nieźle upodobnić się do "bohaterów", żeby wniknąć
        w
        > kolejne "agencje artystyczne". Po czterech pierwszych odcinkach miałem już
        > dość. Kiedy widzę w programie tytuł - odzywają się we mnie odruchy wymiotne.
        > Nie wiem jak nazwać to co pokazuje TVP? Jestem ciekawy świata, ale koszmarek
        > serwowany wieczorem w niedzielę jest zaprzeczeniem jakichkolwiek standardów.
        > Cholera, tylko dlaczego akurat w TVP?
        > Naprawdę ten kraj to ziemia debili, chamów i idiotek?

        Proponuję poogladać talk showy na różnych kanałach, polskich i obcych. Wtedy w
        ostatnim swoim zdaniu zmienisz "ten kraj" na "ten świat".
        Wiekszość z nas traktuje ten program jako poglądowy, bo w naszym srodowisku nie
        stykami się z takimi "numerami". A dobrze wiedziec i o biedzie w Indiach, o
        SARS w Chinach oraz o "agencjach modelek" w Polsce.
        • Gość: inspira naprawdę chcemy wiedzieć więcej? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 12:21
          lahliq napisała:
          >
          > Proponuję poogladać talk showy na różnych kanałach, polskich i obcych. Wtedy
          w ostatnim swoim zdaniu zmienisz "ten kraj" na "ten świat".
          > Wiekszość z nas traktuje ten program jako poglądowy, bo w naszym srodowisku
          nie stykami się z takimi "numerami". A dobrze wiedziec i o biedzie w Indiach, o
          > SARS w Chinach oraz o "agencjach modelek" w Polsce.

          Tak się składa, że sam mam kontakt z agencją modelek ale daję Ci słowo, że nie
          ma mowy tutaj o jakichkolwiek numerach serwowanych w telewizyjnym materiale.
          Sporo lat spędziłem na kontynencie amerykańskim i fakt, naoglądałem się 3-4
          talk shows dziennie z oryginałami mniejszego lub większego kalibru. Jak to
          jest, że ludzie chętniej babrają się w ekskrementach. Ja wolę jednak wąchać
          fiołki i konwalie.
          Dla chcących wiedzieć więcej proponuję następny cykl dokumentów z pracy
          prostytutek w kilku miastach kraju, chłopców z dworców Warszawy i Katowic (było
          ale pojedyncze reportaże), bezpośrednie relacje z izb tortur Dalekiego Wschodu
          oraz transmisje na żywca egzekucji z krajów Bliskiego Wschodu, czyli: ścinanie
          głowy, nabijanie na pal i kamienowanie.
          Hitem widowni typuję program z cyklu tortury, z udziałem gwałconych i
          torturowanych prądem i rozbitymi butelkami kobiet.
          Życzę wszystkim spragnionym takich programów, żeby spełniły one swoje zadanie,
          czyli poszerzyły wiedzę i horyzonty szacownych telewidzów
          • lahliq Re: naprawdę chcemy wiedzieć więcej? 27.01.04, 13:14
            Gość portalu: inspira napisał(a):

            > Tak się składa, że sam mam kontakt z agencją modelek ale daję Ci słowo, że
            nie ma mowy tutaj o jakichkolwiek numerach serwowanych w telewizyjnym materiale.

            I o to własnie chodzi! o To, by ludziom uświadomoć, że pod
            ogłopszeniem "agencja modelek" moga się kryć właśnie takie rzeczy! By pokazać,
            że walki w makaronie nie prowadzą na wybieg tylko co najwyżej na rure do
            Italii, po której wygląda się 10 lat starzej niż metryka wskazuje i jeszcze ma
            się problemy z własną osobowością....

            > Sporo lat spędziłem na kontynencie amerykańskim i fakt, naoglądałem się 3-4
            > talk shows dziennie z oryginałami mniejszego lub większego kalibru. Jak to
            > jest, że ludzie chętniej babrają się w ekskrementach. Ja wolę jednak wąchać
            > fiołki i konwalie.

            Tez miałam kiedys takie hobby jak talk shows - im wiecej krzyków, bluzgów i
            bitek tym smieszniej - wszystko powoli nudzi jednak. "Ballada" to jednak nieco
            inny gatunek. Choc brak w nim fiołków i konwalii, co najwyzej zapach oleju,
            makaronu a w najlepszym przypadku wiśniowego kisielu.



            > Dla chcących wiedzieć więcej proponuję następny cykl dokumentów z pracy
            > prostytutek w kilku miastach kraju, chłopców z dworców Warszawy i Katowic
            (było ale pojedyncze reportaże),

            Były takie, były, niejedna gazeta ("Wprost", "Polityka") lubi się babarć w
            takich rzeczach, nie tylko w sezonie ogórkowym.

            bezpośrednie relacje z izb tortur Dalekiego Wschodu oraz transmisje na żywca
            egzekucji z krajów Bliskiego Wschodu, czyli: ścinanie głowy, nabijanie na pal i
            kamienowanie.

            Chyba takie rzeczy pokazują w niektórych islamskich krajach... Nam na razie
            daleko... choc chyba coś takiego jak egzekucje na krzesłach elektrycznych by ły
            już w tv pokazywane.

            > Hitem widowni typuję program z cyklu tortury, z udziałem gwałconych i
            > torturowanych prądem i rozbitymi butelkami kobiet.
            > Życzę wszystkim spragnionym takich programów, żeby spełniły one swoje
            zadanie, czyli poszerzyły wiedzę i horyzonty szacownych telewidzów

            Przykro mi, że w ten sposób odebrałeś nasz wątek. Jest granica między "Balladą"
            a tym co proponujesz. Co innego wiedzieć, co innego ogladąć. Od pewnych rzeczy
            nie da się uciec. Ja i mama nadzieję, nie tylko ja, traktuje ten dokument
            również w sposób edukacyjny.

            Pzdr.
            Lahliq
            • Gość: inspira Re: naprawdę chcemy wiedzieć więcej? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 16:24
              lahliq napisała:

              Przykro mi, że w ten sposób odebrałeś nasz wątek. Jest granica między "Balladą"
              a tym co proponujesz. Co innego wiedzieć, co innego ogladąć. Od pewnych rzeczy
              nie da się uciec. Ja i mama nadzieję, nie tylko ja, traktuje ten dokument
              również w sposób edukacyjny.
              >
              > Pzdr.
              > Lahliq


              Może się starzeję i ze względu na wiek robię się bardziej konserwatywny? Nie
              mam nic przeciwko podejmowaniu i mówieniu o bulwersujących sprawach ale
              naprawdę ciągle jeszcze, po iluś odcinkach potrzebujesz doedukowania się w
              temacie?
              Mnie wystarczyły cztery odcinki. Nawiasem mówiąc na drugi czekałem z uśmiechem
              na gębie, na trzeci z niedowierzaniem, czwarty przełknąłem z trudnością.
              Nie zauważasz, że ślepe społeczeństwo domaga się coraz większych oszołomów i
              większej ilości "krwi"?
              Daj mi cień nadziei i powiedz przynajmniej, że "Ballada" się kończy...:)
              zdruffka
              • lahliq Do Inspiry 27.01.04, 18:09
                Napisałam dłuuugi watek i nie wiem gdzie go wcięło. :(
                Na szybko: gdy znjadziesz chwilę czasu - przecytaj te ponad 500 postów.
                Nabijamy sie, ale równiez martwimy o przyszłość tych dziewczyn. I wszyscy mamy
                nadzieje, że Czarka spotka jakas kara. na poczatku wyglądała na zwykłego,
                oblesnego erotomana, teraz zakrawa już o pdeofilię.

                To nie chodzi o krew, tez czekamy na efekt. Choc trudno nie smiac się
                z "polonistki Ilony robiacje karierie w Italii" itp.

                Nadzieja... jakiś czas temu objawiali się pewni ludzie podajacy się za Joanne i
                Mirka Naturalnych, twierdzili, że odcinków jest ok. 20 (był juz 17-ty, moze
                więc ok. 20-tu znaczy 25 - nie wiem).

                Pozdrawiam
          • Gość: L.A.U. Nowy serial z (M/B)ończykiem IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 27.01.04, 13:16
            Oniemiałem jak zobaczyłem akcję z otwartym balkonem i tańczącymi rozebranymi
            małolatami. Mam nadzieję, że taka akcja miała miejsce tylko na potrzeby
            serialu. Bo wyglądało to obrzydliwie - pedofil kręci film. Skończy sie to tak,
            że Mończyka wsadzą i powstanie nowy serial "Ballada o lekkim więzienno-
            erotycznym zabarwieniu". W roli głównej Cezary Cezary z SexPosterunku, którego
            współwięźniowie łapią za kolana, macają po cyckach i każą zakładać stringi,
            staniczki i resztę asortymentu sprzedawanego w krajach UE. Raz w tygodniu
            Czarek na spacerniaku pluska się w kisielu ku uciesze osadzonych.
            • wasza_bogini czy ktos sklada doniesienie 27.01.04, 14:24
              do prokuratury, przeciez to jest wykorzystywanie seksualne nieletnich.
            • lahliq Re: Nowy serial z (M/B)ończykiem 27.01.04, 14:24
              Gość portalu: L.A.U. napisał(a):

              > Oniemiałem jak zobaczyłem akcję z otwartym balkonem i tańczącymi rozebranymi
              > małolatami. Mam nadzieję, że taka akcja miała miejsce tylko na potrzeby
              > serialu. Bo wyglądało to obrzydliwie - pedofil kręci film. Skończy sie to
              tak,
              > że Mończyka wsadzą i powstanie nowy serial "Ballada o lekkim więzienno-
              > erotycznym zabarwieniu". W roli głównej Cezary Cezary z SexPosterunku,
              którego
              > współwięźniowie łapią za kolana, macają po cyckach i każą zakładać stringi,
              > staniczki i resztę asortymentu sprzedawanego w krajach UE. Raz w tygodniu
              > Czarek na spacerniaku pluska się w kisielu ku uciesze osadzonych.

              Z całym szacunkiem, ale osadzeni ucieche może by i mieli, ale niekoniecznie aż
              tak rozrywkowa. I chyba niezbyt długo...
              • Gość: brahol andrzej bies IP: *.kghm.pl 29.01.04, 09:15
                dla mnie kultowy to jest andrzej bies i te jego spojrzenie .facet jest w
                matrixie
            • Gość: Amica Re: Nowy serial z (M/B)ończykiem IP: *.tkb.net.pl 27.01.04, 15:42
              akcję z otwartym balkonem i tańczącymi rozebranymi
              > małolatami. Mam nadzieję, że taka akcja miała miejsce tylko na potrzeby
              > serialu. Bo wyglądało to obrzydliwie - pedofil kręci film

              co dzieje sie? :>
              • lahliq Re: Nowy serial z (M/B)ończykiem 27.01.04, 17:49
                Była następująca scena, krecna spod bloku, na podwórku rzecz można. Wyniakało z
                niej, że Czarek nie mieszka na wysokim poziomie. ;)
                Kilku chłopaczków sobie idzie (wiek ok. 10-13 lat), patrza, a tu podświetlony
                wieczorem pokój (wiesz, wtedy wszystko widac) i panienki z unijnej bielixnie
                wywijaja się na rurach... :) Chłopcy wygladali na ogólnie zadowolonych. :)
                • gebels25 Re: Nowy serial z (M/B)ończykiem 27.01.04, 18:26
                  Temu Mończykowi ktos powinien wjechać na kwadrat i trochę nim począsnąć.
            • Gość: Lily Re: Nowy serial z (M/B)ończykiem IP: 213.17.227.* 27.01.04, 17:33
              za taki występ gotowa jestem zapłacić wpisowe.
              nawet nie wiem co tu dodaźć chyba wszystko zostało już powiedziane - i te matki
              stręczycielki tego jakoś nie potrafie zrozumieć. Może głupia jestem.
              Pozdrawiam,
              Lilka
    • Gość: marcio amoroso I że też coś takiego w TVP puszczają IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 14:55
    • Gość: agucha Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 15:08
      W plebiscycie na pare roku wygrywaja: Czarek Monczyk&Raduszanka Stara!!!
      Genialny dokument(mozna sie dowartosciowac)
      • Gość: antyfanka Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.04, 16:36
        "Balladdę" zobaczyłam kiedy, po wielu miesiącach świadomego nie posiada TV,
        włączyłam nowozakupiony telewizor...Na ekranie ukazała się krzycząca kobitka,
        która przepychała się z fazetem z przedziwną fryzurą...Oniemiałam. Na początku
        pomyślałam, że to jakiś żart. Przez moment zastaniawiałam się, czy to aby na
        pewno program pierwszy T.P. w niedzielny wieczór. Potem zobaczyłam
        nierozgarnięte dziewczątka, którym, ten dziwny typ wmawiał, że nurzając się w
        breji zwanej makaronem, zostaną kiedyś modelkami. Kiedy usłyszałam, zachwyt
        matek, nad świetlaną przyszłością ich córek, z niedowierzaniem obejrzałam
        zakupiony odbiornik. Kiedy zobaczyła panią w stylu "Barbie" mówiącą " W NASZEJ
        FIRMIE, KAŻDA DZIEWCZYNA JEST ZUPEŁNIE INNĄ OSOBĄ", ogarnął mnie pusty śmiech.
        Pomyślałam,że to pewnie jakiś program satyryczny, a ja nie rozumiem tej
        konwencji... Kiedy dowiedziałam się, że to już kolejny odcinek z serii filmu
        dokumentalnego zrobiło mi się strasznie smutno.
        Żal mi tych głupich, naiwnych gąsek; żal mi tej smutnej rzeczywistości;
        żałosnych mediów, no i mnie, że to oglądam...
        P.S. I na cholęrę był mi ten telewizor? Nie wystarczyła muzyka i książki?
        • Gość: inspira chciało by się rzec "moja krew!":) IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 18:09
          Gość portalu: antyfanka napisał(a):

          > "Balladdę" zobaczyłam kiedy, po wielu miesiącach świadomego nie posiada TV,
          > włączyłam nowozakupiony telewizor...Na ekranie ukazała się krzycząca kobitka,
          > która przepychała się z fazetem z przedziwną fryzurą...Oniemiałam. Na
          początku
          > pomyślałam, że to jakiś żart. Przez moment zastaniawiałam się, czy to aby na
          > pewno program pierwszy T.P. w niedzielny wieczór. Potem zobaczyłam
          > nierozgarnięte dziewczątka, którym, ten dziwny typ wmawiał, że nurzając się w
          > breji zwanej makaronem, zostaną kiedyś modelkami. Kiedy usłyszałam, zachwyt
          > matek, nad świetlaną przyszłością ich córek, z niedowierzaniem obejrzałam
          > zakupiony odbiornik. Kiedy zobaczyła panią w stylu "Barbie" mówiącą " W
          NASZEJ
          > FIRMIE, KAŻDA DZIEWCZYNA JEST ZUPEŁNIE INNĄ OSOBĄ", ogarnął mnie pusty
          śmiech.
          > Pomyślałam,że to pewnie jakiś program satyryczny, a ja nie rozumiem tej
          > konwencji... Kiedy dowiedziałam się, że to już kolejny odcinek z serii filmu
          > dokumentalnego zrobiło mi się strasznie smutno.
          > Żal mi tych głupich, naiwnych gąsek; żal mi tej smutnej rzeczywistości;
          > żałosnych mediów, no i mnie, że to oglądam...
          > P.S. I na cholęrę był mi ten telewizor? Nie wystarczyła muzyka i książki?

          Jak to będzie w następnš niedzielę? Błagam, wykaż się charakterem!:) Jest tyle
          programów, niech będzie nawet Wojewódzki... Kuba
        • lahliq Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 27.01.04, 18:30
          Gość portalu: antyfanka napisał(a):

          > Kiedy zobaczyła panią w stylu "Barbie" mówiącą " W NASZEJ
          > FIRMIE, KAŻDA DZIEWCZYNA JEST ZUPEŁNIE INNĄ OSOBĄ", ogarnął mnie pusty
          śmiech.

          "W naszej firmie dziewczyny som róznymi osobami"
          zaś mąż móiw: "dziewczyny to taki sam towar jak alkohol czy papierosy"
          To tak na marginesie.

          > Pomyślałam,że to pewnie jakiś program satyryczny, a ja nie rozumiem tej
          > konwencji... Kiedy dowiedziałam się, że to już kolejny odcinek z serii filmu
          > dokumentalnego zrobiło mi się strasznie smutno.
          > Żal mi tych głupich, naiwnych gąsek; żal mi tej smutnej rzeczywistości;
          > żałosnych mediów, no i mnie, że to oglądam...
          > P.S. I na cholęrę był mi ten telewizor? Nie wystarczyła muzyka i książki?

          Powtarzam to kolejnej osobie chyba od kilku dni: przebrnijcie przez cały wątek.
          Wiekszość z nas ma nadzieje na jakis epilog, np. "Czarek Monćzyk jest
          oskarzony, zatrzymany itp.".
          Ja ten film traktuje edukacyjnie. W jakis tam sposób. Że i tak jest na świecie.
          Na świecie i w naszym kraju. Że sa rózni ludzie... Że wciąż trzeba uważać choć
          ja nie muszę szukać pracy w "agencjo modelek makaronowych".

          Nam te z wielu dziewczyn żal, wielu nie żal...

          PS.
          Tez słuchamy muzyki i czytami książki. Pozdrawiam. I naprawdę, wszyscy z
          niecierpliowścią czekamy na epilog i komentarz autorów (choc jak widze
          po "liście płac" jeden jest już ś.p.)

          Pozdrawiam
          • Gość: inspira Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 21:14
            lahliq napisała:
            (...)
            PS.
            > Tez słuchamy muzyki i czytami książki. Pozdrawiam. I naprawdę, wszyscy z
            > niecierpliowścią czekamy na epilog i komentarz autorów (choc jak widze
            > po "liście płac" jeden jest już ś.p.)
            >
            > Pozdrawiam

            Ten jeden z ekipy się przewrócił gdy zobaczył co narobił. Podobno epilog
            zapowiadają na wiosnę 2035 roku wraz ze śmiercią oszołoma któremu coś zwisa z
            głowy. Podobno w następnych odcinkach będzie tworzył walki w kisielu młodych
            adeptów na gwiazdy z Wronek.
            Lahliq..., mimo wszystko Cię lubię ;)
            • Gość: ba Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 00:05
              lipa i tyle
    • Gość: lala Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.slocina.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 01:15
      a mi szkoda tych dziewczyn. przeciez ten debil z warkoczykami specjalnie
      jezdzi na wsie, bo dziewczyny tam mieszkajace nie wiedza chyba, ze ichj
      wypowiedzi i sposob myslenia jest smieszny i ze cala polska sie z nich smieje.
      albo takie 14-tki, glupie dziewczyny (nie bojmy sie uzyc tego slowa). jak moze
      wierzyc, ze rozwinie swoja kariere modelki po tym jak bedzie pokazywala cycki
      i gola dupe walczac w kisielu. no ja mysle, ze te dziewczyny po prostu nie
      zdaja sobie sprawy z tego co robia i dlatego mi ich szkoda. a zarazem smieje
      sie z nich w kazda niedziele. patrzac na to jak na serial komediowy, jest z
      czego sie posmiac. ale nie zmienia to faktu ze ten program wzbudza we mnie
      wspolczucie.
      • Gość: postman Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.crowley.pl 28.01.04, 09:49
        >patrzac na to jak na serial komediowy, jest z
        > czego sie posmiac. ale nie zmienia to faktu ze ten program wzbudza we mnie
        > wspolczucie.

        we mnie współczucie wzbudziła pani jadzia, której będą usuwać pierś. biedna
        kobita. mam nadzieje że wszystko skończyło się dobrze.
        poza tym czaruś stracił wszelkie hamulce i juz na chama wpycha łapska pod
        staniki dziewczynek pod pretekstem poprawienia bielizny.
        • Gość: L.A.U. Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 28.01.04, 10:12
          Ja też życzę Jadzi jak najlepiej. Mam nadzieję, że operacja się uda i
          firma "Moda i styl" (czy jakoś tak) ruszy wreszcie na maxa. Chociaż Beni nadal
          nie lubię, pomimo tego, że w sumie ma spoko córkę.
          Obejrzałem jeszcze raz ostatni odcinek. Znowu byłem w szoku. Ta laska z koniową
          twarzą, która nie chce sobie wystawiać wysokich ocen, ale ma predyspozycje do
          bycia modelką (i wysypkę, a nie różyczkę). Jej matka zachwycona rozwojem
          kariery córki, pomimo tego, że córa jest jednak nieśmiała. Psycholog -
          seksuolog- onanista pewnie po wyjściu Ilony od razu rzucił się do telewizora
          i włączył Polonię1. I Klałdia, która przyprowadziła do Sezara koleżanki i
          zachowywała się jak gwiazda, bo urodziła się z tym czymś. No i Endriu, który w
          ramach prób do spektaklu robi sobie wąsy z pianki do golenia. I dobrze, że
          M/Bończyk nie otworzył jeszcze myjni w Warszawie.
          • Gość: Kaśka Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 195.205.117.* 28.01.04, 10:40
            Nie rozumiem jednej rzeczy. Dlaczego ludzie tacy jak Bończyk - ewidentny
            <obrzydliwy> pedofil - nie dosyć, że stał sie jak widać "gwiazdą" telewizji i
            tego forum (z czego jest pewnie niesamowicie dumny) może robić to, co robi i
            nikt go za to nie posadzi. Jak można spokojnie patrzeć jak obmacuje te
            wszystkie (beznadziejne smutno-głupie)dziewczyny - coraz młodsze z odcinka na
            odcinek?!?! Jestem w szoku.
    • Gość: lord Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.eu.org 28.01.04, 11:04
      i pomyśleć ze ten program jest robiony za moje pieniądze z
      abonamentu.pogratulować władzom TVP1 hit niedzielnego wieczoru!!!!!!! boze
      chroń cara!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: antyfanka te kiepski świat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 12:10
        Czy naprawdę, żeby "edukować" społeczeństwo, potrzebna jest kilkumiesięczna
        ballada? Czy dwa odcinki, nie uzmysłowiłyby tego samego: wszechobecnej
        miernoty i głupoty. Jeśli oglądający już wiedzą, co oglądają, to co wnoszą do
        ich "edukacji o Polsce" kolejne odcinki? I czy w ten sposób
        pomożemy "bohaterom" tej smutnej ballady? Bo przecież, oni chyba nie wiedzą jak
        są postrzegani(czyt. wyśmiewani), a pewnie, w większości przypadków, czują się
        gwiazdami! No i te matki naiwnych córek, eh...
        Przyznajcie, lubimy oglądać miernotę, bo sami wtedy czujemy się lepsi,
        mądrzejsi. Oglądamy, więc wzrasta oglądalność, zatem i przekonanie producentów
        o potrzebie pokazywania głupoty, i koło się zamyka...
        I nie ma się co usprawiedliwiać, że patrzymy, bo czekamy na jakiś finał. Nie
        będzie finału, bo to już jest KONIEC, koniec wszystkiego...
        • Gość: studentSGH Re: te kiepski świat IP: *.chello.pl 28.01.04, 14:53
          widzialem tylko jeden odcinek i jakos mnie to nie wciagnelo bo wiedzialem czego
          sie spodziewac po kolejnych...fakt ze ogladanie tego moze byc rozrywka swietna
          jesli sie ma czas na tv. ja wole film z de niro;) a propos tych dziewczat. to
          jest ich swiat. jeden zostaje policjantem inny ksiedzem, a ktos inny tanczy w
          kisielu. one sie czuja gwiazdami tak samo jak gwiazdy disco polo chocby. to
          podobna kategoria. moje zdanie jest takie ze one sa glupie, ale jeszcze glupsi
          sa ci co je ogladaja i jeszcze za to placa...
        • Gość: studentSGH dziewczyny do wziecia.....;))).oczy mam ładne... IP: *.chello.pl 28.01.04, 14:55
          widzialem tylko jeden odcinek i jakos mnie to nie wciagnelo bo wiedzialem czego
          sie spodziewac po kolejnych...fakt ze ogladanie tego moze byc rozrywka swietna
          jesli sie ma czas na tv. ja wole film z de niro;) a propos tych dziewczat. to
          jest ich swiat. jeden zostaje policjantem inny ksiedzem, a ktos inny tanczy w
          kisielu. one sie czuja gwiazdami tak samo jak gwiazdy disco polo chocby. to
          podobna kategoria. moje zdanie jest takie ze one sa glupie,choc nie do konca bo
          maja z tego kase, ale jeszcze glupsi sa ci co je ogladaja i jeszcze za to
          placa...ogolnie swiat porno to zenada.
        • Gość: bird Re: te kiepski świat IP: *.net.autocom.pl 28.01.04, 15:38
          Końca nigdy nie będzie - teraz ten później inny.... przykłady można mnożyć:
          Big Brother, Bar - w każdym z nich ludzie robią z siebie totalnych głupów, ich
          sprawa, tylko dlaczego TV robi z nich wielkie gwiazdy-idoli - do naśladowania?
          czego?]
          ,,Ballada... to troche inny schemat - propagujący pedofilię, prostytucję
          (zawoalowaną), sutenerstwo - jak to możliwe w TV publicznej? Żadne argumenty
          nie przekonaja mnie że to OK, przecież to wspaniały instruktaż dla następnych
          Czarusiów... bez konsekwencji.

        • Gość: inspira racja, a może wiecie komu dziękować IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 16:22
          Gość portalu: antyfanka napisał(a):

          > Czy naprawdę, żeby "edukować" społeczeństwo, potrzebna jest kilkumiesięczna
          > ballada? Czy dwa odcinki, nie uzmysłowiłyby tego samego: wszechobecnej
          > miernoty i głupoty. Jeśli oglądający już wiedzą, co oglądają, to co wnoszą do
          > ich "edukacji o Polsce" kolejne odcinki? I czy w ten sposób
          > pomożemy "bohaterom" tej smutnej ballady? Bo przecież, oni chyba nie wiedzą
          jak są postrzegani(czyt. wyśmiewani), a pewnie, w większości przypadków, czują
          się gwiazdami! No i te matki naiwnych córek, eh...
          > Przyznajcie, lubimy oglądać miernotę, bo sami wtedy czujemy się lepsi,
          > mądrzejsi. Oglądamy, więc wzrasta oglądalność, zatem i przekonanie
          producentów o potrzebie pokazywania głupoty, i koło się zamyka...
          > I nie ma się co usprawiedliwiać, że patrzymy, bo czekamy na jakiś finał. Nie
          > będzie finału, bo to już jest KONIEC, koniec wszystkiego...

          Brawo za dojrzałe i celne podsumowanie. Nawiasem mówiąc producent musiał mieć
          niezłe plecy, żeby przepchnąć toto na wizję i w dodatku w takiej ilości.
          Może ktoś z forumowiczów się orientuje czy istnieje w telewizji jakaś grupa
          kolaudacyjna na wzór kinematografii?
    • Gość: kukac Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.jagiellonia.krakow.pl 28.01.04, 18:26
      Popatrzcie, co znalazlam (to na 100 proc. o Ilonie od "Italii"):
      Virgo mieszka w Łodzi. Dwa lata temu ukończyła studia, filologię polską. Jej
      pseudo pochodzi z łaciny - „virgo” po łacinie znaczy „dziewica”. Pasjonuje się
      aktorstwem. Odkąd pamięta, zawsze chciała zostać aktorką. I po części się jej
      to udało. Od kilku lat pracuje w erotycznym show-biznesie. Jak mówi, bardzo
      lubi swoją pracę i nie wstydzi się wcale tego, co robi. Ma bardzo wyrozumiałego
      chłopaka, który ją zawsze wspiera. Tak samo zresztą jak jej znajomi, którym nie
      przeszkadza jej zajęcie. Virgo bez reszty poświęciła się występom na scenie.
      Kiedyś był to sposób na zarabianie na studia, teraz jest to po prostu sposób na
      życie. Uwielbiam robić striptiz - mówi nasza miss - cieszę się, kiedy mogę
      zmysłowymi ruchami pobudzić wyobraźnię mężczyzn, rozbudzić w nich dziką
      namiętność i doprowadzić ich do ekstazy. Virgo wystąpiła w wielu epizodach
      filmów fabularnych, grywa również w reklamówkach telewizyjnych. Poza występami
      erotycznymi pracuje także w dwóch warszawskich teatrach. Virgo uwielbia jeździć
      na rowerze. Jak sama przyznaje, trochę z zamiłowania, trochę dla utrzymania
      kondycji i ślicznej figury. Prywatnie ma też kochanego przyjaciela - pieska
      Hipcio, Yorka z rodowodem.
      www.pinkpress.pl/prasa/index.php?act=pw0702

      no comments...
      • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 28.01.04, 18:57
        Virgo uwielbia jeździć
        >
        > na rowerze. Jak sama przyznaje, trochę z zamiłowania, trochę dla utrzymania
        > kondycji i ślicznej figury.

        ta... bez siodełka...

        Mam cicha nadzieje, ze Ballada zakonczy sie w "mocny" sposob. wysokimi wyrokami
        dla Czarka, Rysia i kilku innych... I ze chociaz czesc dziewczyn przejrzy na
        oczy...
      • Gość: dezerter Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 23:12
        nie ma żadnych wątpliwości, że to ona. Tylko te dwa teatry... to coś nowego
        • Gość: Amica Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.tkb.net.pl 28.01.04, 23:24
          a kto powiedzial ze wystepuje na scenie? :> :))
      • Gość: Justek Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.man.polbox.pl 29.01.04, 15:30
        WOw! To rzeczywiscie jest ona :o)
        Ladny ma pseudonim... Pasuje jak ulal:o)
    • dariaw1 Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym 28.01.04, 22:57
      co do "naturalnej" kobitki :P to musze przyznac ze pasuje do niej to nazwisko
      zajebiscie rzeczywiscie widac tam samo piekno natury te wlody jak siano boskie
      po prostu miodzio makijaz trudno na glupote nie ma lekarstwa nom a cio do
      panienek cio do tego zboka oblesnego chodza to maja klapeczki na oczach nom
      jak koniki zeby jak jada na boki sie nie ogladaly, panny cos pierdola o
      karierze o jakims lepszym swiecie czy cus chuj wielki babelki ten z
      warkoczykami musi kazada zmacac nom i zobaczyc w stringach (wspanialy
      wynalazek)oczywiscie przeswitujacych i w podobnym staniczku wiecie on
      te "kobitki" (dzieci) skoncza na rurce wydupczone wzdluz i wszez a jakby mnie
      ten pierdolony zbok dotknal lub jak go spotkam to pozbawie go najcenniejszej
      rzeczy mezczyzny nie bedzie sie slinil juz :P dziewczynki nie badzcie glupimi
      naiwnymi ofiarami co do tej pani co tez sobie "talenty" wyszukuje to ma
      brzydkie obwisle piersi i mysli ze oferuje panna lepsze zecie ze pokaze im cos
      czego one na swojej pipidowce nie zobacza i faktycznie moze i ujrza 2 czy
      wieksze sklepy lepsze autka ale jedne cio po tym beda mialy to wielkie nic bo
      kasy za to tyle dostana ze tylko im na tampony co miesiac zostanie i na
      zajebiste przezroczyste stringi albo super buciki z czubem w ktorych beda sie
      baly chodzic po swym inwentazu :P KLAUDIA:"inwentarz mnie ignoruje"- tekst
      roku 2004 :P buzka dla wszystkich
      • Gość: marta W kwesti jejmości Naturalnej i jej (nie)realności IP: *.acn.waw.pl 28.01.04, 23:26
        w towarzystwie uważają mnie za tzw zgrywusa - gadam ze wszytkimi, smieję sie
        duzo i robie najdziwniejsze rzeczy, żeby było weselej i sympatyczniej - taka
        mam osobowość...
        ale do rzeczy
        pracuje jako tłumacz w jedej dużej firmie, załuzmy, że przychodzi do tej firmy
        ekipa tv i mówi: Pani Marto, czy Pani chciałaby wystapić w telenoweli
        dokumentalnej na temat tłumaczy pracujacych w dużych firmach".
        Pomyśłałbym "Hmmm, dlaczego nie - wiadomo tv kręci, nęci, popularnośc, może
        mnie ktos zauważy, lepsza prace zaproponuje"
        Zauzmy wiec dalej, że ja w tej telenoweli juz gram... i co? zakładam peruke na
        głowę, robie sobie makijaż a la Marlin Manson? i kiedy ide na ważne spotkanie
        strugam takiego wariata nie bacząc na reakcję szefa i współpracowników???
        ludzie, co wy za bajki opowiadacie!!!
        pamietacie jak wazna była dla Dżoany sesja do magazynu prestizowego???? a
        pamietacie jak była wtedy umalowana i ubrana????
        moim zdaniem było tak: zobaczyła się w tv, posłuchała co ludzie na ten temat
        sadzą i stwierdziła, że to jak się kreowała do tej pory nie było zbyt
        trafione, w związku z tym postanowiła zaprzeczyć wszytkiemu i teraz po
        kafejach lata, zeby sobie IP zmienic, bo wczesniej ja wykryli

        PS
        zdobedę nr Mończyka i opublikuje go - przysięgam - nawet jak go zastrzegł to i
        tak sie tu znajdzie, wraz z adresem......
        • Gość: makary Andrzej Bies IP: 193.0.117.* 29.01.04, 09:51

          Jest to postać z innej telenoweli dokumentalnej tych samych twórców "Serce z
          węgla". Wtedy był matołkiem, tera też. Czy to aby etyczne ze strony Ireny
          Morawskiej wkręcać tego zapóźnionego umysłowo i emocjonalnie człowieka w te
          makarony i inne atrakcje. Czytałem reportaże pani Ireny w "GW" (np. o kobietach
          z Polski jeżdżących do pracy we Włoszech i trafiających w łapy jakiejś
          psychopatki, też zresztą Polki) i wydawał mi się osobą wrażliwą. Jednak
          przeflancowanie Biesa z jednej telenoweli do drugiej ":bo to taki zabawny
          człowieczek" uważam za chamstwo. Czy pani Irenka tak szybko wyzbyła się swojej
          wrażliwości przechodząc do TV, gdzie przecież trzeba nieustannych atrakcji.
          Upośledzony człowiek jako telewizyjna atrakcja, gratuluję twórcom "Ballady..."
          genialnego pomysłu.
          • Gość: dezerter Re: Andrzej Bies IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.04, 13:29
            podpisuję się pod tym textem
        • Gość: inspira zgaśmy gada IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 13:54
          Gość portalu: marta napisał(a):
          (...)
          > PS
          > zdobedę nr (...) i opublikuje go - przysięgam - nawet jak go zastrzegł to i
          tak sie tu znajdzie, wraz z adresem......

          Proponuję nie używajmy nazwiska tej gnidy, bo robimy mu gratisową reklamkę w
          myśl "nie ważne jak o tobie mówią byle by mówili".
          Proponuję w zamian za wszystkie macanki jakich się dopuścił na
          dziewczynkach "myślących inaczej" pomacać fagasa po facjacie. Jakby co,
          zgłaszam się na ochotnika.
          Po drugie, apele do "modelek" występujących w materiale mijają się z celem.
          Przecież te dziewczyny nie wiedzą co to komp, "gazeta" i forum. Ale nie wierzę,
          że jakieś koleżanki, ktoś nawet z dalekiej rodziny nie powiedział nigdy jednej
          lub drugiej "otwórz oczy i przestań robić z siebie kretynkę".
          A może magia pokazania się w tv jest tak ogromna, że dziewczyny zrobią
          wszystko, przejdą wszystko, żeby tylko zaistnieć...? Czy ktoś z forumowiczów ma
          może dostęp do którejś z tych "modelek"?


          • Gość: Pole autor Re: zgaśmy gada IP: *.ekt.com / *.elkomtech.com.pl 29.01.04, 14:45
            > Proponuję w zamian za wszystkie macanki jakich się dopuścił na
            > dziewczynkach "myślących inaczej" pomacać fagasa po facjacie. Jakby co,
            > zgłaszam się na ochotnika.

            Chcialem zauwazyc, ze nawolywanie do przestepstwa jest karalne. Oskarzasz innych
            - a sam stajesz sie pospolitym bandyta.
            Jezeli uwazasz, ze ktorykoliwiek z osob ktore biora udzial w tym programie
            zlamaly prawo - zglos to prokuraturze.
            • Gość: inspira Re: zgaśmy gada IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 14:31
              Gość portalu: Pole autor napisał(a):

              > > Proponuję w zamian za wszystkie macanki jakich się dopuścił na
              > > dziewczynkach "myślących inaczej" pomacać fagasa po facjacie. Jakby co,
              > > zgłaszam się na ochotnika.

              Chcialem zauwazyc, ze nawolywanie do przestepstwa jest karalne. Oskarzasz innych
              - a sam stajesz sie pospolitym bandyta.
              > Jezeli uwazasz, ze ktorykoliwiek z osob ktore biora udzial w tym programie
              zlamaly prawo - zglos to prokuraturze.

              Chylę głowę, poniosło mnie...
        • Gość: tłumacz Re: W kwesti jejmości Naturalnej i jej (nie)realn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 18:39

          > pracuje jako tłumacz w jedej dużej firmie, załuzmy, że przychodzi do tej

          > Zauzmy

          Gdzie kształcą i która firma zatrudnia takich tłuamczy analfabetów?
          • Gość: marta Re: W kwesti jejmości Naturalnej i jej (nie)realn IP: 193.111.166.* 30.01.04, 09:57
            jestem tłumaczem gł języka mówionego (tzw tłumaczem symultanicznym) ponieważ
            cierpię na dysleksję
            spowodowana jest ona znacznym obnizeniem zdolności zapamiętywania obrazów
            (pamięć wzrokowa) co rekompensuje się w zdolności do zapamiętywania dźwięków
            (tzw pamięć słuchowa)
            stąd właśnie złośliwy rozmówco moje błędy - a tłumaczem symultanicznym jestem
            podobno jednym z lepszych w kraju...;P
    • Gość: asia Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 13:01
      Dla mnie osobiście to totalna wiocha, nigdy bym nie przypuszczala że facet o
      wygladzie pedała i alfonsa będzie obiecywał brzydkim dziewczynom prace
      modelki, na którą z ich wyglądem nie mają szans. Eksploatuje je na wiejskich
      dyskotekach, bo nigdzie indziej ich nie wezmą. I Boże ta 14 latka ludzie
      raujcie ją i inne biedne dziewczyny. Ten serial powinien być przestrogą dla
      rodziców i dziewczyn.
      • Gość: kasandra Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 16:48
        I skończy się tak, że Czarka zaciuka któryś z zazdrosnych facetów "modelek",
        reżyser zostanie przez widzów oskarżony o prowokację i w związku z tym winny,
        panienki będą rozchwytywane przez prasę brukową, i w ten sposób zdobędą
        pieniądze na operacje plastyczne (ale i tak nie zrobią kariery modelek, bo te
        muszą coś mieć w głowie, i dodatkowo charakter).
        A tak serio, to mogło się skończyć na czterdziestominutowym reportażu, bo temat
        i materiał dobry.
    • Gość: mazi Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 16:29
      ut.netmusicpromotions.com/dn5a177951azh.html
      • Gość: Przemyslaw Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: 10.30.133.* 29.01.04, 16:52
        Znam osobiscie Benie z Bydgoszczy,bylismy kiedys sasiadami..Znajomosc sie urwala
        na wiele lat,ale po emisji pierwszego i nastepnych odcinkow zadalem sobie wiele
        trudu,aby ja odszukac i calkiem niedawno spotkalismy sie .Bylo to tym
        trudniejsze,poniewaz od lat nie mieszkam juz w Bydgoszczy.Wierzcie mi ze zadne
        argumenty ie trafiaja do tych kobiet.Polska sie smieje to z zazdrosci,ze my
        biedne ale w tv.za PIENIDZE,nic nie mozna zrobic.ZENUJACE I SMUTNE ZARAZEM.Pzdr.
        • Gość: klakierka Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 20:42
          Mnie zastanawia jedno kto w jakim celu zrobił ten film ? Dla kasy? Żeby pokazać ludziom co się dzieje ? Żeby wyśmiać ? Czy żeby zreklamować?
          A co do pani Naturalnie to wydaje mi się że to jeden wielki pastiż stworzony dla potrzeb tego filmu. Czy zuważyliście jak kilka razy inteligentnie opierprzyła męża (patrz nieśmiali aktorzy), a po za tym jej sposób mówienia jest tak nie naturalny, że aż boli. Dla mnie to jedna wielka gra mająca na celu wywołać poruszenie wsród polskiego społeczeństwa (co zresztą uczyniła ). Zresztą gdzieś już sama nie pamiętam gdzie czytałam wywiadzik z nią. Przyznała się że to tylko gra ( pewnie napiszecie, że teraz próbuje się oczyścic z wizerunku, ale ja wiem swoje)
        • Gość: Milo widzialem Ilone w reklamie sex-linii IP: *.zapora / 217.96.25.* 02.02.04, 16:40
          Widzialem kilka dni temu Ilone na Polonii 1 (cyfrowej) w reklamie sex-telefonu.
          Występowała jako dziewicza Wiesia, (rózowe ciuszki, w ktorych pokazala mala
          masturbacje sluchawka telefoniczna). Wygladała jak zwykle - nie najlepiej, no i
          na taka ktora z niejednego pieca juz chleb jadla,ze sie tak wyraze. Kto
          wymyslil to emploi?
          No, ale "kariera" jest ... w TV w koncu wystapila ...
    • Gość: hesia i mela Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 20:47
      monczyk jest zboczonym fagasem, a jego laseczki wcale nie sa pieknymi
      modelkami. czad film. ogladam kazdy odcinek by sie ponabijac z monczyka vel
      bonczyka oraz jego "pięknych panienek" całej tej klaudii która rżnie wielka
      pania, bo była we włoszech i kupiła sobie buty białe, oraz ilony, boze jakie te
      dziewczyny sa puste. ale tylko te. bo podziwiam dziewczyny od dany które
      całkiem inaczej patrza na zycie. zwłaszcza sylwie i dagmare. pozdrawiam fanów
      serialu. PS co sadzicie o kucykach monczyka? chyba pedalska sprawa co?
      • Gość: Bandyta No to kto idzie do prokuratury w Łodzi???????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 22:55
        Bo Mończyk mieszka w Łodzi,wciskają ,że na 11 Listopada w blokach.Możliwe.Nawet
        miałem się wybrać,ale nie będę dziada sam z chłopakami szukał.Zresztą ,ja nie
        wiem,czy on jeszcze nie jest pouszkadzany,przecież to odcinki nagrywane jakiś
        czas temu.No,ale cholera,do prokuratury ,to strata czasu,wierzcie mi...
    • Gość: shymekk Re: Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym IP: *.echostar.pl / 217.153.106.* 29.01.04, 23:57
      Żenada na całego:
      1. Ojciec czternastoletniej "Podnietki" ochoczo zezwalający córce na "występy"
      u tego, jak mu tam, menedżera.
      2. Tenże, jak mu tam, menedżer mówiący jednej z "modelek" o szerokiej gamie
      substancji w jakich odbywają się walki: makaron, kisiel, błoto... Do wyboru, do
      koloru! I tylko małe uczulenia wyskakujące po tych zawodach. (pamiętacie
      antybiotyki z ostatniego odcinka?)
    • Gość: Pola Przykro sie robi... IP: 193.0.117.* 30.01.04, 11:01
      Żal mi tych dziewczyn. A najbardziej Ilony. Wszyscy domyślają sie, "jak"
      zarabiala we Włoszech. Podejrzewam, ze na rurce sie nie konczylo. Boje sie,
      zeby te wszystkie mlodsze panny nie wzieły z niej przykładu (tak jak Klaudia).
      Wyjada, beda dawac d*** i wroca z zawodem dz***.
      Rozumiem, ze niektóre nie maja hajsu, ale wierzcie mi, ze prawdziwe agencje
      artystyczne inaczej wygladaja i inaczej prowadza swoja działalność.
      Tak sie zdarzyło, ze mialam okazje z warszawskimi agencjami współpracowac, wiec
      chetnie podam namiary dziewczynom, ktore naprawde chca sie zwiazac z
      modelingiem.
      To, co one robia, nie ma nic wspolnego z zawodem modelki, fotomodelki.
      Przykro sie robi, patrzac na nie...
      Mam jeszcze jedno pytanie: gdzie są rodzice?? Przeciez te panny sa
      niepełnoletnie. Nad tym kolesiem wisi prokurator...
    • e_mock Wywiad z Naturalnymi i mamą Dżesiki! 30.01.04, 11:14
      dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/01.30/Magazyn/1437/1437.html
      Miłego czytania...
      • Gość: Riki Re: Wywiad z Naturalnymi i mamą Dżesiki! IP: *.aster.pl 30.01.04, 13:28
        Buhahahahaha może kilka cytacików z tego wiekopomnego wywiadu:

        "Nabór do show w kisielu, oleju i błocie jest już zamknięty - do tej dyscypliny
        Mirek ma na razie komplet zawodniczek. Dziennie odbiera za to średnio po
        kilkanaście e-maili od kandydatek na tancerki i striptizerki.

        - Takie z biustem jedynką i wzrostem metr pięćdziesiąt od razu odsyłam z
        kwitkiem - zdradza.

        Pozostałe chętne zaprasza na casting, podczas którego w towarzystwie
        zaprzyjaźnionej wizażystki ocenia ich prezencję (muszą wystąpić w bikini),
        słuch muzyczny i umiejętności choreograficzne. Niewielu pretendentkom do zawodu
        udaje się przejść przez eliminacyjne sito.

        - Zdarzają się bardzo zaniedbane osiemnastolatki i seksowne panie po
        trzydziestce - wyjawia Mirek. - Wiek nie jest najistotniejszy, dziewczyna musi
        ładnie się poruszać, mieć w sobie "coś".

        Rotacja w firmie jest duża. Klienci łakną nowych twarzy. Asia, która pracuje od
        sześciu lat, jest wyjątkiem.

        - Obyło się bez castingu, podobnie jak w przypadku Marzeny - mówi Mirek. - Od
        razu wiedziałem, ile są warte.

        Żona Mirka, Joanna, nie jest zazdrosna o jego podopieczne. - Nie przeszkadza
        jej moja praca, ale stara się pozostawać obok całego biznesu - twierdzi Mirek.
        Sama raz zatańczyła na scenie w bieliźnie i na tym się skończyło."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka