Dodaj do ulubionych

Rozkosze Emmy

17.11.08, 11:19
czy tylko ja ogladałam ?
i tylko ja zachwyciłam sie tym filmem ?

przyznaję - tytuł jak dla niemieckiego pornola , godzina zabójcza
(23:20 w piatek ) ale film - tak wzruszający ,tak bardzo smutny
ale jednoczesnie jakos tam optymistyczny. W swoim charakterze po
prostu piękny

ktos oglądał ?
Obserwuj wątek
    • barbasia1 Re: Rozkosze Emmy 17.11.08, 14:54
      Szkoda, że nie napisałaś wczesniej o tym filmie!

      Niestety nie oglądałam właśnie z powodu tej późnej pory, ale też w
      piątek zwróciłam uwagę na ten film i na tytuł, zwłaszcza na
      te "rozkosze"! :)

      Tak rzadko ostatnio puszczają jakieś sensowne filmy, a jak już coś
      się wreszcie ciekawego pojawi to dają to przed północą (do pierwszej
      w nocy), naprawdę nie rozumiem tego.
      • mozambique Re: Rozkosze Emmy 17.11.08, 15:27
        ależ ja go ogladałm pierwszy raz w zyciu !
        tytuł mnie odrzucił ( rozkosze + niemiecki + tuz przed pólnocą =
        wiadomo co , ein, zwei, drei )
        ale przeczytałąm opis filmu , dotrzymałam, obejrzalam pierwszą scenę
        ( wstrząsająca) i juz nie mogłam sie oderwać

        ktos to nazwał taką bawarską Amelią - większej bzdury nie
        słyszałam !!!!

        film o tym jak ciepłe uczucia ludzie są w stanei dac sobei nazwajem
        w sytuacji całkowicei beznadziejnej autentycznie mnie wzruszył

        daleczego tak wartosciowe filmy ida tak p;ózno a w parjmtajmie -
        jakeis g.ówno na lodzie

        no żesz , kuuurna !
        • mozambique Re: Rozkosze Emmy 17.11.08, 15:47
          a teraz własnie sparwidząłm ze oryginanlny tytuł brzmi EMMAS GLUCK
          czyli SZCZĘSCIE EMMY

          takie małe, osobiste szczęscie

          szczęściotko ?
          • barbasia1 Re: Rozkosze Emmy 17.11.08, 16:46
            mozambique napisała:
            "film o tym jak ciepłe uczucia ludzie są w stanei dac sobei nazwajem
            w sytuacji całkowicei beznadziejnej autentycznie mnie wzruszył "

            To rzeczywiście ładny film !

            Tytuł "Szczęście Emmy" chyba bardziej pasowałby do tego filmu?! Tak
            sobie wyobrażam!?
            Rozkosze jednak bardzo jednoznacznie się kojarzą w tym kontekście.

            A co było tym szczęściem ("szczęściątkiem"?:) Emmy?
            • zoey7 Re: Rozkosze Emmy 17.11.08, 16:55
              No ja przez to głupie tłumaczenie filmu sobie go odpuściłam.
              • barbasia1 Re: Rozkosze Emmy 18.11.08, 12:43
                Podejrzewam, że to głupie tłumaczenie było celowe i zamierzone, że
                te tytułowe „rozkosze” miały właśnie przyciągać / zachęcać do
                oglądania, co niektórych oczywiście :).
                • toja50 Re: Rozkosze Emmy 18.11.08, 23:33
                  Tez uwazam,ze tlumaczenie bylo celowe,kto sobie sam przetlumaczyl,
                  obejrzal i nie zawiodl sie,piekny film,jak na te czasy
                  beznadziejnosci telewizyjnej,tylko ta pora zabojcza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka