papuga_ara 31.12.12, 22:14 On jest już tuż tuż... Właśnie zjedliśmy tuńczyka z nutą cytrynową, a przed północą będzie przekąska fasolowa Eksperymenty pochodzą z książki, którą dostałam pod choinkę - "Nigelissima - włoskie inspiracje". Na razie żyjemy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
papuga_ara Re: Przedpółnocowo 31.12.12, 22:27 A, no widzisz. Bobu brak. Cholera. I co teraz? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Przedpółnocowo 31.12.12, 23:03 .. i poległ od własnej broni. Cześć jego puree.. Nie wiem z czego. Odpowiedz Link
eulalija Re: Przedpółnocowo 31.12.12, 23:23 Już raz napisałam ale ukradło. Pure może być ze wszystkiego. Ziemniaki, fasolka, buraczki, brukselka ... Matkooooo, do szampana??? Klementynka!! Wypasiona pomarańcza! Bo truskawki teraz nie ten tego! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Przedpółnocowo 31.12.12, 23:50 Precz z puree!!! Niech żyje Nowy!!! No, już prawie... A Staremu pięknie dziękujemy! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Przedpółnocowo 01.01.13, 10:19 Ale takie pióra z fasolki (zjedzone odpowiednio wcześniej) i popite szamponem mogłyby być bardzo noworoczne ) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Przedpółnocowo 01.01.13, 19:43 Z Nigelissimy polecam coś co cholera wie, jaką ma nazwę w druku, ale do filmu miało być "jaja na torturach". Pizza, a raczej "mizza", spód mięsny, na wierzchu pomidory i jajka i za cholerę nie pamiętam dodatków, bo koleżance pomagałam tłumaczyć i nazwa dania nas dręczyła. Ale gdyby nie to, że była 1 w nocy i brak wszystkich składników, chyba upiekłybyśmy to coś. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Przedpółnocowo 01.01.13, 20:42 Kociu, mam!!! Strona 72 i oto czytamy: "Mizza (meatzza) - ze wszystkich przepisów z tej książki ten jest dotychczas numero uno pod względem liczby próśb o ponowne przygotowanie i entuzjazmu, jaki wzbudza w domu". No super! Dzięki za sugestie Odpowiedz Link