Dodaj do ulubionych

Pierwsze urodziny

27.08.04, 01:02
Dzis pierwsze urodziny Polonia 2.

Kto ma tort? Swieczki?
Obserwuj wątek
    • ertes 23 sierpien 27.08.04, 01:08
      To wlasciwy dzien urodzin.
      • ada296 23 sierpien 27.08.04, 01:14
        mam szampana :-)
        może być póki co ???

        pozdrawiam i otwieram butelkę :-)
    • kokolores Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 01:30
      100 lat,100 lat niech....
      :))
    • chris-joe Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 04:33
      wlasnie wrocilem z piwska i nie zdawalem sobie nawet sprawy, ze mialem alibi-
      dzieki ertes :)
      Jedyny problem w tym, ze musze wstac za 6 godzin.
    • jutka1 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 08:27
      Zycze nam wszystkim dalszych owocnych, smiesznych, powaznych, pindolacych ;-))))),
      klocacych sie rozmow !!! :-)))))))))
      Jeden rok i prawie 50 000 wpisow, nie jest zle... a nawet bardzo dobrze.... :-))))))))

      I dziekuje Wam, ze jestescie. :-)
    • maria421 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 08:45
      Niech nam zyje!

      Administracji P2 po gozdziku wirtualnie wreczam.
    • basia553 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 09:36
      Tak, tak, po gozdziku i po porcji kawy (tak dostawalismy w czasie komuny
      na Dzien Kobiet - dopisek dla mlodych:))))))
      Gratuluje i ciesze sie, ze moge tu byc
      • jan.kran Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 14:19
        Mnie sie wydaje , ze 24 sierpien :-))
        Ale mysle sobie wzruszona forumowo , ze to bylo niezwykle otwarcie.
        Nagle grupa osob ktorym przycieto nogi na Bis niespodziewanym zamknieciem
        kacika forumowego zebralo sie w sobie i poszlo do innego kata.

        Za co dziekuje w pierwszym rzedzie Adminom 1-6 oraz Samozwancowi kol.Kras Admin
        Siedem z Bozej Laski :-)))

        Sciskam , caluje i torcik stawiam. Z jedna swieczka , ale z nadzieja na
        wiecej . K.
        • poloniaii Pierwsze urodziny 27.08.04, 14:34
          Z okazji 1 urodzin skladam serdeczne zyczenia wszystkim forumowiczom.
          Dziekuje za to ze jestescie i zycze wam dalszej wspanialej zabawy.


          urodziny
          • jutka1 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 15:47
            poloniaii napisał:

            > Z okazji 1 urodzin skladam serdeczne zyczenia wszystkim forumowiczom.
            > Dziekuje za to ze jestescie i zycze wam dalszej wspanialej zabawy.
            ***********
            polonioii :-)))))))
            swietna muzyczka!!! gracias!! ;-))))))))))))))))
            • don2 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:26
              I znowu nie wiem,czy mam byc mily -mily,czy tylko mily.skladam zyczenia
              szybkiego wyrosniecia z pampersow i odruchu lizania byle kogo i brania do buzi
              rzeczy ,ktore pozniej dyskretnie trzeba przelknac,poniewaz to nie bylo to.
              Nie bylem przy porodzie z obiektywnych przyczyn,ale " monitorowalem" uwaznie
              Obserwacja z przypowiescia z zycia mego:
              kiedys wnerwila mnie jedna z moich owczesnie knajp i ja zlikwidowalem.lokal
              przejal ,ktos inny.I ja obsetwujac jak dziala i mialem uczucie zawodu,poniewaz
              oczekiwalem w duchu,ze jak nie pod moim przewodem i kontrola ,zginie
              marnie.Okazalo sie ,ze prosperuje wcale nie gorzej,a klienteli nie ubywa a
              nawet nowe twarze sie pojawily.dziwne to uczucie ,bo nic na tym nie tracilem
              a wrecz odwrotnie ,czasami tam zachodzilem,nie bez przyjemnosci.jeszcze raz
              zycze wszystkim dalszego puco -pucio.Don Matol
            • lucja7 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:40
              Do wszystkich forumowiczow.
              Czas szybko biegnie:)
              Naprawde bardzo mi przyjemnie byc na tym forum i chcialabym pogratulowac
              adminom ich pracy tutaj. Zaluje ze nie wiem kim oni sa, ale ich dyskrecja mnie
              porywa. Jest to dla mnie przyklad znakomitej roboty.

              Roza, szampan, no i muzyka. Jeszcze raz szapobas.
              Ale, w odroznieniu od mojej, tu zreszta zakontraktowanej narzeczonej, czyli od
              Pituni do Kozlowskiej, nie lubie tej muzyki.
              Przypomina mi ona opowiadanie mojego przyjaciela ktory wpadl do Polski na
              Wigilie (chyba na poczatku lat 80tych). I opowiadal mi, z duzym zreszta
              talentem, o jego powrotach nocno/wieczornych do adresu gdzie mieszkal i slyszal
              przez otwarte okna przegrzanych w zimie mieszkan nachalne odglosy wojny, BUM,
              TATATATATA, BUM, TATATATATA, BUM....... Pancernych i pies (?).
              Nie mialam okazji obserwowac tego serialu telewizyjnego w Polsce bo mnie juz
              tam nie bylo. Jego maly syn mial role w tym serialu, dlatego moze mogl udawac
              ze odkryl znow trwajaca wojne w Polsce.

              Wiec bylo to moje skojarzenie muzyczne z tym fajerwerkiem ogni sztucznych.

              To jedyna i naprawde znikoma uwaga zle-krytyczna.
              Jeszcze raz, ogromne brawo dla poloniaii.

              Caluje was wszystkich serdecznie.

              lucja

              Pituniu, mam ci duzo do powiedzenia, wiec sie zaraz przyloze.

              Mru mru.
              • jutka1 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:44
                lucja7 napisała:

                > Wiec bylo to moje skojarzenie muzyczne z tym fajerwerkiem ogni sztucznych.
                ********
                ooooooo
                u mnie zadnych sztucznych ogni nie bylo widac... czarny ekran i muzyka... hmmm
                moze to wina Macintosh'a?

                > Pituniu, mam ci duzo do powiedzenia, wiec sie zaraz przyloze.
                ********
                OK
                :-)))
              • ertes Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:48
                Lucja a moze zaprosisz mnie i narzeczona na kawe?
                Ja bym chetnie zobaczyl tez te slynna 8-mke.
                Co?
                • jutka1 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:52
                  ertes napisał:

                  > Lucja a moze zaprosisz mnie i narzeczona na kawe?
                  > Ja bym chetnie zobaczyl tez te slynna 8-mke.
                  > Co?
                  ********
                  Mru mieszka w siodemce :-)
                  W 8-mce bedziesz ty, czyli u mnie :-)

                  PS. Nice try.... ;-))))))))
                  • ertes Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:56
                    A to przepraszam. Ale mam nadzieje ze moja adwersarka zafunduje jakis francuski
                    przyspieszac serca w filizance jak to w kulturalnej siodemce sie pija.
                    Ostatnio znalazlem 5 euro ktore zostawili goscie jakis czas temu to nawet
                    odzwiecze sie Starbucksem !
                • don2 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:53
                  A koniak tyz bydzie? jak tak to ja tyz chce.zamiast 8-mki moge popatrzec na 90D
                  • jutka1 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:55
                    don2 napisał:

                    > A koniak tyz bydzie? jak tak to ja tyz chce.zamiast 8-mki moge popatrzec na 90D
                    *********
                    Koniak juz jest, stoi zakurzony kolo sloikow z ogorkami kiszonymi... ;-))))
                    90D w osemce tez mozna znalezc. Chyba ;-))))))))
                    • ertes Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 16:57
                      Jutka kupilas Mercedesa 90 Diesel?!?!
                    • don2 Re: Pierwsze urodziny 27.08.04, 17:12
                      jutka1 napisała:

                      > don2 napisał:
                      >
                      > > A koniak tyz bydzie? jak tak to ja tyz chce.zamiast 8-mki moge popatrzec
                      > na 90D
                      > *********
                      > Koniak juz jest, stoi zakurzony kolo sloikow z ogorkami kiszonymi... ;-))))
                      > 90D w osemce tez mozna znalezc. Chyba ;-))))))))
                      • lucja7 8ka 27.08.04, 18:08
                        Przyznaje ze rzeczywiscie blysnales Ertes:)))). Kozlowska cos ci tam
                        nakacapala, ale wiedz ze 8ka jest dzielnica dosc ponura (stad sie zreszta
                        bierze niewymierzalny katz Kozlowskiej). OOOOOOOOOOgromna arteria po trotuarach
                        ktorej lazi caly swiatowy chlam, pare sklepow gdzie kupuje Caaaaaaaaaly
                        swiatowy chlam, MnOOOOOOOOOOOOOOstwo falszywych adresow falszywych firm, no i
                        kilkaset mieszkan na nieizolowanych termicznie strychach. Nie ma tam miejsca na
                        zycie, zaczynam wiec rozumiec ewolucje zycia Pituchny i jej emigracje na
                        peryferie gory Szrenicy (a moze Sniezki?).
                        Mam jednak nadzieje ze Jutus stanie na wysokosci i cos ci pokaze.

                        Caluje, lucja
                        • don2 Re: 8ka 27.08.04, 18:14
                          Lolaboga,zawolajcie jak bedzie cos pokazywac.a stolek lub drabine mozna nazwac
                          wysokoscia?
                          • jutka1 Re: 8ka 27.08.04, 19:23
                            don2 napisał:

                            > Lolaboga,zawolajcie jak bedzie cos pokazywac.a stolek lub drabine mozna nazwac
                            > wysokoscia?
                            *********
                            hehehehehe.... ;-)
                            miasto bede pokazywac, MIASTO :-)))))))))
                            na stolki wchodzic nie bede na wszelki wypadek. na barach tanczyc tez nie ;-)
                        • jutka1 Re: 8ka 27.08.04, 19:22
                          lucja7 napisała:

                          > Przyznaje ze rzeczywiscie blysnales Ertes:)))). Kozlowska cos ci tam
                          > nakacapala, ale wiedz ze 8ka jest dzielnica dosc ponura (stad sie zreszta
                          > bierze niewymierzalny katz Kozlowskiej).
                          **********
                          Droga Lucjo. Pomna twoich wczorajszych instrukcji, ze Kozlowska mnie bedziesz nazywac, jak
                          bedziesz na mnie wsciekla, pytam sie uprzejmie, o co teraz jestes na mnie wsciekla/ dla
                          odmiany?
                          NB, gwoli informacji, Kozlowska kaca nie miewa, a przynajmniej baaaaaardzo rzadko, i tylko po
                          wypiciu industrialnych ilosci mocnego alkoholu, co ze wzgledu na wzglad zdarza sie nieczesto.

                          > OOOOOOOOOOgromna arteria po trotuarach
                          > ktorej lazi caly swiatowy chlam, pare sklepow gdzie kupuje Caaaaaaaaaly
                          > swiatowy chlam, MnOOOOOOOOOOOOOOstwo falszywych adresow falszywych firm, no i
                          > kilkaset mieszkan na nieizolowanych termicznie strychach. Nie ma tam miejsca na
                          > zycie, zaczynam wiec rozumiec ewolucje zycia Pituchny i jej emigracje na
                          > peryferie gory Szrenicy (a moze Sniezki?).
                          **********
                          Znowu pudlo. Primo moj strych jest izolowany, merci, i bardzo urokliwy, na co mam swiadkow.
                          Secundo, z geografii i z pamieci lufa. Do konta ortzam.

                          > Mam jednak nadzieje ze Jutus stanie na wysokosci i cos ci pokaze.
                          *********
                          Jutus/Kozlowska sie postara.

                          Bien.
                          Jutka.
                        • ertes Re: 8ka 27.08.04, 19:43
                          Jako taki doskonaly znawca Paryzewa moze ty mi cos pokazesz a zwlaszcza te
                          wspanial siodemke gdzie, jak sie smiem domyslac, spaceruje sama smietanka,
                          bonton i wogole bulke przez bibulke. Ja chamskiego USA jestem ciekaw jestem jak
                          zyja prawdziwa smietanka.
                          Wiec na kiedy mnie zaprosisz?
                          • don2 Re: 8ka 27.08.04, 19:51
                            hmmm o ile ja znam zwyczaje Jutki ( z netu oczywiscie)to zwiedzanie ograniczy
                            sie do kilku knajp w tym vietnamskiej ,jezeli to pora lunchu.:)))))))))))
                            • jutka1 Re: 8ka 27.08.04, 19:52
                              don2 napisał:

                              > hmmm o ile ja znam zwyczaje Jutki ( z netu oczywiscie)to zwiedzanie ograniczy
                              > sie do kilku knajp w tym vietnamskiej ,jezeli to pora lunchu.:)))))))))))
                              *********
                              :-))))))))))))))
                              nie boj zaby ertes, po miescie tez pochodzimy :-)
                          • lucja7 Re: 8ka 27.08.04, 20:14
                            Sluchaj Ertes. W siodemce smietanka nie spaceruje, w siodemce smietanka spi i
                            pracuje, na miejscu. Jak dobrze wiesz zyje bez adresow i jest to permanetny
                            happening. Bibulka w bulce, czy odwrotnie, jest fantazmem np twoim.
                            Mysle w koncu ze zycie jest bardziej skomplikowane nizby sie wydawalo, bo
                            slychac od czasu do czasu ta chec wyrazona przez ciebie: "...ja z chamskiego
                            USA jestem ciekaw jak zyje prawdziwa smietanka..."

                            Bo gdyby to bylo tak proste, drogi czlowieku...
                            Oprocz tego widze cie ironicznego, niepotrzebnie. I nieszczerego.

                            Ciao, lucja
                            • ertes Re: 8ka 27.08.04, 20:35
                              To jak? Zaprosisz na kawe?
                              Juz pomijajac te cyfry itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka