Dodaj do ulubionych

co mam zrobić

04.02.05, 23:48
Zaczełam prace w nowej firmie ( prywatnej)w branży, którą mało znałam, jako
asystentka. Zamiast tego wszystko wykonuje za szefa. Szef tylko przychodzi na
umuwione spotkanie i załatwia, albo i nie, konferencje, bankiety itp. Do
moich obowiązków nalezy poszukiwanie nowych firm współpracujących z nami,
wysyłanie ofert, umawianie na spotkanie , dbanie o to aby szef miał foldery
jak idzie na spotkanie, pisanie samodzielnie ofert itp. Od samego początku
ustaliliśmy, ze pracuję od 9 do 16 lub 16.30. Ale ma pretensje, ze o tych
porach wychodze, ze powinnam zostawac dłużej, a sam w tym czasie jedzie do
dziewczyny lub idzie na jakaś imprezke. Szef nie chce ze mną podpisać umowy,
bo jak twierdzi - podpisze wtedy jak będą wyniki, teraz nie. Jak się
upomniałam o umowe to mi ostro odpowiedział, ze nie mam co mażyć. Dziś miała
nieprzyjemną rozmowe, w której dowiedziałam sie, ze nic nie robie, źle
rozmawiam z ludźmi, za wcześnie kończe pracę na komputerze ( 15.55 lub
16.25), że nie ma wyników w mojej pracy, że nie ma on spotkań i nie widac
wyników. Nie chce już wspominac o tym, ze praktycznie nic mi nie powiedział o
swojej firmie, o tym co należy do moich obowiązków. Przez cały czas się
czepia zamiast wyjaśniac i mówi, że ja powinnam już to dawno umieć i
wiedziec. Do pracy przychodze zestresowana, ze skurczem żołądka, boję się, że
znów będzie miał do mnie o coś pretensje. Przepraszam, za tak chaotyczne
pismo, ale na samo wspomnienie robi mi się niedobrze i ogarnia mnie strach.
Poradźcie mi co powinnam robić - zostac czy odejść? czy może zostać i szukać
nowej pracy? Boję się, ze mi nic nie zapłaci na koniec miesiąca..pozdrawiam i
dzięki za odpowiedzi. Asia
Obserwuj wątek
    • klut4 Re: co mam zrobić 05.02.05, 07:24
      Zostan i natychmiast (od poniedzialku) zacznij szukac
      nowej pracy. Szkoda zdrowia. Pieprz szefa i taka robote.
      Powodzenia,
      k.
      • popea1 Re: co mam zrobić 06.02.05, 07:37
        Dokładnie. Na pewno nie jest tak źle, że nic nie umiesz i wszystko robisz źle,
        gdyby tak było, szef po prostu by cie wyrzucił, więc głowa do góry. Pracuj gdzie
        pracujesz i cały czas szukaj nowej pracy (myśl, że znjadziesz coś nowego i nie
        ma co płakać po tej pracy też powinna na Ciebie dobrze wpłynąć).
        Trzymam kciuki!
        popea
    • aussi79 Re: co mam zrobić 05.02.05, 19:56
      Dzięki za odpowiedź...na pewno się do tego ustosunkuje...a może ktoś jeszcze mi
      coś doradzi?
      • Gość: aaa Re: co mam zrobić IP: 217.149.242.* 05.02.05, 20:05
        Zgłoś to wszystko do Państwowej Inspekcji Pracy, a reszta to już zmartwienie "szefa".
    • Gość: kloc Re: co mam zrobić IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:11
      Czizus ze tez takie bydlaki chodza po ziemi. Olej fiuta i poszukaj innej
      pracy.Nie ma co tracic zdrowia.To nie XIX wiek.A na koniec zbierz dowody ze
      pracowalas bez papieru i do PIPu albo Sadu Pracy:)
      • Gość: Ola Re: co mam zrobić IP: *.aster.pl 06.02.05, 18:12
        Ja mam bardzo podobnie w pracy, tylko, że mam umowę. Mam strasznie dużo
        obowiązków, czasem nie mam czasu zjeść, jak szefowi się coś nie uda to przenosi
        całą agresję na mnie. I to wszystko za 1.000 zł do ręki. Mam już tego dość i
        zaczęłam szukać nowej pracy i Tobie też radzę zrobić to samo, ale pracuj tam
        dopóki Ci się coś innego nie trafi. Niestety jest ciężko z pracą i musimy
        wytrzymać. Damy radę. Trzymam kciuki Ola
        • aussi79 :-) 06.02.05, 18:45
          Dziękuję Tobie Olu za słowa otuchy. Jak na razie będę tam dalej chodzić do
          pracy, ale boję się, ze mi nie zapłaci. Do końca lutego jest blisko..może
          wytrzymam :-) Tobie tez życze powodzenia :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka