ertes 11.04.07, 07:04 Rak toczy Europe. Jestem ciekaw kiedy sie obudza. W takiej Szwecji moze byc juz za pozno. Na 1000 uczniow dwoch Szwedow... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kielbie_we_lbie_30 Re: Szwecja i Islam 11.04.07, 08:00 hahaha jedna szkola w Malmö, jest tez taka w Sthm a juz wielkie krzyki w szkole mojego syna na 500 uczniow bylo moze z 10 nie boj zaby, dadza sobie rade... Odpowiedz Link
lucja7 Zachod a Islam 11.04.07, 09:57 Spojrze na to z innego punktu. Biednych krajow islamu nie lubimy bo kwitnie w nich fundamentalizm, fanatyzm, bo nie znaja demokracji, bo sie oburzaja na bezwstydne zachowania zachodnich turystow, bo nie podzielaja naszych wartosci.... Bogatych krajow islamu nie lubimy bo kwitnie tam rowniez fundamentalizm i fanatyzm, bo znaja demokracje ale jej nie chca, bo sa w nich rzadzace dyktatury, bo nie stac nas na spedzenie wakacji w ichniejszych zasniezonych palacach zimowych w srodku pustyni, bo nie podzielaja naszych wartosci.... Ale tych muzulmanow ktorzy przyjezdzaja na zachod by uczyc sie naszej cywilizacji w naszych szkolach, tu u zrodla, tez nie lubimy (sie jeszcze raz okazuje). Wolelibysmy by siedzieli u siebie w kucki przed glinianymi domami i podziwiali wybaluszonymi oczyma (o ile chmury kurzu im pozwola) nasze turystyczne wybryki w silnych niklowanych i klimatyzowanych samochodach przecinajacych ich kraje, by wolali nam brawo, dawali nam, zglodnialym jesc, spragnionym pic i wolali: jestescie piekni, madrzy i wspaniali. Czy my kogos lubimy oprocz nas samych? Jakis razacy brak logiki. Albo raczej logika ktorej nie bede nigdy akceptowala. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Zachod a Islam 11.04.07, 10:45 lucja7 napisała: > Albo raczej logika ktorej nie bede nigdy akceptowala. Ja tez nie! Lucjo podpisze sie pod Toba, bo nie chce mi sie nowej epistoly pisac. Wniosek bedzie ten sam. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Szwecja i Islam 11.04.07, 10:41 Tendencyjna migawka az sie mdlo robi :( Wiadomo jakim celom ma sluzyc...fuj. Odpowiedz Link
swiatlo No to macie następnego raka 12.04.07, 19:11 Tym razem w samej Polsce: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4054833.html Odpowiedz Link
ertes Re: No to macie następnego raka 13.04.07, 00:13 Co ty Swiatlo! Od razu wrzucam cos na poziomie: www.swierszczyk.pl/ Odpowiedz Link
lucja7 Re: No to macie następnego raka 14.04.07, 13:23 Bijaca policje nalezy skazywac zawsze i wszedzie. Na tak duze kary, by jej sie odechcialo walic. Nawet pijanych. Odpowiedz Link
zjawa64 Re: Szwecja i Islam 15.04.07, 07:44 ertes napisał: > Rak toczy Europe. > Jestem ciekaw kiedy sie obudza. W takiej Szwecji moze byc juz za pozno. > Na 1000 uczniow dwoch Szwedow... > > ... jak zwykle bardzo interesujace :), nauki nigdy dosc :)))) Odpowiedz Link
ertes Re: Szwecja i Islam 15.04.07, 17:54 A jednak okazuje sie ze tutejsi mieszkancy Szwecji maja jakies kiepskie pojecie. sydsvenskan.se/malmo/article231723.ece Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Szwecja i Islam 15.04.07, 22:28 wsciekles sie czy najadles czegos ciezkostrawnego?? Odpowiedz Link
ertes Re: Szwecja i Islam 15.04.07, 23:55 Czy mozesz zachowywac sie ciut grzeczniej tym bardziej ze kiedys tu pisalas jak bardzo cie razi chamstwo gdy chodzilo o Dona. Zachowujesz sie zdecydowanie gorzej niz Don plus masz niewiele do powiedzenia poza niegrzecznymi wstawkami. Jesli masz jakies zdanie, nawet inne, na temat sprobuj je przlac na forum, a jak nie masz nic do powiedzenia to nie mow. Zajmij sie tematami ktore ci odpowiadaja. Odpowiedz Link
morsa Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 00:21 Okej, okej. Szwecja i islam to nie to samo co Malmö (Roseng?rd) i islam. W innych szwedzkich miasteczkach tego nie ma. Dziwne, ten reportaz jakos umknal mojej uwadze. Napewno moi znajomi z Malmö maja inne zdanie. Milego tygodnia zycze;-) Odpowiedz Link
lucja7 Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 09:13 Piszecie jakimis grypsami. Co sie stalo w Malmö? Oprocz tego ze jakis pozar widze na fotografiach? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 09:47 Rozroba zdesperowanych malolatow w getcie - porzucali kamieniami, jajkami, cos popodpalali. Ot islam w Szwecji wedlug "grzecznego" kolegi. Odpowiedz Link
ertes Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 15:48 > Ot islam w Szwecji wedlug "grzecznego" kolegi. Mysle ze lepiej bedzie jak zajmiesz sie postami na temat firanek w oknach, kwiatkach na balkonie, lektur szkoly podstawowej itp. Moja wiedza na temat Szwecji jest minimalna jako ze Szwecja nie jest krajem ktory budzi szczegolne zainteresowanie. Forum sluzy nie tylko do zakladania infantylnych watkow ale rowniez do wymiany informacji i wyobraz sobie co ciekawsze czesto od ludzi mieszkajacych w danym miejscu. Zamiast postarac sie i cos napisac na temat, gdybys miala swoje zdanie i obserwacje, wybierasz gburowate odpowiedzi. Znaczy sie nie masz nic do powiedzenia a co gorzej niewielkie pojecia na temat kraju w ktorym zyjesz. Jako nieproszony krytyk Dona nie dorastasz mu do piet. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 22:56 ertes napisał: > Jako nieproszony krytyk Dona nie dorastasz mu do piet. To sie nadaje do humoru z zeszytow szkolnych. Ogolnie odnosze wrazenie, ze autentycznie cierpisz z powodu znikniecia twojego idola. Napisz do niego dlugi list, zrob cos w tej sprawie. Ulzy ci przynajmniej. To w podziece za twoje dobre rady. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Szwecja i Islam 18.04.07, 17:55 Asiu, napisz o jego nogach, ze dlugie i zgrabne to orgazmu dostanie i nie bedziesz miala wiekszego poplecznika... ;) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Szwecja i Islam 18.04.07, 21:52 To teraz dopiero mi mowisz ?! Juz za pozno. Teraz znow sie obrazi i nastepnych pare cennych rad udzieli :o) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 09:52 ertes napisał: ...... Umiesz pisac smieszne reprymendy. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 14:02 Ertes napisał;Rak toczy Europe. Jestem ciekaw kiedy sie obudza. W takiej Szwecji moze byc juz za pozno. Na 1000 uczniow dwoch Szwedow... ODP: Cisza na Forum, więc doczepię się wątku Ertesowego. Nie mam absolutnie nic do powiedzenia na temat tych konkretnych zamieszek w Malmo, ale wstęp do wątku mi sie spodobał. No więc; rak toczy Europę - a dlaczego tylko Europę jeśli wolno spytać? Jeśli już jesteśmy w tym pesymistycznym nastroju - dlaczego nie cały świat? Nie rozumiem tych ograniczeń i skromności. Rak toczy; Czy mam rozumieć, że islam to rak? czy też tych kilkudziesięciu dziesięcioletnich gówniarzy z Malmo to rak? Kto powiedział, że tylko islam to rak? A czym jest komsumpcja na skalę świnki Piggy w US? czy to też rak? A chciwość korporacyjna, której celem najwyższym jest wartość na giełdzie, a w doopie pracownik oraz środowisko naturalne? czy to też rak? A jeśli nie rak, to dlaczego? No i na koniec; dlaczego Szwecja to Europa. Czyż nie mamy pięknych negatywnych przykładów chociażby z Naszej Polski?Też podobno w Europie? Oraz na zakończenie już na serio lub prawie; jeśli już mam o czymś pisać; dlaczego akurat o raku? Tyle samo wysiłku zajmuje mi napianie o wyprawie weekendowej w Góry Śnieżne. Tak są piękne ale są też w stanie, który mnie zaszokował. Całe połacie gdzie tylko okiem sięgnąć to gołe pozbawione liści eukaliptusy, które cierpią z powodu suszy. I tu znowu, gównoo prawda, Ja cierpiałam patrząc na te zmiany. Eukaliptusy być może wyginą akurat w tym miejscu i powstanie coś nowego. Mnie się to jednak nie podobało. Pytanie zawsze było i nadal jest; czy My się dostosujemy? I to samo dotyczy się drogi Ertesie Europy, US, Australii... Islam nie jest zagrożeniem - My sami tworzymy swoje własne zagrożenie. Ale tworzymy też wszystkie inne piękne rzeczy. I wolę skoncentrować moją własną na tym pięknie, gdyż inaczej zbytnio mnie to boli. Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link
ertes Re: Szwecja i Islam 16.04.07, 16:02 Kan, racja, Islam w swojej normalnej formie nie jest zagrozeniem. Zagrozeniem staje sie w radykalnej formie tak jak zagrozeniem jest katolicyzm jaki widzimi w Polsce na przyklad. Co jest problemem to bledna polityka socjalna zwlaszcza w Europie jak i wszechobecny rasizm ktory powoduje brak akceptacji dla tych ktorym sie pozwala przyjezdzac. Dlaczego Szwecja? Akurat ostatnio pare razy slyszalem/czytalem na ten temat i jest to kolejny przyklad po Francji i Holandii gdzie istnieja problemy. Dlatego rak toczy Europe czyli tysiace mlodych ludzi bez wiekszych perspektyw w spoleczenstwach ktore niechca ich zintegrowac. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Szwecja i Islam 17.04.07, 02:56 Jakiś czas temu uciełam sobie pogawędkę na ten temat z koleżanką z Holandii. Mieszka w niej od 34 lat, więc jest to spory przekrój czasowy na zaobserwowanie różnych zmian. No więc też potwierdziła, że nie podoba jej się polityka socjalna. Stwierdziła krótko, że spokojna i czysta Holandia zamieniła się w niespokojną i brudną.( miała na myśli ilość śmieci na ulicach, porozbijane ławki w niektórych dzielnicach itp.) Myślę,że z mojej skromnej 15-letniej perspektywy czasowej zamieszkiwania w Australii mogę stwierdzić podobnie. Oczywiście rozmiar tego zjawiska będzie na dużo mniejszą skalę, ale występuje. Uważam też, że 'pies jest pogrzebany' w błędnym lub niedojrzałym podejściu polityków do spraw emigracyjnych. Nie podejmuję się porównywania Australii z Europą lub US - każde ma swoją specyfikę i to chyba jest najlepsze określenie. Ogólnie sprowadzanie emigrantów np; w ramach pomocy humanitarnej w Oz ogranicza się do tego, że lądują, dostają pieniądze, ubranie i pozostawia się ich aby sobie radzili dalej sami. Myślę, że to jest naiwne. Ludzie Ci są wyrwani z innej kultury, często poprzez wojnę. Tak naprawdę to chyba najbardziej potrzebują psychiatry lub psychologa i to na stałe. Najczęściej nie są w stanie pracować i nie dlatego, że są głupi/leniwi tylko są tak bardzo zachwiani przez wydarzenia życiowe. Ludzie Ci też mają sami ze sobą największe problemy w zaakceptowaniu się. Ich poczucie wartości jest poniżej zera i w większości nie funkcjonują w zachodnich systemach. Jest to zbyt wiele dla nich aby poradzić sobie z samymi sobą oraz nowym otoczeniem, które nie jest ani przyjazne ani wrogie. W efekcie nie są też zadowoleni i tylko nieliczni odnajdują się jako tako lub na tyle by wychować dzieci. To rodzi frustracje i następnie agresje, desperacje. To też przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. Stąd tyle niepokoju. Dawanie możliwości - nie pieniędzy jest rozwiązaniem. Tych możliwości najczęściej nie ma w zachodnich systemach i nie czaruj się Ertesie US też jest rasistowskie, może mniej niż Europa, ale jest. Podobnie mogę powiedzieć o Australii. Nie czuję się obywatelem kategorii B z powodu akcentu ale od czasu do czasu widzę reakcje i czuję często co myśli ta druga osoba w momencie gdy zdaje sobie sobie sprawę, że Ja też jestem emigrantem. Jest to często rasistowskie a w przypadku Araba dodatkowo następuje ocena już w momencie gdy się na niego patrzy. Powiem Ci szczerze,że Ja sama nie mogę powiedzieć, że byłabym w stanie wytrzymać te tysiące oceniających mnie w każdej minucie oczu.(oczywiście gdybym to Ja nosiła np; burkę). I pisząc to wszystko o tych 'biednych' Arabach, zdaję sobie sprawę z tego, że część z nich w pełni i świadomie wykorzystuje sytuacje. Zachowuje się też zresztą w stylu 'assholes', bo wie, że rasism można naciągać pod różnymi płaszczykami. Z tego też należy sobie zdawać sprawę i reagować odpowiednio do zachowania a nie koloru skóry, czy przynależości geograficznej. Reagować na 'assholstwo' i do tego się odnosić ignorując inne czynniki. 'Trzymanie za mordę' nic nie da. Te czasy się skończyły. Jest to oczywiście moja opinia z którą możesz się nie zgadzać ale z moich obserwacji generacji Y nie da się utrzymać w ten sposób. Nigdy do tej pory nie mieliśmy do czynienia z młodzieżą tego typu i różnica między Nią a Baby boomers jest przerażająca. O tym też należy pamiętać, bo mamy do czynienia z ludźmi, którzy chcą żyć dobrze i TERAZ. Nie mają chęci oszczędzać ani czekać. Reagują również odpowiednio do wszystkiego co ich dyskryminuje i bez względu na to skąd pochodzą/przyjechali. Traktowanie tej młodzieży jak Baby boomers jest nieporozumieniem a próby wdrożenia jej i obrobienia przez stary system mogą oraz wywołują coraz gwałtowniejsze odzewy. Jeśli już koniecznie chcesz się martwić to patrz tam gdzie istnieje szkoła twardej ręki oraz trzymania za mordę. Siedzenie cicho jest tylko ciszą przed burzą. Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link
lucja7 Pomylenia z poplataniami, czyli generalny burdel 17.04.07, 09:45 Smiem twierdzic ze z racji mojego aktywnie uprawianego zawodu jestem w sercu problemow o ktorych piszecie. I pisalismy tu zreszta juz duzo na te tematy. I po przeczytaniu tej kolejnej fali wypowiedzi dochodze do wniosku ze sie zestarzelismy, swiat poszedl w strone z ktorej czerpiemy ile sie da, ale nic z niej nie rozumiemy. Nie rozumiemy ni ch... dzisiejszego swiata. Nazywanie rakiem wszystkiego co wychodzi poza strefe zrozumienia jest po prostu nonsensem. Dywagacje ze gdzies jest rasizm wiekszy niz gdzie indziej, jest nonsensem. Ze "po przykladzie Francji i Holandii", jest nonsensem, przeciez to nie paryskie przedmiescia sa poczatkiem problemow przedmiesc na swiecie. Bylo LA, byl Londyn, Mexyko, Cair, Manchester. Nedza jest problemem tego swiata, z pewnoscia. Nie ma wiec co sie rozgladac za "pieknymi zakwieconymi miasteczkami" naszej mlodosci barbarzynsko niszczonej przez roznego typu lobuzerie (islamisci, mlodzi, czarni, lenie, oturbanieni, feministki, pedaly....). Moga tak twierdzic tylko slepi nostalgiczni starcy ktorzy juz wypadli z zycia aktywnego. Czy tak szczerze miedzy nami mowiac, rozumie ktos z nas dzisiejsza muzyke tych srodowisk miejskich ktore zadaja nam tak wiele "problemow"? W duzej wiekszosci wypadkow nie, a nawet nie nazywamy jej muzyka. Chyba jeden z lepszych przykladow niezrozumienia dzisiejszej codziennosci. Zatrzymalismy sie na dyskusjach muzycznych "wole Zaczarowany flecik od np Claptona", czyli mowimy o historii. Kto ma jakas z sensem odpowiedz dla 6cio letniego chlopca z przedmiesc Sao Paulo ktory pragnie zostac pilkarzem, bo wie ze moze zarobic dziesiatki tysiecy €uros na godzine kopiac pilke a nie budowac domy z tradycjonalnej cegly slonecznej i odkladac na bok cale zycie, umrzec z pylicy i nie miec nic dla siebie i rodziny? Jak sie ma do tego islam? Czy rakiem jest kolejny amerykanski, niestety zwyczajny juz epizod strzelania w szkole w tlum uczniow jak w kaczki? jak sie ma do tego islam? Pomoc socjalna? Jaka ona moze byc w dzisiejszych czasach, by byla inteligentna? Czy ma jakikolwiek sens? Czy politycy naprawde jej chca? Czy to tylko mydlenie? No i jeszcze jedna rzecz: emigracja. Prawie wszyscy tu jestesmy emigrantami. I smieszy mnie tu, na tym forum, robienie podzialu na emigrantow "dobrych" (to my), i "zlych" (to oni). Ci "oni" to reprezentanci cywilizacji o ktorych wiemy nic albo niewiele. Nie lubimy ich, jestesmy przez to ponurymi rasistami, zapewniajac jednoczesnie ze nasi gospodarze nas uwielbiaja. Rozumujemy jak pomylency. A przypomne jedna wazna rzecz z historii: wygnanie z wlasnego kraju bylo jedna z najwiekszych kar na jaka czlowiek mogl byc skazany. Swiat do gory nogami!!! Cieszymy sie jak te malpy na widok palmy nad brzegiem oceanu po opuszczeniu smetnego plaskiego nadwislanskiego pejzazu. I byloby pieknie gdyby nie te inne malpy ktore sie ciesza inaczej.... Niektorzy nazywaja to postepem, wolnoscia, demokracja, nie wiem jakim jeszcze innym przeklenstwem. Cuchnie to wiec z jednej strony nostalgia do osobistych, pieknych lat mlodosci i niezrozumieniem dzisiejszej codziennosci dzisiejszego swiata. Odpowiedz Link
ertes Re: Szwecja i Islam 17.04.07, 17:07 kan_z_oz napisała: > > Ogólnie sprowadzanie emigrantów np; w ramach pomocy humanitarnej w Oz ogranicza > > się do tego, że lądują, dostają pieniądze, ubranie i pozostawia się ich aby > sobie radzili dalej sami. Ja widze wlasnie problem w tym ze "dostaja pieniadze". Sprowadza sie ich glownie do pracy ktorych niechce wykonywac osiadla juz ludnosc. Lub tez jak to widac na przykladzie Szwecji z powodu zle pojetego wspolczucia czy tez jak we Francji bo ma sie kaca moralnego za to co sie robilo nie tak dawno. > Myślę, że to jest naiwne. Ludzie Ci są wyrwani z innej kultury, często poprzez > wojnę. Tak naprawdę to chyba najbardziej potrzebują psychiatry lub psychologa i > > to na stałe. Najczęściej nie są w stanie pracować i nie dlatego, że są > głupi/leniwi tylko są tak bardzo zachwiani przez wydarzenia życiowe. Nie wierze w to. Kazdy znajdzie bodziec do pracy jesli bedzie musial nalozyc cos do miski. Po co jednak sie wysilac skoro panstwo daje za darmo. > Ludzie Ci też mają sami ze sobą największe problemy w zaakceptowaniu się. Ich > poczucie wartości jest poniżej zera i w większości nie funkcjonują w zachodnich > > systemach. Oczywiscie, bo wsadza ich sie do getta, daje socjal, niektorym prace w fabrykach. Ludy prymitywne plodza dzieci ktore nie maja zadnych perspektyw bo sa odszczepiencami. Typowy obrazek z zachodniej Europy. W pewnym stopniu podobnie zaczyna byc w Kanadzie. Jest to zbyt wiele dla nich aby poradzić sobie z samymi sobą oraz > nowym otoczeniem, które nie jest ani przyjazne ani wrogie. > W efekcie nie są też zadowoleni i tylko nieliczni odnajdują się jako tako lub > na tyle by wychować dzieci. > To rodzi frustracje i następnie agresje, desperacje. To też przekazywane jest z > > pokolenia na pokolenie. Stąd tyle niepokoju. Niekoniecznie. Przykladem moga tu byc USA. Coprawda polityka imigracyjna jest beznadziejna ale rocznie przybywa tutaj okolo 2 miliony ludzi z czego zdecydowana wiekszosc nielegalnie. I co? I nie ma az takich problemow. Dlaczego? A dlatego ze panstwo nie naklada im nic do miski tylko musza wziac sie do ciezkiej pracy. > > Dawanie możliwości - nie pieniędzy jest rozwiązaniem. Oczywiscie. > Tych możliwości najczęściej nie ma w zachodnich systemach i nie czaruj się > Ertesie US też jest rasistowskie, może mniej niż Europa, ale jest. Hmm, ja nic takiego nie twierdze. Tylko ze rasizm w USA jest dosc skomplikowanym zjawiskiem. > Podobnie mogę powiedzieć o Australii. Nie czuję się obywatelem kategorii B z > powodu akcentu ale od czasu do czasu widzę reakcje i czuję często co myśli ta > druga osoba w momencie gdy zdaje sobie sobie sprawę, że Ja też jestem > emigrantem. Ciekawe. Ja mieszkajac 11 lat w Kanadzie i 6 w USA jeszcze nigdy nie poczulem zeby ktos negatywnie zareagowal na moj akcent. > Jest to często rasistowskie a w przypadku Araba dodatkowo następuje ocena już w > > momencie gdy się na niego patrzy. > Powiem Ci szczerze,że Ja sama nie mogę powiedzieć, że byłabym w stanie > wytrzymać te tysiące oceniających mnie w każdej minucie oczu.(oczywiście gdybym > > to Ja nosiła np; burkę). I znow przyklad Meksykanow z mojego podworka. Jakos nie zwracaja zbytnio na to uwagi. Wytrzymuja te spojrzenia. > > I pisząc to wszystko o tych 'biednych' Arabach, zdaję sobie sprawę z tego, że > część z nich w pełni i świadomie wykorzystuje sytuacje. Zachowuje się też > zresztą w stylu 'assholes', bo wie, że rasism można naciągać pod różnymi > płaszczykami. Z tego też należy sobie zdawać sprawę i reagować odpowiednio do > zachowania a nie koloru skóry, czy przynależości geograficznej. > Reagować na 'assholstwo' i do tego się odnosić ignorując inne czynniki. > > 'Trzymanie za mordę' nic nie da. Te czasy się skończyły. Jest to oczywiście > moja opinia z którą możesz się nie zgadzać ale z moich obserwacji generacji Y > nie da się utrzymać w ten sposób. Nie zamordyzm nidgy nie wygral i nie wygra z niczym. Uwazam ze jedynym rozwiazaniem jest cos na podobienstwo "american dream" czyli z pucybuta milionerem. Na mniejsza skale to oznacza praca dla emigrantow bez zadnej albo przesadnej opieki spolecznej. Jednoczesnie akceptacja. > Nigdy do tej pory nie mieliśmy do czynienia z młodzieżą tego typu i różnica > między Nią a Baby boomers jest przerażająca. > O tym też należy pamiętać, bo mamy do czynienia z ludźmi, którzy chcą żyć > dobrze i TERAZ. Wlasnie. Czy aby na pewno? Nie mają chęci oszczędzać ani czekać. Reagują również > odpowiednio do wszystkiego co ich dyskryminuje i bez względu na to skąd > pochodzą/przyjechali. > Traktowanie tej młodzieży jak Baby boomers jest nieporozumieniem a próby > wdrożenia jej i obrobienia przez stary system mogą oraz wywołują coraz > gwałtowniejsze odzewy. > > Jeśli już koniecznie chcesz się martwić to patrz tam gdzie istnieje szkoła > twardej ręki oraz trzymania za mordę. Siedzenie cicho jest tylko ciszą przed > burzą. > > Pozdrawiam > Kan > > > > > > > > > Odpowiedz Link
lucja7 Re: Szwecja i Islam informacja na czasie 18.04.07, 15:17 Dzis rano slyszalam w radio ze od poczatku wojny w Iraku, 4 miliony Irakczykow opuscilo ich kraj. Aktualnie, codziennie, opuszcza wlasny dom i emigruje 50 tysiecy "wyzwolonych" obywateli tego kraju z powodu generalnie niedzialajacych infrastruktur, glodu i bezrobocia, glownie do Jordanii i Syrii. ONZ apeluje do wszystkich krajow swiata o przyjmowanie uchodzcow z Iraku. Jedynym krajem w Europie ktory to robi jest Szwecja. Ciekawe co mozna nazwac rakiem. Islam w Szwecji czy pax americana? Odpowiedz Link
ertes Re: Szwecja i Islam informacja na czasie 18.04.07, 16:00 Rzucasz na lewo i prawo slowem "nie rozumiecie" a tak naprawde to ty chyba nie bardzo rozumiesz o co chodzi. To co opisalas powyzej ma sie nijak do problemu poza tym ze mozna sobie pojezdzic po ameryce. Warto tez zebys sobie uswiadomila ze zamiatanie tematu pod dywan bo akurat ty niechcesz go dostrzegac tez do niczego nie doprowadzi. Oczywiscie od dluzszego czasu zawsze chetnie czytam co masz do powiedzenia bo jednak jest to o niebo ciakawsze i blyskotliwsze niz "nie boj zaby", "mdlo sie robi", czy "humor zeszytow". Choc z reguly mam inne zdanie niz ty. Odpowiedz Link
lucja7 Re: Szwecja i Islam informacja na czasie 18.04.07, 16:26 Dziekuje za komplement, zawsze to przyjemne :-))) Ale do rzeczy. To co z tymi z Iraku robic? Pod mur? Ja nic nie zamiatam, powtarzam jedynie informacje ze jest 4 miliony muzulmanow do wziecia bo im rozpieprzono kraj w drobny mak. A oprocz krajow sasiedzkich jedynie Szwecja przyjmuje tych uchodzcow. Ja wiem ze nic nie rozumiem, ale Amerykanie mogliby moze im zapewnic lepsze warunki niz ta przekrecona i ledwo zipiaca Europa? Przeciez jak sam piszesz dla Europy moze juz za pozno...., a w Ameryce problemu nie ma. No wiec? Odpowiedz Link
ertes Re: Szwecja i Islam informacja na czasie 18.04.07, 17:32 To jest mieszanie dwoch roznych rzeczy. Najazd mieszkancow Bliskiego Wschodu na Europe nie zaczal sie od 2003 roku tylko duzo wczesniej. I tu wojna niewiele zmienila. Nie chodzi tutaj tez gdzie ich usadowic ani kto ma przyjmowac. Chowanie glowy w piasek krzykami ze problemu nie ma i ze Ameryka jest BE nie zmieni faktu ze w EU mieszkaja miliony Muzulmanow niezbyt zadowolonych z zycia. Dosc szybko staje sie to coraz wiekszym problemem. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Szwecja i Islam informacja na czasie 19.04.07, 15:27 Ale do rzeczy. To co z tymi z Iraku robic? Pod mur? Ja nic nie zamiatam, powtarzam jedynie informacje ze jest 4 miliony muzulmanow do wziecia bo im rozpieprzono kraj w drobny mak. A oprocz krajow sasiedzkich jedynie Szwecja przyjmuje tych uchodzcow. Ja wiem ze nic nie rozumiem, ale Amerykanie mogliby moze im zapewnic lepsze warunki niz ta przekrecona i ledwo zipiaca Europa? Przeciez jak sam piszesz dla Europy moze juz za pozno...., a w Ameryce problemu nie ma. No wiec? ODP: Czytałam gdzieś, że w tylko ramach pomocy humanitarnej fundacji B Gates, korzystając z dotacji Gatsów oraz W. Buffeta jesteśmy w stanie finansowo wyprowadzić cały kontynet Afrykański z ekstremalnej nędzy. Myślę, że to może być tylko przykładem jak dwie osoby mogą dokonać poważnych zmian. Problem jest w tym co robi cała reszta? Co robią poszczególne rządy.? Otóż niewiele. Jak ich do tego zmusić ewentualnie zmobilizować? Jest to pytanie, na które nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Dla mnie to jest związane z kwestią posiadania świadomości. W wypadku polityków, na dzień dzisiejszy jest to kwestia wygrania następnych wyborów. Dopóki więc nie zmieni się Nasza świadomość (mam na myśli jednostek) na tyle, że zaczniemy wywierać nacisk na polityków, nie przewiduję zmian. Tak więc, te zamieszki są niezbędnym elementem, który ma zmobilizować Nas do myślenia. Niestety, w przypadku człowieka ten element mobilizujący to zagrożenie własnego życia lub zagrożenie systemu w którym funkcjonuje. Inaczej jest Nam dobrze - zbyt dobrze, a co się dzieje w egzotycznych krajach interesuje jeszcze zbyt mało osób; może nie na tym Forum - ale ogólnie. Nie ma powodu aby ktokolwiek żył na świecie w nędzy. Tylko, że to stwierdzenie nie jest na rękę, bo kojarzy się, że ktoś musi stracić. Krótko mówiąc - nigdy jeszcze jako cywilizacja nie podeszliśmy poważnie i z zamiarem rozwiązania nędzy. Za to chętnie stosujemy różnego rodzaju środki zastępcze, w ten sposób zrzucając problem z rządu, polityków, korporacji, kościałów na głowę pospolitego obywatela. Do tego walimy go po głowie, gdy zaczyna podnosić głos. Ludzie ogólnie protestują bo widzą nonsens tych działań, nie koniecznie muszą też być rasistami. O Szwecje się nie martwię. Im więcej będzie zamieszek tym szybciej wypracuja skuteczne rozwiązania i mam nadzieję, że zmobilizują inne kraje. Oby więc więcej, chociaż jak każdy, życzę sobie aby nie na moim podwórku. Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link