Gość: Anna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.10.03, 22:57
dziś zostałam oszukana przez pewną firmę. Ukazało się ogłaszenie w GW "praca
biurowa" i podany tel. Zadzwoniłam, zostałam zaproszona na rozmowę. Podobno
szukali dwóch sekretarek. Firma bez szyldu, w barakach na Rydygera. Wynajęte
dwa pokoje. Nic więcej. O nic mnie w zasadzie nie pytali. Poproszono mnie o
przedstawienie się i podanie swoich atutów, po czym zaproszono mnie na dziś,
na jakieś całodzienne szkolenie ( od 8:30-17:30), potem miał się odbyć test i
rozmowa kończąca. Zjawiłam się na 8:30, oprócz mnie było jeszcze 11 osób.
Zaproszona nas do jakiejś małej salki, podzielono na małe grupy i mieliśmy
udać sie w teren. UWAGA! Zdziwiłam się, czemu w teren, skoro szukają do prac
biurowych!!!! Powiedziano mi, że aby zostać sekretarką, trzeba przejść
szkolenie w terenie. Bite dwa tygodnie! UWAGA LUDZIE!! To kant!!! TO
AKWIZYCJA nie praca biurowa! Nie dajcie się naciąć!!!