kan_z_oz
07.06.17, 13:52
Marzy mi sie oczywscie, niemniej jest wazne aby zaczac szukac rozwiazan i pozytywnych rozwiazan. Moga byc indywidualne, jak rowniez bardziej zorganizowane.
Wezmy pod uwage taki malenki Bhutan, gdzie w konstytucji panstwa krol wpisal, ze Bhutan musi byc demokratycznym panstwem i krol moze zostac usuniety za naduzycia. Jest tez obowiazkowy wiek emerytalny dla ww - 65 lat.
Nie glosowili za tym ludzie, nie zachecali, strajkowali czy protestowali.
Jest to oczywscie bardzo biedne panstwo, ktore doskonale o tym wie. Niemniej cala edukacja jest darmowa, podobnie jak opieka lekarska.
Ponad 60% kraju jest obecnie pokryte lasem i jest wpisane w konstytucje, ze 60% jest absolutnym minimum. Bhutan zasadzil miliony drzew w ramach narodowych projektow. Polaczyl wszystkie parki narodowe korytarzami, gdzie zwierzeta moga przemieszczac sie z obszarow calego kraju. Maja wiec obecie tygrysy ktore przed projektem wystepowaly tylko do wysokosci 300m w regionach 4000m.
Produkuja czysta energie i ja sprzedaja do sasiadow. Dotuja oswietenia LED oraz samochody elektryczne.
Bhutan bedac wcisniety pomiedzy Indie i Chiny nie jest regionem, gdzie nie ma problemow. Poprostu zdecydowali, ze beda robic bo jest to dla nich wazne.