l.george.l 28.07.08, 09:56 Wreszcie ktoś dostrzegł oczywistą oczywistość, że jeśli chcemy chwalić się znajomością języków obcych, to najwyższy czas zrezygnować z lektorów w filmach obcojęzycznych wiadomosci.onet.pl/1796277,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maureen2 Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 09:59 lektor ma plusy,zwalnia od śledzenia tekstu na ekranie Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 10:21 jasne. w ten sposob wystarcza nam mozg w trybie stand by. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 10:28 Ale zagłusza aktorów, dociera do nas tylko cząstka gry aktorskiej. Szczerze mówiąc nie mogę pojąć, co za idiota wpadł kiedyś na pomysł, by wprowadzić lektorów do filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
august.bw Kretynizm roku 28.07.08, 11:33 Największy idiota chce skasować lektorów. Potrafimy tylko zakazywać, pouczać, oceniać. A może by tak zamiast zakazów nakazać wprowadzenie stacjom telewizyjnym opcji emisji filmu bez lektora, z napisami i w wersji oryginalnej, czyli bez lektora i napisów do wyboru przez widza.Platformy cyfrowe już to robią. Czy naprawdę wszyscy musimy czuć owczy pęd do nauki języków obcych? Tak naprawdę większości dorosłych ludzi na kij to potrzebne. Ważniejszą sprawą wydaje się być poziom znajomości języka ojczystego - POLSKIEGO - prezentowany przez medialne, rządowe, sejmowe elity. A jest on TRAGICZNY...O to powinno się zadbać w pierwszej kolejności. A kto chce się uczyć języków obcych i tak się nauczy, kto nie chce - nie nauczy się... Odpowiedz Link Zgłoś
barbasia1 Re: Kretynizm roku 28.07.08, 11:51 august.bw napisał: > Największy idiota chce skasować lektorów. Potrafimy tylko zakazywać, > pouczać, oceniać. A może by tak zamiast zakazów nakazać wprowadzenie > stacjom telewizyjnym opcji emisji filmu bez lektora, z napisami i w > wersji oryginalnej, czyli bez lektora i napisów do wyboru przez > widza.Platformy cyfrowe już to robią. Czy naprawdę wszyscy musimy > czuć owczy pęd do nauki języków obcych? Tak naprawdę większości > dorosłych ludzi na kij to potrzebne. Ważniejszą sprawą wydaje się > być poziom znajomości języka ojczystego - POLSKIEGO - prezentowany > przez medialne, rządowe, sejmowe elity. A jest on TRAGICZNY...O to > powinno się zadbać w pierwszej kolejności. A kto chce się uczyć > języków obcych i tak się nauczy, kto nie chce - nie nauczy się... Otóż to! To jest najlepsza opcja - mieć MOŻLIWOŚĆ WYBORU! włączać to, co aktualnie komuś pasuje (albo lektor albo wersja oryginalna i napisy). Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 12:24 Pójdzmy dalej, w tym ministerstwie głupich kroków - niech polskie filmy lecą bez fonii, z angielskimi napisami. i francuskimi, i hiszpańskimi, i w języku Indian Kiowa. Jednoczesnie. Na cały ekran, bo w końcu film jest drugorzędny wobec nauki języka. George napisał o tym,że dzięki brakowi lektora odzyskamy tę zagubioną część gry aktorskiej (jak sądzę chodzi o tembr głosu aktorów) - podejrzewam jednak, że jeśli przyjdzie gros osób szybko odczytywać napisy pod tekstem, to utracą oni znacznie więcej : spojrzenia aktorów, scenografię, gesty, ruchy, mimikę oddającą emocje, istotne szczegóły dziejące się podczas dialogów. I prędzej krew ich zaleje niż się nauczą języków w ten sposób. Nawet angielskiego. A film sie pójdzie tentego. A mniemam, że obejrzenie filmu jest ważniejsze od pobrania lekcji języka, z której i tak nic nie wynika, bo żeby się go nauczyć i tak trzeba poznać czasy,tryby,zasady gramatyczne,końcówki i całą resztę badziewia, nie wspominając o filmach,które operują slangiem,skrótami,właściwiymi dla danej społeczności,a nawet subkultury. No i czy to nie grozi ograniczeniem podaży filmów francuskich, włoskich,niemieckich ? Czy z pięciu filmów hiszpańskich w oryginale laik cokolwiek wyniesie poza "gracias" ? Co, będzie siedział i w kajecie notował z szybkością fonetyczny zapis poszczególnych słów ? Co to da ? Za 5 zł można kupic rozmówki polsko-hiszpańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 12:25 P.S : aha, a co z filmami chiński,japońskimi,koreńskimi,indyjskimi, irańskimi ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
barbasia1 Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 12:30 grek.grek napisał: > P.S : aha, a co z filmami chiński,japońskimi,koreńskimi,indyjskimi, > irańskimi ? :) :) O tym samym pomyślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 13:48 Ci co ucza sie koreanskiego, chinskiego i japonskiego nieslychanie sie uciesza;)))) Bardzo sie ciesze z napisow, po pierwsze jak slysze z przebitki tlumaczenia sa czasem z sufitu a po drugie przestana zagluszac, czasami nie slychac ani oryginalu ani lektora. Odpowiedz Link Zgłoś
agatak Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 14:06 podobno lektor nie wynika tylko z lenistwa polskiego widza ale tez z konstrukcji jezyka - mamy o wiele dluzsze slowa, wiecej tych slow plus rodzajniki nie czyta sie latwo i z szybkim zrozumieniniem tak maja anglicy. musimy wiecej czasu poswiecic na przeanalizowanie czy to on czy ona, czas przyszly czy przeszly, dokonany czy nie, etc... ale ja jestem za napisami:-) Odpowiedz Link Zgłoś
velika Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 15:24 Ja wolę napisy. Telewizji praktycznie nie oglądam- jeśli filmy to tylko na canal+, gdzie mogę wyłączyć lektora. Oglądanie filmów koreańskich, chińskich czy wszelkich innych z napisami to żaden problem, czytam szybko;)Lektor doprowadza mnie do szału. Najlepszą opcją jest taka jak na canal+- kto chce ogląda z lektorem, kto woli napisy- z napisami. I każdy jest zadowolony. Dyskusja pod tytułem lektor czy napisy jest bez sensu, bo jedna strona drugiej nie przekona:) Ja trzymam się z dala od telewizji,bo lektora nie zdzierżę i już. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 16:13 Kolejna jałowa dyskusja z cyklu "O wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą". I jedno i drugie ma plusy i minusy, optuję za możliwością wyboru lektora lub napisów, jeśli jest to technicznie możliwe. A argument, że napisy dają możliwość nauki języków obcych wzbudza u mnie najpierw śmiech, a potem złość, choć argument podziwiania i przeżywania Sztuki Wypowiedzi w trakcie filmu jeszcze jestem w stanie z trudem zaakceptować. No bo: uczyć się języka z samego śledzenia dialogów w oryginale (ciekawe, ile filmów trzeba obejrzeć, by przyswoić sobie w stopniu podstawowym język koreański czy japoński?), do tego podziwiać całą gamę ekspresji werbalnej aktora i jeszcze skupiać się na fabule: a to wszystko w toku szybko upływającego czasu filmu. Brawo, to zadanie dla szarego widza z przeciętną percepcją. A jak nie umisz to dużo czytaj, bo chyba jesteś intelektualnie nie teges. No brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Filmy bez lektora 28.07.08, 19:30 rodzajniki w języku polskim? ciekawe :))) a moze jakis przyklad? Odpowiedz Link Zgłoś
august.bw Nowy pomysł cwaniaczków!!! 28.07.08, 16:28 Uwaga! Przewiduję, że nowym pomysłem cwaniakowatej gównarzerii z TVP i innych stacyjek będą filmy koreańskie, japońskie, chińskie, hinduskie i jakie tam, jeszcze chcecie nadawane w ramach szlachetnej misji oświecania durnego narodu z ANGIELSKIM DUBBINGIEM!!!Patrzcie, głupie ludziska, jaki to wspaniały pomysł! I jaka kasiora do wyrwania!!! Uczta się od głupszych, kretyni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
august.bw Mój sondaż! 28.07.08, 16:40 I jeszcxze jedno. Zauważcie, jak w sondażu "Dziennika" na temat napisów proporcje stopniowo zmierzają ku wyeliminowaniu lektora. Niby więcej jest przeciw, mniej za, ale tak naprawdę to coraz więcej jest za "tak, ale nie we wszystkich" (pytanie: czy jesteś za napisami w filmach), a coraz mnbiej za lektorem. Wobec tego ogłaszm mój jedyny miarodajny sondaż oparty na reprezentatywnej próbce prawdziwych Polaków i szczerych Europejczyków z dziada pradziada: - za lektorem - 100% - za napisami bez lektora - 0% Wniosek: Tylko głupcy nie chcą lektora!!! Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Filmy bez lektora 29.07.08, 01:46 Jak najbardziej napisy, ale tylko przy niektórych filmach - głównie przy tych tych bardziej wartościowych artystycznie. Napisy przy przeciętnej sensacji czy romansie to moim zdaniem przesada. Widz zasiadając do takiego seansu chce się odprężyć, a nie douczać. Z lektorem można przy filmie spokojnie poprasować czy zjeść, napisy w dużej mierze ograniczają taką wielowątkowość. Odpowiedz Link Zgłoś