Gość: Urobiony
IP: 193.128.25.*
03.06.04, 21:05
Czesc,
Mam pytanie - czy jest w Warszawie choc jedna osoba pracujaca w rachunkowosci
zarzadcze, ktorej udaje sie wychodzic do domu srednio o 18.00 a nie o 21.30?!
Jezeli tak, to gdzie jest taki raj i ile tam placa?
Mam serdecznie dosyc mojej pracy - ostatnio nie udaje mi sie wyjsc przed
21.00! Placa niezle (10k brutto) ale po takim dniu to czlowiek ma wszystkiego
dosyc idzie spac i z niepokojem wyglada czy weekend juz sie pojawil na
horyzoncie. Z checia zgodzilbym sie na nizsze zarobki - ale chcialbym
pracowac w rachunkowosci zarzadczej - czy znacie takie raje na ziemi??