forumowe_kontko
29.03.05, 16:58
Idę jutro na ostatnią już (chyba) rozmowę w sprawie pracy. Wielki koncern
zachodni, stanowisko kierownicze w całkowicie samodzielnej komórce w dziale
sprzedaży. Narzędzia oferowane przez firmę to samochód, laptop i
nielimitowana komórka + szkolenia (w tym także zagraniczne, nie tylko w
Europie) + ubezpieczenie. Jestem (prawdopodobnie) najlepszym kandydatem -
firma mnie zna od lat, tyle że raczej od strony współpracy ze mną jako
przedstawicielem ich klienta.
No właśnie: jakiego zażądać wynagrodzenia? Wiem, że płacą dobrze, jeśli
kandydat im odpowiada. Być może sami zaproponują stawkę, ale - szczęście
sprzyja przygotowanym :)
Jakieś sensowne pomysły?