Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka do Warszawy - proszę o radę

25.08.10, 21:42
W związku z tym, że firma, w której pracuje obecnie mój mąż przenosi
swoją siedzibę do Warszawy będziemy musieli zmienić miejsce
zamieszkania, a ja znaleźć nowe zatrudnienie. Dlatego też mam
pytanie dotyczące pracy na stanowisku Specjalista ds płac lub
zbliżonym - na jakie wynagrodzenie mogę liczyć i czy jest obecnie w
stolicy zapotrzebowanie na tego typu stanowiska?
Obserwuj wątek
    • nothing.at.all Re: Przeprowadzka do Warszawy - proszę o radę 26.08.10, 08:21
      Czy jest zapotrzebowanie? Średnio. Ale szukaj. Ja czasami przeglądam
      ogłoszenia i coś z takiego stanowiska się trafia.
      A wynagrodzenie róznę. Jak trafisz do korporacji to wyższe, jak do
      małej firmy to niższe. Zalezy jeszcze jakie masz doświadczenie,
      wiedzę i co sobą repreztujesz.
      • Gość: mall-gos Re: Przeprowadzka do Warszawy - proszę o radę IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.10, 23:09
        Średnio? - czyli nie jest zbyt ciekawie, ale dzięki wielkie za
        odpowiedź :)
        Jeśli chodzi o doświadczenie to posiadam 4-letni staż z zakresu
        płac, wykształcenie wyższe, kilka kursów i szkoleń na "koncie".
        Obecnie pracuję w firmie zatrudniającej 350 pracowników na podstawie
        umowy o pracę i 50 pracowników w ramach umów cywilnoprawnych,
        zarabiam 2000zł netto, co jak na warunki mojego miasta i oczywiście
        w połączeniu z pensją męża oznacza życie na przyzwoitym poziomie.
        Obawiam się, że w stolicy 2000zł netto niewiele oznacza, a z tego co
        czytam na forum niektórzy zarabiają jeszcze mniej - jak się z tego
        utrzymać w mieście, w którym kupno własnego mieszkania graniczy z
        cudem?? Cała ta przeprowadzka coraz bardziej mnie przeraża :(
        • helena_5 3 rady 26.08.10, 23:22
          1. Ceń się, jesteś w stanie w większej firmie lub mniejszej (ale to będą pewnie
          kadry plus coś tam) dostać ponad 3k brutto - poszperaj w sieci - średnie zarobki
          specjalistów Twojej dziedziny (myślę, że z 4 latami doświadczenia w tej
          dziedzinie możesz i 6k dostać). Pisz w CV i mów na rozmowie o swoich
          kompetencjach w kontekście KORZYŚCI PRACODAWCY. Może warto znaleźć coś, co ma w
          sobie oprócz liczenia płac jeszcze jakiś zakres obowiązków, którego się możesz
          nauczyć - to pokazuje, że jesteś otwarta na nowe obowiązki, a nie tylko odtąd-dotąd.

          2. Spróbuj się też nastawić pozytywnie. Każda zmiana przeraża, ale niesie też ze
          sobą nowe możliwości, których by nie było bez przeprowadzki. Może tu poznasz
          przyjaciółkę na resztę życia, znajdziesz super hobby, spotkasz ludzi, z którymi
          zrobisz dochodowy biznes albo akcję społeczną o dużym zasięgu...

          3. Nie ma przymusu kupowania mieszkań. Za 1-3 lata ceny mocno spadną, a do tej
          pory nie musicie wynajmować apartamentu ze złotymi klamkami.
          • Gość: mall-gos Re: 3 rady IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.10, 00:12
            helena_5 bardzo Ci dziękuję napisałaś fantastyczny post i podniosłaś
            mnie troszkę na duchu :). Cóż w pałacu faktycznie mieszkać nie
            muszę, nie chciałbym tylko mieć gorzej niż obecnie. Wielkie dzięki :)
            • nothing.at.all Re: 3 rady 27.08.10, 09:51
              Napisałam, że jets średnio, ale nie targicznie. To akurat działka w
              której nie ma wysypu absolwentów co roku. Trochę cierpliwości,
              szczęscia i się uda.
              Na poczatek te 2tys netto wystarczy w Warszawie. Mąż też będzie
              zarabiał i dacie radę. A wiadomo, że z czasem będzie lepiej:).
              Powodzenia!
              • Gość: mall-gos Re: 3 rady IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.10, 12:05
                nothing.at.all - dzięki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka