Gość: Paulina84
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.09.06, 10:08
Witam,
Chciałabym prosić o radę chociaz w sumie podjęłam już decyzję(potrzebuję w
sumie wsparcia). Od 3 tyg. pracuje w administracji firmy produkcyjnej.
Dostałam 1600 brutto na początek, ale premie i talony na święta są tu
normalną częścią pensji, no i wiem tez, że moge liczyć na podwyżkę. Praca
blisko domu, 15.55 wszyscy już wychodzą, nie ma siedzenia po godzinach i w
weekendy. Atmosfera miła i spokojna, nikt się nie czepia, no poprostu 0
stresu. Warunki więc prawie idealne, ale... No właśnie mam za mało
obowiązków. Dużą część dnia spędzam na siedzeniu w necie. Cały czas staram
się dopytywac czy coś nie trzeba itp. Faktycznie pracuje może ze 2-3h/dzień
pracy. Chciałabym pójść z tym do szefa, ale troche się obawiam, żeby nie
stwierdził, że jestem zbędna. Naprawdę chętnie przyjęłabym na siebie więcej
roboty. Wiem, że na stanowisko, na ktyórym pracuję potrzebowali kogoś
pilnie,więc moze nie ma się czego obawiać, tylko walić śmiało na rozmowę? Czy
może poczekać do końca miesiąca?