wlasna firma... do dziewczyn

18.11.03, 15:17
witajcie dziewczyny!!! czy jest tu na forum jakas dziwczyna, ktora planuje
otworzyc wlasna firme? a moze ktoras juz ja prowadzi? jakie sa wasze
doswiadczenia? jakie problemy sa najbardziej powszechne?

a moze sa jeszcze inni z was... ktorzy maja po prostu pomysly, jeszcze nie
wprowadzone w zycie???

pozdrawiam, agnes
    • Gość: Dosia Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: 195.217.253.* 18.11.03, 17:01
      Bardzo sie do tego przymierzam. Ale musze wymyslic jeszcze jaka to firma
      bedzie :)
      • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 18.11.03, 18:11
        czesc dosia:) wiec to tak jak ja:) heheheh, mam juz pomysl, ale musze z nim
        pozyc, ze tak powiem, przez jakis czas, i sie przekonac ze to nie tylko
        pomysl, ale cos co rzeczywiscie do mnie pasuje:) chodzilo mi to po glowie juz
        od jakiegos czasu, ale kilka dni temu moja kolezanka sama z siebie powiedziala
        mi o tym samym pomysle... po prostu to co siedzialo mi w glowie, wypowiedziala
        glosno... zrobilo to na mnie takie wrazenie, ze zaczelam sie nad tym powazniej
        zastanawiac:) poza tym chce zdobyc najpierw troche doswiadczenia pracujac dla
        kogos, nawiazac kontakty... itp

        a czym sie interesujesz?

        agnieszka
    • Gość: aisa Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.telkab.pl 18.11.03, 17:28
      Ja też planuję, ale zanim zacznę załatwiać formalności postanowiłam już teraz
      poszukać klientow, rozwiesić ogloszenia itp, zeby sie zorientowac, czy w ogole
      ktos sie zainteresuje, poza tym chciałabym popracowac gdzies a w tym czasie sie
      troche wyrobić, zorientowac w roznych formalnosciach itp.
      pozdrawiam!
      • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 18.11.03, 18:06
        witaj aisa... a jaka firma to bedzie? w jakiej branzy?

        agnieszka
        • Gość: ręka kata Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: 81.210.119.* 18.11.03, 20:50
          a co, chcesz pomysł ukraśc?
          • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 18.11.03, 21:48
            pomysl juz mam, wiec nic krasc nie chce. jeszcze nie do konca przemyslany, ale
            sam zarodek juz jest. a poza tym to musialby to byc jakis niesamowicie
            originalny pomysl, by jak to zwiesz ukradniecie go przyniosloby straty dla
            pomyslodawcy. poza tym widocznie nigdy nie slyszales/las o relationship
            marketing...
            • Gość: aisa Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.telkab.pl 18.11.03, 22:49
              Hehe, rzeczywiscie pomysł nie jest jakis niezwykle oryginalny.
              Jestem architektem krajobrazu, więc chciałabym, zeby moja działaność była
              zwiazana z zawodem, ewentualnie z grafiką itp. Ale konkretnie od czego zacznę
              i jakie rodzaje działalnosci zarejestruje, tego jeszcze nie jestem pewna.
              Pozdrawiam
              • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 18.11.03, 22:57
                wow to musisz miec ciekawa prace!!! gratulacje:) ach i widzisz
                kolega/kolezanka bal/a sie ze pomysl chce ukrasc... a tu prosze, kazdy jest
                inny i do czego innego stworzony. grunt to znalezc to co poruszy ... hm, moze
                to wielkie slowo... dusze :)
                • Gość: aisa Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.telkab.pl 19.11.03, 13:31
                  Koochana... ciakawa pracę to ja bym chciala miec.. w ogole chciałbym miec
                  jakąś pracę.. niestety, dopiero skonczyłam studia i nie moge zadnej znaleźć.
                  Firmy w mojej branzy są zwykle małe i nie zatrudniają. Fakt, ze moglabym juz
                  teraz po prostu załozyc własna, ale jak juz wspomnialam chciałabym choć troche
                  gdzies popracować, nabrac jakiegos takiego obycia w róznych procedurach itp.
                  Dlatego póki co szukam..
                  pozdrawiam i życzę powodzenia
    • Gość: Dosia Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: 195.217.253.* 18.11.03, 19:42
      Kurcze. Tym postem mnie sprowokowalas do powaznego myslenia o przyszlosci :)

      Naprawde nie wiem co bym chciala robic. Na razie troszke mi brakuje odwagi,
      zeby zalozyc cos innego niz jakis warzywniak (;)). Idea jednak jest. Teraz
      sobie daje czas na przemyslenia.

      Trzymam za Was kciuki - na pewno sie nam uda!
      • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 18.11.03, 21:52
        wiesz, warzywniak moze tez byc ciekawy, jesli urozmaicisz go w jakis sposob.
        mysle rowniez, ze czyjes idee moga byc twoja inspiracja... tak jak moja
        kolezanka... czy jakis film... moze przedmiot. czytam te posty o pracy, ze
        jest tak zle i wogole, i najbardziej przeraza mnie stosunek szefow do kobiet.
        wola to o pomste do nieba. ale mam nadzieje, ze powoli zaczniemy sie
        przyblizac do europy... :)
        • Gość: masazysta Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.proxy.aol.com 20.11.03, 08:04
          najlepiej zostan masazystka,biznesmeni beda do ciebie dzwonili w ciagu dnia i
          nocy
          mozna zarobic duzo pieniedzy jak sie pojdzie na calosc
          • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 20.11.03, 11:20
            no tak, tylko czekalam na taki inteligentny wpis jak twoj... mysle ze jesli
            jestes taki podekscytowany praca jako masazysta to sam powinienes sie tym
            zaczac... napewno znajda sie jacych chetni i mezczyzni i kobiety na twoje
            uslugi.
          • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 20.11.03, 11:20
            no tak, tylko czekalam na taki inteligentny wpis jak twoj... mysle ze jesli
            jestes taki podekscytowany praca jako masazysta to sam powinienes sie tym
            zajac... napewno znajda sie jacych chetni i mezczyzni i kobiety na twoje
            uslugi.
            • Gość: masazysta Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.proxy.aol.com 21.11.03, 10:18
              annielika napisała:

              >... mysle ze jesli
              > jestes taki podekscytowany praca jako masazysta

              Moja mila rence ci sie trzensom z tego podekscytowania i puscilas post dwa razy

              rzycze szczenscia Interesie
              • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 21.11.03, 15:40
                nie tylko pisac nie potrafisz, ale i czytac... jesli porownasz oba moje posty,
                to moze zauwazysz ze zrobilam zmiane, i wyslalam go drugi raz...
          • Gość: janek Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 20.11.03, 11:21
            Własna firma... dla sziewczyn!!!!

            Jakie to proste.

            Wynająć kawalerkę, kupić telefon komórkowy + ogłoszenia w "Różowej Panterze".

            Powodzenia!!!
            • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 20.11.03, 11:45
              a dla stalych klientow bedzie jakas promocja... widze jestes obeznany w tym
              temacie... gratulacje dla zony/dziewczyny.
              • Gość: pete Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.chello.pl 22.11.03, 17:04
                annielika, tylko nie mysl za dlugo... Bedziesz sie tak przygotowywac bez
                konca, to luka w rynku zostanie wypelniona. A jesli nie jestes gotowa i
                zdecydowana w podejmowaniu decyzji... to wspolczuje twojemu parterowi...ale
                temu biznesowemu! Dzialaj!
                • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 22.11.03, 17:50
                  nie musisz nikomu wspolczuc, to zachowaj dla tych, ktorzy tego naprawde
                  potrzebuja. nie rozumiem po co tracic energie na mnie i mojego "partnera"?
    • Gość: Tola Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.telpol.net.pl / 172.16.5.* 22.11.03, 21:23
      Annielika, nie szarp się z żartownisiami, szkoda nerwów.
      Mam dwa pomysły na firmę. W zasadzie już pracuję, na razie na czarno. Aby
      zalegalizować działalność musiałabym mieć jakieś 20 tys. zeta na zakup
      legalnego oprogramowania, poza tym parę kółeczek na parę pierwszych ZUS-ów. No
      i nie obyło by się z bez zatrudnienia pracownika, sama nie zarobiłabym na ten
      piekielny ZUS.
      Drugi pomysł też wymaga kapitału początkowego, jakieś, bagatela, 50 tys.
      kółeczek okrąglutkich:))) Mogę napisać - mieszkam w dość dużym mieście, w
      którym ludzie nie mają stałych łączy internetowych, ponieważ nie ma firm
      świadczących takie usługi (oprócz drogiej Tepsy). Luka w rynku jest,
      zapotrzebowanie też, tylko te 50 zeta... (acha, człowiek, który się na tym zna
      też jest).
      Może macie pomysły skad wziąć na założenie firmy?
      • Gość: Tolek Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 22.11.03, 22:27
        Tola, od czegoś zacząć trzeba.
        Pomysł kogoś ; kawalerka + telefon, ogłoszenia w internecie jest nie do
        pogardzenia. Tak zaczyna wiele dziewczyn.Sukces rodzi sukces, i tak wracamy
        do początku, "własna firma....do dziewczyn"
      • annielika Re: wlasna firma... do dziewczyn 23.11.03, 13:58
        ach, wlasnie te pieniadze... tez sie nad tym zaczelam zastanawiac... wiesz,
        rozmawialam kiedys z jakims chlopakiem, i on mi mowil, ze eu pomaga bardzo
        czesto, o czym ludzie nawet nie wiedza. jego ojciec wlasnie tak zaczal. mial
        pomysl, o dzieki pomocy eu tak sie rozkrecilo. napewno trzeba spelniac jakies
        kryteria i tym podobne... ale moze warto sie zainteresowac.

        sciskam, aga
    • kompo Re: wlasna firma... do dziewczyn 24.11.03, 16:30
      Gdy rozpoczniesz pierwszą prace, przystąp do funduszu emerytalnego. Masz na to
      7 dni!!! Zadzwoń 609-63-63-63
      • Gość: agan Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 13:39
        codowarzywniakow to calkiemniezly biznes, znamkogos kto zalozyl, ma juz
        kolejne i wiedzie sie jak po masle, jesc ludzie zawszebeda,no i leczyc
        zeby,heh,pozdrawiam

        a swoj biznes to marzenie kazdego, tylko z tym sie wiaza problemy, i wrzody
        niestety, ale co atm wzne zeby sie realizowac, ale u nas w polsce satakie
        bariey, tzn koszta prowadzenia dzialalności, ze to przewyzsza jakies zyski,
        koszmar
        optymizm, tylko optymizm
        • lilka77 Re: wlasna firma... do dziewczyn 15.01.04, 14:33
          Ja mam własny sklep. Zwolniłam się z etatu. Miałam dość pracy od do, szefów
          itp. I nie żałuję! sklep przynosi zyski, pieniądze pozyczałam po rodzinie,
          wszystko oddałam z odsetkami. Przy zakładaniu przeszłam drogę przez mekę
          (urzędy, sanepidy itp.), ale opłacało się, jestem szczęśliwa. Nikt mi nie mówi
          co mam robić. Oczywiście mam masę innych problemów, ciagle cos na głowie, ale
          jestem mimo wszystko sama sobie szefem i z własnym czasem też robię co chcę.
          Jak nie mam ochoty zwlec się z łóżka rano, to wtedy po prostu musze dłuzej
          posiedzieć wieczorem, ale to mój wybór. Czasami warto wykonac skok na głęboką
          wodę i to z zawiazanymi oczami. Mam w planach już nastepny sklep. Pozdrawiam
          wszystkie odważne dziewczyny.
    • Gość: Ann Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 21:12
      Witam :)
      Mam zamiar założyć właśną firmę, mam dwa pomysły. Mam nadzieję, że urzędnicy
      nie zatruja mi życia i pójdzie to gładko. A poza tym mając własną działalność
      łatwiej o zatrudnienie jako podwykonawca w większej firmie. Każdy oszczędza, a
      w takim układzie firma, która zatrudnia podwykonawcę oszczędza na ZUSie za
      pracownika.

      Życzę wszystkim powodzenia
      • Gość: mela Re: wlasna firma... do dziewczyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 13:09
        fajnie
Pełna wersja