maly.ksiaze 01.05.04, 18:11 Zawsze chciałem pomieszkać w Pradze. Raz nawet o mało do tego doszło... Czy ktoś wie, jak to teraz jest? Czy mogę tak po prostu wsiąść w samolot, poszukać pracy, nająć lokal - i sobie pomieszkiwać? Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 01.05.04, 18:20 na PL paszporcie? odpowiedz jest.... yep. z tego co sie orientuje, nie ma okresu przejsciowego na zatrudnienie. Odpowiedz Link
lucja7 Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 01.05.04, 19:37 Dokladnie robisz tak jak napisales, i jest to mozliwe. Z tym ze Czechy w Europie dopiero od wczoraj, wiec nie wiem czy wszystkie niezbedne do funkcjonowania mechanizmy sa juz na chodzie. W kazdym badz razie jest tak w 15 krajach "bylej" Europy. lucja7. Odpowiedz Link
maly.ksiaze No ale przecież... 01.05.04, 20:04 ... większość 'starych członków' (hihi...) powprowadzała dla 'nowych' jakieś ograniczenia, klauzule, terminy. W sprawie tego zatrudniania... Próbuję upewnić się, że Ci 'nowi' względem siebie zachowują się rozsądnie. Nawiążę do Twojego, Lucjo, postu z innego wątku: tak, to naprawdę wspaniała idea, ta wspólna Europa. Ciekaw jestem, czy jak tyle innych wspaniałych idei zostanie rozmieniona na drobne przez głupią małostkowość. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
ertes Re: No ale przecież... 01.05.04, 20:34 Okaze sie przy uchwalaniu konstytucji. Jak sie nie beda mogli dogadac to to zjednoczenie bedzie mozna o kant dupy... Poki co ja to widze tak ze bogate kraje EU dolaczyly sobie biednych ktorych beda wykorzystywac jako tania sile robocza i rynek zbytu. Ale mnie sie podoba ze pojade do Francji czy Niemiec jako obywatel :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: No ale przecież... -- Ertes!! :)))) 01.05.04, 23:32 ertes napisał: > Ale mnie sie podoba ze pojade do Francji czy Niemiec jako obywatel :) ******** Kiedy przyjezdzasz???? Komitet powitalny czeka z butelka Lagavulin.... :) Odpowiedz Link
basia553 Re: No ale przecież... -- Ertes!! :)))) 02.05.04, 09:13 ...czy Niemiec, Ertesie? Czyzby jednak? Odpowiedz Link
chlopzmazur Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 02.05.04, 18:37 maly.ksiaze napisał: > Czy mogę tak po prostu wsiąść w samolot, > poszukać pracy, nająć lokal - i sobie pomieszkiwać? Tak. Nawet paszport niepotrzebny, wystarczy dowod osobisty. Mozesz rowniez ten lokal kupic (wszedzie - w kazdym kraju EU poza PL). >... większość 'starych członków' (hihi...) powprowadzała dla 'nowych' jakieś > ograniczenia, klauzule, terminy. W sprawie tego zatrudniania... Najpierw jeden (PL) „nowy czlonek” (hihi...) wprowadzil dla starych ograniczenia, klauzule, terminy. W sprawie kupna ziemi... Dopiero potem na zasadzie precedensu „starzy czlonkowie” wprowadzili okresy przejsciowe na zatrudnienie. >Próbuję upewnić się, że Ci 'nowi' względem siebie zachowują się rozsądnie Tylko Polska powprowadzala ograniczenia w stosunku do WSZYSTKICH innych czlonkow EU (a wiec w Pradze nie bedziesz mial ograniczen – w odroznieniu do Czecha w Polsce). >...Ciekaw jestem, czy jak tyle innych wspaniałych idei zostanie rozmieniona na drobne przez głupią małostkowość. Przez ponad czterdziesci lat nie zostala rozmieniona – umocnila sie i wydala owocwe. Myslisz, ze przystapienie Polski moze to az tak zmienic? ............................... ertes napisal: >Okaze sie przy uchwalaniu konstytucji. Kompromis juz jest: 55/55 >ja to widze tak ze bogate kraje EU dolaczyly sobie biednych ktorych beda wykorzystywac jako tania sile robocza Na razie te „biedne” usilnie staraja sie o wykorzystanie ich jako tania sila robocza (duza konkurencja miedzy np. Polska i Czechami o usytulowanie fabryk wielkich koncernow miedzynarodowych), a rzady tych „bogatych” intensywnie staraja sie o zatrzymanie „exportu” miejsc pracy do tych „biednych”. Odpowiedz Link
maly.ksiaze Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 02.05.04, 22:10 chlopzmazur napisał: > Najpierw jeden (PL) „nowy czlonek” (hihi...) wprowadzil dla starych > ograniczenia, klauzule, terminy. > W sprawie kupna ziemi... Dopiero potem na zasadzie precedensu „starzy > czlonkowie” wprowadzili okresy przejsciowe na zatrudnienie. Sugerujesz, że ograniczenia w dostępie do rynku pracy to retorsja z powodu ograniczeń w 'kupnie ziemi'? Pewnie i różnice w dopłatach dla rolników itp. Oj, Chłopie, ależ Ty pieprzysz... Aż mi monitor faluje. Dla porządku: owe 'ziemiańskie' obostrzenia uważam za zbędne, a dopłaty do produkcji rolnej wogóle nie powinny w takiej postaci istnieć. Ale co mi do tego... > Myslisz, ze przystapienie Polski moze to az tak zmienic? Nie wiem, czy akurat Polski. Chodzi mi o tzw. całość. W szczególności o brak poczcia wspólnoty we Wspólnocie. O czym z upodobaniem donosi tutejsza prasa. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
chlopzmazur Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 02.05.04, 22:37 maly.ksiaze napisał: > Nie wiem, czy akurat Polski. Chodzi mi o tzw. całość. W szczególności o brak > poczcia wspólnoty we Wspólnocie. O czym z upodobaniem donosi tutejsza prasa. Wierze Ci bez najmniejszych watpliwosci (mowie o tym "upodobaniu"). I to jest wlasnie rola jaka Wasz rzad wyznaczyl Polsce (nie pytajac wcale Polakow o zdanie) - rozbicie jednosci EU. Szkoda, ze nie widziales tej spontanicznej euforii wczorajszej nocy w Polsce. Byc moze zrozumialbys wiecej. Klamka zapadla, a niektorym (eurosceptykom) pozostala BEZSILNA WSCIEKLOSC. PS. Myslalem, ze interesuje Cie mozliwosc zamieszkania w Pradze ... Odpowiedz Link
ertes Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 02.05.04, 22:57 > wlasnie rola jaka Wasz rzad wyznaczyl Polsce Rzad Kanady tak miesza w Europie? A to ciekawe. Odpowiedz Link
maly.ksiaze Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 03.05.04, 01:05 chlopzmazur napisał: > PS. Myslalem, ze interesuje Cie mozliwosc zamieszkania w Pradze ... Przecież tak napisałem. Ja potrafię być równocześnie sceptykiem i entuzjastą. Co do 'nasz rząd': ach, ten Paul Martin. Taki spryciarz! Kto by pomyślał... Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
ertes Re: Pytanie techniczne - Unia Europejska 02.05.04, 23:03 > Na razie te „biedne” usilnie staraja sie o wykorzystanie ich jako > tania sila > robocza (duza konkurencja miedzy np. Polska i Czechami o usytulowanie fabryk > wielkich koncernow miedzynarodowych), a rzady tych „bogatych” inten > sywnie > staraja sie o zatrzymanie „exportu” miejsc pracy do tych „bie > dnych”. A niech sobie te biedne wykorzystaja. Ja nie mam nic przeciwko. Co mnie nie odpowiada to eksport stanowisk pracy z USA na Daleki Wschod. A jesli dzieki Unii Polska bedzie miala wiecej miejsc pracy kosztem niemieckich czy francucksich to na zdrowie :) A to czy Niemcom moze sie zrobic gorzej to szczerze mowiac mnie rybka. Albo nawet odwrotnie: wieksza sila dla Am. Pln czyli dla mnie i mk miedzy innymi. Odpowiedz Link