Dodaj do ulubionych

Jak pracuje się u Japończyków

14.11.05, 15:28
Może ktoś z forumowiczów ma jakieś doświadczenia w pracy dla japońskich firm?
Slyszalem, ze jest ciężko (czas pracy nielimitowany), w zamian wysokie
wynagrodzenie i jasna ścieżka awansu.
Obserwuj wątek
    • Gość: sdgfs Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.06, 14:43
      Wszystko się zgadza - poza stwierdzeniem o zarobkach i awansie .... Pracuję w
      japońskiej firmie właśnie.
    • felix77 Re: Jak pracuje się u Japończyków 14.01.06, 22:41
      Potwierdzam. Zarobki są niższe niż można przypuszczać. W firmie japońskiej
      pracuję już 3,5 roku.
    • 333a3 Re: Jak pracuje się u Japończyków 15.01.06, 11:00
      Aby pracować w Japonii, należy uzyskać specjalne pozwolenie na pracę. Jest to
      możliwe jedynie wtedy, gdy będziemy mieli podpisany kontrakt z tamtejszym
      pracodawcą. Dopiero na podstawie kompletu dokumentów z Japonii ambasada w
      Warszawie może wystawić sto sowną wizę. Jej ważność pokrywa się zazwyczaj z
      długością trwania kontraktów. Po przybyciu do Japonii cudzoziemcowi, który
      będzie pracował w tym kraju wystawia się kartę pobytu cudzoziemca (ID Card).
      Najłatwiej będzie zdobyć pracę specjalistom o bardzo wysokich kwalifikacjach.
      Jednak firmy pomagające znaleźć pracę w tym kraju raczej nie werbują
      specjalistów. O kontrakt trzeba się postarać samemu. Być może konieczna będzie
      nawet wcześniejsza podróż do Japonii, aby uzgodnić wszystko z pracodawcą.
      O załatwieniu pracy w Kraju Kwitnącej Wiśni mogą zapomnieć nisko
      wykwalifikowani robotnicy, czyli np. murarze, spawacze czy malarze.
      Inna bardzo ważna sprawa. Jeżeli ktoś już znajdzie się w Japonii i będzie tam
      pracował, to niech lepiej bardzo szybko dostosuje się do panujących w tym kraju
      realiów. Na straconej pozycji są np. spóźnialscy. Tam wszędzie wejście do pracy
      rejestruje się kartą magnetyczną. A każda sekunda spóźnienia oznacza karę
      pieniążną.
      • Gość: wisniowka Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.spray.net.pl 15.01.06, 16:57
        jemu chodziło o prace w Polsce, w firmie japonskiej
    • Gość: Olo Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.acn.waw.pl 16.01.06, 23:30
      Odradzam wszystkim pracę na etacie w japońskiej firmie z siedzibą w Polsce.
      Moja kobieta, która pracowała u Japończyka, dziś jest szczęśliwa, że tę pracę
      rzuciła. Japoński wyzyskiwacz myślał, że będzie mógł pomiatać młodymi ludźmi
      dając im wcale nie tak dużą kasę (coś ok. 4000 zł brutto miesięcznie - dla
      ludzi z wyższym wykształceniem!), i się zdziwił, jak dwie osoby nagle złożyły
      wymówienie. Atmosfera w pracy od początku była nie za ciekawa, japoński zgred
      był wyniosły i wymagał pełnego poświęcenia dla firmy (aż do przesady). Dziś
      moja pani ma dużo mniej stresującą i lepiej płatną pracę, tak więc zmiana
      posady wyszła jej na dobre.
      • Gość: abs Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.eua.mitsui.com / 217.198.33.* 17.01.06, 16:15
        Pracuję już kilka lat u Japończyków, a o pensji 4000 PLN nawet brutto mogę
        tylko pomarzyć... Skończyłam kilka lat temu studia ekonomiczne, znam języki
        obce, ale brak mi znajomości....
        Praca u moich Japończyków nie jest taka zła.
        • Gość: felix77@gazeta.pl Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.aster.pl 20.01.06, 12:44
          Może to kwestia przyzwyczajenia, a może obawa przed zmianą pracy.
          • Gość: Marek Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.vc.shawcable.net 20.01.06, 19:01
            Mieszkam od dawna na emigracji.Duzo podrozuje mam stycznosc z Japonczykami.Oni
            sa grzeczni do "bolu",kiedy Cie potrzebuja.A jak ty jestes pod nimi,jestes
            nikim.Falszywe -GNIDY-.Na swiecie wyrobili sobie marke,ale pozyj z nimi to sie
            przekonasz?????-Pozdr.Polakow-Marek-
            • Gość: Tomasz Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.aster.pl 21.01.06, 18:10
              Nie można generalizować, są różni pracodawcy japońscy, podobnie jak w przypadku
              polskich. Każdy zaprezentuje obraz przez pryzmat własnych dośwaidczeń.
              Niektórym sie wydaje, że tylko za to,że się pracuje w japońskiej firmie należy
              się szmal, a u Japonczyków trzeba pracować, nie obijać się a nasz narodek
              kochany ma we krwi obijanie się, z kwalifikacjami też różnie bywa. Poza tym w
              japońskich firmach płaca rośnie z wiekiem ( latami zatrudnienia) im niższy
              szczebel ma sie mniej. A nasi po szkłoce, umiejący trochę więcej niż nic
              chcieliby zarabiać kokosy i spędzać pracę na plotach na gadu-gadu.Nie wszyscy,
              ale jak pracowałem w firmie, to niektórym się wydawało, że łaskę robią,że w
              ogółe przychodzą. Japończycy doceniają DOBRYCH pracowników. W japońskich
              firmach każdy pracuje do późna w nocy, naprawdę pracuje, a nie jak w przypadku
              naszych pracownikow "odwala sie i nalicza" godziny, załatwiając prywatne
              sprawy. Japończycy szefowie są o wiele bardziej inteligentni i widzą i wiedzą
              więcej niż niektórym podwładnym się wydaje. Od Japonczyków każdy może się wiele
              nauczyć. Odradzałbym pracę w firmach produkcyjnych, ale inne są naprawdę
              rozwijające, trzeba dać wiele z siebie i na początek ma się przeciętną pensję a
              trzeb pracować! Ale leniwi i oszukiwacze niech sobie dadzą spokój. Jak ktoś
              myśli,że Japończycy są głupi i nie wiedzą ile u nas wynosi przeciętne
              wynagrodzenie i jakie są wyniki pracy przeciętnego pracownika to sie myli. Oni
              wszystko sprawdzają, prowadzą rejestry i zanim się za coś zabiorą
              przeprowadzaja solidne rozeznanie.Myślę, że choć nie uważam,żeby praca w
              japońskiej firmie była lekka i sam mogę powiedzieć, że czasem brak siły, to
              myślę, że nam jeszcze do Japończyków bardzo daleko, a może ich nawet nigdy nie
              dogonimy. Jesteśmy gnuśnym, złośliwym, samowolnym materiałem na pracownika, a w
              japońskiej firmie co szef powie co święte, praca grupowa ważna, a u nas każdy
              Polak sobie panem jest. Zanajźcie mi pracownika( Polaka)który nie myśli
              o sobie jako o wielkim indywiduum, któremu się należy" z urzędu" ktory ma
              gdzieś dobro społeczności, do której przynależy, czyli firmy. Każdy Japończyk
              uważa,że pracownik to śrubka w maszynie, która tworzy całośc, maszynkę która
              pracuje dla dobra firmy, czyli i na własny sukces i na własną przyszłość. Nasz
              polski pracownik, pomijając fakt,że nie ma stadnej natury, kolektywizm jest mu
              obcy i niemiły, to jeszcze jest mentalnie wypaczony, w pewnym sensie,
              ( Komunizm, ubóstwo od wieków...)poniekąd raczej nie znajdzie wspólnego języka
              z japońskim pracodwacą. Nie chciałbym,żeby ktoś mi zarzucił, że biorę stronę
              Japończyków, ale patrząc realnym okiem nie dorównujemy im niestety, ani
              intelektualnie ani systemowo, jakkolwiek by to rozumieć.
              • Gość: corgan Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.chello.pl 21.01.06, 19:22
                > Nie można generalizować

                To co napisałeś to w 100% generalizacja. 120 mln wspaniałych i pracowitych
                Japończyków kontra 38 mln gnusnych, leniwych, samowładczych Polskich nierobów.
                brawo, brawo...

                masz jeszcze jakieś złote myśli?
                • felix77 Re: Jak pracuje się u Japończyków 22.01.06, 19:33
                  Witam.
                  Polacy samoi sobie zgotowali ten los. System pracy w Polsce zmusza pracodawców
                  i pracowników do tolerowania niesprawiedliwości, która podtrzymuje ten
                  patologiczny system demokratyczny.
                  P.S
                  Pracowałeś u japończyka?
                  Napisz gdzie.
                  • Gość: corgan Re: Jak pracuje się u Japończyków IP: *.chello.pl 22.01.06, 22:37
                    > System pracy w Polsce zmusza pracodawców i pracowników do tolerowania
                    > niesprawiedliwości, która podtrzymuje ten patologiczny system demokratyczny.

                    Nie wiem o co chodzi, ale bardzo ładnie brzmi.

                    Poza tym... hm... Jak to? cos jest nie tak z polskimi pracodawcami? przecież w
                    tym kraju nie wolno bezkarnie krytykować świat biznesu a już nie daj boże sie z
                    niego nabijac.

                    > Pracowałeś u japończyka?
                    > Napisz gdzie.

                    Nie pracowalem. Japońskich firm nie ma w tym kraju za wiele i nie są wielkie,
                    więc tym bardziej bym nie powiedział.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka