Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Szpulce

17.04.04, 10:45
Niniejszym chciałam poinformować, że na piątkowym spotkaniu Szacownego
Towarzystwa podjęto jednogłośnie uchwałę o założeniu Sekcji Recytatorskiej
oraz Sekcji Chóralnej. Dokładną relację ma podać Szefowa Sekcji
Recytatorskiej - Mariurzka. No i nie było Starej Gropy!!! Kobieto, czemuś nie
przybyła?
Obserwuj wątek
    • xkropka Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 11:00
      Ja mam pytanie do Cafeszpulki - jak stosunki z personelem po wczorajszych
      popisach?
      • cafeszpulka Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 11:46
        zaczynają się chyba przyzwyczajać że po 4 dzbanku piwa stajemy się niewidzialni
        i niesłyszalni -))) a co mi tam, chodzę po lokalu i podśpiewuję pod nosem Wasze
        przyśpiewki na zmianę z lady pank... już teraz wiesz że... heheheh nie ma
        stresu, śpiewajcie, recytujcie a jeszcze ze dwa spotkania i Wam pozwolę na
        ścianie obrazki malować -)))) było super, dziękuje
        • siwapp Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 12:20
          Trzymam za słowo - na przyszłe trzecie spotkanie z kolei zabieram farbki i
          pędzelek w celu ujawnienia talentów malarskich wink) Kolejny etap picia piwa po
          niewidzialnych proponuję wstawić "wysoce utalentowani".
          • lol21ndm Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 12:58
            sad
            Ja zas nie dosc, ze daleko... to jeszcze i piwa nie cierpie... i talentow
            malarskich nie mam...
            :'-(

            (ale mi dluga twarz wyszla!) wink

            • siwapp Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 13:19
              Zawsze możesz pić herbatke/kawkę/drinki smile))
              • lol21ndm Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 13:42
                Tak, to prawda... Ale Szacowne Grono szykowalo jedno ze spotkan w terenie w
                mojej okolicy, a teraz cicho-sza... sad

                U mnie zas takie piekne krze w tej chwili... zieloniutkie, albo rozowe, albo
                biale... smile)
                • cafeszpulka Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 14:11
                  publicznie? w takim stanie? my?
                  mogliby nas deportować -)))
        • antyhiggs Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 21:06
          Dopóki nie trzeba im płacić po tych spotkaniach dodatku za pracę w trudnych
          warunkach nie jest źle.
    • edeka5 Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 14:44
      siwapp napisała:

      > Niniejszym chciałam poinformować, że na piątkowym spotkaniu Szacownego
      > Towarzystwa podjęto jednogłośnie uchwałę o założeniu Sekcji Recytatorskiej
      > oraz Sekcji Chóralnej.

      Pomoc dydaktyczna dla Sekcji Chóralnej.
      Nie każdy ma tak dobrą pamięć, słuch i głos jak Szacowne Założycielki Sekcji.
      www.ewa.bicom.pl/karaoke/index.htm
      • siwapp Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 20:43
        Po czwartym piwie to chyba każdy ma genialny słuch i głos... Pozostaje mieć
        tylko nadzieję, że uszy słuchaczy miały bliski kontakt ze słoniem... smile)
        • antyhiggs Re: Spotkanie w Szpulce 17.04.04, 21:00
          siwapp napisała:

          > Po czwartym piwie to chyba każdy ma genialny słuch i głos

          Genialny - tak sobie, donośny - tak.
        • edeka5 Re: Spotkanie w Szpulce 18.04.04, 12:30
          siwapp napisała:

          > Po czwartym piwie to chyba każdy ma genialny słuch i głos... smile)

          A co z tymi co nie piją piwa ???
          • siwapp Re: Spotkanie w Szpulce 18.04.04, 13:48
            Pozostaje cicha nadzieja, że jakoś wytrzymają popisy wokalne... A może jednak
            skuszą się kiedyś na piwo?

            edeka5 napisała:

            >
            > A co z tymi co nie piją piwa ???
            • atalaryk Re: Spotkanie w Szpulce 18.04.04, 20:31
              Najpierw troche formalności, pod imieniem Atalaryka kryje się Radek. A odnośnie
              piątkowego spotkania, to jescze popisy wokalne nie osiągnęły szczytu. Stanie
              się tak w momencie, gdy wszyscy chóralnym tonem wrzasną "Heja i smak Waszych
              ust, hiszpańskie dziewczyny......."
              W serdecznie zaprzyjaźnionej ekipie wykopaliskowej, imprezę uważa się za udaną,
              gdy następuje pełna synchronizacja okrzyku heja. Ma to miejsce na ogół około 3
              na ranem, po wielu piwach lub innych trunkach ;=)))))
              • siwapp Re: Spotkanie w Szpulce 18.04.04, 20:34
                Jako że nie jesteśmy ekipą wykopaliskową, zsynchronizowane okrzyki wydajemy już
                około 21.00. Imprezę uważa się za udaną już na starcie smile)
                • jotka13 Re: Spotkanie w Szpulce 19.04.04, 09:33
                  siwapp napisała:

                  > Jako że nie jesteśmy ekipą wykopaliskową, zsynchronizowane okrzyki wydajemy
                  już
                  >
                  > około 21.00. Imprezę uważa się za udaną już na starcie smile)

                  No właśnie, potwierdzam. Impreza super, policzki ze śmiechu bolą mnie jeszcze
                  dzisiaj, ale już nie mogę doczekać się na kolejne spotkanie.
                  P. Prezes powinna dostać żółtą kartkę za niestawiennictwo, a Maciek czerwoną -
                  bo nie dość, że nie przybył to i tak Legia przegrała, widocznie słabo
                  kibicował wink
                  Do zobaczenia na wyścigach.
    • edeka5 Re: Spotkanie w Szpulce 19.04.04, 11:07
      Niestety oczekiwana przez nas Ivvcia nie przyszła. Wszystko było przygotowane
      do pasowania, włącznie z przykładnicą. Ivvciu, dlaczego ???
    • mariurzka Relacja!! 19.04.04, 13:36
      Zgodnie z nałożonym na mnie przez Szacowne Towarzystwo obowiązkiem
      zamieszczenia dokładnego sprawozdania z piatkowej imprezy stwierdzam co
      następuje:

      Do Szpulki przybyłam chwilę po 17.30 i stwierdziłam całkowity brak kogokolwiek
      z naszego grona. Na całe szczęście w niedługim czasie zaczęły przybywać kolejne
      osoby, tak więc nie czułam się już samotnasmile Łącznie przybyło 12 osób - tak
      wynika z moich pobieżnych obliczeń, jednakże posiadane przeze mnie dane
      statystyczne mogą być niekompletne z uwagi na niejakie trudności z percepcją
      wzrokową po pewnym czasie smile)
      Wielcy nieobecni to m.in Szefowa, Maciek (który zdradził nas z Legią) oraz
      Sloggi. Załujcie!!
      Spotkanie rozpoczęto od informacji Klarisy dotyczącej terminu wydania nowej
      ksiązki przez Guruę (18 maja, książka jest kontynuacją "Wszystkiego
      czerwonego", a wszystkie te wiadomości pochodzą od p. Tadeusza, z którym
      Klarisa ucięła sobie krótkie i miłe tete a tetesmile
      Poza tym: poruszono kwestię relacji z urodzin Guruy (referowała Klarisa), głos
      zabrała również sekcja kynologiczna (problemy: pies ze stwierdzonym lękiem
      przed samotnością, stały kącik zoologiczny oddawczo - odbiorczy pt. "kto chce
      kota, psa, świnkę morską").
      Prowadzone przez zgromadzonych dyskusje panelowe dotyczyły: problemów
      egzystencjalnych, pozycji współczesnego człowieka na drapieżnym rynku pracy
      oraz edukacji (ze szczególnym uwzględnieniem rozterek nauczyciela polonisty i
      obserwowanych zachowań uczniowskich we współczesnej szkole).
      Następna część imprezy (kilka piw później) przebiegała pod hasłem: "Śpiewać i
      recytować każdy może". Motto przewodnie obrad brzmiało następująco: "Kobieto,
      puchu marny, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto Cię stracił" i
      zostało przyjęte jednogłośnie. Recytowano: Mickiewicza, Słowackiego, Norwida i
      wielu innych wybitnych twórców. Jednogłośnie przyjęto także wniosek dot.
      założenia Sekcji Recytatorskiej, której mam przyjemność od piątku szefowaćsmile
      Następnie towarzystwo przerzuciło się w inne rejony kultury, mianowicie
      rozpoczęło chóralne pienia. Początkowo pieśń ludowa bulgotała nam w dudkach
      (dudki czyli letkie czyli płucka) - odśpiewano m.in. "Hej bystra woda". Później
      przerzucono się na stały repretuar czyli: "Fantazja" i inne piosenki Fasolek.
      Kolejny etap popisów wokalnych powstałej jednocześnie Sekcji Chóralnej
      obejmował przeboje polskiego rocka ze szczególnym uwzględnieniem utworów takich
      jak: "Zaopiekuj się mną", "Zawsze tam gdzie Ty" czy "Kołysanka dla
      nieznajomej". Wszystkie wykonania miały na celu przygotowanie naszej grupy
      wokalnej do zaplanowanego z okazji zbliżających się urodzin Szpulki konkursu
      karakoe. Oczywiście zamierzamy go wygrać!! Nie obsadzone pozostało stanowisko
      szefa Sekcji wokalnej, przyjmujemy więc kandydaturysmile
      W tym ogólnym zamieszaniu recytatorsko - wokalnym niektórzy usiłowali poruszyć
      także inne kwestie czyli: wypad na wyścigi (z nieznanych przyczyn nie udało nam
      się wytypować koni...) oraz wyjazd do Garwolina (Bumbeckie przedstawiły ofertę
      ośrodka policyjnego w którym możemy się zatrzymać. Termin wyjazdu: sobota, 8
      maja, dokładne informacje we właściwym wątku).
      Z powodu nieobecności kandydatów do pasowania zupełnie niewykorzystana została
      przyniesiona z takim poświęceniem przez x.kropkę przykładnica. Niektórzy
      proponowali wprawdzie dokonanie pasowania II stopnia wśród zgromadzonych,
      wniosek ten nie został jednakże z jakichś dziwnych powodów przegłosowanysmile
      Dalszych ekscesów nie pamiętam, gdyż ponieważ opuściłam szanowne towarzystwo
      ok. 22.20 i udałam się do znajomych z pieśnią na ustach.

      I ja tam byłam, miód i piwo piłam, a co zobaczyłam, to wam tu streściłamsmile)
      • stara.gropa Re: Relacja!! 19.04.04, 14:18
        Przyznaję, nie byłam na spotkaniu. A wieczór spędziłam też szczerząc zęby od
        ucha do ucha! Czyli u dentysty na fotelu. Była to przyjemność wyłącznie dla
        koneserów.smile
        Ale przechodząc do konkretów, to widzę, że zabrakło referatu. Smitte zapomniała
        dostarczyć tematu. Smitte czekamy na temacik do majowego referatu!
        Jak zwykle nie udało się dojść do żadnych wniosków. Tych piw to musiało być
        bardzo dużo, skoro nawet nie byliście w stanie wytypować koni na sobotę.
        Do zobaczenia w sobotę na wyścigach.
        • anmanika Re: Relacja!! 19.04.04, 14:34
          A gdzie się spotykamy? Na trybunie, kasach? I o której?
          • stara.gropa Re: Relacja!! 19.04.04, 14:36
            Pod tą budką, o której pisał Maciek. Szczegóły niech będą w wątku o wyścigach.
        • kkeicam Re: Relacja!! 19.04.04, 14:35
          Legia grala w sobote i dodatku w Krakowie. Zadam przeprosin za oskarzenie o
          zdrade ;PPP
          A gdzie bylem w piatek nie powiem ;P
          kk
          • jotka13 Re: Relacja!! 19.04.04, 15:51
            Zwracam honor, odszczekuję głośno i co tam jeszcze zechcesz wink
            Ale czepiając się jeszcze: mogłeś hipotetycznie w piątek z pieśnią na ustach
            udać się do grodu Kraka, razem z grupą podobnie przystrojonych w szaliki
            kolegów, po wydarcie z kas kilku z 900 przeznaczonych dla fanów Legii biletów.
            A czepiając się jeszcze bardziej: to gdzie jest powieść???
            Akcja stanęła w wyżej wymienionym Krakowie i utknęła na dobre. I co dalej???
            • mariurzka Re: Relacja!! 20.04.04, 15:30
              Dokladnie Maciek, dokladniesmile
              Podobnie jak Jotka uznalam, ze zapewne przygotowujesz sie juz psychicznie do
              tego wznioslego przezyciasmile Przeprosiny moga wiec byc tylko czesciowesmile
              No i to drugie - gdzie jest powiesc???? Bo staniemy sie nieobliczalne i co
              wtedy zrobisz???
              Pozdrowionka w piekny sloneczny dzien, dla mnie jednak zepsuty perspektywa
              wywiadowkisad(((
      • bumbecki Re: Relacja!! 19.04.04, 15:55
        mariurzka napisała:

        > stały kącik zoologiczny oddawczo - odbiorczy pt. "kto chce
        > kota, psa, świnkę morską").


        kącik jest bardziej niestety oddawczy niż odbiorczy sad((
        nikt nie chce adoptować zwierzątka sad(

        ABumbecki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka