Dodaj do ulubionych

Egzamin ;-) /ot

28.10.05, 20:59
Zdarzyło się pewnego razu, że uczeń Mistrza Kung-Fu przeszedł z powodzeniem nauki wstępne i przystąpił do Ostatecznej Próby. Rzekł mu tedy Mistrz:
- Stań na placu przed świątynią i przepołów gołymi rękami deskę, którą ujrzysz opartą o kamienie.
Poszedł tedy uczeń i ujrzał ledwo ociosaną kłodę twardego drewna. Nie uląkł się jednak i gołą dłonią uderzył w nią tak mocno, że pękła i dwie połówki spadły na ziemię.
- Dobrześ wykonał zadanie - rzekł Mistrz - Teraz czeka cię drugi sprawdzian. Pójdziesz ze mną do gospody w mieście.

Poszli tedy do gospody, gdzie ujrzeli dwóch złoczyńców bijących niewinnego kupca.
- Czyń co trzeba - rozkazał Mistrz.
Rzucił się tedy uczeń w wir walki i wnet wyleciał za drzwi z podbitym okiem i bez zębów. Wrócił też zaraz w niesławie do domu, a zgromadzonej przy stole rodzinie rzekł:
- To samo co rok temu. Plac poszedł dobrze, ale oblałem na mieście.
Obserwuj wątek
    • wowo5 Re: Egzamin ;-) /ot 29.10.05, 04:38
      Ha ha. Bardzo dobre. No to moze zrewanzuje sie dowcipem amerykanskim.

      W 3 kosciolach w pewnym miescie zalegly sie myszy. W pierwszym kosciele
      stwierdzili, ze myszy to stworzenia boze i nie mozna ich skrzywdzic ale ze beda
      sie modlic zeby sobie poszly. Modly niestety nie pomogly i myszy dalej byly
      problemem.
      W drugim kosciele stwierdzili, ze myszy to stworzenia boze i nie mozna ich
      skrzywdzic ale wezwano specjaliste by je wylapal i wywiozl za miasto. Spec
      wylapal myszy ale te niestety po niedlugim czasie niestety wrocily.
      W trzecim kosciele poradzili sobie latwo z myszami. Po prostu je ochrzcili i
      teraz tylko pojawiaja sie dwa razy do roku. Na Boze Narodzenie i na Wielkanoc!
      • typson Re: Egzamin ;-) /ot 29.10.05, 14:22
        tia, piekne. Kwintesencja polskich katoli ;)
      • lexus400 Re: Egzamin ;-) /ot 29.10.05, 15:42
        doooobre:))
        • tomaszek874 Re: Egzamin ;-) /ot 29.10.05, 19:09
          naprawde niezłe :D lepsze od mojego :-)
          • lexus400 Re: Egzamin ;-) /ot 29.10.05, 20:02
            Przychodzi gej do seks-shopu, ogląda wibratory, prosi sprzedawcę o pokazanie
            kilku, wreszcie się decyduje. Sprzedawca pyta:
            - Zapakować?
            Gej odwraca się, wypina i mówi:
            - Jakby pan był taki uprzejmy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka