ozpol
04.02.04, 00:49
i chce sie z Wami podzielic. Nasza TV pokazala dokument holenderskiej TV o
wizycie statku antyaborcyjnego - chyba to bylo w polowie tamtego roku.
Ja z polskiej TV widzialem reportaze no i troche bylo tego w prasie, ale
ogladac Polske, to co sie dzialo poprzez kamere kogos z zewnatrz, wprowadzilo
mnie w nastruj raczej nie wesoly.
Nalezy przyznac ze autor reportarzu staral sie jak najmniej "przywalac"
obecnej wladzy i tym "obronca" praw czlowieka, ale pomimo tego obraz
nieklamal.
Jak widze w Polsce mamy nowy terror - koscielno-zasciankowy. Prawo - jakie
prawo mozna by sie zapytac. Pieknie to skomentowala autorka tego pomyslu -
Holenderka - ze przyplywajac do Polski byli przygotowani na walke z dwoma
silami - eks-komunistycznym podejsciem do prawa czyli zawsze da sie je nagiac
no i sily kosciola i ludzi z nim zwiazanych.
Moze ktos z Was mial "szczescie" widziec ten dokument to niech podzieli sie
wrazeniami a moze macie opinie ta ten temat, choc moze to juz przerabialiscie
w tamtym czasie.
Jak daleko mozna w Polsce robic "co chceta" czy to jednak tylko mit lub prawo
ludzi ponad prawem?