Dodaj do ulubionych

Moja Matka zyje

12.11.03, 14:23
Co jest dobra wiadomoscia, biorac pod uwage, ze zostala brutalnie obrabowana
i skopana w trakcie powrotu z banku do domu.
Modus operandi standardowy- grzecznie wygladajaca panienka obserwuje emeryta
w banku, a kilkunastoletni bandyci bez cienia litosci grabia w klatce
schodowej.
Matka ma emeryture przelewana na konto, tylko chciala sobie 200 zlotych
wybrac na cos tam.Przy wejsciu do klatki jest domofon a drzwi sie otwieraja
na kod i co z tego? Obrabowano ja w bialy dzien przed blokiem. Wygodnie,
widowiskowo.
Powodzenia dla wszystkich powracajacych do kraju i planujach swiateczne
wizyty.
Osobiscie tez odwiedze- Meksyk.
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 17:01
      Moja matke tez okradziono, w bialy dzien w centrum miasta. Wracala spacerkiem
      do domu, podbieglo dwoch wyrostkow, wyrwali jej torebke, a w niej pare zlotych,
      dokumenty osobiste, klucze. Nikt nie zainterweniowal, choc krzyczala. Poszla
      zaraz na policje, spisali raport i nic wiecej.

      Dobrze, ze sie nie szarpala z lobuzami, dobrze ze nie upadla, dobrze ze sie nie
      potlukla....
      Co jeszcze dobrze? Czy my nie za szybko potrafimy sie pocieszyc, ze przeciez
      moglo sie gorzej skonczyc?
      • seksualnyklusownik Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 17:18
        maria421 napisała:


        > Co jeszcze dobrze? Czy my nie za szybko potrafimy sie pocieszyc, ze przeciez
        > moglo sie gorzej skonczyc?

        Oczywiscie, ze pocieszamy sie a szybko.
        Niestety, to jedyne co nam pozostaje w odniesieniu do Polski, prawda?
        W moim bloku obrabowano niedawno dziewczyne, wciagnieto ja do garazu i wypukano.
        Nastepnego dnia w lobby siedzial doorman zatrudniony czasowo przez wlascicieli
        budynku, policja zbierala odciski palcow z drzwi i DNA Murzyna z wiadomo czego.
        Dzis rabus i gwalciciel siedzi i czeka na wyrok, ma 3 gwalty poprzednie w
        rekordzie.... Dostanie dozywocie, z mozliwoscia wyjscia po 50 latach. Juz nie
        zgwalci, bo dzis ma 38 lat.
        A w Polsce? W Polsce Millera, napuchlej Mordy Kwasniewskiego, bezprawia i
        korupcji? Co pozostaje procz modlitwy i nadziei????
    • lalka_01 Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 17:01
      O jasna ch...to ja nieswiadoma cala bylam chyba wybierajac od lat pieniadze z
      polskich bankomatow. Tak jak i nieswiadoma jest moja matka i moj ojciec, ktorzy
      robia to co kilka dni. Nieswiadomi, ze smierc w POlsce czai sie za kazdym
      rogiem...
      Klusownik, tez sie ciesze, ze Twoja matka zyje i ma sie dobrze. To tyle mam do
      powiedzenia w Twojej sprawie.
      • don2 Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 17:12

        zawsze mowilem,karty kredytowe !!na calym swiecie ,podobny problem.
        Mozna i karte kredytowa ukrasc albo zapomniec kodu (jak mi ktos zaraz przypomni
        :)) ) ale chyba to jak narazie jedyne wyjscie. Dolaczam sie do oburzenia.D.
        • jan.kran Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 17:18
          Klusownik bardzo Ci wspolczuje . Nie wiem czy w PL smierc czai sie za kazdym rogiem. Wiem, ze moja polska Rodzina patrzy z niepokojem na moje poczynania dotyczace luznego noszenia plecaka ,komorki , pieniedzy i wracania o roznych porach. Mamusi przysieglam, ze bede wracala po godz. 22 -ej ino taxi i to znajoma firma. Nie wiem kto przesadza ja czy Rodzina , ale e PL czuje sie mniej pewnie niz w innych krajach. Kran.
    • basia553 Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 17:28
      Moja starsza Siostra w Warszawie chodzi od dawna z torebka, w ktörej ma tylko
      chusteczki itp. To dla zlodzieja, ktörego stale oczekuje.
      Gotöwke nosi w kieszeni jeansöw, kieszen dodatkowo zapieta na agrafke (!)
      Najchetniej nosi kamizele mysliwska, w ktörej jest mnöstwo kieszeni
      röwniez wewnetrznych. Ja w Warszawie boje sie jakikolwiek pierscionek czy tp.
      nosic. Czy to jest zycie? I sa tacy, ktörzy przymierzaja sie do powrotu.
      Seksklusie, mam nadzieje, ze Twoja Mama ochlonela po napadzie.
    • alaskanka3 Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 20:07
      Wspolczuje i gratuluje ujscia z zyciem.

      Ja m.in. z tego powodu wyjechalam z Polski, co opisalam tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=4803305&a=4833358
      Przed 4 laty zostalam zreszta znow napadnieta w W-wie, stojac w samochodzie na
      swiatlach - obwies zbil szybe i zabral plecaczek, po czym spokojnie, nie
      niepokojony, oddalil sie, wszystko na oczach kilkunastu samochodow czekajacych
      obok, kierowcy udawali ze nic nie widza.

      Swoja droga korespondencja oraz rozmowy z rodzina/znajomymi w Polsce coraz
      czesciej brzmia makabrycznie: 'gratuluje ujscia z zyciem'.
    • ertes Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 21:31
      Rowniez wspolczuje tym bardziej ze to chodzi o Mame.

      Ja niestety zostalem okradziony w Kanadzie 2 razy i raz w USA na cale 13 lat
      mieszkania w obu krajach a nigdy w Polsce.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 23:16
      Sexklus, i tak skonczylo sie dobrze. Czy myslales o bezpieczniejszych metodach
      pobierania gotowki dla Mamy? Moze ktos inny chodzilby do banku?

      Moja Mame kilkanascie lat temu kieszonkowcy obrobili na Centralnym - popchneli
      i przewrocili na schodach do wagonu tak, ze rozciela sobie noge, po czym
      zabrali torebke z pieniedzmi i dokumentami. Rana nie goila sie przez dwa lata,
      zakazona brudem ze schodow.

      Bycie starszym czlowiekiem to czynnik ryzyka, ale najbardziej w krajach, gdzie
      starsi ludzi chodza z gotowka.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • don2 Re: Moja Matka zyje 12.11.03, 23:59
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        >
        >

        >
        > Bycie starszym czlowiekiem to czynnik ryzyka, ale najbardziej w krajach,
        gdzie
        > starsi ludzi chodza z gotowka.
        >
        > Pozdrawiam
        > Luiza-w-Ogrodzie
        >
        > ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((&ord
        > m;>¸.
        > .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`
        > ·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        Jak to dobrze,ze nie mam gotowki.
      • maria421 Re: Moja Matka zyje 13.11.03, 08:51
        Luizo, moja mama nigdy nie nosi ze soba wiecej niz przewiduje, ze moze wydac na
        zakup paru artykulow spozywczych.
        Wtedy , kiedy ja okradziono, miala przy sobie cos ok. 70 zlotych. Za tyle
        staruszki w Polsce tez ryzykuja utrate zdrowia i zycia.
        • zjawa64 Re: Moja Matka zyje 13.11.03, 09:19
          ...bardzo przykre opowisci , wspomnienia i przyklady daliscie tutaj...
          zastanawialiscie sie jednak , dlaczego wlasnie starsze kobiety a nie mezczyzni
          sa bardziej narazone na tego typu napasci...(?)... ja mysle , ze ( zaznaczam ,
          ze to nie jest zart) z powodu "torebki"...

          "...bez sygnaturki...bo az nie wypada..."
          • seksualnyklusownik Jak to bylo: 13.11.03, 13:51
            Z realcji mojej siostry....Ladnie, k..a, ladnie...

            "Heeej,(...)
            ...Te drzwi od klatki schodowej zamykaja sie powoli, tak ze mozna wejsc za
            kims. A jak sa ustawione tak zeby sie szybko zamykaly to
            strasznie halasuja. Ale tym razem drzwi przyrzymala tym goscom
            sasiadka z gory - mama tez zwrocila na to uwage. Policji tego nie
            powiedziala - to mogl byc przypadek - kobieta wychodzila i ich
            wpuscila.
            Samo szybkie otwieranie drzwi do mieszkaniana to problem - ona ma strasznie
            duzo zamkow .
            W sumie ona gotowki nie nosi - tyle ze odbiera te pieniadze z
            banku, robi oplaty i zakupy. Ale to na ogol pare groszy na
            zakupy.
            Jesli chodzi o placenie karta to malo praktyczne tutaj w
            codziennym zyciu. To sa male sklepiki, warzywny, spozywczy.
            Karta mozna placic w supermarketach, ale watpie zeby potrafila
            zrobic zakupy na dwa tygodnie. Dzieki za propozycje- jest
            wielkoduszna -na razie nie ma takiej potrzeby. Gdyby to sie
            zmienialo to pomyslimy.
            Ona w banku byla od razu po napadzie, bo buchneli dowod i karte
            do bankomatu. I wyobraz sobie ze byl problem zeby bez kolejki te
            karte zastrzec - wszyscy tam, z obsluga wlacznie mieli to wszystko gleboko w
            dupie. To naprawde jest dziki kraj, i dziczeje coraz bardziej.
            Bank to PKO SA. Sa kamery, mama powiedziala plicji ze widziala tam
            babe, ktora z nia weszla, nic nie zalatwiela tylko stala. I ze ja
            moze pokazac na tasmie.
            Ale za miesiac to jej nie rozpozna.A przeciez wczesniej sprawy nie rusza.
            Rozrobilabym te sprawe, ale chce zeby ona o tym przestala myslec -
            to chyba najlepsze rozwiazanie.


    • artur666 hehe, mam zaproszenie do Lodzi. 14.11.03, 20:04
      Ale jak sobie pomyslalem, ze jazda autem bedzie trwala minimum 14
      h!!!!!....zrezygnowalem.
      14 h jechac aby gdzies od czasu do czasu przy stole posiedziec i popierniczyc o
      dupie Maryny?!
      never!!!
      jade, lece, do Hiszpanii.
    • dead_skunk Re: Moja Matka zyje 14.11.03, 21:10
      Klusownik, zawsze piszac o przypadlosciach w Polsce narazisz sie na:
      zarzut klamstwa;
      ironie;
      negatywne przyklady z innych krajow;
      itd;
      itp;
      Ale prawdy to i tak nie zmienia, chocby tabuny zakompleksialych rzadka kupke w
      majty robily.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka