Dodaj do ulubionych

Poczta - praca w okienku

IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 11:10
Witam, wiem że wątek pracy na Poczcie Polskiej pojawiał się wielokrotnie na
forum jednak nie znalazłam odpowiedzi na interesujące mnie zagadnienia. Czy
bez znajomości łatwo o tą pracę ( słyszałam że obsadzone są całe rodziny), na
jaką pensję początkową można liczyć, jakie są zasady rekrutacji,no i czy WARTO
starać się o tą posadę?
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: pocztex Re: Poczta - praca w okienku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.08, 11:15
      praca dla poczatkujacego ok. 5 tys. brutto m-c
      • Gość: inka Re: Poczta - praca w okienku IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 13:05
        Gość portalu: pocztex napisał(a):

        > praca dla poczatkujacego ok. 5 tys. brutto m-c

        Dziękuję za odp. ale szukam kompetentnych osób, które znają REALIA pracy na poczcie
        • Gość: beti24 Re: Poczta - praca w okienku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 14:49
          Ja z poczty zwolniłam się dwa lata temu, więc aktualnych informacji nie
          posiadam, ale nie sądzę żeby się wiele zmieniło. Zarobki często zależą od
          miasta, w którym będziesz pracować, ale nie są to duże różnice. Zarobki nowej
          "pocztówki" to mniej więcej najniższa krajowa lub trochę więcej. Dodatkowo są
          premie, ale nie są to powalające kwoty :):) Jeśli chodzi o charakter pracy ....
          no cóż ja się zwolniłam, bo nerwowo nie wytrzymałam. Nie jest to praca łatwa,
          lekka i przyjemna jak wielu osobom się wydaje. Osób do pracy nie ma, więc na 7
          okienek otwartych jest 3, ludzie przychodzą i mają pretensje, że tak mało
          okienek jest otwartych, poza tym stosy listów, które trzeba ogarnąć, kasa za
          którą kasjer jest odpowiedzialny. Tłumy wściekłych klientów potrafią dać w kość
          i tak każdego dnia. Będziesz musiała nauczyć się robić 4 rzeczy naraz a i tak
          będzie za mało. Straszna biurokracja, która przeszkadza nie tylko klientom, ale
          głównie pracownikom. Plusem tej pracy jest to, że urzędy zazwyczaj są zgrane,
          ludzie pracujący na poczcie lubią się wzajemnie i pomagają sobie. Jeśli chodzi o
          złożenie cv to wejdź na stronę poczty, tam powinny być zamieszczone aktualne
          oferty pracy. Powodzenia i pozdrawiam.
          • Gość: beti24 Re: Poczta - praca w okienku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 15:01
            Zapomniałam dodać, że praca na poczcie była moją pierwszą. Zaczęłam tam pracować
            od razu jak tylko poszłam na studia. Pracowałam tam 1,5 roku i powiem szczerze,
            że dostałam tam takiego "kopa", że teraz nie mam problemów w obecnej pracy.
            Stres w tej pracy to wakacje w porównaniu z tym co działo się na poczcie. Po
            zakończeniu swojej "kariery" na poczcie będziesz bogatsza o doświadczenia,
            nauczysz się odporności na stres. Mój obecny pracodawca docenia mój spokój i
            opanowanie w sytuacjach kryzysowych podczas gdy reszta zespołu nie wie w co ma
            ręce włożyć :):) Tam nauczyłam się umiejętności panowania nad emocjami. Dzięki
            temu mam teraz pracę, z której jestem zadowolona, ale bez tego pocztowego "kopa"
            nie dałabym pewnie rady :):) Myślę, że praca w okienku to ciekawe doświadczenie.
            Pozdrawiam.
            • Gość: inka Re: Poczta - praca w okienku IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 15:01
              Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź, przyznaję że właśnie myślałam o
              pracy na poczcie jako o łatwej i przyjemnej. Poważnie się jeszcze zastanowię
              zanim złożę cv. Serdeczne dzięki.
              • Gość: hipolita Re: Poczta - praca w okienku IP: *.nott.cable.ntl.com 22.02.08, 20:24
                A ja pracuje na okienku w kasie biletowej u jednego z najwiekszych zagranicznych przewoznikow. To jest okropne, ze ludzie czasem tak mieszaja Cie z blotem, ze autobus pelny, albo bilet za drogi, albo ze musza placic cos, by go zmienic na inna godzine. Zamienilam sie w sarkastyczna bestie i kiedy mowie, ze nie zwieksze dla nich liczby miejsc w autobusie, albo ze nie jestem master od cen, lekko zmieszani, ze slysza to z ust obcokrajca, daja w koncu spokoj. Poza tym chamstwo, czesto ani przepraszam, ani dziekuje. Jeszcze toche wytrzymam, bo w przelczeniu na zlotowki to ok 5 tys miesiecznie, ale nigdy wiecej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka