17.10.04, 15:52
Pada deszcz. Pierwszy raz od marca/kwietnia. A wiec i do nas przyszla jesien i
to duzo wczesniej niz zwykle. Ciemne deszczowe chmury zamiast niebieskiego
nieba. Nawet kot jest nieszczesliwy i lezy przy oknie ze zdzwiniem gapiac sie na
deszcz.
Jesien, szkoda tylko ze bez cj-owych kolorow.
Obserwuj wątek
    • sabba a u mnie 17.10.04, 16:01
      swieci slonce i siapi deszxz. ide szukac teczy:)
    • jutka1 Re: Deszcz 17.10.04, 16:01
      Tutaj leje jak z cebra. Rano padalo, potem wyszlo slonce, teraz znow...

      Poszlam dzis rano na Pola kupic papierosy i myslalam o tobie. Ze tydzien temu
      poleciales z Paryza.

      cmoki. J. :-)
      • ertes Re: Deszcz 17.10.04, 16:20
        Czas leci.
        Mam niedosyt gdyz stanowczo za krotko tam bylem.
        • jutka1 Re: Deszcz 17.10.04, 16:22
          ertes napisał:

          > Czas leci.
          > Mam niedosyt gdyz stanowczo za krotko tam bylem.
          **********
          yep.
          yep.
          yep.
      • pani-i-toto dosyt i niedosyt 17.10.04, 19:43
        nie zależy od czasu tylko gęstości zdarzeń.
        Wczoraj byłam na Przed zachodem słońca. Bardzo dużo zadarzyć się może nawet w
        ciągu dwóch godzin. Z drugiej strony trafiają się też lata całe kiedy nie
        dzieje się absolutnie nic. To tak, ku pociesze, ku przestrodze, ku chwale
        ojczyzny, czycoś.

        stokrotka
        • jutka1 Re: dosyt i niedosyt 18.10.04, 07:53
          Wlasnie wczoraj Tata Hackerka mi o tym filmie duzo prawil.
          Dzisiaj sprawdze gdzie graja, o ile.
    • sabba oczywiscie 17.10.04, 16:06
      tecza jest jak byk:)
    • akawill Re: Deszcz 17.10.04, 19:35
      Słyszałem że jak deszcz pada w Kalifornii przez dwa, trzy dni to Kaliforniany
      popadają w depresję. Trzymaj się! ;))
      • ertes Re: Deszcz 18.10.04, 01:56
        Pierwszy deszcz od 6 miesiecy raczej nie powinien spowodowac zadnych depresji.
        Tym bardziej ze wiekszosc dnia swieci slonce a popaduje co jakis czas.
        Nie wspominajc ze u nas teraz sezon pozarowy i deszcz jest pozadany.
    • luiza-w-ogrodzie Deszcz zawital nawet do Sydney 18.10.04, 04:05
      To musi byc jakis wszechswiatowy deszcz!
      Zaczelo sie w niedziele wieczorem i odtad ciagle pada z roznym nasileniem. Moj
      ogrod zielenieje w oczach. Siedze w suchym biurze i patrze, jak za oknem moknie
      las. Mogloby tak popadac ze dwa tygodnie - nie mam nic przeciwko temu.

      Pozdrawiam deszczowo
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • maria421 Re: Deszcz zawital nawet do Sydney 18.10.04, 08:51
        Pada i jest zimno, smutna pogoda na moj smutek i refleksje o przemijaniu czasu.
        Corcia wczoraj pojechala juz do swojego mieszkanka. Mowi, ze bedzie co piatek
        przyjezdzac do domu, ale jak dlugo?
        Czasy, kiedy tydzien zaczynal sie od:

        "Ania, wstawaj, bo sie spoznisz na autobus. Jak dlugo mozesz siedziec w tej
        lazience? No chociaz napij sie czegos cieplego przed wyjsciem. Niczego nie
        zapomnialas? Trzymam kciuki za matematyke"

        ... juz sie nie wroca.

        Pozwolcie wiec ze sobie lezke uronie ...(((
        • sabba Re: Deszcz zawital nawet do Sydney 18.10.04, 09:09
          beeedzie przyjezdzac czesto nie martw sie:))) w koncu trzeba przywiesc rzeczy do
          wyprania:)))
          A tak serio: uron lezke ale tez prawo oko osusz, bo corka bedzie doroslec,
          nabierac doswiadczen i coraz pewniejsza bedzie.
          • maria421 Re: Deszcz zawital nawet do Sydney 18.10.04, 11:03
            sabba napisała:

            > beeedzie przyjezdzac czesto nie martw sie:))) w koncu trzeba przywiesc rzeczy
            d
            > o
            > wyprania:)))
            > A tak serio: uron lezke ale tez prawo oko osusz, bo corka bedzie doroslec,
            > nabierac doswiadczen i coraz pewniejsza bedzie.

            Wiem, Sabciu, wiem, i sie ciesze ze mam corke studentke ale buuuuu...(((
            • jutka1 Mario.......... 18.10.04, 11:14
              ....... nie bucz........ bo i ja sie rozbucze z solidarnosci jajnikow ....;-)

              Bedziesz musiala sie przyzwyczaic i przestawic, to duza zmiana jak piskle z
              gniazda wylatuje.

              Trzymaj sie!! (oczywiscie w imieniu moim i narzeczonej ;-)
        • jan.kran Re: W Oslo zlota norweska jesien... oraz rozstania 28.10.04, 00:25
          maria421 napisała:

          > Pada i jest zimno, smutna pogoda na moj smutek i refleksje o przemijaniu
          czasu.
          > Corcia wczoraj pojechala juz do swojego mieszkanka. Mowi, ze bedzie co piatek
          > przyjezdzac do domu, ale jak dlugo?
          > Czasy, kiedy tydzien zaczynal sie od:
          >
          > "Ania, wstawaj, bo sie spoznisz na autobus. Jak dlugo mozesz siedziec w tej
          > lazience? No chociaz napij sie czegos cieplego przed wyjsciem. Niczego nie
          > zapomnialas? Trzymam kciuki za matematyke"
          >
          > ... juz sie nie wroca.
          >
          > Pozwolcie wiec ze sobie lezke uronie ...(((


          W Oslo jest cieplo , slonecznie i zlotojesiennie. Jak pada to krotko i zaraz
          wychodzi sloneczko z umyta buzia i jest znowu jasno i pieknie :-))

          Do Marii: mnie Mloda wybywa za pare miesiecy do Monachium chyba ze
          uewentualnie do Paris.

          Wizyty copiatkowe odpadaja i w ogole jak mysle o tych tysiacach km co mnie beda
          dzielic to mnie sie niedobrze robi.

          Codzienne sprawozdania co kto robil w szkole lub fabryce odpadna. I pyszne
          ciasta i obiadki.

          Staram sie myslec pozytywnie i cieszyc , ze piskle wyfrunie w celu rozwiniecia
          skrzydel .K....
    • xurek Dzeszcz wie, 18.10.04, 11:16
      ze Pranhia w domu nie usiedzia a mamusia monkac nie lubi, wiec pada tylko
      wieczorami, w nocy badz jak Piranha jest w drodze z Daddy :)).

      Tak wiec padal w sobote wieczorem i w niedziele rano troche a potem przestal.
      Teraz jest jedna z moich ulubionych pogod – slonecznie ale zimno. To co w tej
      pogodzie lubie to klarownosc powietrza – az tak przezroczyste powietrze jest
      tylko jesienia – dalekie gory az kola oczy swa ostroscia i pierwsza bialoscia
      tego roku. Gotthardpass wlasnie zamknieto – nieomylna zapowiedz zimy – troche
      wczesnie tego roku....

      Xurek
    • luiza-w-ogrodzie Ciagle pada, asfalt ulic jest juz sliski jak... 19.10.04, 01:20
      "Ciagle pada, asfalt ulic jest juz sliski jak brzuch ryby". Od niedzielnej nocy
      pada bez przerwy, czasami leje jak z cebra. Wczoraj wieczorem malo sie nam
      krolik nie utopil - ulewa zalala trawnik gdzie stoi klatka. Ma padac jeszcze
      jutro i w czwartek, piatek - zmiana pogody, sobota goraca.

      Pozdrawiam z deszczowego Sydney
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • ertes Re: Ciagle pada, asfalt ulic jest juz sliski jak. 19.10.04, 01:32
        Po 6 miesiacach bez deszczu drogi sa/byly jak polane olejem. Do tego dodatkowo
        malo kto umie jezdzic w takich warunkach i wypadkow cala masa. W pewnym momencie
        CHIPSy przestaly wyjezdzac do tych w ktorych nikomu sie nic nie stalo.
        A ma padac jeszcze dwa dni.
        Poza tym zrobilo sie obrzydliwie wilgotno i goraco.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Ciagle pada, asfalt ulic jest juz sliski jak. 19.10.04, 06:39
          ertes napisał:

          > A ma padac jeszcze dwa dni.

          U mnie tez. W czwartek ma sie ocieplic i beda burze, w piatek deszcze, w sobote
          29 stopni i sucho.

          > Poza tym zrobilo sie obrzydliwie wilgotno i goraco.

          To juz wole moja mokra i zimna pogode (17 stopni). Slimaki tez lubia, roja sie
          w ogrodzie jak stonka, nie nadazam ich masakrowac.

          Pozdrawiam mokro
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
          • ani-ta Re: Ciagle pada, asfalt ulic jest juz sliski jak. 19.10.04, 06:47
            interesuje mnie sposob masakrowania...
            temat dawno nie byl odkurzany!:)
            masz jakas wlasna-jedynie sluszna metode?:)

            a.:)

            P.S.
            29C!!!! boszzzzzzz... na takie narzekanie musze jeszcze minimum 8miesiecy
            poczekac:((((
          • ertes Re: Ciagle pada, asfalt ulic jest juz sliski jak. 19.10.04, 16:29
            Podejrzewam ze malo kto rozumie nasza wrecz fascynacje deszczem.
            Ale prosze sie nie dziwic. Od ponad 6-sciu miesiecy mielismy codziennie slonce,
            codziennie niebieskie niebo wiec deszcz jest zjawiskiem niecodziennym.
        • basia553 Biedny Ertesie! 19.10.04, 09:32
          Spytaj Pierdoly, czy mozesz u niego w Calavasito przezimowac!
          • starypierdola Zapraszamy! 19.10.04, 16:31
            U nas niebo blekitne jak okiem siegnac....

            :)))
            SP
            • maja92 Re: Zapraszamy! tez;-))) 19.10.04, 16:56
              Dublinskie niebo bialo-niebieskie z pieknym sloneczkiem posrodku;-)))
              (...dopiero od pol godziny - mosze uwazac by nie zapeszyc;-))) )
    • pani-i-toto Re: Deszcz 19.10.04, 09:52
      Deszcz możeby i nawet nie był zły gdyby nie towarzyszyła mu nuda
      wszechogarniająca jak biblijny potop bezkresna i bezdenna, nuda która
      nadciągnęła niewiadomo skąd i zapanowała wszędzie nawet na forum mężatki i
      żonaci, gdzie się przestali jak na sygnał jeden z drugą pierdolić i zaczęli
      sobie w tyłki wchodzić (wypis wymaluj jak na jaśniejącym forumie) ale też...
      Jakoś tak od niechcenia, nudnawo, bez werwy weny i werbeny.

      stokrotka
      • czajek76 Re: Deszcz 27.10.04, 20:34
        Ja wczoraj spalem 12 godzin. Najpierw sjestka 5 godzinna na kanapie a potem do
        lozeczka ;)
        Ponoc ma sie to skonczyc jutro ale Yahoo ciagle zmienia wersje prognozy :(
        • jutka1 Re: Deszcz 27.10.04, 20:46
          Czajek, ty tez w CA?

          zazdroszcze drzemek i snu tyle godzin

          deszczu nie
    • ertes Re: Deszcz 20.10.04, 15:30
      Nawet nie przypuszczalem ze tak moze lac!
      Od gdzies dwoch godzin jest urwanie chmury razy 20.
      Z tego beda powodzie.
      • jutka1 Re: Deszcz 20.10.04, 15:44
        ... i mudslides ...

        :-(
      • basia553 Biedny Ertesie! 20.10.04, 16:29
        Juz drugi dzien leje - wez czym predzej prozac!
      • jutka1 Re: Deszcz 20.10.04, 16:31
        Tutaj oberwanie chmury. Musialam swiatlo zapalic, tak sie ciemno zrobilo.

        :-(
        • maja92 Re: Deszcz 21.10.04, 11:27
          A mysmy w nocy mieli oberwanie chmury;-))))

          Pol Dublina wyglada jak Atlanits;-)))) pod woda. Zajelo mi DWIE godziny by
          dojechac, przepraszam, doplynac do pracy;-)))))))))
          • basia553 slonce 21.10.04, 12:23
            a ja wlasnie wröcilam ze wsi. Zaböjcze slonce, 17 stopni, blekitne niebo.
            Tak trzymac! Przynajmniej do niedzieli.. Musze po poludniu gdziekolwiek wyjsc,
            bo grzech przy tej pogodzie w domu siedziec.
    • ertes Slonce 21.10.04, 17:26
      Swieci. Jest pieknie. Zimno. Mokro.
      Slychac jak wszystko rosnie i rozkwita.
      Byndzie piknie.
    • luiza-w-ogrodzie Przerwa w deszczu 22.10.04, 10:02
      Ciagly deszcz sie skonczyl, teraz tylko przelotne deszczyki i burze. Beton
      porasta mchem i jest wytapetowany slimakami zywymi i rozdeptanymi. Jest
      wilgotno, cieplo i duszno, rozkwitly pnace jasminy i powietrze jest geste jak w
      perfumerii. Temperatura wraca do normy - na weekend zapowiadaja okolo 30 stopni
      i burze.

      Pozdrawiam na poczatku weekendu
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • jutka1 Re: Przerwa w deszczu 22.10.04, 11:10
        Blekitne niebo i slonce - szfedka i morsa maja szczescie!

        A ja musze wysiadywac na glupich spotkaniach zamiast z nimi po miescie
        lazic... ;-(
        • maria421 Slonko i u mnie 22.10.04, 11:37
          zrobilam troche porzadkow w ogrodku i przed domem. Pelargonie wyrzucone, astry
          posadzone. Leszczyna w tym roku wyjatkowo obrodzila, zebralam miche orzechow.

          Jest ktos chetny do grabienia lisci?
          • jutka1 Re: Slonko i u mnie 22.10.04, 11:45
            maria421 napisała:

            > zrobilam troche porzadkow w ogrodku i przed domem. Pelargonie wyrzucone,
            astry posadzone. Leszczyna w tym roku wyjatkowo obrodzila, zebralam miche
            orzechow.
            >
            > Jest ktos chetny do grabienia lisci?
            *********
            Leszczyna u mnie w tym roku wyjatkowo NIE obrodzila :-((
            Orzech wloski obrodzil tak, ze bede je rozdawac na prawo i lewo..

            Mario, czy bardzo sie zdziwisz jesli napisze, ze nie chce mi sie grabic??.. ;-)
            • lalka_01 Re: Slonko i u mnie 22.10.04, 11:56
              orzechy wloskie TYLKO swieze jem! Czegos kobito wczesniej nie powiedziala!
              Bylismy w sobote na targu pod katedra specjalnie po takie orzechy, ale juz byly
              same oszukane, tj. moczone w wodzie albo nia oblewane. Myslalam ze tylko Polacy
              to potrafia :-(
              • jutka1 Re: Slonko i u mnie 22.10.04, 12:04
                Lalka, co sie odwlecze...
                Orzechowiec ZAWSZE duzo orzechow daje... masz jak w banku w przyszlym roku, ile
                chcesz...

                a jak zaprosisz, to moze i samochodzikiem z Heimatu dowioze ... hint hint
                hint ..... ;-))))))))
                • lalka_01 Re: Slonko i u mnie 25.10.04, 08:44
                  to juz zapraszam, tyle ze...dokad to ja tu jeszcze bede, nie wie nikt...Wiec
                  sie musisz pospieszyc :-)
                  • jutka1 Re: Slonko i u mnie 25.10.04, 08:56
                    Przekaze orzechowcowi, zeby sie pospieszyl z nastepnym plonem.... :-))))))
          • basia553 Re: Slonko i u mnie 22.10.04, 11:49
            Lisci nie zazdroszcze. Ja mam dosc grabienia na moich dwu balkonach:)))
            Co tez - korzystajac z pieknej pogody, wlasnie zrobilam. Pelargonie kwitna jak
            szalone. To u nich lubie, ze do pierwszych mrozöw mam kolorowo na balkonie.
            Jeszcze kilka innych kwiatköw kwitnie. Jest pieknie. Zaraz jade na randko-
            wycieczke, musze zapakowac aparat, bo przy tych kolorach to chce sie wszystko
            fotografowac!
    • ertes Re: Deszcz 27.10.04, 01:26
      I znow bedzie lac. Zapowiadaja do 70 mm wody na godzine.
      Ale zabawa. Znow beda powodzie.
    • luiza-w-ogrodzie Burza!!! 27.10.04, 03:22
      Ertes, nie martw sie, u nas byly powodzie i sie skonczyly.I dla ciebie przyjda
      sloneczne dni.

      U mnie jak widac z ponizszego zapowiadaja burze na dzisiejsze popoludnie.
      Znajac tutejsze gwaltowne wiosenne burze jak nic znowu mi zmyje nawoz i
      sadzonki z grzadek warzywnych i zabloci truskawki.

      Za to po burzy ma byc 5 suchych, slonecznych dni z temperatura 22-25 stopni.
      Moze wreszcie uda sie skosic oszalale po deszczach trawniki?

      Australian Government Bureau of Meteorology
      New South Wales
      Issued at 8:30am on Wednesday the 27th of October 2004
      Sydney: Chance shower or thunderstorm. 31


      Pozdrawiam wszystkich cierpiacych w deszczu
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      • ertes Re: Burze i snieg 27.10.04, 03:32
        A weather station in the central Sierra run by the University of
        California-Berkeley reported Tuesday that 48 inches of snow had fallen there
        this month, the most for October since record-keeping began at the site in 1945.
        The previous record was 36 inches in October 2000.


        . Flash flood watch 900 pm tonight until 200 pm Thursday.
        . Wind advisory 900 pm tonight until 200 pm Wednesday.

        Tonight. Rain likely. Then rain and slight chance of thunderstorms after midnight.
        • jutka1 Re: Burze i snieg 27.10.04, 11:17
          Ponad metr sniegu?? najstarsi gorole nie widzieli czegos takiego.

          J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka