Dodaj do ulubionych

Robotki reczne

25.11.03, 15:33
Haftujecie? Robicie na drutach? Na szydelku?
Przy telewizorze, przy muzyce, czy przy zupelnej ciszy?
Dla odpoczynku? Dla pozbierania mysli?
I co najwazniejsze: Czy znaczie jakies stronny internetowe z wzorami?

Pozdrowienia,

CJ
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Robotki reczne 25.11.03, 15:51
      Joanno, moze Cie rozczaruje, ale odpowiedz jest "nie". Jak bylam nastolatka,
      robilam na drutach, ale przestalam. Haftowac nie haftuje, nawet po duzym
      spozyciu ;))))

      I w ogole z tego punktu widzenia jestem do luftu. Z innych tez, ale nie chce
      skrecac watku.

      Ciocia Jutka do kitu ;)
      • clairejoanna Re: Co Ty gadasz? Fajna jestes ciotka i o! n/txt 25.11.03, 15:52

    • kurczak1976 Re: Robotki reczne 25.11.03, 17:43
      Ja haftuje krzyzykami. Uwielbiam to i jak tylko zlapie chwile to zasiadam do
      wyszywania.
      Niestety o fajne wzory trudno ale to tez pewnie zalezy co kogo interesuje.
      Czekam z niecierpliwoscia na dalsze posty!

      Kurczak
      • don2 Re: Robotki reczne 25.11.03, 18:09
        Jako ciekawostka,jeszcze do lat 60-tych ulubionym zajeciem marynarzy bylo
        haftowanie i robotki na drutach.W armi hiszpanskiej haftowanie ,tez nie bylo
        niczym specjalnym ( mowa o haftowaniu i wyszywaniu-patrz Jutka )
        • jan.kran Re: Robotki reczne 25.11.03, 20:01
          Mloda zna dobrze jezyk Mickiewicza i Milera ale nie na tyle co by rozroznic
          roznice miedzy haftowaniem krzyzykami a rzucaniem pawia. Wiec w ramach
          obowiazkow matczynych poprosze czesc haftowania dot. fizjologii przeniesc na
          inny watek. K. Zgryzliwy.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Robotki reczne 25.11.03, 23:55
      Wyszywam krzyzykiem duze i skomplikowane projekty (juz kiedys z Kurczakiem sie
      zgadalysmy na ten temat, patrz - www.tiag.com). Wyszywanie ma te zalete, ze
      zajmuje malo miejsca i mozna je zabrac ze soba gdziekolwiek, np na ploty do
      kolezanki albo do poczekalni lekarskiej, ze o przerwach na lunch nie wspomne.
      Firma DMC ma rozne produkty ulatwiajace utrzymywanie nici i wzorow w porzadku,
      wiec nie mam juz problemow ze splatanym klebem roznokolorowych nici i
      zagubionymi iglami tudziez nozyczkami.

      Umiem tez szyc ciuchy ale nie mam na to czasu, moim ostatnim dzielem byla
      spodnica dla corki i kostium do tanca brzucha (spodnica, pas z monetami i
      krotka kamizelka).

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • maria421 Re: Robotki reczne 26.11.03, 08:14
      Dawno, dawno temu, w zamierzchlych PRLowskich czasach, kiedy wybor ciuchow w
      sklepach byl bardzo maly, umiejetnosc robienia na drutach i szycia byla
      nieodzowna- to tez ja wtedy posiadalam, ale nigdy nie stala sie ona moja pasja.
    • ani-ta Re: Robotki reczne 26.11.03, 19:14
      mam genialna mateczke biologiczna (nie mylic z juteczka, ktora tez genialna
      jest ale inaczej!:))). no i ta moja mateczka potrafi chyba wszystko!:)
      szyla mi sukienki, kostium na mature, robila na drutach najmodniejsze sweterki:)
      a od poniedzialku mam... piekny czerwony szal o dlugosci 4m:) i
      fakturze "dziwnego" sciagacz:))) nosz... cudny jest... szkoda tylko ze przy 12C
      to mi troszku cieplo w nim:))) ale nosze bo cudny, modny i od matus:)))

      a ja umiem teoretycznie wszystko co z szydelkiem, drutem i igla zwiazane
      (nozyczki celowo pominelam!!!!)... ale w praktyce jakos mi cierpliwosci nie
      staje;) matus mowi, ze kiedys dorosne... noooo... moze... w koncu dorastam juz
      30lat z hakiem... to by wypadalo kiedys osiagnac wyzszy pulap;)

      a.:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka