Dodaj do ulubionych

Żółty pot - ktoś pomoże?

IP: *.devs.futuro.pl 13.07.05, 14:36
J.w. Ok kiedy pamiętam, zawsze pociłam się na żółto... Trudno to sprać,
głupio pokazać, wszystkie jasne bluzki i koszule muszę prać po jednym użyciu
a i tak się nie do końca spiera... Myślałam, że to od tego, że zawsze jadłam
dużo ostrych rzeczy. Od roku z tego zrezygnowałam i nic... Ma ktoś podobny
problem? Dziękuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: lidka Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: 195.117.255.* 13.07.05, 14:38
      ja mam podobnie niestety i nie wiem co mogloby pomóc! uzywam dezororatny NIVEA
      sensitive niebieski a bluzki boale pod pachami polewam Vanishem do koloru w
      płynie i zostawiam na 20 min i jest gitara:-)
    • Gość: Nessie Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: *.acn.waw.pl 13.07.05, 14:42
      Jeśli bierzesz jakiekolwiek preparaty wielowitaminowe albo zawierające
      beta-karoten, to może być przyczyną. Także jedzenie dużej ilości warzyw i owoców
      bogatych w karotenoidy.
    • Gość: Hajducja Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.07.05, 16:40
      Nie wiem jak zmienić kolor potu, ale wiem jak zlikwidować sam po. Polecam
      Antidral. Używam go od paru miesięcy (też przeczytałam o nim na forum).
      Kosztuje ok 11-14zł w aptece. Nakładam na noc rano się myję i używam zwykłego
      dezodorantu/antyperspirantu. Wcześniej stasznie się pociłam i też na żółto, a
      teraz wcale. Nie sądziłam że to w ogóle jest możliwe. Obecnie starczy jak
      używam antidralu raz na parę dni. I naprawdę działa. W prawdzie trochę
      szczypie - początkowo nawet robiły mi się rany bo stosowałam po depilacji, ale
      przetrwałam to i teraz jest ok.
    • 18lipcowa Re: Żółty pot - ktoś pomoże? 13.07.05, 17:10
      Gość portalu: takisobiemałyktoś napisał(a):

      > J.w. Ok kiedy pamiętam, zawsze pociłam się na żółto... Trudno to sprać,
      > głupio pokazać, wszystkie jasne bluzki i koszule muszę prać po jednym użyciu
      > a i tak się nie do końca spiera... Myślałam, że to od tego, że zawsze jadłam
      > dużo ostrych rzeczy. Od roku z tego zrezygnowałam i nic... Ma ktoś podobny
      > problem? Dziękuje za pomoc.

      może zmień dietę?
      • mikams75 Re: Żółty pot - ktoś pomoże? 13.07.05, 17:18
        tez mam niestety ten problem od lat, to nie zalezy od tego co sie je.
        Poce sie naprawde niewiele, ale wlasnie na zolto. Dezodoranty tez koloru nie
        zmieniaja.
    • kasiunia62 Re: Żółty pot - ktoś pomoże? 13.07.05, 17:29
      KUP ANTIDRAL- to taki płyn w kulce do kupienia w aptece za jakieś 13 zł! Działa
      na 100% to nie kolejna ściema jak te cudowne antyperspiranty. Ja pociłam się
      jak szalona, nie mogłam nosić ładnych bluzek bo zaraz plama na pół pleców a jak
      się wstydziłam!! Nie śmierdziałam, ale te plamy to uczucie mokrości ;( Ohyda! A
      teraz mam to z głowy, już chyba od roku. Używam raz na parę dni a nawet tygodni
      Antidrala i zero NIC!!! myslałąm że ograniczy mi trochę że będę się pocić jak
      normalny człowiek, a tu przerosło moje najśmielsze marzenia- PO PROSTU NIC SPOD
      PACHY!!!! tylko ładne zapachy

      Leć do apteki!
      13 zł to żadne pieniądze!!!

      POZDRAWIAM
      • mikams75 Re: Żółty pot - ktoś pomoże? 13.07.05, 17:32
        a czy antidral nie ma zadnych przeciwskazan? np. ciaza?
        Ogolnie antyperspiranty nie sa zbyt zdrowe... Co ma takiego skutecznego w
        skladzie antidral?
        Ogolnie poce sie naprawde niewiele, nie mam mokrych plam itp problemow, tylko te
        zazolcenia na bialych bluzkach....
        • Gość: mips Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: 212.33.86.* 13.07.05, 17:34
          Kto powiedział, że antyperspiranty są niezdrowe??
          Nie są niezdrowe, nie powodują raka ani żadnej innej
          śmiertlenej choroby. A żółte ślady na bluzkach są od
          dezodorantów właśnie.
          • justa_79 Re: Żółty pot - ktoś pomoże? 13.07.05, 20:22
            a czym to jest uwarunkowane, że akurat od dezodorantów, a nie od
            antyperspirantów?
            • Gość: mips Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: 212.33.86.* 13.07.05, 21:59
              Miałam na myśli, że i od tego i od tego,
              bo antyperspirant to wg mnie rodzaj
              dezodorantu. A brudzą wszystkie, niestety,
              antyperspiranty zostawiają dodatkowo białe
              ślady.
          • mikams75 Re: Żółty pot - ktoś pomoże? 13.07.05, 20:59
            probowalam juz roznych dezodorantow, antyperspirantow, takiego "cuda" w kamieniu
            a pot jak byl zolty tak jest.
            Gdyby zolte slady byly po dezodorantach to po tym samym dezodorancie mieliby
            wszyscy zolte slady, a tak nie jest.
            Antyperspiranty zawieraja glin ktory np. w nadmiarze wplywa negatywnie na
            przemiany metaboliczne w kosccu i zaburza funkcjonowanie ukladu nerwowego.
            Gdzies tez kiedys czytalam tez, ze przyczynia sie do powstawania guzow w
            piersiach. Tak, wiem ze jak przeanalizujemy co jemy, czym sie smarujemy itp to
            albo zwariujemy albo nie przezyjemy ;-))
            • Gość: Nessie Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: *.acn.waw.pl 13.07.05, 21:55
              > Gdzies tez kiedys czytalam tez, ze przyczynia sie do powstawania guzow w
              > piersiach.

              Bzdury rodem z kolorowych pisemek. A w sąsiednim artykule pewnie pisali, że
              kosmici wylądowali w Klewkach i uprowadzili Elvisa, który się tam ukrywał
              przebrany za sołtysa?

              Glin nie wchłania się przez skórę, a nawet gdyby, to popularne środki na
              nadkwasotę (np. Malox) zawierają ogromne ilości glinu - gdyby był taki
              szkodliwy, że szkodzi odrobina położona na skórę, to cała populacja gastryków
              już by nam trupem padła.
              • mikams75 bardziej szczegolowo o glinie. 13.07.05, 22:51
                Wsrod obcojezycznych publikacji jest bardzo duzo na temat szkodliwosci glinu jak
                rowniez to, ze jednak wchlania sie przez skore.

                Glin (Aluminium) (Al)

                Dotychczas uważano, że związki zawierające glin są nieszkodliwe dla zdrowia.
                Stąd, alkaliczne związki aluminium znalazły zastosowanie w leczeniu stanów
                nadkwaśności, szczególnie w chorobie wrzodowej. Są to takie preparaty jak:
                Alugastrin Alumag. Maalox, Gelatum Aluminium phoshoricum. Potocznie związki
                powyższe określa się mianem "mleczko aluminiowe". W świetle obecnych danych
                aluminium wchłania się z przewodu pokarmowego i ulega kumulacji w tkankach.
                Toksyczność aluminium nie jest jeszcze w pełni poznana, jednak dane
                jednoznacznie wskazują, że zwiększona zawartość aluminium w tkankach organizmu
                jest zawsze niekorzystna dla zdrowia. Aktualne badania wskazują na znacząco
                zwiększone narażenie środowiskowe na aluminium. Ujawniają się objawy nadmiernej
                kumulacji aluminium w tkance mózgowej, głównie w postaci zaburzeń pamięci i
                zaburzeń równowagi. W przeważającym stopniu uszkodzenie neuronów (komórek
                mózgowych) jest nieodwracalne. Współczesne dane naukowe wskazują, że glin
                zmniejsza aktywność centralnego układu nerwowego blokując potencjały
                czynnościowe komórek nerwowych. Glin wiąże się. z DNA komórek nerwowych, blokuje
                ważne enzymy centralnego układu nerwowego jak: ATP-azę Na/K oraz heksokinazę
                ponadto zmniejsza wchłanianie zwrotne podstawowych neurotransmiterów mózgu:
                dopaminy, nor adrenaliny, serotoniny. Wielu uczonych podkreśla związek kumulacji
                aluminium z chorobą Alzheimera oraz z chorobą Parkinsona.

                Dawka z pożywieniem 2-45 mg/dzień, dopuszczalna 60 mg/dzień. Średnia dzienna
                dawka glinu pobierana przez dorosłego człowieka wynosi około 45 mg.

                Niektóre organiczne połączenia glinu (zwłaszcza z lipidami) wykazują zwiększoną
                zdolność do przenikania przez błony biologiczne stanowiąc zagrożenie dla
                organizmu. Glin jest szybko wydalany ze zdrowego organizmu. Nadmiar aluminium
                powoduje zaburzenia procesów metabolicznych związanych z enzymami zależnymi od
                wapnia, magnezu, a także żelaza. Glin łatwo wchłaniany w przewodzie pokarmowym
                szybko dostaje się do krwi, z której także jest szybko wydalany z moczem. Przy
                uszkodzeniach funkcji nerek usuwanie glinu z organizmu jest ograniczone i
                następuje jego nagromadzenie w różnych narządach, a przede wszystkim w komórkach
                mózgowych i w kościach. Przy zatruciu glinem objawy mogą być następujące :
                zaparcia, pocenie się, nudności, osłabienie Niedobór żelaza prowadzi do
                odkładania się glinu i wystąpienia swoistej postaci niedokrwistości.

                • Gość: mips Re: bardziej szczegolowo o glinie. IP: 212.33.86.* 13.07.05, 22:56
                  Podaj źródło.
                  • justa_79 Re: bardziej szczegolowo o glinie. 14.07.05, 11:00
                    www.biomol.pl/glin.html
                    • Gość: mips Re: bardziej szczegolowo o glinie. IP: 212.33.86.* 14.07.05, 23:57
                      Nie no, sorry, ale to mnie jakoś nie przekonuje.
                      Ja bym chciała wypowiedzi jakichś uznanych
                      autorytetów medycznych, bo taką stronkę sama
                      mogę zrobić ;)
    • chicarica Re: Żółty pot - ktoś pomoże? 13.07.05, 21:07
      > głupio pokazać, wszystkie jasne bluzki i koszule muszę prać po jednym użyciu

      ?????
      To gdyby nie ten kolor, to nie prałabyś po jednym użyciu?!
      • Gość: takisobiemałyktoś Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: *.devs.futuro.pl 18.07.05, 14:04
        Oczywiście, że nie. Prałabym po 2-3 razach, no w lecie to faktycznie lepiej
        codziennie, bo sie człowiek bardziej poci. Poza tym ja nie pocę się jak
        szalona, więc nie w tym problem, nie potrzeba mi tego antidralu czy coś, no i
        pokutuje we mnie przekonanie, że lepiej się pocić :-)
        • Gość: takisobiemałyktoś Re: Żółty pot - ktoś pomoże? IP: *.devs.futuro.pl 18.07.05, 14:11
          No i tylko pod pachami - czemu tak? Niezależnie od tego czy użyję dezodorantu,
          czy nie, zawsze na ten piękny słoneczny kolor :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka