Gość: Skala
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.01.04, 17:39
Dłużej tego nie zniosę...
Mam dość powracającego tematu warszawiak/nie warszawiak; burak/nie burak...
i tym podobnych...
Ilekroć zaglądam na różne wątki - pierwsze odpowiedzi w miarę nawiązują do
postu autora a za chwilę widać tylko kłótnie i przepychanki.
^^ Czy my Polacy nie potrafimy inaczej? ^^
Biadolenie, narzekanie, próżność i kopanie leżącego - czy to jedyne nasze
narodowe cechy, jakie porafimy pokazać?
A może umiemy jednak zdobyć się na szacunek i konstruktywne uwagi - nawet
jeśli coś nam się nie podoba?
Miłego dnia