Dodaj do ulubionych

Die sechs von der Müllabfuhr

    • crannmer Sendung mit der Maus 22.02.14, 10:04
      tomek854 napisał:
      > Surrealizm na całego.

      Jesli wyrwane z kontekstu, wiele rzeczy wydaje sie na pierwszy rzut oka dziwne.

      Nabijasz sie IMHO z najlepszej audycji nie tylko dzieciecej, ale w ogole. I to nie tylko telewizji niemieckiej, ale wszelkiej znanej mi telewizji.

      Od "Sendung mit der Maus" tworcy programow nie tylko dzieciecych, ale rowniez publicystycznych i popularnonaukowych wiele mogliby sie nauczyc. A przede wszystkim szacunku i respektu dla odbiorcy.
      • tomek854 Re: Sendung mit der Maus 22.02.14, 13:06
        Nie nabijam się, tylko się śmieję, bo wyrwane z kontekstu jest to naprawdę śmieszne :) A nie sądzę, żeby się komu krzywda działa jak się uśmiechniemy oglądając tą nieporadną piosenkę :)

        Co do niemieckich programów edukacyjnych, to faktycznie mam do nich ciepłe uczucia, moim ulubionym jest Klaus the forklift driver - nie da się go zapomnieć :)

        • crannmer Re: Sendung mit der Maus 22.02.14, 14:41
          tomek854 napisał:
          > Nie nabijam się, tylko się śmieję, bo wyrwane z kontekstu jest to naprawdę śmie
          > szne :) A nie sądzę, żeby się komu krzywda działa jak się uśmiechniemy oglądają
          > c tą nieporadną piosenkę :)

          To zalezy. Czy zapodajesz to jako fragment programu dzieciecego, gdzie prawdziwi i niecastowani smieciarze w zartobliwy sposob opowiadaja dzieciom o swojej pracy.

          Czy dajesz to raczej jako "Meanwhile in Germany".

          > Co do niemieckich programów edukacyjnych, to faktycznie mam do nich ciepłe uczu
          > cia, moim ulubionym jest Klaus the forklift driver - nie da się go zapomnieć :)

          Widze, ze starasz sie byc tak delikatnie zlosliwy, cobym tego nie zauwazyl. Doceniam probe.

          Tu masz lepsze przyklady pochodzace z Audycji z Mysza:
          1. Skad sie biora samoloty
          www.youtube.com/watch?v=zLuNM7UPRzU
          2. Skad sie biora samochody:
          www.youtube.com/watch?v=3p7L6AArrhA
          3. Skad sie biora statki:
          www.youtube.com/watch?v=ZGk3HqyF0_8
          4. Skad sie biora dzieci:
          www.youtube.com/watch?v=mY3EQE1FHdc
          Choc audycje przeznaczone sa dla dzieci (dlatego te animowane przerywniki), to mimo ze jestem kilkudziesiecioletnim inzynierem i ojcem rodziny, to na zadnym z nich sie nie nudzilem. A na kazdym z nich dowiedzialem sie czegos nowego.
          • tomek854 Re: Sendung mit der Maus 22.02.14, 18:55
            > To zalezy. Czy zapodajesz to jako fragment programu dzieciecego, gdzie prawdziw
            > i i niecastowani smieciarze w zartobliwy sposob opowiadaja dzieciom o swojej pr
            > acy.

            Nie wiedziałem, że to jest fragment akurat tego programu (choć ten program gdzieś kiedyś widziałem po angielsku). Natomiast ta nieporadna piosenka jest dość śmieszna - i myślę, że śpiewający ją śmieciarze zdają sobie z tego sprawę i dlatego szacun się im należy za stosunek do siebie. Chyba nie sądzisz, że oni uważali, że powinni z tym zaraz na Eurowizję jechać bo tacy są świetni?

            > Widze, ze starasz sie byc tak delikatnie zlosliwy, cobym tego nie zauwazyl. Doc
            > eniam probe.

            Ależ nic takiego. Ja jestem wielkim fanem filmu o Klausie na poważnie. Uważam, że jest to rewelacyjna realizacja postulatu Papcia Chmiela - bawiąc uczy, ucząc bawi. Bardzo chciałbym żeby na moich szkoleniach których trochę w życiu miałem puszczali filmy na których można się dobrze bawić a nie takie które traktują Cię jak idiotę i w rezultacie umierasz z nudów a juz po pięciu minutach nie pamiętasz co w nich było (ale i też nic nie tracisz, bo były tam same oczywistości. Vide: filmik który puszczają starającym się o przepustkę do bazy atomowych łodzi podwodnych w Faslane czy do huty stali w Scunthorpe).

            To o czym mówisz, to chyba znane jest także jako Mouse TV i można to kupić na DVD w UK. Moja znajoma dostała to w prezencie od znajomych z niemiec dla swojego kajtka i kiedyś cała impreza zeszła na tym, że jeden kilkulatek i dziewięcioro dorosłych, w tym trzech doktorów, oglądało płytę od początku do końca :)

            > Choc audycje przeznaczone sa dla dzieci (dlatego te animowane przerywniki), to
            > mimo ze jestem kilkudziesiecioletnim inzynierem i ojcem rodziny, to na zadnym z
            > nich sie nie nudzilem. A na kazdym z nich dowiedzialem sie czegos nowego.

            No widzisz. Dlaczego zatem nie może to dorosłych również bawić tak jak bawi dzieciaki? Przyznaję, że wyłuskanie tego z kontekstu zwieksza efekt, ale np. ten fragment: także mnie wciąż niepomiernie bawi, choć doskonale wiem, że pochodzi z programu dla przedszkolaków.

            (a fakt, że pojawił się potem także w Muppetach dla dorosłych:

            jest chyba dowodem na to, że nie tylko mnie?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka