xurek
21.08.06, 11:01
Jak najbardziej, bo sluzacze ksztalceniu przyszlego pokolenia, coby nie bylo
glupie i bzdurami sie nie zajmowalo.
Wiec eksperyment jak powstaje deszcz przeprowadzony na piecu za pomoca garnka
z gotujaca sie woda i zchlodzonej w lodowce szklanej pokrywki sie udal,
niestety musial zostac rozszerzony na gaszenie ognia za pomoca lodu (bo
nierozwazna mamusia cos napomknela o mozliwosci bezposredniego przejscia ze
stanu stalego w gazowy) i tutaj pojawilo sie pytanie, ktorego ani mama, ani
daddy, ani internet jak dotad nie rozgryzly.
Wiec, szanowne forum, dlaczego woda (badz lod) wylana na ogien przy parowaniu
syczy? Co dokladnie syczy i dlaczego?
Pomozcie, prosze, bo pytanie pojawia sie co rano :)).
Ah, i jeszcze jedno, bo moze akturat ktos wie: Czego jest na swiecie “masowo”
(czyli waga wszystkich istniejacych egzemplarzy) wiecej: ludzi, mrowek czy
karaluchow?