jleszcze
05.04.06, 00:10
Szanowni Państwo,
Podjąłem próbę normalnej dyskusji na forum. Mozliwość anonimowych ataków na
moja osobę przerasta moją wytrzymałość. Dzieki artykułom w prasie mój nick
łączy się z konkretnym imieniem i nazwiskiem. Dlatego jestem łatwym celem
tchórzliwych, anonimowych ataków. Moja zbrodnia polega na tym, że pozwoliłem
sobie nawiazać do wątku "monotematycznośc forum" zakładajac
watek "monotematyczna wycieczka", czym sugerowałem, że dalej rozmawiam o
historii. Znam dość dobrze tło zachowań pewnych osób, ale nie bedę się tym
babrać. Myslę że załatwię to osobiscie. Ten wątek pozwala niektórym nazywać
mnie nieukiem, obrażać firmę w której pracuję. Podszywać się pod inne nicki
itd, itd. Wszystko oczywiście bardzo "odważnie", bo anonimowo. Niestety
przypuszczam, że dochodzić bedzie do eskalacji tej sytuacji. Moja aktywnośc i
dzielenie się z państwem wiedzą w toku pisania ksiażki i artykułów, posłuzyło
oczywiście do obrzydliwych sugestii, ze mam jakieś problemy.
Podczas pobytu tutaj poznałem (wirtualnie i realnie) wiele wspaniałych osób,
które szanuję i szczerze podziwiam. Znacie państwo moj email. Zapraszam do
kontaktów. Moze rzeczywiscie urządzimy wkrótce wspólną wyprawę.
Szanowni Państwo przepraszam, ale to przekracza moje mozliwości. Ostatnio po
Państwa wypowiedziach odstapiłem od odejścia. Teraz mam juz dosyć. Odchodzę
ostatecznie. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za miłe iinteresujące dyskusje.