pytanie o Open Finance

03.02.05, 10:48
Pracuję w wielkiej zachodniej korporacji, a że duzo pracy mam związanej z
finansami, pomyślałam wstepnie o zmianie - może własnie na Open Finance.
Znacie może kogoś, kto tam pracuje. Interesują mnie m.in. 'bardzo wysokie
zarobki', jak piszą na stronie. Jakiego są rzędu?
O charakterze pracy się trochę dowiedziałam do tej pory, ale wszelkie info
mile widziane
    • martaant Re: pytanie o Open Finance 03.02.05, 12:26
      jeśli chodzi o zarobki to jest podstawa + prowizja od zamkniętych kredytów.
      Firma zajmuje się duzymi kredytami od ok 100000zł więc prowizje nie są małe.
      Jednym słowem jak jesteś dobrym doradcą finansowym to dobrze zarobisz bo popyt
      na takie kredyty jest bardzo duży! Jeśli Cię zatrudnią to najpierw przechodzisz
      szkolenie które trwa kilka miesięcy ale dokładnie nie wiem, a w czasie
      szkolenia otrzymujesz tylko podstawę. Ale podobno warto, bo mój kumpel tam
      pracuje i nie narzeka. Będę się z nim niedługo widziała to wypytam o szczegóły
      (czyli ile ta podstawa i ile trwa szkolenie) Pozdrawiam
      • Gość: anty-agent Re: pytanie o Open Finance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 09:19
        szanowne Panie/Panowie, prosze użyć kalkulatora i policzyć ile trzeba sprzedaż
        tych kredytów po 100.000 by zarobić 10.000 zł. :-D

        naganiacze na forum??
        • zuza123 Re: pytanie o Open Finance 04.02.05, 10:07
          O ile jeszcze coś pamiętam ze studiów matematycznych, to w tej chwili mamy dwie
          niewiadome:
          - prowizja od sprzedanego kredytu
          - ilość kredytów
          I jak proponujesz to wyliczyć? Chyba że Ty znasz wysokość prowizji :)
          • Gość: anty-agent Re: pytanie o Open Finance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 10:24
            prowizje od przyznanych kredytów - one nie są utajnione, wszystkie banki to
            podają. Ile ci się uda "utargować" z klientem od stawki max, to Twoje.
            Niewiadoma jest jedna. Wystarczy kalkulator.
            Ułóż równanie - z jedną niewiadomą. :-)
            Załóż średnią prowizję na poziomie - max 1% , masz 10.000, które chcesz
            zarabiać i wyjdzie ci kwota kredytu, który musisz sprzedać na te 10.000.
            dodaj do tego co najmniej drugie tyle (wszak Open ma koszty, nie tylko związane
            bezpośrednio z Tobą) i bedziesz wiedziała, czy podołasz.
            • zuza123 Re: pytanie o Open Finance 04.02.05, 10:54
              Mi nie chodziło o prowizję, którą płacisz bankowi, tylko część ruchomą
              wynagrodzenia w Open (chyba, że ta prowizja jest taka sama). Ale przecież chyba
              jest jakaś część stała, prawda? A nie tylko to, co utargujesz
              • Gość: anty-agent Re: pytanie o Open Finance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:24
                część ruchoma będzie jakimś ułamkiem tego, co z bankiem utargowało open.
                w skład części ruchomej wejdzie jeszcze to coś co sie nazywa "inwestowaniem w
                fundusze" a jest to tylko jakieś ubezpieczenie, więc ułamek od składki
                sprzedanego ubezpieczenia.
                jaka jest część stała? zapewne niewielka. 1000? 1500 zł?
                najłatwiej wysłać papiery i pójść na spotkanie, by sie dowiedzieć.

                część ruchoma w firmie, która zatrudnia agentów musi być odzwierciedleniem
                tego, co ten agent zarabia. Zwykle jeszze jest tak, że część stała maleje z
                czasem, a zastępują ją w całości część ruchoma.
                Dodatkowo to co pozyskasz pracuje na ciebie nie dłużej niż 2 lata...
                pozdrawiam
    • martaant Re: pytanie o Open Finance 03.02.05, 12:27
      Zależy jeszcze co dla Ciebie znaczą duże zarobki, bo to pojęcie względne :-)
      • zuza123 Re: pytanie o Open Finance 03.02.05, 15:26
        Będę Ci bardzo wdzięczna za takie informacje. A duże zarobki to ok 10tys
        brutto :)
    • zuza123 Re: pytanie o Open Finance 04.02.05, 08:06
      up. Może ktoś jeszcze coś wie o tej firmie?
    • Gość: anty-agent Re: pytanie o Open Finance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 09:21
      jesli ta Twoja wielka korporacja to Amplico, to świetnie bedziesz sie nadawała
      do Open...
      • zuza123 Re: pytanie o Open Finance 04.02.05, 10:01
        Nie zgadłeś. A jakieś konstruktywne uwagi o Open finance?
        • Gość: konkurent Re: pytanie o Open Finance IP: *.chello.pl 24.02.05, 23:03
          Podstawa dla Doradcy to 2200 brutto w Wawie. Prowizja od kredytu do 0,4%
          (zależna od stopnia wykonania planu). Dodatkowo sprzedawane są fundusze inw. i
          ubezpieczenia. Doradca sam nie pozyskuje klientów. Nie jest agentem.
          Zatrudnienie na umowę o pracę.
          • doradca1 Taki juz urok.. 25.02.05, 01:35
            1 503,24 pln netto i do 40 pln na rękę prowizji od tych "wspaniałych" kredytów.
            Codziennie, dwukrotnie przejeżdżam pod siedzibą Open Finance i nie widze tłumów
            w ich biurze.....Ale może mylę się...i tam nie ma żadnego biura tylko kręcą
            jakieś "Archiwum X".
            • Gość: tomek Re: Taki juz urok.. IP: *.crowley.pl 25.02.05, 13:05
              Oj cienko z tym liczeniem, cieniutko... Z pensji doradcy na kalkulator nie
              wystarcza?
              • Gość: kris Re: Taki juz urok.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.05, 02:21
                witam
                ja pracuje w citi przy kredytach do 120000 zarabiam 1500 brutto + 2.2% odk
                kazdego zaakceptowanego kredytu.

                chcem zmienic bank i myse albo ohipotece lub duze kredyty korporacyjne itd....
                czy jest sens zmieniac profil kredytowy???


                aha poszukuje osoby pracujacej w instytucji finansowej udzielajacej kredyty
                osobom bedacym w BIKu

                pozdrawiam
                • Gość: XxX Re: Taki juz urok.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 21:23
                  Jwśli myślisz o kredytach hipotecznych to proponuje Bank Millennium mimo atmosfery tam panującej. Doradcy w DPH mają tam dobrze. Jeśli jesteś naprawdę dobry to kilkanaście tysięcy (sic!)nie jest niczym niemożliwym. Jeśli masz tam kogoś znajomego to zapytaj się o wielkość prowizji jaką kasuje ich najlepszy sprzedawca. Nie uwierzysz, bo początkowo je też nie wierzyłem ale jeśli zarobisz 20 % tego co on to i tak jesteś gość. Prowizje sprzedawców są wyższe niż u pośredników typu Expander, Notus, czy Open dlatego można dużo więcej zarobić.
                • Gość: Aaa Re: Taki juz urok.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 07:08
                  pytanie jedno - jaką prowizje płaci klient, jeżeli Ty masz 2,2% od kwoty??
                  Jakoś wydaje mi się niemożliwe, by zdrowo myślący człowiek chciał płacić tyle
                  za kredyt, który w innym banku może mieć taniej.
                  Ile płaci keedytobiorca w citi???
                • kpaw Re: Taki juz urok.. 17.05.05, 15:25
                  Witam również

                  jestem doradcą kredytowym w biurze pośrednictwa kredytowego. Myślę że jestem w
                  stanie Ci pomóc w kwestii ostatniego akapitu Twojej wypowiedzi. Napisz jakiś
                  kontakt do siebie na kpaw@gazeta.pl to pogadamy.
    • Gość: mania Re: pytanie o Open Finance IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 25.02.05, 09:50
      Chyba 400 pln (od kredytu 100 tys., a mogą być większe, pracowałam w banku i
      zdarzają się często kredyty ok. 300-500 tys.)
      • jgas Re: pytanie o Open Finance 17.05.05, 12:05
        Na stronie www.open.pl od tygodni wisi ogłoszenie o naborze pracowników.
        A czy tam się trudno dostać?
        Jak wygląda rektutacja?
        • Gość: Zebra Re: pytanie o Open Finance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 12:27
          Łatwo nie jest. Moja koleżanka była tam na rozmowie. Chciała się zatrudnić jako doradca od kredytów związanych z nieruchomościami gdyż wcześniej kilka lat pracowała w banku na stanowisku związanym z analizą takich kredytów. To osoba o dużej wiedzy i sporym doświadczeniu w tej branży. Niestety nie odezwali sie do niej. Podejrzewam że poszło głownie o to że nie miała od kilku lat kontaktów bezpośrednio z klientem a to w tej pracy jest niezbędne. Mówiła że nieźle ją przemaglowali ale jak wyglądała rozmowa tego nie wiem, i nie mam zamiaru pytać.
          Myślę że podstawa to wykazanie się umiejętnością rozmowy z klientami i zaspokajaniem ich potrzeb ( proszę bez negatywnych skojarzeń), a na drugim miejscu jest wiedza o danej branży. Ważna jest też wysoka asertywność granicząca nawet z oślim uporem i nieraz chamskimi zagraniami byle tylko wymóc swoje. Te ostatnie cechy obserwuję na podstawie kontaktów z doradcami również z innych firm pośredniczących.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja