Dodaj do ulubionych

Dojechalam

09.11.06, 23:00
DK nr 2 nalezy zamknac do odwolania i wstrzymac wszelki ruch kolowy. To
skandal i skurwysyntswo! Ruch wahadlowy odbywa sie w taki sposob, ze
przejezdza ( w kazda strone) jeden TIR i dalsze 40 km korka stoi w oczekiwaniu
na nastepne zielone swiatlo.
Utknelam wczoraj w takim korku (na 15 km od przejscia granicznego w Swiecku)
, ze odechcialo mi sie dalszej podrozy do Warszawki i chcialam zawracac do
granicy.
Ale po pierwsze - nie moglam sie z tego parszywego kora wycofac (niby moglam,
ale w druga strone bylo idem dito)
po drugie: w Warszawie przeciez miala byc imprezka.....

No i co? :)))
Obserwuj wątek
    • inna-bajka Re: Dojechalam 09.11.06, 23:08
      Po pierwsze witamy w cyrku ;-)
      Po drugie, takie koreczki i wahadełka to ja mam moja droga codziennie jak sie
      tuptam z Częstochowy do Rybnika. Niby tylko 100 km, niby pędzę sobie 160 km/h i
      nawet niezły kawałek autostrady. Ale poniżej 2 godzin udało mi sie zejść
      dopiero wczoraj.
      A jeśli chodzi o imprezy ze Stolycą, to zapomnij. Chłopaki jakoś nieruchliwe ;-P
      • margotje Re: Dojechalam 09.11.06, 23:15
        hehehehe... na to wyglada......
        • inna-bajka Re: Dojechalam 09.11.06, 23:23
          Oni tak zawsze, to już te z Wrocławia czy Krakowa jakieś bardziej towarzyskie.
          Typowi faceci, na forum co to nie ja, a wdomku kapciuszki i cichutko o 22 do
          łóżeczka.
          • truskava Re: Dojechalam 09.11.06, 23:28
            inna-bajka napisała:

            > Oni tak zawsze, to już te z Wrocławia czy Krakowa jakieś bardziej towarzyskie.
            > Typowi faceci, na forum co to nie ja, a wdomku kapciuszki i cichutko o 22 do
            > łóżeczka.


            z tą 22-gą to lekka przesada, prze Pani...
          • pap10 Re: Dojechalam 10.11.06, 08:28
            Pewnie odwrotnosc kobiet.
            Na forum cichutkie i wogole ich nie widac a jak tylko odejda od komputera to
            gwiazdy towarzyskie. No coz, roznowaga pewnie musi byc...

            Pozdrowka,
            Pap :)
      • pizza987 Re: Dojechalam 10.11.06, 08:28
        :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
        • bassooner Re: Dojechalam 10.11.06, 10:35
          inna-bajka 09.11.06, 23:08 + odpowiedz
          Chłopaki jakoś nieruchliwe ;-P
          Oj ruchliwe, ruchliwe...;-)))
          • lexus400 Re: Dojechalam 10.11.06, 10:40
            bassooner napisał:

            > inna-bajka 09.11.06, 23:08 + odpowiedz
            > Chłopaki jakoś nieruchliwe ;-P
            > Oj ruchliwe, ruchliwe...;-)))

            oj tak ruchliwe, czasami az nad wyrost:))
            • inna-bajka Re: Dojechalam 10.11.06, 10:42
              Tiaaa, a na Trakerów to Was co roku zapraszam i co ?
              I nic :-(
      • typson Re: Dojechalam 10.11.06, 11:48
        > A jeśli chodzi o imprezy ze Stolycą, to zapomnij. Chłopaki jakoś nieruchliwe ;-

        spadaj, sie znasz. Mysmy sie przeciez widzieli i to Ty nie mialasz czasu by
        porobic cos fajowego! A drugi raz juz w ogole sie nie odzywalas, choc bylo
        domowione, ze imprezujemy z plawskim!

        A dzis to ja jestem nieruchawy, bo jeszcze jestem pijany
        • inna-bajka Re: Dojechalam 10.11.06, 11:52
          Typsonie, bez względu na Twój młody wiek, a może właśnie dlatego proszę nie
          kierować do mnie słów na "s".
          Jak Cię lubię, tak wybaczam.
          • typson Re: Dojechalam 10.11.06, 12:04
            wybaczyny przyjęte. Poza tym deprecjonujesz dużo fanych słow na "s"!
            I poza tym jeszcze, unikasz konfrontacji z merytoryczna zawartoscia mojej
            wypowiedzi czyli wykrecasz sie sianem :)
            • inna-bajka Re: Dojechalam 10.11.06, 12:14
              Mogę się nawet wykręcić chrupkami,
              co nie zmienia faktu żeś waćpan nie przeposił !!!
        • plawski Re: Dojechalam 10.11.06, 11:52
          typson napisał:


          > A dzis to ja jestem nieruchawy, bo jeszcze jestem pijany

          I na gadu od godziny nie odpowiadasz....
    • typson Re: Dojechalam 10.11.06, 12:17
      no własnie, pisałes cos o tym, ze od wtorku czy srody juz bedziesz z opcja
      "chetna do spotkania" w czwartek lub piatek. No i liczyłem na to, ze jakos
      odezwiesz sie wczesniej troszkę...

      A ja dzisiaj do kielcowni jade wieczorem ;( Wiec albo przykawkujemy jakos w
      godzinach 17-20 albo bede musiał jechac.

      A powiedz mi jeszcze - jak dlugo bedziesz w PL?
      • margotje Re: Dojechalam 10.11.06, 18:33
        typson napisał:


        > A powiedz mi jeszcze - jak dlugo bedziesz w PL?

        W PL bede jeszcze przyszly tydzien.
        Czekam na propozycje :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka