jutka1
01.10.04, 15:01
Temat Zebrania - bo jesien, bo Drwal napisal, bo mozg ma to do siebie ze
nieuzywany ubumiera...
Pazdziernik. Jak ten czas biegnie na zlamany leb.
Recykling czy tez recycling jak kto tam sobie chce... Nie msi byc tylko o
rzeczach fizycznych. Recyklowac czyli uzywac raz jeszcze mozna wszystko..
Proponuje wiec zabawe w recykling. Wspomnienia? Prosze bardzo. Ulubione
watki/wpisy, z Bisa czy stad - prosze pieknie. Cokolwiek.
Watek jesienny i tyle.
Nad obiadem myslalam duzo. Z The Economist przeczytalam tylko jakies 15
stron... I co sobie wymyslilam?
Nie da sie dwa razy wejsc do tych samych smieci.
Jak sie cos wyrzuci na smieci, to mozna zmienic zdanie, ale trzeba sie
spieszyc - w Paryzu codziennie wywoza, w innych miejscach pewnie rzadziej,
ale jednak. Jak sie czlek nie pospieszy to po ptokach - rzecz wyrzucona nie
tylko geograficznie sie oddala, ale staje sie inna rzecza, z czasem.
I to samo z ludzmi.
Amen.
Otwieram Zebranie.