Dodaj do ulubionych

Todut sie na mnie patsy ... :)

06.11.04, 20:44
Wlasnie leci film na TVPolonia "Panny z Wilka" i byl tekst ktory mi
przypomnial cos z mego dziecinstwa co zostalo klasykiem w rodzinie.
Bylismy na wakacjach w Bieszczadach u rodzinki i wyszlam na dwor.
Po chwili biegne do domu i krzycze "Mama! Mama! Todut sie na mnie patsy" !!!!

No a teraz czekam na opwoesci z Waszego dziecinstwa oczywiscie.
Obserwuj wątek
    • szfedka a wogole... 06.11.04, 20:52
      to wieeeeelka aktorka ze mnie byla
      uwielbialam spiewac i mowic wiersze dla publiki ;)
      goscie moich rodzicow wystawieni byli na ciezkie katorgi hhehehehe

      jeden z moich wierszykow
      "Maly piesek As
      na krzeselko wlazl
      i (tu moje zmiekczone imie) do zabawy
      plosil laz po laz"
      • szfedka kurde!!! 06.11.04, 20:53
        mialo byc kseselko a nie krzeselko ;)
        • don2 Re: kurde!!! 06.11.04, 21:00
          teraz patrze na himilsbacha i ryje ze smiechu.piekne zakopane bylo !!!!
    • jutka1 Re: Todut sie na mnie patsy ... :) 06.11.04, 22:58
      Co to jest todut?

      Nie mam takich historii... :-(((
      • jan.kran Re: Todut = kogut ? ntxt 07.11.04, 16:41
        jutka1 napisała:

        > Co to jest todut?
        >
        > Nie mam takich historii... :-(((
        >
    • chris-joe Re: Todut sie na mnie patsy ... :) 06.11.04, 23:02
      Ja bylem szalenie typowy i jako mlode pachole podrabialem ponoc "Oczi
      cziornyje" w wersji... Violetty Villas.
      Did I really need to come out!:)))
      • maria421 Re: Todut sie na mnie patsy ... :) 07.11.04, 10:20
        Mialam dwie lalki, jedna duza, druga mniejsza. Ta mniejsza kiedys upadla i
        wybila sobie dziure w jej plastykowej glowie, ale ciagle byla moja lalka do
        spania.
        Kiedys uslaszalam ze jak ktos ma olej w glowie, to jest madry i chcialam to
        wyprobowac na mojej lalce, wyciagnelam butelka z oliwa z kredensu, wlalam lalce
        do glowy....
    • luiza-w-ogrodzie Wisza gacie na szpagacie a ja sobie swistam 07.11.04, 22:43
      Moj Tata, zapalony majsterkowicz, zwykl sobie podspiewywac przy pracy, a jesli
      zdarzyla mu sie niecenzuralna piosenka, zastepowal linijki gwizdaniem albo
      zmienial slowa. W wieku lat trzech zrobilam furore na imprezie rodzinnej
      podspiewujac "Wisa gacie na spagacie a ja sobie gwisdam, przeleciala gola baba
      z ogolona ...glowa"

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka