Dodaj do ulubionych

ALFA ROMEO 146 TVINSPARK

24.02.06, 20:02
PROSZĘ O RADĘ W MAJU UBIEGŁEGO ROKU KUPIŁEM ALFĘ ROMEO 146 TWINSPARK ROCZNIK
2000.WEDŁUG WSKAZANIA LICZNIKA MIAŁA PRZEJECHANE 59457 TYS.KM.JEST TO AUTKO
KRAJOWE OD PIERWSZEGO WŁAŚCICIELA NA DZISIAJ MA PRZEJECHANE 64TYS.KM.DO TEJ
PORY NIE ROBIŁEM NIC Z ROZRZĄDEM ANI Z WARIATOREM W INSTRUKCIJ PISZE ŻE
ROZRZĄD WYMIENIAĆ NALEŻY PO 120TYS.TE 59457TYS. NIE SĄ UDOKUMENTOWANE CO DO
WARIATORA TO PO URUCHOMIENIU ZIMNEGO SILNIKA SŁYCHAĆ GO NATONIAST WYSTARCZY
ŻE POPRACUJE NA WOLNYCH OBROTACH Z JAKIEŚ 5MIN. I JEST PONOWNIE URUCHOMIONY
TO CHODZI CICHUTKO. JESTEM UMUWIONY Z MECHANIKIEM NA PONIEDZIAŁEK NA WYMIANĘ
ROZRZĄDU ALE TO MOŻNA JESZCZE ODWOŁAĆ PROSZĘ O RADĘ.
Obserwuj wątek
    • nuvolari4 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 24.02.06, 20:38

      Nie krzycz, pisz po ludzku i jedz do tego mechanika jeśli ci życie miłe ;-)
      TVinspark ? Za dużo televizji oglądasz ;-)

      Q
      • alces1 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 24.02.06, 22:19
        120 tys?? Ja tez mam ten sam model i z ten sam rocznik, wydaje mi sie, ze pisze
        iż na 100 tys kom nalezy wymienic rozrząd. Aczkolwiek to i tak przesada (jak na
        polsie warunki uzytwkowania).
        Radze wymienic ten rozrzad - dojedz to jakiejs ladnej okraglej liczby, np 65,
        czy 70 tys. Ja tez zasugerowalem sie instrukcja i czekalem z wymiana na 100 tys
        km. lecz przy 50 tys zerwaly sie zeby paska i oprocz rozrzadu musialem
        wymienci 4 zawory! Cala naprawa kosztowala 2.400zl, narobilem szumu, ze bzdety
        w instrukcji pisza i zwrocili mi 1.000zl.
        Co do wariatora - mozesz jeszcze pojedzic, ale obecnie nie jest on juz az tak
        sdrogi i kosztuje chyba 366 zl (wymienialem w zeszylm miesiacu) jesli zrobisz
        to razem z rozrzadem, całościowe koszty beda mniejsze! Jesli chcesz by wariator
        zył długo i szczesliwie to dbaj o poziom oleju silnikowego (zawsze max, ale nie
        wiecej) i pilnuj jego wymiany! No i jeszcze jedno, mam nadzieje, ze nie
        wybierasz sie do jakiegos tam laika, tylko mechanika, ktory ma pojecie o AR.
        Pozdrawiam!
        • alces1 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 24.02.06, 22:21
          P.S. - co do wariatora slyszalem też ze nienalezy rozgrzewac zimnego silnika na
          postoju (np. skrobiąc lód z szyb) lepiej delikatnie jechac.
          • nuvolari4 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 24.02.06, 23:07

            Delikatnie mówiąc - mija się ktoś z prawdą -

            Q
            • alces1 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 24.02.06, 23:22
              to "delikatnie" kosztowało mnie 1400zł, wiec z ta delikatnością nie
              przesadzajmy;)
              • nuvolari4 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 25.02.06, 09:17
                >P.S. - co do wariatora slyszalem też ze nienalezy rozgrzewac zimnego silnika na
                >postoju (np. skrobiąc lód z szyb) lepiej delikatnie jechac.


                Wyjaśniam o co mi chodziło - Wariator nie ma nic do sposobu rozgrzewania
                silnika. Po prostu ktoś bajki opowiadał.

                Q
                • rafal.gtv Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 25.02.06, 20:19
                  Nie do końca...
                  Odpalenie silnika i wyście w celu skrobania szyb oznacza uniemożliwienie
                  przejścia wariatora w otwarty zakres pracy i "młócenie" zamkniętego w nim
                  oleju , który ulega rozbryzganiu , a jego brak przyspiesza degenerację
                  wariatora. Lepiej , gdy to urządzenie wykazuje aktywność , związaną ze zmiana
                  obrotów silnika. Warunki te , to ( przy temperaturze cieczy chłodzącej poniżej
                  40szt.C) - obroty ponad 1200obr i kąt wychylenia przepustnicy 8 stopni. Poza
                  tym rozgrzewanie silnika na luzie jest najgorszą możliwą metodą wykańczania
                  silnika , który przy niewielkim obciążeniu szybciej złapie temperaturę pracy i
                  dostarczy olej tam , gdzie trzeba .

                  Mądrze traktowany wariator często dla użytkownika "nie istnieje" i nie spedza
                  snu z powiek przez lata.
                  • alces1 Re: Alfa Romeo 146 Twin Spark 26.02.06, 21:57
                    dzięki za obronę mojego postu!
                  • nuvolari4 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 27.02.06, 16:35
                    afal.gtv napisał:

                    > Nie do końca...
                    > Odpalenie silnika i wyście w celu skrobania szyb oznacza uniemożliwienie
                    > przejścia wariatora w otwarty zakres pracy i "młócenie" zamkniętego w nim
                    > oleju , który ulega rozbryzganiu , a jego brak przyspiesza degenerację
                    > wariatora. Lepiej , gdy to urządzenie wykazuje aktywność , związaną ze zmiana
                    > obrotów silnika. Warunki te , to ( przy temperaturze cieczy chłodzącej poniżej
                    > 40szt.C) - obroty ponad 1200obr i kąt wychylenia przepustnicy 8 stopni. Poza
                    > tym rozgrzewanie silnika na luzie jest najgorszą możliwą metodą wykańczania
                    > silnika , który przy niewielkim obciążeniu szybciej złapie temperaturę pracy i
                    > dostarczy olej tam , gdzie trzeba .
                    >
                    > Mądrze traktowany wariator często dla użytkownika "nie istnieje" i nie spedza
                    > snu z powiek przez lata.

                    Jakie lata ?
                    Rozumiem już, że przed sprzedaniem komukolwiek Alfy z TS trzeba wymagać okazania
                    przez przyszłego nabywcę licencji pilota statków kosmicznych ... Nie sądzisz że
                    podawanie jako warunku kąta wychylenia przepustnicy by jeździć dość zwykłym
                    samochodem jest już tylko śmiesznością ?

                    Q
                    • rafal.gtv :) 27.02.06, 17:03
                      Dobre....
                      Stan , który opisałem, w języku prostego człowieka oznacza "zimny silnik
                      tłuczący się na biegu jałowym nie wiadomo po jaką cholerę...."

                      Dla przedłużenia życia wariatora należy unikać tego stanu , tzn. uruchomić
                      silnik i jechać...
                      IMHO zrozumienie tej prawdy leży w zakresie pojmowania czlowieka dysponującego
                      prawem jazdy kategorii B
                      • janioj Re: :) 28.02.06, 11:30
                        Tak, czy inaczej najistotniejszą informacją podaną przez rafała, jest ta, że
                        wariat uaktywnia się przy prędkości obrotowej silnika wynoszącej 1200 obr/min
                        (kąt otwarcia przepustnicy jest informacją dodatkową, niesprawdzalną dla
                        przeciętnego użytkownika, bo i po co), tyle tylko, że zimny silnik, pracujący
                        na wzbogaconej mieszance i tak ma obroty wyższe niż te 1200. Co, do
                        rozgrzewania zimnego silnika na postoju, tak jak w przypadku wyższości masła
                        nad margaryną, lub odwrotnie, są dwiesz szkoły, i każda z nich ma swoje
                        niepodważalne argumenty:)
                        • rafal.gtv Re: :) 28.02.06, 11:50
                          Wyższe niż 1200 przy temperaturze na kotle poniżej 40st.c , przepustnica w
                          standby = wariator status OFF :)
                          • janioj Re: :) 28.02.06, 12:32
                            Polam... i wszystko jasne, człowiek to jednak goopi jest, dzięki za wjaśnienie:)
        • t55551 Re: ALFA ROMEO 146 TVINSPARK 25.02.06, 18:22
          Dziękuję bardzo w poniedziałek odstawiam ją do mechanika.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka