Gość: lupinus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 21:03 zastanawiam się, czy brać udział w badaniach kliniczych. czy ktoś wie, jakie jest ryzyko z tym związane? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: agulha Re: królik doświadczalny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 23:10 Ryzyko zależy od leku, to chyba jasne. Zapłata jest nie tylko za ryzyko, ale przede wszystkim za niedogodność (siedzenie w klinice albo zgłaszanie się codzienne, pobierają Ci próbki krwi, czyli kłują, itd). Zanim weźmiesz udział w badaniu (w Twoim przypadku - I fazy, czyli jako zdrowy ochotnik) dostaniesz pełne informacje o badaniu i ryzyku (tzw. formularz informacji i świadomej zgody pacjenta, plus rozmowa z lekarzem). Są też próby kosmetyków (ale mniej płatne, o ile wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
lupinus Re: królik doświadczalny 23.09.04, 09:21 chyba spróbuję jednak. jak przeżyję, to napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja_zalogowana Re: królik doświadczalny 22.09.04, 00:02 a nie mozesz poszukac normalnej pracy??? Odpowiedz Link Zgłoś
lupinus Re: królik doświadczalny 22.09.04, 08:50 normalną pracę mam i to nawet w szkole(!),ale zbieram kasę na czesne. takie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: królik doświadczalny 22.09.04, 08:50 był niedawno artykuł we Wproście. Zagrożenia: choroby serca, nerek, wątroby, ślepiota... chcesz poczytać więcej? masz namiar: www.wprost.pl/ar/?O=65039 Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
lupinus Re: królik doświadczalny 22.09.04, 11:16 mają na mnie testować lek na uspokojenie - AMITRYPTILINA. Czy to groźne? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: królik doświadczalny 22.09.04, 14:43 lupinus napisał: > mają na mnie testować lek na uspokojenie - AMITRYPTILINA. Czy to groźne? właśnie po to testują, by sie dowiedzieć :) jakies badania już pewnie były, ale raczej nie na człowieku. Tobie płacą m.in. za ryzyko. A Ty możesz się zdecydować, albo nie. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agulha Re: królik doświadczalny IP: 62.102.33.* 22.09.04, 17:23 Nie żartuj sobie. Amitryptylina jest lekiem starym i znanym...ale przeciwdepresyjnym. No, ma też właściwości uspokajające, ale mniemam, że są już tomy piśmiennictwa na ten temat. Kto i po co chce to badać?! Artykuł we Wprost to przykład manipulacji informacją i szukania sensacji za wszelką cenę. Aż szkoda język strzępić, żeby komentować poszczególne rewelacje tych dziennikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: królik doświadczalny 22.09.04, 20:53 Gość portalu: agulha napisał(a): > Nie żartuj sobie. Amitryptylina jest lekiem starym i znanym...ale > przeciwdepresyjnym. No, ma też właściwości uspokajające, ale mniemam, że są > już tomy piśmiennictwa na ten temat. Kto i po co chce to badać?! no własnie... jesli tak jest, to naprawdę ciekawe czemu. > Artykuł we Wprost to przykład manipulacji informacją i szukania sensacji za > wszelką cenę. Aż szkoda język strzępić, żeby komentować poszczególne > rewelacje tych dziennikarzy. prawdę mówiąc spodziewałem się tego, bo dziennikarze zarówno Wprostu jak i GW słyna z przejaskrawień i przeinaczeń. Tak wiec slogany sobie odpuściłem. Ale nie spodziewałem się, że polecą po nazwiskach nie wyjaśniajac o co w tym wszystkim biega. Oraz tego, ze podane przez nich przypadki zdarzajace się po świecie tez mogą mijać sie z prawdą. O właśnie - mijaja sie, czy też nie?. Wiem, ze jestes fachową osoba i wiele wątpliwosci mogłabys tu rozwiać :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mbucz Re: królik doświadczalny IP: 217.79.151.* 23.09.04, 19:48 ...zresztą ten artykuł został przepisany z tekstu na ten sam temat w tej samej gazecie z przed 3 lat. Info w nowym numerze Press. A jeśli chodzi o testowanie leków, to tak naprawdę ryzyko wpadki jest niewielkie. Te leki są sprawdzone już dawno na wszelkie sposoby, a testy są po prostu wymagane prawnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tiarra Re: królik doświadczalny 22.09.04, 13:28 lek na uspokojenie mogliby testować na mnie... mam nadzieję, że nie zrobią ci tam krzywdy, rodzina by się załamała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paciorek Re: królik doświadczalny IP: *.chello.pl 23.09.04, 10:02 zeby tak polski rzad albo armia robily testy z lsd... ehhh, moglbym wtedy nawet jako wolontariusz. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: królik doświadczalny 23.09.04, 19:36 mozliwe ze szukaja nowych zastosowan tego leku. Znaczy lek przeszedl z powodzeniem testy przedkliniczne (na zwierzetach)a teraz pora na ludzi. Na ogol w przypadku ludzi dawki ustalane sa na poziomie znacznie nizszym niz na zwierzetach, wiec teoretycznie powinno byc bezpiecznie, ale cholera wie. Odpowiedz Link Zgłoś