Dodaj do ulubionych

Włoska gęś - cd.

03.05.15, 08:40
I znów maj, a ja znów u Was! Oczywiście ciągle z gęsim problemem. Wieczna zrobiła mi się ta gęś, czy co? W każdym razie majowa, jeśli gęga po włosku.

Ale po kolei. Doszłam do ikonologii. Któraż to umiejętność - jak piszą uczeni mężowie - oznacza nie tyle naukę, co metodę odczytywania treści dzieła sztuki przez rozszyfrowywanie znaczeń przedstawionych i zestawionych w tym dziele symboli.

Oczywiście potrzeba do tego wiedzy o epoce, ale - i tu mamy szczęście! - istnieje "Iconologia" C. Ripy, która stała się najpopularniejszym „słownikiem” służącym mówcom, poetom i artystom do wyrażania w obrazowej formie pojęć abstrakcyjnych, cnót i przywar, uczuć i namiętności. Każde pojęcie ilustrowane jest alegoryczną figurą lub personifikacją, uzupełnioną tekstem wyjaśniającym znaczenie motywu i atrybutów. Książka wznawiana była wielokrotnie w różnych językach do końca XVIII wieku.

W tejże książce jest obrazkowe przedstawienie herezji. Oto ono:

https://2.bp.blogspot.com/-QbfhJ4jEOkU/Tgyn3NPdJKI/AAAAAAAABLA/Vc3NgT5fqcI/s1600/eresia.gif

A oto jego książkowy opis. Niestety po włosku. sad

I tu pytanie do Ciebie, o Papugo! Czy jest w tym opisie jakakolwiek informacja, która wyjaśniałaby wężowe główki w kształcie łebków z dziobami?

A Wy, też na przedstwionym obrazku widzicie gęsie łebki, czy to tylko moja sfiksowana idejka?

Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Włoska gęś - cd. 03.05.15, 11:21
      Ten jeden to wyraznie pisklak z zamknietym dziobem, o dziwo, ale zeby zaraz gęś...nie bardzo.

      Mnie sie wydaje, ze autor ryciny nie potrafil rysowac weza, tak jak niektorzy konia.
      Albo moze nalezalo specjalnie odksztalcic lepek aby raptem nie ozylo i nie udziabilo....tak na wszelki wypadek.

      Wiecej nie pomoge. Papuga znow wszystko bedzie wiedziala.
      • arana Re: Włoska gęś - cd. 03.05.15, 12:10
        asia.sthm napisała:

        > Ten jeden to wyraznie pisklak z zamknietym dziobem, o dziwo, ale zeby zaraz gęś...nie bardzo.


        Hej, cieszę się, że Ty też widzisz pisklę. Pomyślałam od razu o gęsi w zwiazku z istniejącą od XV wieku grą słów Hus / gęś. Tropię ją w słowach i na obrazkach.
        • arana Re: Włoska gęś - cd. 03.05.15, 12:44
          I jeszcze jedno: czy te ptasie główki z "Herezji" C. Ripy nie przypominają gęsi z poniższego wizeruku Jana Husa, czyli Gęsi?

          https://www.akg-images.fr/Docs/AKG/Media/TR3_WATERMARKED/1/c/3/6/AKG4756.jpg
          • asia.sthm Re: Włoska gęś - cd. 03.05.15, 16:29
            masz racje, to ten sam model glowki.
    • arana Papugo miła, 04.05.15, 08:05
      ... widocznie odfrunęłaś w te majowe dni poza granice wirtualności. Gdy wrócisz, nie kłopocz sie już moją prośbą. Z powodu świąt nie mogłam dotrzeć do polskiego wydania Ikonologii, ale już od dziś mogę tam zajrzeć. Ale na jakiś Twój, o Italoznawczyni, komentarz ciągle liczę.
      • gat45 Re: Papugo miła, 04.05.15, 10:16
        Jam nie Papuga, ale może to Ci się przyda :

        visualiseur.bnf.fr/CadresFenetre?O=NUMM-8505&M=tdm
        faksymile pełnego wydania po francusku - 1637, tłumacz : Jean Baudoin
        • arana Dzięki, Gat, 04.05.15, 20:33
          ... przyda się, i to bardzo. smile
          • papuga_ara Re: Dzięki, Gat, 06.05.15, 01:15
            O, znowu gęś smile
            Już rzeczywiście Ci się rozwikłało czy mam zaglądać na italską wersję?
            Tak, w majowych okolicznościach zajmowałam się dylematem "siać, czy nie siać?" i już mi na nic więcej przeszczeni nie starczyło....
            • arana Anienie, Papugo... 06.05.15, 17:45
              ... już nie musisz nigdzie fruwać, bo święta się skończyły, więc udało mi się zajrzeć do polskiej wersji. Sama zobacz (tłum. I. Kania) Ale niestety nie ma tam ani słowa o gęsiach. sad A ja je widzę na ilustracji z "Herezją".

              Węży zresztą sporo w "Ikonologii", więc obejrzałam wszystkie, żeby porównać z "Herezją". Żaden nie ma ptasiej główki, wszystkie są urody mniej więcej takiej, jak na obrazku poniżej:

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/df/we/v9l7/ud9tZ0CovVk0KGBluB.jpg

              Czy Twoja znajomość kontekstów kulturowych coś Ci mówi w związku z gęsiowężami z "Herezji"?

              • papuga_ara Re: Anienie, Papugo... 07.05.15, 00:35
                arana napisała:

                > Czy Twoja znajomość kontekstów kulturowych coś Ci mówi w związku z gęsiowężami
                > z "Herezji"?

                Oj nie, nie mówi. Chyba przeceniłaś moją znajomość kontekstów jak wyżej wink big_grin
                • arana Re: Anienie, Papugo... 07.05.15, 07:34
                  Wiesz, w "Ikonologii" autor, wyjaśniając symbole, podaje źródła literackie. Sięga do wielu cytatów. Jak wspomniałam, nic nie pisze o gęsiach w kontekście herezji. Mam na to pewną roboczą hipotezę, że znak gęsiej główki jako symbolu herezji i Husa, był żywy w latach pamiętajacych jego spalenie i husyckich krucjat, a później jego znaczenie w Italii zatarło się ( bo nie było tak ważne jak w Czechach, w Posce i w Niemczech), ale sam rysunek pozostał.

                  (W głowie siedzi mi, korespondujący z tą hipotezą, cytat z książki Hanny Dziechcińskiej: W obramowaniu umieszczono cztery postacie zwierząt: lisa, osła, gęś i świnię, które od czasów średniowiecza figurowały w licznych pamfletach wymierzonych przeciwko przedstawicielom kościoła.)

                  Ale mówię to nieśmiało, jako że zbyt mało wiem na ten temat. Myślisz, że to baaardzo głupie czy tylko trochę?

                  W każdym razie miło było pogadać o gęsiach, howgh!
                  • papuga_ara Re: Anienie, Papugo... 07.05.15, 17:52
                    Nie mam wiedzy na ten temat. Pamiętam, że podczas pierwszej "edycji" tego wątku coś pisałam o italskich powiedzonkach z gęsią w roli głównej, z których wynikało, że jest ona nieco obśmiewana, ale to podobnie jak u nas - patrz "ta głupia gęś" - tyle, że u nich to obśmiewanie jest bardziej, hm, by tak rzec - dobroduszne niż poniżające. Ale mam wrażenie, że pytasz o coś głębiej, bo głębiej siedzisz w temacie. Nie umiem nic mądrego odpowiedzieć, poza tym, że mogę zacząć pytać Tambylców, czy coś im wiadomo o historycznej roli gęsi w ich kulturze. Czy mam to robić?
                    • arana Gęś, czyli Hus 07.05.15, 20:00
                      Hm, mnie interesuje taka szczególna Gęś, bo Jan Hus, którego nazwisko w czeskim właśnie gęś znaczy. Nie chodzi mi o jego działalność, bo ta jest nieźle opisana. Mam na myśli ślady, które pozostawił w języku (polskim, czeskim, niemieckim - w tych przede wszystkim) poprzez grę słów Hus - gęś. Sam zresztą zaczął tę grę, pisząc o sobie w przededniu spalenia na stosie: Biedna Gęś jeszcze nie upieczona...

                      Dla kościoła katolickiego był wyjątkowo uciążliwym kacerzem. Może ślad tego mamy w "Herezji" Ripy? Może przeniknął tam jako element symbolu pod postacią gęsich główek na wężach?

                      Ciekawe, co Twoi italscy znajomkowie o tym myślą?
                      • arana Re: Gęś, czyli Hus 08.05.15, 07:03
                        No dobra, jeśli już łupniesz swoich Italczyków moją Husogęsią hipotezą, to idąc za ciosem, dołoż jeszcze Arcimbolda. Uczeni w piśmie od dawna próbują rozwikłać symbolikę jego obrazów. Ja oczywiście spojrzałam przede wszystkim na ptaszka w twarzy jego

                        Kalwina

                        https://cdn2.all-art.org/early_renaissance/images/arcimboldo14.jpg

                        I ujrzałam w nim gęś jako symboliczne przedstawienie Husa, który wszak zapoczątkował naukę Kalwina. No i w tym wypadku kod Arcimbolda ułożył mi się jednoznacznie: ten ptaszek to oskubana do upieczenia (na stosie w Konstancji) gęś, czyli Hus.

                        Jednym słowem, poranek mam z Gęsią, a jakże!
                      • arana Re: Gęś, czyli Hus 08.05.15, 07:43
                        Myślicie, że na obrazie Arcimbolda może być równie dobrze kurczę miast gęsi? Ja też tak pomyślałam, więc znalazłam wizerunek do porównania. Spójrzcie:

                        Jest na 2:39 i, moim zdaniem, zdecydowanie różni się od gęsi z Kalwina szczególnie w partii dziobowej.

                        Jak Wy sądzicie?
                        • papuga_ara Re: Gęś, czyli Hus 08.05.15, 10:30
                          Arano, obawiam się, że moi nauczyciele włoskiego w obliczu zadanych im pytań na tematy tak specjalistyczne uciekną z krzykiem, niczym gęsi.... Mają wykształcenia, kolejno: muzyczne, informatyczne i polonistyczne (sic!). Spuśćmy zatem na tę gęś italską kurtynę milczenia....
                          • arana Re: Gęś, czyli Hus 08.05.15, 16:44
                            Kurtyna czy nie kurtyna i tak jestem wdzięczna, bo jakoś sympatyczniej myślało mi się gęsiowo w Twoim i w ogóle w Waszym towarzystwie. Pewnie dlatego, że moja gęsia idejka jest jest jak wszystko czerwone dla Joanny. big_grin
                            • papuga_ara Re: Gęś, czyli Hus 12.05.15, 01:07
                              smile I pisz częściej, nie tylko w gęsiej sprawie, azali wola Twoja taka smile (aż mi poleciało panem Muldgaardem, tak mi się tęskno zrobiło za wszystkoczerwonym....)
                              • arana Kocham pana, 12.05.15, 10:22
                                panie Muldgaard! Co wyznaję, ochoczo jak pani Eliza, choć pierwszy raz był natury, hm, śmiechowo-językowo-medycznej, bo to szkorbut i lumbago.
                                • papuga_ara Re: Kocham pana, 13.05.15, 23:11
                                  smile smile smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka