Dodaj do ulubionych

Savita-Radisson Sas-Oriental

26.01.09, 11:59
Bardzo podoba mi sie hotel Savita(ex La Vita)w sharm baseny podobno
ladne...all tez w cenie animacje tez swietne tylko ta paza zejscie klifowe
mozna tylko zejsc do wody na pomostach mam jeszcze do wyboru radissona sas w
tabie i oriental resort w sharmie nie mam pojecia co wybrac prosze o pomoc w
podjeciu decyzji co do udanych wakacji
Obserwuj wątek
    • cameltravel Re: Savita-Radisson Sas-Oriental 26.01.09, 12:10
      SAvita z nich jest najlepsza plaża z zejściem do wody ale za to fajna rafa.
      Radison w Tabie nr 2 jest jedynie zbyt spokojnie hotel nadaje sie na ciche
      wakacje z dala od ludzi
      a oriental nr - przy powyższych wypada słabo


      :D

      Ewa
    • miriam_73 Re: Savita-Radisson Sas-Oriental 11.02.09, 16:06
      Ja byłam jesienią w Radissonie w Tabie. Dla chcących spokoju, wypoczynku i
      pełnego relaksu - idealne miejsce. Plaża długa, piaszczysta, raczej nie trzeba
      walczyć o leżaki, dużo także miejsc dookoła basenów. Solidny All (cały hotel
      jest w tej formule, nie trzba się "obrączkować" w opaski ;-))), jedzenie smaczne
      i urozmaicone. Pokoje przestronne, widne, z tarasami, myśmy dopłaciły trochę za
      pokój w 1 linii, z widokiem na morze. Zejście do wody jest zrobione sztucznie i
      wskutek tego jest łagodne, bez pomostu od brzegu łagodne schodzenie do wody,
      przy odpływie robi się znacznie płyciej, krawędź rafy jest "na wierzchu". Jak
      popłynnie się w lewo lub prawo zaczynają sie rafy, pływa sporo kolorowego
      "paskudztwa", w tym masa błazenków, widziałam ładne mureny, lion fishe itd.
      Basen - jeden ale rozległy i dwupoziomowy, dostepne są masaże (stała cena, jedt
      podana w informacjach o hotelu, znajduujących się w pokoju i na hotelowej
      telegazecie), dobre drinki (robia np. świetna bloody Mary), lody, snacki, jakies
      sklepiki w hallu, kafejka beduinska na plaży (dodatkowo płatne), kolacje
      tematyczne (arabska, meksykańska, chińska itd), śladowe animacje (chyba, nie
      jestem pewna bo specjalnie się tym nie interesowałam, widziałam tylko wieczorny
      występ fakira jak siedziałysmy przy fajkach u beduinów, całkiem fajny). Na
      każdym korytarzy dostępne pojemniki z wodą, w pokojach czajnik, kawa i herbata
      plus dzbanek na wodę. Minibar dodatkowo płątny, sejf w cenie. Ogólnie takie
      solidne 4* europejskie (wg miejscowej kategoryzacji 5*), moja mama i ciotka były
      bardzo zadowolone, blisko do Jordanii i Izraela, oszczędza się po 3 godziny
      jazdy do/z Sharm w każdą stronę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka