26.07.06, 09:45
wlasnie konsumuje sniadanko i uslyszalem w poznanskiej tvp3, ze dzis otwierają
odcinek A2 z Konina do Strykowa. Ha! Fajowo, chyba sobie pojade autostradą :D
Obserwuj wątek
    • wo_bi Re: A2 !!! 26.07.06, 10:36
      typson napisał:

      > wlasnie konsumuje sniadanko i uslyszalem w poznanskiej tvp3, ze dzis otwierają
      > odcinek A2 z Konina do Strykowa. Ha! Fajowo, chyba sobie pojade autostradą :D

      To Ty teraz w Poznaniu urzedujesz? Podobno narazie bezplatnie, bo nie ma
      telefonow alarmowch poustawianych. ;) Wiec nie bedzie w tej chwili jako
      autostrada funkcjonowac.
      • typson Re: A2 !!! 26.07.06, 11:11
        > Wiec nie bedzie w tej chwili jako autostrada funkcjonowac.

        jakto? Sugerujesz, ze nie bede mogl jechac 130km/h?
        • wo_bi Re: A2 !!! 26.07.06, 15:09
          typson napisał:

          > > Wiec nie bedzie w tej chwili jako autostrada funkcjonowac.
          >
          > jakto? Sugerujesz, ze nie bede mogl jechac 130km/h?

          hmm, jechac to bedziesz mogl, ale czy tak calkiem oficjalnie, to nie wiem.
    • camillie pojedz :) 26.07.06, 11:05
      i opowiedz, jak bylo.

      Bezpłatnie ma być przez rok. A dzisiaj można będzie już jechać po 19:00, jak
      zapowiadają.
    • pizza987 Re: A2 !!! 26.07.06, 11:09
      Tylko musisz być VIPem żebyś dostąpiłe tego zaszczytu.
      • bassooner Re: A2 !!! 26.07.06, 11:43
        Ciekawe kiedy zaczną działać w kierunku Świecka bo co za sens mieć
        autostradę,która się kończy sto kilosów przed największą siecią autostrad na
        świecie...
    • edek40 Re: A2 !!! 26.07.06, 11:45
      Bo zepsujesz. Powolutku. Autostrada jest bezplatna, bo nie spelnia standardow autostrady. Zdaje sie, ze nawierzchnia jest cieniutka. Zdaje sie, ze na tym wlasnie odcinku wykryto powazne zaniedbania w izolacji wiaduktow. A potem rozeszlo sie po kosciach i juz o tym nie pisza. Zapewne za rok wejdzie tam minister Ziobro i zamkna dowod rzeczowy.
      • typson Re: A2 !!! 26.07.06, 13:25
        no wlasnie, to ten kawalek kulczyk budował?

        Wnerwia mnie tłumaczenie istnienia dziur w drogach taka wielka roczna amplituda
        temperatur. A co to, w niemcowni nie maja mrozów ani upałów? Ciekawe...

        Co do wiaduktów jeszcze - z roznych nie znanych mi powodów wiadukty sa czesto
        remontowane osobno, zupelnie niezaleznie (czasowo, jakosciowo, technologicznie,
        wykonawczo, etc) od remontu reszty drogi. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Nie
        wiem tez dlaczego wiekszosc wiaduktow sie sypie a dylatacje zawsze sa nie takie
        jak byc powinny, powodujac szybsze zuzycie jezdni, aut, etc. I zastanawiam sie -
        jesli ta trasa, ktora ma isc przez ta puszcze/doline bedzie wiaduktem, to
        przeciez rozpieprzy sie po trzech latach. Jaki to ma sens?
    • rapid130 Re: A2 !!! 26.07.06, 13:24
      Tjaaaaak...

      Dojedziesz do Strykowa i co dalej?
      Zostawisz BMW i pójdziesz pieszo do W-wy?
      Tak będzie najszybciej ;)))
      • typson Re: A2 !!! 26.07.06, 13:27
        nie, no pewnie gdzies w polowie nawieje w strone w-wy. Ostatnio jezdze przez
        Łowicz, Łęczyce, Uniejów, Turek. I w ktoryms miejscu ta droga przelatuje raz nad
        autostrada. Moze w tym miejscu zjade, nie wiem jeszcze, trzeba postudiowac mape
    • typson i dupa 26.07.06, 13:42
      nie bede czekał do 19stej

      wiadomosci.onet.pl/1361887,11,item.html
      • rapid130 Re: i dupa 26.07.06, 14:09
        Szkoda, pusto by było!

        Ja już łapki zacieram :)

        W sierpniu pojadę za Kielce, na chrzciny (chiiba).
        Polecę sobie via A2 do samego Strykowa.
        103 km autobahnu extra. Zamiast 470 będzie 476 km.
        Niezły diiiiil. ;)
        • typson Re: i dupa 26.07.06, 14:13
          ale ta droga z łodzi przez piotrkow do kielc do jakas jakosciowa porażka. Szkoda
          zawieszenia. Co prawda coś tam teraz na niej robią ale nie wiem czy to chodzi o
          te droge, czy tylko o jakies skrzyzowanie (z droga Końskie-Jędrzejów)
          • rapid130 Re: i dupa 26.07.06, 16:07
            Sulejów - Kielce, to rzeczywiście padaczka, na przeważającym odcinku.
            Moje aktualne wspomnienia z tejże są bardzo dantejskie.
            Ostatnią razą trafiłem tamże w nocy na... przeprowadzkę wesołego miasteczka ;P
            Czyli kilkanaście traktorów z trzema cygańskimi wozami każdy, za nimi
            kilkunastu wściekłych tirowców. I ja - początkowo - na końcu. Ale była
            jazda... :x

            Nie tędy moja droga pójdzie!

            Jadę ZA Kielce. Celuję w Opatów. Potestuję zatem drogi wojewódzkie.
            Koluszki, Tomaszów Maz. Opoczno, te klimaty. ;)
    • typson a może jednak 26.07.06, 18:08
      przetestuje. jest 18:08 a ja dopiero koncze robote...
    • typson A2 przetestowana 26.07.06, 23:57
      a w raz z nią leciwy pojazd marki Audi ;)

      nie wiem ile to w sumie kilometrów jest ale jechałem dość szybko. Z poznania
      (Wilda) wyjechałem o 20:05 o 21:20 zjeżdżałem z autostrady. Wiem, ze nowy
      odcinek ma 103km ale ile ma stary, to nie wiem. Pojazd został niemiłosiernie
      przekatowany ale chyba duzo nie spalił, jutro zatankuje to się dowiem. Tak czy
      inaczej przejazd z poznania pod łódź w 1.15 uzmyslawia roznice miedzy drgami a
      auostradami.

      A co do samej autostrady - jest kilka wpadek typu nierownosc na poczatku
      wiaduktu, troche brudu na jezdni (trawa na pasie zieleni jakos nie chce rosnąc).

      Smiałem sie z tych dwoch przejsc dla zwierzat. Myslałem, ze to sa takie dziury
      pod drogą a tymczasem to sa takie dwa wielkie mosty nad droga, bardzo szerokie,
      na oko na 6 pasów ruchu. Tyle ze pewnie zamiast asfaltu jest tam pewnie trawka :)

      Poza tym jest duzo wiecej przejazdow górą roznych poprzecznych drog i dróżek. Co
      ciekawe, na kazdym takim wiadukcie stało od kilku do kilkudziesieciu osób.
      Machali do kierowców, krzyczeli. Ciekawe :) Mile w sumie, choc nie wiem czy
      stali tam z sympatii do kierowcow, czy tez polska jest takim zadupiem, ze nie
      mozna wysc z podziwu, ze autostrady istnieja i ze ktos po nich jezdzi ;)

      No i jeszcze pod koniec mi lisek wyszedł. Dziwne, ze go nie rozmaśliłem. Na
      szczescie nie mam odruchu ominiecia przeszkody przy duzej predkosci. Swiadomie
      leciutko odbilem kierownica lewo i prawo no i przez chwile jechalem lekko
      bokiem. No coż, no glupie to bylo i tyle. Pewnie lis chcial sie załapać na
      darmowa autostrade albo nie chciało mu sie drałowac spod łodzi pod konin, zeby
      przejsc przejsciem dla zwierzątek. Gupi ten lis i tyle ;)
      • rapid130 Re: A2 przetestowana 27.07.06, 00:10
        typson napisał:

        > nie wiem ile to w sumie kilometrów jest ale jechałem dość szybko. Z poznania
        > (Wilda) wyjechałem o 20:05 o 21:20 zjeżdżałem z autostrady.

        hehehe, "...dość szybko...", Łagodnie powiedziane!

        Tedy policzmy. Poznań - Konin 99 km. Plus nowe 103 km. Ca 202 kn.
        Średnia (pi razy drzwi) prawie 162 km/h.
        Z mojego doświadczenia z A2 wynika żeś trzymał przelotową 180-200 km/h.
        Zwłaszcza na odcinku "międzybramkowym", odczuwalnie psującym średnią.
        • typson Re: A2 przetestowana 27.07.06, 00:17
          do miedzy pierwsza a druga bramka - 160-180 - czyli do pierwszego oporu w pedale
          gazu (ze niby chciałem oszczednie jechac ;)
          Pozniej juz 190-220. Myślałem, ze nie dojade do w-wy na jednym baku po jakiej
          chłoście ale o dziwo mam jeszcze 1/4 baku. A podróż trwała trzy godziny i
          odległosciowo wcale nie jest dłuższa niz normalnie, dwójką do konina jadąc. No
          moze z 10km dluzsza. Z A2 zjezdza sie na DK14 i pozniej wypada na 2ke w łowiczu.
          No i syf i malaria. Straciłem rachube liczac rozpadające sie żuki jadące z
          Vmax=50km/h, oczywiscie srodkiem. Chyba powinien byc jakis dolny limit na suchej
          nawierzchni.

          Musze obczaic, czy lepiej nie jest odbić do katowickiej, bo dwojka jest
          beznadziejnie zapchana, nawet nocą
          • bassooner Re: A2 przetestowana 27.07.06, 15:07
            typson napisał:
            No i jeszcze pod koniec mi lisek wyszedł. Dziwne, ze go nie rozmaśliłem. Na
            szczescie nie mam odruchu ominiecia przeszkody przy duzej predkosci. Swiadomie
            leciutko odbilem kierownica lewo i prawo no i przez chwile jechalem lekko
            bokiem. No coż, no glupie to bylo i tyle. Pewnie lis chcial sie załapać na
            darmowa autostrade albo nie chciało mu sie drałowac spod łodzi pod konin, zeby
            przejsc przejsciem dla zwierzątek. Gupi ten lis i tyle ;)

            Może ma wezwanie do skarbówki w sprawie PIT-a...tak jak pizza?
    • marekatlanta71 Re: A2 !!! 27.07.06, 21:43
      Wczoraj w TV ogladalem przemowienie i malo sie ze smiechu nie posikalem - "drogi
      sa jak arterie w organizmie". Brakowalo tylko pomalowanej trawy i przemarszu
      harcerzy.
      • rapid130 Re: A2 !!! 27.07.06, 22:21
        arekatlanta71 napisał:

        > Wczoraj w TV ogladalem przemowienie i malo sie ze smiechu nie posikalem -
        > "drogi sa jak arterie w organizmie".

        Odkrywcze!

        I tylko pacjent ma w arteriach pełno cholesterolowych złogów, zwapnień i sporo
        tętniaków. Tedy nie znasz dnia ani godziny... ;)
    • rapid130 Re: A2 !!! 28.07.06, 22:52
      Ale jaja...

      Nowy odcinek ma w rzeczywistości 99 km długości, a nie jak trąbiono 103 km.
      Tyle, że my podatnicy, zapłaciliśmy za 103 km!

      www.nowedrogi.pl/index.php?option=content&task=view&id=224&Itemid=111
      • truskava Re: A2 !!! 28.07.06, 23:17
        rapid130 napisał:

        > Ale jaja...
        >
        > Nowy odcinek ma w rzeczywistości 99 km długości, a nie jak trąbiono 103 km.
        > Tyle, że my podatnicy, zapłaciliśmy za 103 km!
        >
        > www.nowedrogi.pl/index.php?option=content&task=view&id=224&Itemid=111


        Hmm... może faktycznie "jest coś na rzeczy", ale niejako z marszu nasuwa się
        pytanie, czy licznik samochodowy kilometrów jest wystarczająco dokładny?
        Z drugiej strony błąd pomiaru rzędu 3% to chyba ciut za dużo. Sam nie wiem...
        • rapid130 Re: A2 !!! 28.07.06, 23:40
          truskava napisała:

          > Hmm... może faktycznie "jest coś na rzeczy", ale niejako z marszu nasuwa się
          > pytanie, czy licznik samochodowy kilometrów jest wystarczająco dokładny?
          > Z drugiej strony błąd pomiaru rzędu 3% to chyba ciut za dużo. Sam nie wiem...

          Na pewno jest coś na rzeczy!
          90 % prędkościomierzy / liczników samochodowych ZAWYŻA wskazania.
          Czyli, gdyby wszystko grało, to na liczniku powinno wyskoczyć raczej 105-107
          km!!!
          • truskava Re: A2 !!! 28.07.06, 23:54
            rapid130 napisał:


            > Na pewno jest coś na rzeczy!
            > 90 % prędkościomierzy / liczników samochodowych ZAWYŻA wskazania.
            > Czyli, gdyby wszystko grało, to na liczniku powinno wyskoczyć raczej 105-107
            > km!!!

            Fakt, (prawie) na pewno 100% szybkościomierzy zawyża wskazania, więc pewnie
            analogicznie powinno być z licznikiem przejechanych kilometrasów...
            No to niezły kibel z tą autostradą naszą...
            • typson Re: A2 !!! 29.07.06, 13:01
              to nie jest takie proste, przynajmniej teraz. Owszem predkosciomierze zawyzaja
              wskazania ale liczniki odległości juz nie! O ile oczywiscie mamy kola w
              odpowiednim wymiarze.

              kilka tygodni temu robilem pomiary na A2 jadąc bmw. A dokladnie wszedlem w menu
              serwisowe nawigacji i mialem odczyt predkosci w m/s, liste satelit z nazwami,
              położenie, azymut, etc. I o ile faktycznie prawdziwe 180km/h czyli 50m/s
              osiagalem przy licznikowych okolo 195 to juz powyzej realnych 180 oba wskazania
              zaczynaly sie zbiegac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka