balamuk 07.03.13, 10:50 Powinnam co innego, a tu Pratchett jakoś sam mi w rękę wskoczył. Chyba wyczuł, że potrzebuję odrobiny normalności. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
g0p0s Re: Marcoczytanie 07.03.13, 11:06 Zgodnie z dyrektywą, powinniśmy z ołówkiem w ręku Prawnuczkę i Diament przeczytać. Odpowiedz Link
embepe Re: Marcoczytanie 07.03.13, 19:16 g0p0s napisał: > Zgodnie z dyrektywą, powinniśmy z ołówkiem w ręku Prawnuczkę i Diament przeczyt > ać. O to ja jestem nadzwyczajnie na czasie i w temacie: świeżuteńko przeczytana Prawnuczka, jestem ciągle w I tomie Diamentu! Poza tym Kol.Małż. sentymentalnie nabył kufer "Tytusów Romków i Atomków" , które jakoś same w rękę włażą... W kolejce czeka ta książka. Wstęp autorstwa mojego ulubionego Billa Brysona jest bardzo zachęcający. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marcoczytanie 08.03.13, 08:27 Same bzdety, jakieś Grishamy chyba płatne od słowa, bo przydałoby się je mocno wycisnąć, jakieś marne kryminały (nudnawe, zadnych nowych odkryć), jakaś "Ostatnia cesarzowa" jakiegoś Leidlera, dość nudna i przyozdobiona dwiema(!) czarno-białymi fotografiami, na jednej Zakazane Miasto wygląda jak brazylijskie slumsy, a druga w ogóle ni przypiął, ni wypiął. No i "Podróże małe i duże" Manna i Materny. Ja rozumiem, że oni to napisali i ktoś im to wydał, rozumiem, że da się to nawet przeczytać, ale nie rozumiem, że ktoś to do swojej biblioteczki kupuje... Ale jeden cycacik dam. Materna leciał z Madrytu do Warszawy.W Polsce straszliwa mgła, Okęcie nie przyjmuje: "Ale nasz kapitan - niesłychanie dzielny lotnik - oszukał procedury. Powiedział, że leci do Gdańska, a wylądował na Okęciu, na którym z powodu mgły nie było nic widać. Jak się w tajemnicy dowiedziałem - następnego dnia miał ważną dla siebie sprawę rozwodową." Egon, klawo jak cholera, nie? Benny Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marcoczytanie 08.03.13, 09:23 To bylo przed brzoza, prawda? Wlosy mi sie na sztorc postawily! Inne wszystko opadlo. Jakim mozna sie idiota okazac wbrew wszelkim przewidywaniom.... fuj. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Marcoczytanie 08.03.13, 10:40 Żonę miał wredną? Ciekawe, czy go wyrzucili na zbity pysk, czy nadal lata. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marcoczytanie 08.03.13, 14:31 asia.sthm napisała: > To bylo przed brzoza, prawda? > Wlosy mi sie na sztorc postawily! Inne wszystko opadlo. > Jakim mozna sie idiota okazac wbrew wszelkim przewidywaniom.... fuj. A to się, Asiu, zdziwisz: pierwsze wydanie z listopada 2011. Ja to już pisałam, że musi na stare lata dziwką zostanę z tych zdziwień dziwnych... W razie co, możemy jako narożnyje inżyniery w okolicach tej samej latarni spacerować Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marcoczytanie 08.03.13, 19:43 > W razie co, możemy jako narożnyje inżyniery w okolicach tej samej latarni space > rować Ewuniu, z toba zawsze i wszedzie. I akurat temu nie co sie dziwic. Niemen pozniej powiedzial: dziwny ten swiat juz mnie nie dziwi. Dziwnie mu to jakos wyszlo. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marcoczytanie 08.03.13, 13:21 Po raz setny Grodzieńska i "Wspomnienia chałturzystki". Jak ja kocham tę babę! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marcoczytanie 08.03.13, 13:26 Jacek Hugo-Bader - Dzienniki kołymskie. Jakoś tak podpasowała mi do nastroju i aury. Odpowiedz Link
goonia Re: Marcoczytanie 08.03.13, 17:55 Gupi komputer mi zjadla calego posta. wrrr........ Penny Vincenzi "Wystarczy Chwila" 750str. moznaby spokojnie skrocic o 300str. Pierwsza polowa b.dobra, potem juz jak dla mnie przewidywalne zakonczenie wszystkich watkow. Ogolnie nie jest to chyba jej najlepsza powiesc, ale jesli ktos nie zna tej autorki to polecem. Wszystkie jej ksiazki sa taaakie dlugie. Anuradha Roy "The folded earth" - nie widze tlumaczenia na polski, ale jezeli ktos ma mozliwosc przeczytania w oryginale to bardzo polecam. Pieknie napisana, emocjonujaca powiesc. Akcja dzieje sie w malej gorskiej wiosce w Indiach. Alan Bradley - najnowsza Flavia de Luce. Mowta co chceta ale ja ta serie uwielbiam. Tytul strasznie dlugi i pokretny, dlatego ani tego ani poprzednich nie pamietam Odpowiedz Link
balamuk Re: Marcoczytanie 08.03.13, 18:39 Bradleya "Ciasteczko" przeczytałam z przyjemnością, "The Weed That Strings the Hangman's Bag" odłożyłam, bo mnie znudziło. Chyba wywiozę na wieś, tam jest metafizycznie i wszyscy czytają cokolwiek. A tymczasem kolejny Pratchett, nie mogę się od niego odczepić. Odpowiedz Link
ewa9717 Post nr 13 09.03.13, 09:55 wiadomosci.onet.pl/nauka/ponad-polowa-polakow-nie-przeczytala-w-2012-roku-a,1,5440044,wiadomosc.html Odpowiedz Link
balamuk Re: Post nr 13 14.03.13, 17:49 Mam ponure wrażenie, że w zbiorze nieczytających (A) zawiera się zbiór piszących dla gazet internetowych (B). Zaparłam się i czytam wiadomości po rosyjsku, może wreszcie schudnę, bo cierpię jak potępieniec. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Post nr 13 14.03.13, 20:55 Czy źródłem spadku wagi jest alfabet? Jak istniało rosyjskojęzyczne forum o Gurui, to litery szczypały mnie oczy i brzęczało w głowie (w przenośni) podczas czytania. Gdy na spotkaniu u Lilki był rosyjskojęzyczny (i oczywiście ukraińskojęzyczny) gość, to nie było większych problemów. Później ktoś dla firmy tłumaczył krótkie teksty na rosyjski pismem ręcznym. Znów trening pamięci z alfabetu. Odpowiedz Link
balamuk Re: Post nr 13 15.03.13, 16:17 W pewnej mierze alfabet, czytam w miarę zbornie, za to piszę jak zaawansowany dysgrafik. A poza tym długość niektórych wyrazów (jak to, cholera, zapamiętać?) i składnia. Zupełnie zapomniałam, a może mnie porządnie nie uczyli, ale to jest gorsze niż łacina... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marcoczytanie 14.03.13, 21:12 Wiktor Woroszylski, "Cyryl, gdzie jesteś". Już wiem, czemu to taka ważna książka Odpowiedz Link
balamuk Re: Marcoczytanie 15.03.13, 16:20 Dlaczego? "Cyryla" nie znam, za to bardzo lubię "I ty zostaniesz indianinem". Odpowiedz Link
goonia Re: Marcoczytanie 15.03.13, 18:26 Czy ktos czytal "Cacko" Krystyny Sienkiewicz? Mam ochote nabasc ale nie wiem czy warto. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcoczytanie 15.03.13, 19:20 U mnie maaarnie w tym miesiacu... niby mam porozgrzebywane pare tytulow, ale... szkoda gadac! A w zeszlym roku - to bylo czytanie! forum.gazeta.pl/forum/w,14722,133944186,,W_marcu_czytamy_nie_tylko_Przedwiosnie_.html?v=2 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcoczytanie 18.03.13, 08:37 Powtórzyłam sobie "Drugiego Mesjasza : Templariusze, Całun Turyński i wielkie tajemnice masonerii" / Christopher Knight i Robert Lomas. Jak sama nazwa wskazyje. Oraz "Templarusze i Calun Turyński / Barbara Frale. Tym razem z punktu widzenia KK oraz z przekonaniem, ze CT to wizerunek Jezusa (w pierwszym tytule - przekonanie, ze to wizerunek Jakuba de Molay'a) Bardzo dobre obie, bardzo! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Marcoczytanie 18.03.13, 12:19 I do ogladania - cooodo naprawde!: Tatry : fotografie Tatr i Zakopanego 1859-1914 / wybór. układ i oprac. fot. Teresa Jabłońska, Anna Liscar, Stefan Okołowicz ; red. Teresa Jabłońska, Joanna Kułakowska-Lis. - Olszanica : BOSZ ; Zakopane : Muzeum Tatrzańskie im. dra Tytusa Chałubińskiego. Naprawde cos przefantastycznego!! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marcoczytanie 18.03.13, 12:55 Zrób sobie raj - Mariusza Szczygła. Dobrze się czyta w taką zimnicę - kocyk, kawusia i Szczygieł Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marcoczytanie 19.03.13, 10:17 "Cacko" Krystyny Sienkiewicz - balsam dla zmysłów. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marcoczytanie 19.03.13, 12:26 Jezusicku, Baronik! Siem wzruszyłam Jak tam sfora? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marcoczytanie 19.03.13, 13:44 O matko, i córko, Violetka!!! A Czekolada znów ludzi dołuje... A ja książki kucharskie wertuję, pasztet będzie w dwóch rodzajach, mazurek - jeszcze nie wiem, jaki, drożdżowe pewnie. To tak świątecznie, bo codziennie chodzi wciąż po mnie fasola i inne strączkowe. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marcoczytanie 19.03.13, 16:02 Czy chodzaca fasola coś oznacza? Czy można odpuścić święta? Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marcoczytanie 19.03.13, 17:53 Pasztet z fasoli dobra rzecz, moja teściowa to robiła na święta dla trawożernego potomka Odpowiedz Link
goonia Re: Marcoczytanie 19.03.13, 18:23 Sie klaniam Panu Baronowi z wdziecznosci i lece zamawiac. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marcoczytanie 15.03.13, 21:02 Dla mnie ważna, bo Cyrylem "mówi" Arthur i jego rodzina - nareszcie wiem dlaczego gdzieś nie ma "zielonych kijanek" i co z tego wynika, i co się dzieje, kiedy Entropia zaczyna wielkie manewry. Wyjaśniło mi się sporo zjawisk z życia Odpowiedz Link
gat45 Re: Marcoczytanie 16.03.13, 12:16 Wreszcie weszłam w posiadanie "Death Comes to Pemberley" (P.D.James), się ucieszyłam okrutnie i... przypomniałam sobie, że nie pamiętam prawie nic z "Pieciu córek pani Bennet". No i muszę odświeżać panią Jane Austen zanim się dorwę do Kryminału Właściwego. A roczne rozliczenie podatkowe czeka i kwili.... Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marcoczytanie 17.03.13, 23:03 A ja sobie w odcinkach czytam powieść detektywistyczną "Pan Jaromir na tropie klejnotów" - nagłos czytanie też się zalicza? I zaliczyłam w ten sam sposób "Pan Brumm tego nie rozumie". Jaromira polecam - wciąga, ale Brumm taki sobie . Może za stara już jestem? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Marcoczytanie 19.03.13, 16:31 Ostatnio przyswoiłam "Życie prywatne elit II Rzeczypospolitej", i dopóki nie zapomnę, jestem zorientowana w różnych damach. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marcoczytanie 19.03.13, 17:52 O ile pamiętam - w miarę, ja to z rok temu czytałam i zdążyłam zapomnieć. Ale czytalne sympatycznie. Elity artystyczne też. Odpowiedz Link