Dodaj do ulubionych

euroadres???

    • Gość: malutka Re: euroadres??? IP: *.spray.net.pl 06.10.08, 23:06
      mówiłam że to syf...
      • Gość: on Re: euroadres??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 17:11
        ludzie uciekajcie z tamtad jak najszybciej mozecie...
        • Gość: babe Re: euroadres??? IP: *.eranet.pl 08.10.08, 00:12
          :):):) ale sslabe - ciekawe cos bys pisala jakby cie nie wywalili za
          kompletny brak sprzedazy ale zalozesie ze kapuste w warzywniaku
          potrafisz sprzedac
          • Gość: Ups Re: euroadres??? IP: *.spray.net.pl 08.10.08, 23:04
            Tak nawiasem mówiąc to nie: "zalozesie"...ups, a: zaloze sie. Hmm...czyżby do szkoły
            nie było po drodze ?
    • Gość: edek Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 09.10.08, 22:15
      nika skoro tak piszesz, to widocznie nie potrafisz, nie potrafilas
      nigdy sprzedawac. Dobry sprzedawca sprzeda wszystko. Przeczytaj
      lepiej sobie jakas ksiazke o sprzedazy, moze w koncu to zrozumiesz,
      a nie marnujesz czas na wypisywanie takich bzdur, moze cos do tej
      Twojej pustej glowki w koncu dotrze!!!
      • foranimals Re: euroadres??? 10.10.08, 16:50
        Oooo witam :)
        Daaawno tu nie zaglądałam ale widzę, że się dużo nie zmieniło.
        Euroadres dalej łamie prawa pracownicze i nie przestrzega kodeksu
        pracy (może podacie mnie do sądu za pomówienia? heh), byli
        pracownicy nadal narzekają a zwolnieni pod namową osób z firmy wyżej
        usytuowanych zachwalają pracę w Euroadresie. Nie brakuje mi tego-
        naprawdę :) Ani nie polecam ani nie odradzam pracy w tej firmie. Ja
        na pewno za żadne pieniądze bym już tam nie chciała pracować. Jak
        znasz swoją wartośc i szukasz dobrej pracy i pieniędzy a nie tylko
        kasy to szukaj gdzie indziej. Jak nie masz
        doświadczenia/wykształcenia to zapraszam- nieubliżając nikomu- takie
        czasy. Z resztą nie wiem po co te wszystkie kłótnie- wolny kraj,
        każdy ma prawo w granicach kodeksu karnego wygłosić swoją opinię a
        takich firm też nie brakuje. Wszystkich, którzy uważają, że zostali
        oszukani odsyłam do kodeksu pracy i po poradę prawną. Nie bójcie się
        zakładać spraw w sądzie jeżeli macie dowody. Za 'moich czasów' w tej
        firmie niestety oprócz nagrań nie było takiej możliwości. A szkoda ;)
        Nie pozostanę anonimowa- spokojnie :)
        PauFe
        • Gość: babe Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 10.10.08, 22:24
          Paulinko moze nie odwoluj sie do kodeksu pracy bo pracujac 5
          miesiecy nie chcialas z Euroadresu odchodzisc jak sie pozegnali z
          toba to plakalas - a wiesz dobrze ze jezdzilas kupowac sobie buty do
          centrow handlowych zamiast do klientow wkopalam cie twoj kolega
          kierowca ktory cie wozil bo przeciez taka "slaba" firma a jezdzilas
          bez prawa jazdy w bezposredniej co bylo dla ciebie awansem - ale
          mialas to w tylku chyba Paulinko jestes taka ladna ale taka
          pusciutka zamiast gadac glupotki wracaj pod kamyczek z ktorego
          wypelzlas ale i tak cie lubie
          • foranimals Re: euroadres??? 11.10.08, 08:14
            Zabawne :) Twój post jest dobrym dowodem na to, że najlepszą obroną
            jest atak, który mnie z resztą nie rusza. Studia to w Euroadresie
            bynajmniej rzadkość niestety. Jest mnóstwo o wiele lepszych firm.
            Pracujcie sobie w Euroadresie i róbcie co chcecie. Każdy i tak po
            kilku miesiącach ma swoje zdanie. A prowadząc dalej taką politykę,
            jak dawniej, długo nie będziecie mieli stałych,zadowolonych
            pracowników. Ale po po co? Pieniądze najważniejsze ;)
            • Gość: osoba postronna Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 11.10.08, 17:34
              Widze, ze niektorym ciezko jest sie pogodzic z tym, ze juz nie
              pracuja w tej firmie, skoro nawet po kilku miesiacach niepracowania
              w tej firmie wracacie do niej myslali i na forum. Chyba to nie jest
              normalne, cos z Wami nie tak?
              • Gość: osoba postronna Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 11.10.08, 18:03
                jeszcze jedno: slabi jestescie i tyle!!! a tak a propo to ciekawi
                mnie co wypisuja na forum o waszych obecnych firmach, w ktorych
                pracujecie teraz? po kazdej firmie jada osoby, ktore zostaly
                zwolnione. Normalka. zajmijcie sie lepiej czyms bardziej pozytecznym
                a nie marnujecie czas na wypisywanie takich bzdur. Poza tym to co
                wypisujecie jest chyba troche nieaktulane skoro kilka miesiecy juz
                nie pracujecie w tej firmie!!!
                • Gość: marica Re: euroadres??? IP: *.timplus.net 12.10.08, 09:45
                  sprzedajecie reklamę czy klientów??????? www.bazyb2b.pl/
                  czarna oprawa!czarna Firma??.......? ...
                  • Gość: kamil Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 12.10.08, 15:21
                    z tego co wiem euroadres swiadczy kompleksowe uslugi dla B2B
          • Gość: ja2 Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 16.10.08, 16:15
            pulinko kochanie buziaki steskniłam się za toba
            • Gość: gosc Re: euroadres??? IP: 83.238.7.* 17.10.08, 17:04
              Ja tez przesylam buziaki:-)
              • Gość: klient [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 21:16
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: marica Re: euroadres??? IP: *.timplus.net 12.10.08, 09:43
          sprzedajecie reklamę czy klientów??????? www.bazyb2b.pl/
          czarna oprawa!czarna Firma??.......?
          • Gość: silent Re: euroadres??? IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 19.11.08, 21:51
            chwilę mi zajęło, ale przeczytałem wszystkie posty i parę spostrzeżeń przyszło
            mi do głowy.

            a więc:
            cyt:"firmie nie chce sie placici tak wysokich prowizji". to było co najmniej
            kiepskie. większy utarg masz - więcej zarobisz dla siebie, ale i więcej zarobisz
            dla firmy. więc cytowane stwierdzenie jest odrobinę niedorzeczne. jest to
            pierwsza firma (a już z kilkoma miałem do czynienia), która rozumie podstawowe
            systemy motywacyjne pracowników, których na marketnigu już na 1 roku uczą, a
            jednak mało która firma je stosuje.
            cyt:"jeżeli masz mniej to dostajesz podstawę 8 ziko na godzinę i opier.... że
            nie zrobiłaś planu". no trochę już tam pracuję i jakoś nie spotkałem się by
            któryś ze starych lub nowych konsultantów został zbesztany za to, że nie zrobił
            planu. jest jedna osoba, która kilka miesięcy miała minimalną sprzedaż, ale
            starała się i chciała się nauczyć. przełożeni poświęcili jej sporo czasu i teraz
            trzaska wynik aż się kurzy.
            cyt:"kolejne rekrutacje źle świadczą o firmie". osoba pisząca to najwyraźniej
            nie ma zbytnio pojęcia o tym co pisze. sprzedaż, a zwłaszcza sprzedaż przez
            telefon jest o tyle specyficzną pracą, że wymaga predyspozycji. wiele osób
            podkuszonych możliwością zarobienia pieniędzy idzie tam pracować z nadzieją że i
            oni u siebie te predyspozycje odnajdą. no ale gdy zauważają, że jednak się
            mylili, że to nie dla nich - odchodzą. tyle. no ewentualnie jak już są
            niereformowalni, dziękuje się im za współpracę. nie zapominajcie Drodzy
            Forumowicze, że firma sprzedażowa utrzymuje się jak sama nazwa wskazuje - ze
            sprzedaży. także osoba nie zarabiająca nawet na siebie jest nieopłacalna.
            ciekawe jak Wy byście zrobili będąc właścicielem takiej firmy, czy byście
            trzymali pracownika, który przynosi firmie straty.
            cyt:"jesli prezes albo lider nie jest twoim przyjcielem badz kims z rodziny to
            wyrzuca cie po 3,4 dnich". nie zaliczam się do żadnej z tych grup, nawet nie
            jestem podobny do żadnego z prezesów, a jakoś mam się dobrze :)

            odnośnie wciskania na siłę: jeśli komuś się coś wciska na siłę, to bycie po
            drugiej stronie linii telefonicznej daje klientowi tą przewagę, że może się
            rozłączyć. ale np, jakby powiedzieć klientowi: chce pan reklamę na portalu za
            6000?" to zawsze, ZAWSZE usłyszy się "nie". ale jeśli najpierw przedstawisz
            klientowi co on z tego będzie miał, to to nie jest na bank wciskanie tylko
            operowanie argumentami.
            a produkt nie jest zły. inaczej duże firmy, zatrudniające specjalistów od
            marketingu, którzy znają się na branży, wiedza na czym polega googlowski
            pagerank by się tam nie reklamowały.
            co do ludzi: konsultanci - fajni ludzie, SVRzy - fajni ludzie, szefostwo - j/w.
            wszyscy pomocni dla nowych, także jak dla mnie ekipa fajna. fakt, praca sama w
            sobie chwilami stresująca, ale dzięki pozytywnemu nastawieniu ludzi jest dobrze.
            nie spotkałem się jeszcze z firmą, na temat której by nie było negatywnych
            opinii, głównie osób, które zostały z takich czy innych powodów zwolnione. no
            ale takie życie. osoby, które tak negatywnie wypowiadają się o niektórych, widać
            są takimi aspołeczniakami, że z nikim nie potrafią się dogadać. ale cóż. a
            "aferki" zdarzają się wszędzie. znów - takie życie.

            fajne są też opinie "syf", "dziadostwo" itp, osób, które po 2 dniach
            zrezygnowały. przez 2 dni to niektórzy nawet nie poznają produktu a mówią, jakby
            pracowali co najmniej ze 2 lata.

            pozdrawiam.
            • Gość: ja Re: euroadres??? IP: *.enterpol.pl 29.11.08, 23:48
              Czytam i czytam i taki wnosek całkiem z innej beczki jak wygląda praca jeśli
              chodzi o czas zatrudnienia , są osoby które pracują tam od dłuższego czasu ? Czy
              to raczej firma typu zatrudnia ludzi przelotowo , bez braku zaufania ?
              • Gość: pracownik Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 30.11.08, 11:08
                wiesz co ja pracuje w tej firmie poltora roku, mam umowe o prace na
                czas nieokreslony, kasa ktora zarabiam jest dla mnie wystarczajaca
                wiec jak dla mnie jest ok, jest tutaj sporo osob, ktore pracuja tez
                tyle co ja, ale rotacja tez jest, jak wszedzie, szczegolnie w
                firmach sprzedazowych, nie kazdy sie do tego nadaje.
        • Gość: gość Re: euroadres??? IP: 89.108.200.* 04.12.08, 15:07
          Wiesz masz rację , jak się ma trochę poczucia własnej wartości to z takim
          traktowaniem nie można sie pogodzić . Dziwny sposób traktowania pracowników się
          tam stosuje . Nie chce mi się już nawet komentować tego .
          • Gość: niezadowolony Re: euroadres??? IP: *.mobile.playmobile.pl 10.12.08, 14:12
            muszę od siebie dodać te kilka groszy : byłem na szczęście kiedyś klientem tej
            firmy i podobno "miałem mieć taaakie korzyści " z tej reklamy , i nic wydałem
            trochę kasy tylko .Zawsze lubię pytać ludzi skąd do mnie trafiają , żeby
            wiedzieć ,na przyszłość gdzie zainwestować w reklamę .Wszyscy którzy dzwonią lub
            przychodzą zamówić u mnie usługę to ludzie których mnie polecili zadowoleni z
            moich usług klienci .A o tej firmie nikt nie słyszał .
            Dlatego jak po jakimś czasie zadzwoniła do mnie jakaś dziewczyna od nich i znowu
            mi te same kity wciskała to nie dałem sie już namówić ale to nie pomogło i
            dostałem rachunek że mam płacić . Eh , i zaczęło sie straszenie pismami że mnie
            do sądu podadzą - minęło już z półtora roku , nie zapłaciłem i do sądu też nie
            trafiłem.I co tu dodawać więcej !
            • Gość: tez klient Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 13.12.08, 18:26
              a ja sie nie zgodze z tym co piszesz, bo tez prowadze firme i tez
              mam wpis na euroadresie, fakt jakis podstawowy wpis, nawet juz
              dokladnie nie pamietam co, ale wiem ze jakis efekt jest, bo juz
              kilku klientow mi powiedzialo, ze na euroadresie telefon do mnie
              znalezli.
              • Gość: :-) Re: euroadres??? IP: *.ip.netia.com.pl 17.12.08, 12:17
                A śniegu jak nie było, tak nie ma:-(
                • Gość: EDEK Re: euroadres??? IP: *.ip.netia.com.pl 17.12.08, 12:19
                  Niby na święta ma być ale kto ich tam wie jak będzie. Nigdy nie mogą trafić w tą
                  pogodę. Na każdym kanale mówią coś innego........
                  • Gość: olka Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 17.12.08, 20:50
                    Ty nie sluchaj tego co mowia w telewiji bo w koncu zglupiejesz?
                    • Gość: :-) Re: euroadres??? IP: *.ip.netia.com.pl 19.12.08, 07:53
                      Martw się o siebie. Śniegu nie ma ale jest deszcz:-)
                      • Gość: Swięty Mikołaj Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 19.12.08, 22:40
                        Z Okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wszystkim Wesołych Swiąt i
                        Szampańskiej Zabawy w Sylwestra:-)
                        • Gość: Kasia Re: euroadres??? IP: *.ip.netia.com.pl 22.12.08, 11:10
                          Nie za wcześnie trochę te życzenia:-)
                          • Gość: kolarka Re: euroadres??? IP: 89.174.254.* 17.02.09, 17:17
                            hej, napiszcie mi cos o tej firmie chodzi mi o ludzi, kt órzy nie
                            pracują już tam. Słyszałem, że prowizje nie sa opodatkowane i dają
                            je pod stołem i to nie zawsze tylko jak im się podoba
    • Gość: ja2 Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 16.10.08, 16:00
      nowy trafiłeś w samo sedno z wyjątkiem jednego to nie są wieśniaczki
      są mądrzejsze niż cała ich ekipa i tak naprawde gdyby nie one ta
      firma juz dawno by leżąla, załuje że tak nie jest :(
    • Gość: byla pracownica Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 18.02.09, 20:37
      ja tez pracowalam w tej firmie, nie bylo tak, zle da sie przezyc.
      • Gość: nieznajoma Re: euroadres??? IP: 89.108.245.* 19.02.09, 13:23
        Powiem tak....przeszłam szkolenie 3-dniowe. Na szkoleniu nasłuchałam
        sie jak to jest pięknie ładnie itd. Chciałam spróbować, do tej pory
        miałam styczność z bezposrednią obsługą klienta, niestety po
        pierwszym dniu zrezygnowałam.Nie bede oczerniała firmy i ludzi tam
        pracujących, ale powiem jedno: za duzy hałas, kiepskie komputery(w
        ciągu jednego dnia miałam 3 interwencje informatyka bo nie miałam
        połączenia z netem, miałam klienta na linii,który wszedł na portal,
        a ja nic nie mogłam zrobić, az w końcu klient sie wkurzył):)...praca
        pod presją czasu(musisz wydzwonić trzy godziny, a jak nie to
        zostajesz po godzinach, rekordy(telefony) nie aktualne...kilka
        telefonów miałam takich, ze okazywało sie, ze właściciele nie zyją
        itd, przerwa co 2 godziny. Wyszłam stamtąd z takim bólem głowy, że
        myślałam, że umre. Praca dla osób,które maja dobre gadane i umieją
        nawijać w nieskończoność nie wazne czy klient chce czy nie chce.
        Jeszcze raz podkreślam, że nikogo nie oczerniam poprostu ja sie do
        tego nie dawałam i zrezygnowałam sama, ale Wy próbujcie może sie w
        tym odnajdziecie:))
    • Gość: Pracownik Re: euroadres??? IP: *.ip.netia.com.pl 19.02.09, 15:22
      Jak widać nie każdy nadaje sie do sprzedaży. To nie jest sprzedaż majtek tylko
      reklamy. Tutaj trzeba myśleć!!!
      • Gość: gosc Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 19.02.09, 21:53
        Ludzie przestancie narzekac i wypisywac takie rzeczy na forum !!!!
        Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, że w ten sposób
        odbieracie szanse na prace tym co tej pracy nie maja.
        Dobrze wiecie co sie dzieje teraz na rynku, coraz trudniej znalezc
        dobra prace za jakies normalne pieniadze.
        KRYZYS !!!!ZWOLNIENIA GRUPOWE !!!! OBNIZKI PENSJI ITP
        Zamiast siedziec na forum i marnowac czas na czytanie i wypisywanie
        takich rzeczy, to moze lepiej by było jakbyscie poczytali co sie
        dzieje w kraju, bo nie zanosi sie na to, aby sytuacja poprawila się
        w najblizszym czasie !!!!


        • Gość: gosc Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 19.02.09, 22:18

          Jak poinformowało ministerstwo pracy bezrobocie w styczniu wg.
          oficjalnych danych (nieoficjalne zapewne są wyższe) wzrosło o 160
          tys. osób. W listopadzie i grudniu odpowiednio wzrosło o 46 tys. i
          75 tys.

          Stopa bezrobocia w ciągu zaledwie miesiąca wzrosła z 9,5 do 10,5
          proc. Według resortu pracy najwięcej zwolnień widać w przetwórstwie
          przemysłowym m.in. w firmach produkujących maszyny, cement, tworzywa
          sztuczne, sprzęt RTV/AGD, odzież, meble, metale czy w hutach szkła.
          Zwolnienia widać w sektorze turystycznym, finansowym czy
          motoryzacyjnym. Tylko w ostatnich dniach grupowe zwolnienia
          zapowiedział m.in. Kredyt Bank (300 osób), producent mebli Nowy Styl
          (około 700 osób), ArcelorMittal Poland (około 1200 osób). Negocjacje
          w sprawie zwolnień trwają m.in. w PLL LOT czy PKP Cargo.

          - Sytuacja wygląda alarmująco. Szacowaliśmy, że pod koniec roku
          bezrobocie sięgnie 12,2 proc., ale jeśli tak dalej pójdzie, to może
          nastąpić to dużo szybciej - powiedział dla Gazety Wyborczej Piotr
          Kalisz, główny ekonomista Citi Handlowego. - Polska gospodarka mocno
          spowalnia. Sądziliśmy, że wzrost PKB w tym roku sięgnie 1,4 proc.
          Teraz wydaje się to górną możliwą granicą - mówi Kalisz.

          - Problemy na rynku pracy mogą się nasilić w drugiej połowie roku,
          jeśli pracujący za granicą Polacy zdecydują się na masowe powroty do
          kraju. - prognozuje Jakub Borowski, główny ekonomista Invest-Banku. -
          Firmy nie mają złudzeń. Widzą dramatyczną sytuację za granicą, mają
          problemy z dostępem do kapitału. Ograniczają więc inwestycje, tną
          koszty i zwalniają pracowników - dodaje Mateusz Szczurek, główny
          ekonomista ING Banku Śląskiego.

          Wczoraj Eurostat podał, że grudniowa produkcja przemysłowa w strefie
          euro spadła aż o 12 proc. w skali roku. A wiele firm produkujących w
          Polsce jest poddostawcami producentów europejskich.

          Źródło: Wikinews
          • Gość: caryca :) Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 27.02.09, 22:55
            witam all :))
            hmm co by tu napisac dlamnie euroadres pomógł mi utrzymać rodzine bo
            kase naprawde ładna zarobiłam fakt juz nie pracuje ale z przyczy
            prywatnych a nie zawodowych pracowałam dla firmy eurodres prawie
            półtora roku wiec coś wiem napewno kase mozna zarobić i atmosfera
            dla mnie ok buziaki robaki
            :))
            • Gość: 13g3 Re: euroadres??? IP: *.aster.pl 27.02.09, 23:37
              Każdy myśli że jak postawi towar na półkach to już jest sprzedawcą a to nie
              prawda. On jest tylko wydawaczem towaru.Świat idzie do przodu.Żeby coś sprzedać
              trzeba mieć wiedzę,inteligencje,umiejętność logicznego myślenia i co
              najważniejsze umieć się kłaniać.KLIENT NASZYM CHLEBODAWCĄ. Ja jestem klientem
              euroadresu i jestem zadowolony z ich profesjonalizmu.A osoby z którymi się
              spotkałem w firmie oceniam bardzo dobrze.Zawsze po rozmowie telefonicznej się
              umawiam w firmie i tam kończę transakcje.
              • patoos Re: euroadres??? 05.03.09, 12:12
                e lo.
                w zasadzie umówiłem się na spotkanie rekrutacyjne w dniu jutrzejszym...
                po przeczytaniu większości postów, jakoś przechodzi mi ochota by wybrać się na ul.Gizów 6...
                pani przez tel powiedziała, że ludzie zadowoleni z pensji...no nie wiem.
                1000 brutto podstawy to jakoś mnie nie jara. a kasa to najbardziej motywuje mnie do pracy. mam jakieś doświadczenie na słuchawkach, parę firm sprawdziłem. zawsze jakoś mnie to mało kręciło...
                od poniedziałku szkolenie, ale chyba nie dla mnie...
                ktoś jeszcze na to szkolenie i jutro na rozmowę o prace ? ? ?
                pozdro600 e lo !
                • Gość: some Re: euroadres??? IP: *.eranet.pl 05.03.09, 15:37
                  Poszedłem tam dzisiaj na rozmowę... Generalnie śmiech... Ja nie bardzo jestem w
                  stanie zrozumieć dlaczego niektórzy na tym forum bronią tej firmy... Jasne, że
                  firma będzie zawsze zorientowana na jak największe zarobki, ale również na
                  możliwie najniższe płace... Jeżeli ktoś łyka, że zarobi 7 czy 8 tysięcy za
                  siedzenie na telefonie... to z czystym sumieniem stwierdzam, że jest naiwny! Ja
                  myślę, że oni się nastawili na ogromną rotację, bo w ten sposób mogą ciąć
                  koszty... Najtańszy pracownik to pracownik chciwy i naiwny... Ja nie pójdę na
                  bank... Po za tym posty na tym forum w obronie firmy mają tak podobne słownictwo
                  i taką powtarzalność stwierdzeń, że zaryzykował bym stwierdzenie, że są
                  autorstwa jednej osoby...
                  Nie polecam takiej pracy... Pozdrawiam wszystkich
                  • Gość: some racja Re: euroadres??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 10:12
                    some i tu masz u mnie plus hahah chyba jako jeden z niewielu, ktorzy jeszcze tam
                    nie pracowali a moze nawet jedyny zauwazyłeś ze poytywy śa pisane przez jedna
                    osobę, bronia sie rekoma i nogami a i tak znajda frajerow ktorzy dadza sie
                    omotac pieknymi słowkami szkoda ze potem tak bardzo sie rozczarowuja ;))
            • Gość: hahaha Re: euroadres??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 10:07
              caryca to czemu cie wywalili ikazali sie ponizyc i klamc
              • Gość: caryca :) Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 28.03.09, 19:29
                Mnie nikt nie wywalił, sama odeszłam, kase zarobiłam pozatym mam
                bardzo duze doswiadcznie dzieki tej pracy bo jak w euroadres dasz
                sobie rade to wszedzie dasz!!!
                Dzieki temu w obecnej pracy szanuja moje doswiadczenie, bo widza
                rezultaty :) fakt jestem wsciekła ze jak odeszłam to mi kasy
                niewypłacili i tu mam żal i to duży ale cóż to juz sama postaram sie
                załatwić.
                Reasumując kase można zarobić to napewno, tylko pytanie powinno być
                inne czy dacie sobie psychicznie rade ??
                Teraz pracuje dla Polbanku i oprucz kasy masz coś jeszcze:)
                • Gość: poczytajmy... Re: euroadres??? IP: *.aco.net.pl 10.04.09, 10:50
                  www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090401&id=po52.txt
        • Gość: hahhaha Re: euroadres??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 09:57
          Boisz ise wam sie do dupy dobiora????????
    • Gość: nobi euroadres??? IP: *.warszawa.mm.pl 05.03.09, 19:24
      hej,zamierzam podjąć pracę właśnie w tej firmie.
      Mam tylko pytanie czy i jak długo trwa jakieś szkolenie dla nowych
      osób?Dodam tylko że jest to moja pierwsza praca w sprzedaży.
      • Gość: ... Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 05.03.09, 21:49
        Jeśli twierdzisz,ze w sprzedaży nie można zarobić 7-8 tys to Ty jestes naiwny,
        bo w tej firmie tak się zarabia. Sam tam pracowałem niestety musiałem
        zrezygnować bo zmieniłem miesce zamieszkania...nigdzie nie miałaem takiej pracy
        gdzie przy komputerze bez wyższego wykształcenia zaraobiłem na samych
        prowizjach takie kwoty.
        NIe poddawaj sie tak łatwo - jesli umiessz to robic to w firmie Euroadres na
        pewno dostaniesz za to godziwe wynagrodzenie (oczywiście łączy się to z sumenną
        pracą,bo żadna firma nie płaci za siedzenie i przegladanie stron w interecie). A
        jesli chcesz prace łatwą, szybka i przyjemną, nie wymagająca wysiłku umysłowego
        to "Biedronka" szuka pracowników.

        Pozdrawiam wszystkie Euroadresiaki :)
        • patoos Re: euroadres??? 06.03.09, 10:24
          Gość portalu: ... napisał(a):

          > Jeśli twierdzisz,ze w sprzedaży nie można zarobić 7-8 tys to Ty jestes naiwny,
          > bo w tej firmie tak się zarabia. Sam tam pracowałem niestety musiałem
          > zrezygnować bo zmieniłem miesce zamieszkania...nigdzie nie miałaem takiej pracy
          > gdzie przy komputerze bez wyższego wykształcenia zaraobiłem na samych
          > prowizjach takie kwoty.
          > NIe poddawaj sie tak łatwo - jesli umiessz to robic to w firmie Euroadres na
          > pewno dostaniesz za to godziwe wynagrodzenie (oczywiście łączy się to z sumenną
          > pracą,bo żadna firma nie płaci za siedzenie i przegladanie stron w interecie).
          > A
          > jesli chcesz prace łatwą, szybka i przyjemną, nie wymagająca wysiłku umysłowego
          > to "Biedronka" szuka pracowników.
          >
          > Pozdrawiam wszystkie Euroadresiaki :)

          e lo !

          To rozumiem, że pracujesz w biedronce...
          no to fajnie masz.
          ja mam wyższe i szukam czegoś interesującego, a słuchawki nie są taką pracą. to praca przejściowa, tak ją kiedyś traktowałem.
          dziś gdy zaczynam prace w PL od początku nie chce jej zaczynać od akwizycji...
          7-8 tysi daj spokój chyba łącznie za 4 miesiące i to brutto :-] tyle zarabiałeś i zrezygnowałeś ;-) szaleństwo !
          co do siedzenia i płacenia za przeglądanie stron czy reklam to jest taka opcją by zarabiać jakieś złotówki w ten sposób...
          nikt się nie poddaje ale ja za słuchawki THX :-)

          pozdro600
          • Gość: acha Re: euroadres??? IP: 94.254.169.* 27.03.09, 11:46
            Ja osobiście nie pracowałam w tej firmie, ale również w dziale sprzedaży
            telefonicznej. Prawda jest taka, że zawsze znajdą się niezadowoleni. Głównie
            chodzi o to, że nie każdy ma predyspozycje do tej pracy. Znam osobiście osoby,
            które zarabiają kilka tysięcy złotych właśnie sprzedając produkty przez tel.
            Moje zarobki też nie są najgorsze, choć uważam się za średnio utalentowaną w tej
            branży. Ale dla mnie wypłata w granicach 3-4 tys miesięcznie to też sporo.
            Zwłaszcza że przy tym namęczyć fizycznie się nie trzeba.
            Uważam więc że warto przynajmniej spróbować, a nie narzekać i źle się na wstępie
            nastawiać. Taka kasa jest jak najbardziej realna- jeśli potrafisz nauczyć się
            dobrze sprzedawać.
            Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: some Re: euroadres??? IP: *.eranet.pl 07.03.09, 13:46
          Hehe... Ty euroadresiak... weź mnie nie rozśmieszaj jak byś zarabiał taką kasę
          to byś się nie przeprowadzał... śmiech... jak widzę posty takich ludzi to mi się
          smutno robi, że w naszym kraju ciemnota sama się jeszcze ogłupia wierząc we
          własne brednie... tragedia... po za tym co Ty hr-owiec jesteś, że na fora
          wchodzisz i firmy bronisz... hehe... poczytaj posty to się dowiesz, że 95%
          ludzi, którzy tu piszą to Ci niezadowoleni i zrobieni w ... śmieje się.
        • some-boy Re: euroadres??? 07.03.09, 14:07
          A mało nie zapomniałem dotyczy mojego poprzedniego posta pod pseudo some... nie
          poprosiłem naszego zażartego euroadresiaka... hehe... o to żeby Nam tu wszystkim
          na forum wytłumaczył jak to jest, że z tak dochodowej roboty co miesiąc odchodzi
          tyle ludzi, że muszą nowy nabór robić... znowu śmiech... W co Ty wierzysz? Ze
          śmiechu ciężko mi pisać... Ludzie za taką kasę na 100% by się zmobilizowali do
          pracy niezależnie od tego jak ciężka by była... wiem coś o tym i nie odpowiadaj
          kolejną brednią tylko zdradź nam swoją receptę na sukces w słuchawkach...
          hahaha... Ty a można z tego zrobić doktorat?
          • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 13.03.09, 20:42
            ja jakiś czas pracowałam w euroadresie...było to około roku. Początek był fajny,
            spoko atmosfera, niezłe zarobki choć nie takie jak piszecie średnio prowizja
            około 2000 plus podstawa. były chyba ze dwie osoby które potrafiły wyciągnąć
            większą prowizję ale też nie zostały docenione.
            Jakieś pół roku temu zaczęło się psuć, ceny wzrosły jakość usługi spadła a do
            tego atmosfera pracy zrobiła się nie do zniesienia...zaczęli nas traktować jak
            maszyny do zbierania zamówień.
            Najgorsze było to że bazy ciągle brakowało: starzy pracownicy kombinowali,
            szukali a nowi dostawali gotowce...a to my Ci co kiedyś robiliśmy plany
            dostawaliśmy zj..y za mały total.
            Odeszłam bo firma zaczęła sprawiać wrażenie ze upada. Nie ma sie co dziwić przy
            takim zarządzaniu.....!
            Pozdrawiam wszystkich i tych co pracowali i tych co pracują oraz trzymam kciuki
            za tych co chca spróbowac jest to jednak jakies doświadczenie.
            • Gość: byly pracownik Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 14.03.09, 17:06
              ja tez pracowalem, nie bylo tak zle, zarobilem troche kasy, ale na
              dluzsza mete tak sie nie da, ciagle trzeba gadac, ciagle to samo,
              trzy godziny czasu rozmow codziennie trzeba wydzwonic, klienci nie
              chca bo kasy nie maja, tak twierdza bynajmniej, albo twoierdza ze
              maja juz rekalmy na innych portalach, ale co musze przyznac to to,
              ze mozna tam sie duzo nauczyc, przydaje sie to w innej pracy. Ja nie
              zaluje.
    • Gość: pracownik Re: euroadres??? IP: 83.238.7.* 16.03.09, 19:12
      cwaniak neizly z niego:-)
    • Gość: gosc Re: euroadres??? IP: 83.238.7.* 16.03.09, 19:16
      przejedz sie do niego i zrób z nim porzadek
    • Gość: uwolnionyODe.shitu Re: euroadres - naciągacze IP: *.gprs.plus.pl 28.03.09, 01:35
      Niestety ale ta firma zadnej umowy nie wysyla ani mailowo, ani przez poczte
      polska do przeczytania i wyslania. Wszystko jest online podczas rozmowy. Ja w
      imieniu bliskiej osoby z rodziny napisalem w ciagu 10 dni od "zawarcia?" umowy
      odwolanie powolujac sie na ustawy o umowach zawieranych poza adresem-siedziba
      firmy-przedsiebiorstwa. Oczywiscie za kilka dni rozdzwonily sie telefony ze i
      tak trzeba zaplacic i nie mozna odstapic - do tego byly grozby ze i tak
      pieniadze zostana "sciagniete" - nie, nie przez sad (bo wiedza zeby przegrali
      sprawe) tylko w sposob nie do konca etyczny ;) z naszej strony byly
      przedstawiane "stanowcze racje" i po kilkunastu dniach dostalismy pisemna
      informacje ze reklama zostala usunieta. ps. Firma troche? nie poważna!
    • Gość: gosc Re: euroadres - naciągacze IP: *.centertel.pl 29.03.09, 23:25
      Caryca Ty to chyba do szkoly pod gorke mialas:-) "oprocz" przez " Ó"
      sie pisze, a nie "u" :-)
      • Gość: caryca :) Re: euroadres - naciągacze IP: *.chello.pl 31.03.09, 11:45
        Fakt mam dysgrafie i dyslekcję ale to chyba nie powód by z tego się
        smiać, nikt nie jest idealny
        Pozdrawiam
    • Gość: ha Re: euroadres - naciągacze IP: *.aster.pl 30.03.09, 23:04
      haha
    • Gość: Nick Re: euroadres - naciągacze IP: 88.220.125.* 31.03.09, 10:19
      A mnie się tam w firmie podoba. Zwłaszcza imprezki "integra" są
      odjazdowe. Dzieje się na nich, oj dzieje. Ostatnia - w piątek -
      pełny odlot. Populacja polaków rośnie.
      • Gość: ABCD Re: euroadres - naciągacze IP: *.aster.pl 31.03.09, 16:35
        Nie zgodzę sie z Nickiem. Dla mnie w piatek bylo zaduzo piwa i za
        duzo ...
    • Gość: lola Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 31.03.09, 12:03
      pracowałam tam kilka miesięcy było całkiem ok
      • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 31.03.09, 18:19
        imprezy?....tylko to potrafią robić!....nawet teraz jak sprzedaży nie ma, jak
        ludziom kasę ucinają i nie wypłacają to oni dalej imprezy robią...heheheh pewnie
        "góra" boi się że wszyscy odejdą.
        Ludzie a piwa to Wy się możecie w swoim towarzystwie napić..zastanówcie czy
        takie imprezy to na serio integracja?...
        • Gość: pracownik Re: euroadres??? IP: *.ip.netia.com.pl 01.04.09, 08:41
          Zmęczona Tobie to chyba życia brakuje!!! Na jakim Ty świecie żyjesz, wszystko
          jest dla ludzi!!!
          A sprzedaż mamy wysoką
          • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 01.04.09, 17:00
            no sprzedaż....

            a ile rezygnacji?

            Życie to ja mam dopiero teraz..popracuj tam dłużej zrozumiesz o co chodzi
          • Gość: pracuś Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 01.04.09, 18:33
            Hehe, a co to za pracownik co w godzinach pracy na forum siedzi. Tak
            dobrze to chyba jest tylko obok szefów, zresztą mając takie dokładne
            dane finansowe...
            A poza tym, podzielam zdanie "zmęczonej" co do takich integralek.
            Chyba, że na takich imprezkach komuś chodzi o awans (a jest to
            możliwe - uwierzcie niedowiarki)!!!
    • Gość: ... Re: euroadres??? IP: *.aster.pl 01.04.09, 20:54

      Właściwie

      Co ja właściwie czynię, tak cierpiąc, tak się ciesząc,
      Tak życia niecierpliwy ku pewnej śmierci spiesząc?

      Co czynię, czyniąc wszystko? U kogo służba moja?
      Kto są ci wszyscy wokół? Skąd jestem tu i kto ja?

      Te smutki, te radości - cóż one im powiedzą?
      O, Boże, Boże, Boże, ci ludzie nic nie wiedzą!

      Te smutki, te radości - zasępią czy ukoją?

      O, Boże,
      Boże, Boże, ześlij mi łaskę swoją!

      I o co ja właściwie, o Panie, Ciebie proszę,
      Gdy ku niebiosom Twoim stęsknione oczy wznoszę?



      JULIAN TUWIM :)
    • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 15.04.09, 18:46
      Justyna boisz sie prawdy, że wykasowałaś wątek o sobie.? trzeba umieć być
      krytycznym wobec siebie, a nie tylko krytykować innych...
      Pamiętaj że to nie jedyny był post na Twój temat.
    • Gość: figaro Re: euroadres??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 21:56
      Właśnie zetknąłem się z tą firmą, poprzez praca.money.pl...
      reklamują się całkiem często. byłem na rozmowie wstępnej i w piatek
      pierwsze szkolenie.


      Przeczytałem cały wątek i jestem ciut zszkowany - historie jak z
      rynsztoku, jakieś 'fałszywe' posty, podszywanie się firmy pod
      pracowników aby pisać pozytywne opinie i dementować negatywne... CO
      TU SIĘ WOGÓLE DZIEJE?...

      Czy ktoś może UCZCIWIE powiedzieć, po 2-3 miesiącach pracy, czy
      faktycznie można wyciągnąc te 5 tysięcy wypłaty? Mówiono mi o
      podstawie jakieś 2000PLN, jeśli dobrze pamiętam i średnio ok 10
      procent od zamówienia: 20 dni pracy w miesiącu, 1 zamówienie
      dziennie na 900PLN i 8 procent od tego przy pierwszym progu, czyli
      jakieś 1440PLN. Dwa takie zamówienia dziennie i już ma sie 3
      tysiące. Do tego dochodzi możliwość zamówień o wiele droższych, po
      1800PLN, 3, 10 tysięcy za roczną reklamę. Ponoć niektórzy kasują
      tylko duże zamówienia (na kilkanaście tysięcy, od dużych firm), aby
      mieć dużą prowizję mimo znikomej ilości zamówień.

      CZY TO WSZYSTKO PRAWDA? Czy tylko naciąganie?...

      Czy może się wypowiedzieć ktoś, kto OBECNIE pracuje w firmie?...
      • Gość: obecny pracownik Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 15.04.09, 22:50
        to co piszesz to akurat prawda, taki wlasnie jest system prowizyjny,
        co prawda jeden maly szczegol jeszcze: prowizje dostajesz wtedy jak
        klient wplaci min 30% kwoty, ale w sumie to normalne, zadna firma z
        gory nie wyplaca kasy pracownikom jak Kleimnt nie zalaci. A co do
        kasy jaka mozna zarobic to jest roznie, kazdy zarabia tyle ile
        chce.Dobrzy spzredawcy zarabija duze pieniadze, kiepscy malo, wiec
        Ty sam musisz zdecydowac czy poradzisz czy nie.
        • Gość: :) Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 16.04.09, 08:33
          Figaro - idź do pracy idź... przynajmniej kolejna osoba dołączy do strony
          prawdy na forum ;]
          • Gość: :) Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 16.04.09, 08:35
            oczywiście jak będzie już po wszystkim - czyli po 2-3 miesiącach :)
        • Gość: Figaro Re: euroadres??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 23:26
          Czy podstawa to faktycznie 2000PLN? Czy są osoby, które wyciągają
          5000PLN na koniec miesiąca? Głownie o to mi chodzi, o to, jak
          sytuacja rzeczywiście wygląda. Wiadomo, są osoby lepsze i gorsze,
          ale tutaj padają tak skrajne opinie - najpierw, że nie zarobi się
          więcej prowizji niż kilkaset złotych, potem, że faktycznie można
          mieć tej prowizji dwa lub trzy tysiące - w jakiej normalnej firmie
          jednym jest jak w piekle, innym jak w niebie?... Dziwne to jakieś,
          dlatego tak wypytuję.

          Jasne, że najlepiej iśc samemu, ale niekoniecznie mogę sobie
          pozwolić na kolejne miesiące w chybionej pracy i sprawdzanie przez
          kilka tygodni, czy rzeczywiście to się opłaca, bo w międzyczasie
          można przepuścić inne oferty pracy...
          • Gość: caryca:) Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 17.04.09, 12:45
            można zarobić pytanie czy dasz radę na ile psychicznie i jakie masz
            doświadczenie Fakt można zarobić tylko weź pod uwagę że takie 5 tys i więcej to
            robi 15% pracowników pytanie czy będziesz w tych 15 % czy w 85 % które tyle nie
            zarabia ???
            wszystko zależy od ciebie przemyśl to
            Pozdrawiam
            • Gość: Artur Re: euroadres??? IP: *.ip.netia.com.pl 17.04.09, 15:14
              Caryca dziwna jesteś, Twój brat siedzi w kiciu, sama kiedyś sie prosiłaś, żeby
              Cię ponownie przyjęli a teraz im dupę obrabiasz.

              ja z Tobą pracowałem, wiec wiem jaka jesteś naprawdę!!!!!!!!!!!
              • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 17.04.09, 19:31
                Ja tez pracowałam z carycą i tez wiem jaka jest. Sprzedaż szła jej nieźle ale i
                ja nie narzekałam....kiedyś. Teraz sie juz tam tyle nie zarabia...a ludzi którzy
                robią plany traktuje sie jak śmieci, jak maszyny do robienia kasy...tylko jakim
                kosztem?...obiecanki piwa i imprez wyjazdowych juz tak nie ciesza jak widziało
                sie do jakiego stanu potrafią doprowadzić się niektórzy liderzy i nie
                tylko.Jesli szukasz pracy na dłużej to wiedz nie bedzie to euroadres na pewno,
                jeśli zależy ci tylko na przeczekaniu-próbuj zawsze to jakies doświadczenie a i
                będziesz mieć okazje sprawdzic czy piszemy prawde. (Jednoczesnie uwierzysz ze te
                pozytywne rzeczy pisza liderzy i szkoleniowcy)Pozdrawiam
                • Gość: gosc Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 17.04.09, 22:00
                  Zmeczona to po co tam jeszcze pracujesz?
                  • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 18.04.09, 20:55
                    poczytaj, że własnie juz od jakiegoś czasu nie pracuje...widac nie czytasz zbyt
                    dokładnie.
                    • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 24.04.09, 18:36
                      hihihihi...kolejny post wykasowany? Przecież juz wszyscy wiedzą o BMW
                      M5...jesteście żałośni
                      • Gość: gosć Re: euroadres??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 09:02
                        BMW M5! Bardzo Mały Wóz :)
                        W końcu żuczki muszą na coś pracować kosztem własnych prowizji :)
                        • Gość: Bogdan Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 29.04.09, 19:36
                          Słuchajcie. Do tej pory nie miałem możliwości albo ochoty rozpisywać się
                          czytając brednie na tym forum. Jednak szlag mnie trafia, kiedy autorami
                          wypowiedzi są osoby, które albo wogóle nie pracowały, albo popracowały 2 dni z
                          dojazdem i poszły sprzedawać kiszone ogórki. Pracuję w tej firmie od
                          października. Osoby, które mnie znają - sami przyznają, że można w tej firmie
                          sprzedawać - a co za tym idzie -m zarabiać. Niektórzy mają pretensje do
                          garbatego, że ma proste dzieci? Jeśli naprawdę nie potrafi ktoś sprzedawać przez
                          telefon to może niech sprzedaje kiszone ogórki. Może to jest jego powołanie. Ja
                          pracuję w tej firmie od października i NIGDY nie zostałem przez firmę oszukany.
                          Wynagrodzenie (2000zł - to prawda) mam wypłacane w terminie. Oprócz tego
                          odbieram regularnie co miesiąc prowizję (a zdarzyło się że było jej ponad
                          10.000zł) Zapracowałem - dostałem. Gdybym nie zapracował to co? Miałbym
                          pretensje do firmy że mi nie wypłaciła czegoś co mi się należało? Ludzie
                          otrząśnijcie się!!! Chcecie mieć duże pieniądze? Nic nie stoi na przeszkodzie.
                          Zielone światło do sprzedaży ma każdy. Czy Beata, Justyna, Iza, Monika czy inny
                          SV zabronił komuś sprzedawać? Wręcz przeciwnie - kładą nacisk na sprzedaż, na
                          dzwonienie i na efekty. A może ktoś myśli, że przyjdzie do pracy na 8 godzin,
                          wykona połączenia na pół godziny i będzie miał zamówienia? W innych firmach
                          (przytaczam PCM) obowiązuje współczynnik czasu połączeń. Jeśli ktoś nie ma na 8
                          godzin minimum 4godzin połączeń to wylatuje z pracy. Ludzie zrozumcie - do pracy
                          przychodzi się pracować a nie na pogaduszki z klientem. Dzwonisz do klienta?
                          Świetnie. Tak poprowadź rozmowę, żeby go zachęcić do kupienia reklamy. W końcu
                          jesteś telemarketerem. Na tym polega twoja praca. Nie wierzę (patrząc na swoje
                          doświadczenie) że w ciągu 3 godzin czasu połączeń nie można klienta zachęcić
                          (nie myl z wkręceniem) do zakupy. Ty masz go przekonać i udowodnić mu że twoj
                          produkt jest konkretny i jemu potrzebny. Jeśoli klientowi się produkt spodoba to
                          sam zadzwoni i poprosi o zamieszczenie reklamy. Wszystko w twoich rękach.
                          I jeszcze jedno. Autorem tego wpisu jestem tylko i wyłącznie ja. Ani Beata, ani
                          Justyna, ani druga Justyna, ani Iza, ani Monika czy Alicja mnie do tego nie
                          namawiali. Mam tyle lat, że doskonale wiem co piszę. Wiem, że w tej pracy można
                          dużo zarobić. Trzeba tylko spełnić dwa warunki. Chcieć i potrafisz. Jeśli nie
                          potrafisz a chcesz to się nauczysz. Jeśli potrafisz a nie chcesz to nie
                          zarobisz. A jeśli nie chcesz potrafić to niektórzy mają tu rację. Euroadres nie
                          jest dla ciebie.
                          B.C.
                          • Gość: JaJaJa Re: euroadres??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 12:43
                            Niestety, sprzedajesz felerny produkt i wciskasz ludziom kit, od
                            którego nie można się odklepić...
    • Gość: caryca:) Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 17.04.09, 12:42
      w sumie zgodzę się ze zmęczoną zawsze dziwił mnie fakt dlaczego liderami grup są
      osoby które nie mają pojęcia o sprzedaży ???
      bo albo nie wyrabiały planu albo minimalny więc zawsze mnie to dziwiło ale z
      drugiej strony taki lider długo nie pracuje wiec awans równa się zwolnienie za
      miesiąc max 2 za mojej kadencji to trochę się ich przewinęło nie każdy może był
      zły ale pamiętam bezsensowne awanse :)
      Pozdrawiam :)
    • Gość: Bogdan Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 01.05.09, 18:42
      Wiesz Zmęczona. Jakby to powiedzieć... Od kiedy jestem w Euroadresie to nie
      szukałem pracy bo mi tutaj pasuje. Poza tym fakt rezygnacji (w sumie 4 w tym
      miesiącu) na taką ilość zamówień - to uważam, że nie jest źle. Poza tym nie ma
      żadnego zastraszania. Jest poprostu dobra argumentacja. Tobie jak widać jej
      brakowało skoro pożegnałaś się z Euroadresem - bo doskonale wiesz - że dobry
      telemarketer to i piasek na pustyni sprzeda Arabowi a Eskimosowi przysłowiową
      lodówkę. I jeszcze jedno. Nie mów, czegoś, o czym nie masz zielonego pojęcia.
      Euroadres jest moją trzecią firmą telemarketingową. Był PCM, poźniej D+S (zwany
      później Conexią) a jeszcze później Call Connect. I Conexia i Call Connect już
      nie istnieją - a moje zatrudnienie w Euroadresie wynika tylko z tego tytułu, że
      poprzednie firmy padły. Nie wszedłem tutaj po to żeby się tłumaczyć ale
      wyprostować twoje pewne słowa. I jeszcze jedno jesteś bardzo blisko z
      Euroadresem. Zwolnienie lekarskie? No tak - jeśli się nie chce dzwonić 3 godzin
      to albo sie ucieka do piwnicy albo na zwolnienie lekarskie. Pewnej osobie
      zawdzięczamy też wypłątę na konto i płacz "na papierosie" że się straci 33%.
      Może warto na przyszłośc przemyśleć co się napisze, albo cokolwiek - komukolwiek
      powie. Ucieczka na zwolnienie lekarskie - albo do konkurencji to nie jest dobre
      wyjście.

