Dodaj do ulubionych

Praca w Millenium

IP: *.alcatel.pl 24.01.06, 16:59
Czy kotoś z was wie jak wygląda rekrutacja w Millenium? Czy możecie mi
napisać jakie są zarobki na stanowisku konsultanta i czy są jakieś dodatkowe
bonusy? Jak atmosfera?
Będę wdzięczna za info.
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pracownik Re: Praca w Millenium IP: 193.201.167.* 24.01.06, 20:21
      Chodzi Ci o Bank Millennium? Pisane przez podwójne "n"? Jeśli chodzi o
      rekrutacje to bywa różnie. Zależy czy pośredniczy firma konsultingowa czy nie.
      Zarobki na stanowisku konsultanta to ok 2600-2800brutto. W zależności od
      departamentu są dodatkowo premie miesięczne bądź kwartalne. Atmosfera też
      uzależniona od działu - ja pracuję wśród świetnych ludzi, w podobnym wieku.
      • klient_ka1 Re: Praca w Millenium 25.01.06, 15:51
        no coz a ja zauwazylem ze poza oddzialami kontaktujacymi sie z klientami
        pracuja tam niestety niezwykle czesto paskudni ludzie zbojacy sie o swoje
        stolki za to nei bojacy sie oszukiwac klienta, bo stoi za nimi bank. Powiem tak
        po ilustamkontaktach z nimi odnioslem wrazenie ze musz amiec jakis specjalny
        klucz by tacy ludzi edo nich trafiali, bo odsetek fiutow w polpulacji jest
        nizszy niz u nich. No to sie wygadalem ale obawiam sie ze to cos co mnie
        irytuje odbija si ena atmosferze w pracy. To troche tak jak historyjka o
        pracownikach urzedu skarbowego dowcipkujacyh przy piwku o tym kto bardziej
        absurdalni3 i dokladnie "zalatwil" jakiegos malego bazarowego przedsiebiorce.
        Wsrod ludzi szcyczacych sie takimi rzeczami ja czulbym sie bardzo zle.
    • Gość: iza Re: Praca w Millenium IP: *.alcatel.pl 26.01.06, 14:52
      Czy macie coś do dodania? Proszę o info.
      • Gość: Jacek Re: Praca w Millenium IP: *.acn.waw.pl 28.01.06, 16:15
        Miałem rozmowe na stanowisko asystenckie.
        Rozmowa w centrali na Al Jerozolimskich. Kierownik i asystentka do HR starali sie przez 45 minut naszej rozmowy udowodnic mi ze nic nieumiem.

        JA natomiast jak starałem się odpowiedziec na zadane pytanie, niezostałem dopuszczony do głosu, bo dostałem następne. Najpier starali się udowodnić ze w CV nakłamałem ( co boli skoro mi nieufają to czemu mam im zaufac jako pracodawcy). Po 20 minutach rozmowy, zaczełem zadawać pytania, na niektóre nieotrzymałem odpowiedzi.
        Z infomacji od osób znajomych i tam pracujących, duzo zależy od działu i ludzi. Ale też spotkałem się z tego typu informacjami, że wredni są tam mile widziani.

        ŁĄdne jest to, że mi odpowiedzieli po tygodniu w mailu ze dziękują ale nie, ale rozmowa raczej ....powiem tak, miałem wielo rozmów i ta nienalezała do tych najwyzszych lotów. Mocno zmartwiłem kierownika swoimi oczekiwaniami, finansowymi, 1600 netto jeśli dla nich to dużo, to faktycznie rozmowa nie mogła być ciekawa.

        Napewno prawda jest pośrodku, sa tam też wartosciowi ludzie. Ale tam gdzie pracują tysiące osób - ta większość wpływa na atmosferę.

        Strasznie klaustofobiczne pokomieszczenia w których prowadzone sa rozmowy, żadnych wieszaków, przerywanie podczas rozmowy, wyśmiewanie czy też wcześniejszych praktyk? " - minus wg mnie"

        Taka rada - stwórzcie 3 konkretne ale niełatwe pytania, w drugiej części rozmowy zadajcie je. Dużo satysfakcji da ci, fakt że bedą zakłopotani.
        W moim przypadku do rozmowy niebyli przygotowani.
        Jacek
    • Gość: STYNKA Re: Praca w Millenium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 20:49
      HEJ BYŁAM NA ROZMOWIE KWLIFIKACYJNEJ, BYŁO NAS OK 15 OSÓB PISALIŚMY ŚMIESZNY
      TEST ORAZ BYŁA DYSKUSJA. PO JAKIMŚ CZASIE DOSTAŁAM ODPOWIEDŹ, TEST NAPISANY
      JEST ŚWIETNIE POWYŻEJ PRZECIĘTNEJ (PORÓWNYWALI Z WYNIKAMI SWOIMI)ALE PANI
      BARDZO DZIĘKUJEMY
      PA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka