jutka1
14.09.04, 15:20
Od pol godziny siedze na telefonie usilujac dodzwonic sie do Ambasady US. w
Paryzu. Na stronie netowej nie ma tych informacji, o ktore mi chodzi.
Mimo, ze mam wize do Stanow, jest to wiza tzw. biznesowa, a ze nie chce
klamac przy wjezdzie, chce sie dowiedziec jak i co z ta wiza turystyczna.
Na stronie netowej jest napisane czarno na bialym, ze porada telefoniczna
kosztuje € 14.50. Za te 20 dularow niemozliwoscia jest sie dodzwonic - all
agents busy.
ufff. dodzwonilam sie, a nawet umowilam na rozmowe.
Lista dokumentow, ktore trzeba przedstawic jest dluga jak Wolga mat' radnaja.
Cuda na kiju.
Oplata za rozpatrzenie mego pokornego podania o wize: 85 euro (platne
przelewem, potwierdzenie przelewu wziac ze soba). Razem z oplata za rozmowe:
100 eurosow. NB, kiedy pytalam uprzejmego pana, ktorym wejsciem mam wchodzic
(mieszkam niedaleko i wiem, ze pare wejsc jest) - pan powiedzial, ze nie wie
bo nigdy w Ambasadzie nie byl. Podal adres.... :-)
Hmmm. Ciekawe czym to sie skonczy.
Bede raportowac....
J. :-))))))