      Pozdrawiam
      • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 02.05.09, 18:13
        wyobraź sobie, że ja z wami pożegnałam się już parę miesięcy temu. i nigdy na
        papierosie nie mogłeś słyszeć czy narzekałam czy tez nie ponieważ jak większość
        ze "starej dobrej ekipy" nie lubiliśmy przebywać w Twoim towarzystwie.
        Zresztą nie zamierzam wykłócać się z Tobą ponieważ wiem kim jesteś i co sobą
        reprezentujesz. dziwi mnie tylko, że Beata kiedyś tak zależało jej na atmosferze
        pracy, na relacja (dzięki temu była sprzedaż), teraz trzyma ciebie w tej firmie.
        Po drugie nie odeszłam do konkurencji. Odeszłam do firmy gdzie szanują
        człowieka, jego prace a takich jak ty nie przyjęli by nawet jako petenta a co
        dopiero pracownika. Za moich czasów były już te trzy godziny i nigdy nie miałam
        problemu z jego wyrobieniem - tak samo jak ze sprzedażą. Bardzo dobrze ze kasę
        teraz wypłacają wam na konto, przynajmniej stwarzają wrażenie bardziej
        uczciwych...hihihi choć to tylko wrażenie.
        • Gość: Bogdan Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 02.05.09, 20:54
          Wiesz co Zmęczona? Nasuwają mi się dwa wnioski. Albo ty nie możesz zapomnieć o
          Euroadresie - albo lubisz powodować wokół siebie ogólne zamieszanie. Jedno z
          tych dwóch stwierdzeń jest na 100% prawdziwe. Ale jest jeszcze jedno. Na pewno
          jesteś bardzo tchórzliwą osobą. Co do tego, że nie możesz zapomnieć o tej firmie
          - przemawia fakt, że codziennie siedzisz na forum i czytasz informacje o
          Euroadresie. A co tego że jesteś tchórzliwą osobą - to chyba sama wiesz... Nie
          masz ochoty stanąć przede mną twarzą w twarz i powiedzieć mi tego prosto w oczy.
          Ukrywasz się na forum... Oj przepraszam popełniłem błąd... Spotykacie się
          najpierw i wspólnie wymyślacie jakby tu zniechęcić ludzi do pracy w tej firmie.
          Jeśli naprawdę jest lub było Wam źle to się odchodzi i nie ma ochoty się nawet o
          firmie myśleć - a co dopiero wchodzić na jej forum i "szpiegować" nowe
          wiadomości, dokładać swoje trzy grosze i zwracać uwagę na to, że istnieje ktoś
          taki jak "Zmęczona". Jeśli naprawdę jesteś zmęczona to prześpij się i nie pisz
          głupot na forum. Co ty chcesz w ten sposób osiągnąć? Chcesz zwrócić uwagę na
          siebie? Uwierz mi, że łatwiej Ci to będzie zrobić, jeśli przyjdziesz do firmy i
          głośno wylejesz swoje gorzkie żale. Może ktoś cię wysłucha... A może swoim
          postępowaniem zasłużysz sobie na prawo kandydowania w Eurowyborach? Żyjemy w
          takich czasach, że wystarczy na mur wskoczyć i po 15 latach zostać Prezydentem
          RP. Masz drogę otwartą.

          Pozdrawiam Cię.
          • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 02.05.09, 21:44
            zmęczona byłam wami. Teraz nie...ale spoko atakuj. Z tego co wiem najlepsza
            obrona jest atak. tylko to potrafisz. Taki sam jesteś w stosunku do klientów.
            zawsze taki byłeś. Ale g...o mnie to obchodzi. Na szczęście znalazłam prace
            gdzie nie muszę jak ty przesiadywać przed kompem godzinami wieczorami i szukać
            frajera któremu muszę coś wcisnąć by zarobić. Super ze tam ci się
            podoba...zobaczymy jak długo...ja na początku tez byłam zachwycona. aha a jeśli
            chodzi o to by stanąć z tobą twarzą w twarz to nie raz powiedziałam ci co o
            tobie myślę. Widać jaki jesteś mało inteligentny ze dalej nie wiesz z kim
            piszesz. A czytam te posty tylko po to by innym dac do myślenia czy rzeczywiście
            TERAZ warto iść tam do pracy. Kiedyś było warto - teraz chyba tylko po to by
            stwierdzić jaką jestem szczęściarą ze tam nie pracuje.
            • Gość: Bogdan Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 02.05.09, 21:58
              Wiem kim jesteś. Ty masz o mnie swoje zdanie, a ja o Tobie swoje. Więc zakończmy
              tę dyskusję.
              Szkoda czasu i nerwów. Skoro uważasz że masz rację to uważaj. Czasami warto
              ustąpić innym z wiadomych powodów....
              • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 03.05.09, 15:48
                to ty wciąłeś się w tą dyskusje. Ja ci odpuszczam bo dość mam juz wysłuchiwania
                na temat euroadresu. Do czasu. Niedługo u Was będzie o mnie głośno i wtedy
                sprawdzisz czy na serio wiedziałeś z kim gadasz.
    • Gość: JAaa [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: test Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 05.05.09, 19:03
        test
        • Gość: OBSERWATOR Re: euroadres??? IP: *.aco.net.pl 07.05.09, 14:55
          NO I CO? KOLEJNE WYKASOWALI....?
    • janusz-budowlane Re: euroadres??? 09.05.09, 16:34
      Cześć co do firmy euroadres.pl to odradzam wszystkim,ponieważ po długiej
      rozmowie z pracownicą tej firmy wyraziłem zgodę na zarezerwowanie strony i
      ewentualne potwierdzenie po otrzymaniu adresu strony żebym mógł zobaczyć stronę
      i regulamin.Pierwsza rzecz jaką otrzymałem to była faktura pro-forma za
      założenie strony,wtedy dopiero przeczytałem regulamin,jest tak sformułowany że
      nie ma możliwości zrezygnowania.Więc na słowo euroadres.pl lepiej rozłączyć
      telefon wtedy będziecie pewni że nie wpadniecie w kłopoty.A co jest lepsze to
      utworzyli wizytówkę mojej firmy ze złymi danymi i żądają za to zapłaty twierdząc
      że każdy ma prawo się pomylić,a wizytówka przez miesiąc wprowadza ludzi w
      błąd,po zadeklarowaniu poprawienia błędu,poprawiają tylko swoją stronę
      pozostawiając podstrony z błędami.I co można zrobić w tej sprawie.
      >
      >
      • Gość: Assello :) Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 15.05.09, 21:45
        Janusz, mogę pomóc odpisz do mnie na adres assello@gmail.com to pomogę
      • Gość: JaJaJa Re: euroadres??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 12:45
        Niestety, miałam podobną sytuację i Euroadres straszy mnie sądem
        powołując się na nagranie rozmowy i regulamin, którego nie widziałam
        na oczy.
    • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 20.05.09, 21:01
      życzę wam wszystkim powodzenia.
      Popracujcie tam trochę przekonacie się "jaka tam jest sielanka".
      Za jakiś czas wy również będziecie chcieli ostrzec innych.

      Jeszcze raz powodzenia
      • Gość: wkurzony klient [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 00:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: do zmeczonej Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 03.07.09, 17:41
        No i pracujemy dalej. Coś nie wyszło?:)
        • Gość: zmęczona Re: euroadres??? IP: *.4web.pl 03.07.09, 18:03
          Ha ha ha pracujcie pracujcie...sam sie przekonasz....widze, że zaczynasz się
          martwić.
          Nudzicie mnie...jakoś jak byłam u Was nie zapowiadało się na to, że jest lepiej?
          • Gość: do zmęczonej! Re: euroadres??? IP: 83.238.7.* 06.07.09, 08:50
            Zmęczona odpoczęłaś? To teraz weź się za szukanie roboty bo widać, ze żal Ci
            dupę ściska - ha ha ha
            • Gość: zmęczona [...] IP: *.4web.pl 06.07.09, 21:40
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: mi Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 17.08.09, 18:51
            Pozdrawiam zmeczona wszytsko co piszesz to prawda tylko czemu nas tak
            kasuja????
    • Gość: viper39!! Re: euroadres??? IP: 83.238.7.* 08.06.09, 08:50
      Ludzie jak czytam te wasze wypociny , i żale wielkie to proponował
      bym przedewszystkim wrócić do szkoły - po tych błedach widać ze
      macie duże zaległości, dziwie się tej firmie ze takimy ludzmi,
      firmami współpracuje.
      A ja jestem klientem od 3 lat tej firmy i bardzo dobrze nam sie
      współpracuje :)))
      Pozdrowienia dla EUROADRESU
    • Gość: Adam Re: euroadres??? IP: *.centertel.pl 01.07.09, 21:45
      Witam, ja tez bylem na szkoleniu 2 dni, ale po drugim dniu zrezygnowalem, bo cos
      czulem ze sie nie bede nadawal do tej pracy. Trzeba byc twardym jednak mimo
      wszystko, jak sie nasluchalem tych rozmow to wymieklem, chyba nie dałbym
      rady.materialow tyle dostalem, ze szok, wiecej nauki niz w szkole !!! Poszukam
      sobie czegos innego. Czy ktos moglby mi polecic jakies inne call center, w
      ktorym pracowal i w ktorym jest ok, tylko zeby to nie byla sprzedaz i najlepij
      gdzies na pradze, bo tam mieszkam i miałbym niedaleko.
    • Gość: meg Re: euroadres??? IP: *.aster.pl 15.07.09, 21:40
      najgorsza firma z jaką miałam doczynienia,poziom szkoleń i całej
      rzekomej kadry zarządzającej jest poniżej wszelkich standardów,
      dobre określenie dla tej firmy zawiera sie w dwóch słowach "firma
      krzak" , zastanawiam się nad jednym jak to możliwe,że taka firma
      funkconuje na rynku tyle lat, jak można tak dlugo wciskać ludziom
      tandentne reklamy, na siłe wciskać komuś produkt chociaż nie będzie
      mu przydatny i oczywiście jak to wspaniale mówiła na szkoleniach
      justynka zeby podczas pierwszej rozmowy wymóc na kliencie decyzje
      oczywiście na tak, klient nie ma prawa sie zastanowić nad tym bo
      mógłby wtedy zrezygnowac:) heheh
      • brygad_a_kryzys Re: euroadres??? 19.07.09, 10:15
        Tak z ciekawości wlazłem na ten temat. Nie jestem i nie byłem zainteresowany praca w tej firmie ale czytając większość tematów złapałem się za głowę:) Sprzedaż - to bardzo ciężka praca i nie piszę to po to, aby kogoś do niej zniechęcić. Na pewno nie jest dla ludzi, którzy chcą siedzieć przy biurku i obgryzać długopis. Płaca handlowca zawsze zależy od tego ile sprzeda, bo w jaki inny sposób jego pracę ocenić. Wysokość prowizji to na pewno indywidualna sprawa pracodawcy - i niesprawiedliwie niska to jedyny argument żeby prace
        zmienić - na lepszą oczywiście:) Ale nastawienie niektórych osób na tym forum świadczy o ich przerośniętych oczekiwaniach i pewnie dlatego źle w takiej pracy się czują. Sprzedawać trzeba umieć i dlatego dobry handlowiec wszędzie znajdzie pracę-nawet w kryzysie albo i przede wszystkim. Pamiętajcie o tym, że w każdej firmie się coś sprzedaje - od tego zależą zlecenia, projekty i tak tam chcecie to nazwać. Jeżeli dla kogoś motto "drzwiami wyrzucają to wejdź oknem" jest niezrozumiała i nie do przejścia - niech zapomni o dużej kasie i niech w ogóle z niej zrezygnuje.
        • Gość: Moni Re: euroadres??? IP: 82.177.10.* 05.08.09, 20:49
          Hej,pracuje w euroadresie od 3 dni i z dnia na dzień obiecują
          mi ,że wkońcu podpisza ze mna umowę.Coś mi tu śmierdzi...czy ktos z
          Was miał podobne doswiadczenie w euroadresie?....mam wrażenie ,że
          będę pracowac za darmo jakis czas, a potem mi podziękują....bez
          wypłaty należnej kwoty.
          • Gość: tja Re: euroadres??? IP: *.chello.pl 14.08.09, 17:47
            Ja dostałem umowę zlecenie po niecałym tygodniu, a pierwsze 3 dni to wiadomo
            szkolenie... Taką umowę dostajesz na miesiąc i nie zwolnią Cię w tym okresie.
            Chociaż mogą jeżeli nie będziesz dzwoniła do firm albo będziesz podawała błędne
            informacje... Co do samej firmy to mam mieszane uczucia. A co do sprzedaży, to
            jest dosyć oryginalna i na pewno bardziej skuteczna niż jest to w innych firmach...
    • Gość: Trickster Re: euroadres??? IP: *.acn.waw.pl 16.07.09, 17:03
      Do nabitych w butelkę - Pomoc prawna i po kłopocie - Każdą taką umowę
      da się unieważnić. Co za tym idzie płacić nie trzeba.
      • Gość: oszukany Re: euroadres??? IP: *.superkabel.de 16.07.09, 17:06
        napisz coś więcej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka