eulalija 01.04.24, 12:42 Zawoalowane żółte. Straszą powrotem zimy. Oblanyście? Najedzonyście? Oszukanyście? Cześć. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 01.04.24, 13:11 Iii, sucho jakos, jakby lanego nie było. Za moich czasów, to ho, hooo.. Jeszcze ciepło i sucho ale alarmują o zmianie pogody, a z Zakopanego złe wieści doszły. Parkingi przyblokowe sie wyludniaja, znaczy goście odjeżdżają. Spokojnych powrotów wszystkim. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 01.04.24, 18:10 Święta to bardzo męcząca impra. Byłam niżej na mapie, moja przyroda w porównaniu z tambylczą jakaś niedorozwinięta... Idę odpocząć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 02.04.24, 09:26 Szaro i mokro. Życzyłam MLP stopy wody w kilem. Cześć. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Plecień skrada się za płotem 02.04.24, 11:04 Czesc w kwietniu. Tu zima wrocila w pelnej krasie, snieg gwozdziami pada. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 02.04.24, 17:43 Od pierwszej w nocy leje. W sumie nieźle, bo w ogrodzie sucho okrutnie. Wszystkiego co najlepsze na po Świętach! Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 03.04.24, 13:14 No i prysły moje plany kąpielowe... Czekolado, jakim cudem masz sucho w ogrodzie, jak u ciebie niczym w Krainie Deszczowców??????????????????????? Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 04.04.24, 09:10 Prawdopodobnie póki co z dwóch powodów - mam mnóstwo starych wielkich iglaków, dwa - było stosunkowo mało śniegu. Wszelkie ulewy załatwiają, póki co sprawę "odgórnie", czyli moczą to co nad ziemią, robią rwące rzeki na ulicy, zapychają studzienki kanalizacyjne -> robi cofkę do piwnic, ale nie nawilżają systematycznie gleby, zwłaszcza tej w okolicy drzew. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 04.04.24, 09:13 se_nka0 napisała: > > Parkingi przyblokowe sie wyludniaja, znaczy goście odjeżdżają. U nas odwrotnie - jak się wyludniają, jak cisza i spokój,jak nikomu nie wjeżdżają do ogródków - znaczy się Święta, wakacje, ferie, długie weekendy, a nawet zwykłe weekendy. Zapełniają się - tydzień roboczy ☹️ Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 04.04.24, 10:42 Sino, zanussi się chyba i gmlisto, ale nie jakby nie od normalnej gmły, ino jakoś dymno-pyliście. Czyżby to znad Afryki zbłądziło? Jak nie patrzeć, do dudy, rzecz jasna. Bry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 05.04.24, 09:06 U mnie zdecydować się nie może. Trochę widno, trochę mleczno-szarawo. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 05.04.24, 10:21 Czegoś mi było wczoraj brak na działce - bo pogoda była idealna. No i zaskoczyłam ! Mrówek brak Całe tabuny wszelkiej maści całe lata mam, a tu nic. Spią ?? Czy cuś? Kiziu, miziu śpijcie sobie Dobrego dnia. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 05.04.24, 22:50 Oretyorety. Kolejny tydzień do wyrzucenia, bardziej pogrzebowy, za dużo tego wszystkiego. Jak trochę odpocznę, opowiem wam o problemach z karmieniem węża. Pa, pa, spaaać! Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 09:25 Czekamy, jesteśmy! Żóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóółto! Dzię! Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 10:55 Znów mieszanka u mnie, żółte albo mleczno-szare. Pianka warczy na Panią Małgosię. Hej! Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 15:55 Hej ho. Właśnie zaPITałam i jestem pełna uznania dla samej siebie. Za to moja standardowa prokrastynacja krzywi się paskudnie i znacząco puka w czółko. Wracając do węża - jakiś czas temu w sklepie (jedynym w Buku) sprzedającym myszy poinformowano mnie, że z powodu zmian w przepisach myszy nie mają i mieć nie będą. No i zaczęła się polka. Wbiłam zęby w Internet - nic. W natchnieniu zadzwoniłam do weterynarza dla zwierzątek egzotycznych i dostałam od pana doktora tajny namiar na takiego jednego, który MA. Sprzedałam namiar Starszemu i poprosiłam, żeby się zajął. Diler okazał się z tzw. prowincji i na fb ogłaszał, kiedy i którędy będzie jeździł z towarem, więc Dziecko dopilnowało, umówiło się na jakimś dworcu, przywiozło, nakarmiłam. Ale potem czas znowu zaczął zasuwać, źwierzątko głodniało, diler miał w planach wyłącznie odległe regiony... Doszliśmy do wniosku, że trzeba spróbować z karmą zamrożoną. Dwie noce spędziłam na zgłębianiu porad "jak przestawić/przekonać węża" i dałam sobie spokój po przeczytaniu, że podawane jedzonko ma mieć DOKŁADNIE 100' F, olé. Machnęłam ręką i zamówiłam, oczywiście gdzieś na drugim końcu RO, przyszło opakowanko w wielkim pudle chłodniczym, wrzuciłam do zamrażalnika. Po paru godzinach dzwoni Dziecko - diler napisał, będzie jutro, co robić. Co robić, co robić, no kupić, dwie kupić! Decyzja z sufitu, ale coraz bardziej surrealistycznie się czułam z tym wszystkim. Przyszły dwie myszy. Jedną wykorzystałam, druga wylądowała w odpowiednio przystosowanym pudle. Tego samego wieczora relacjonuję ten cyrk psiapsiółce, która próbuje się nie śmiać i w końcu pyta; - To co teraz robisz? - Jak to co, szukam w necie co jedzą myszy... Miłej soboty Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 17:54 To piękna historia żeby nie napisać piękne tarapaty. 🤣 Może zacznij hodowlę jak już wiesz czym karmić. Popłakałam się tak mi fantazja ruszyła. Popiel, nowy nick Balamuka 😁 Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 17:57 Tak to jest, jak człek chce pomóc, to sobie roboty narobi Rozumiem, że wszelkie żyjątka ( póki co) zadowolone Lato się zrobilo. Jednak chcialabym wiedzieć - będzie zimna ,,zośka,, ,czy można już nasionka w glebę wrzucać ? Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 18:32 Ja wrzucam, o tej porze pod agrowluknina. Zawzięłam się i wykorzystałam 3/5ogridka i ... Starość się odezwała.... Miłego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 19:34 Nie przepadam za myszymia, ale, wybacz, Balamuku, nie mogłabym. Pojezuskowałam i mam katar, a chciałam uczcić wybory... Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 20:40 Rozumiem przecież i nie namawiam, co tu wybaczać. Odpowiedz Link
jottka Re: Plecień skrada się za płotem 06.04.24, 21:00 cholernie problematyczne zwierzę. moja wetka narzekała swego czasu, że okropnie trudno wkłuć się im w naczynie krwionośne... w sumie nie wiem, czy bym go szukała Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 00:38 A moja wetka ma skorpiona w charakterze zwierztka domowego. I jestem pewna, że w razie razu sama by dla niego karaczanów szukała. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 10:07 Różne są... no te.... A wypatrzyłeś już, Balamuku, jak gadzina kupczy? Idę wybrać między dżumą a cholerą, bo dokładnie taki mam wybór w pipidówku. Kolejne wybory przeciw, a chciałoby się z przekonaniem za... Lato, a na mnie napadł katar. Ech, żyźń... Bry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 10:46 Katar to Cię dopadł na własne życzenie Było do święta robotniczego doczekać. U mnie dziś zdecydowanie żółto. Cześć! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 11:13 ,,Było do święta robotniczego doczekać.,, - i teraz będę widziała Ewę dzierżącą flagę na drzewcu, ochoczo maszerującą do pływalnego jeziora Słonice !! No i fajnie. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
felis2 Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 13:37 Ha, przodki sugerowały wstrzymanie się od kąpieli do kupały Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 15:03 Do przesilenia by się nam Ewa rozeschła na amen. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 15:11 A u nas lato 🌞🌞🌞🌞🌞🌞 I niestety wybory też przeciw 🤐bo jedyny za był uprzejmy zrezygnować 🤬🤬🤬 Zaś pozostałe dwie karty - z listą - kto był kiedyś za, a kto przeciw 👌 Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 07.04.24, 21:56 No cóż, odpadł mi jeden problem. Lato, owszem. I różne takie, które ciągną się za remontem i pewnego dnia mnie wykończą, albo raczej wykończy mnie własna szwagierka. Zostałam obudzona wczesnym świtem i zmuszona do udziału w wyprawie do Brico w celu rozwiązania kwestii kabiny prysznicowej. I paru innych, pomniejszych. Po dwóch godzinach dywagacji i analizowania z taśmą mierniczą w ręku wstąpiło we mnie złe, zaparłam się i przedstawiłam Jedynie Słuszną Koncepcję, fachowa pani potwierdziła, że się da i decyzja zapadła. Idąc za ciosem dobrałam lampy i poszłam oglądać kwiatki... Po marnych czterech godzinach byłyśmy w domu, zamówiłyśmy jeszcze przez Internet parę gadżetów, położyłam się na chwilkę, obudziłam o dziewiątej. I chyba znowu pójdę spać, bo trochę mnie gryzie - jak coś nie wyjdzie, będzie na mnie. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 08.04.24, 09:25 Niezły maraton. Ale nie powiedziałaś, czy podejrzałaś gada, jak kupczy! U nasz w pipidówku prawie całkowita wymiana władców. Może nie wszystko mnie zachwyca, ale chyba gorzej niż poprzednicy sobie poczynali być nie może... Laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaato! Wczoraj tylko pomoczyłam nogi, no i przywitaliśmy się z panem zaskrońcem i panią zaskrońcową, którzy pływają z nami już chyba ze 3 lata. Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 08.04.24, 14:08 ,,... no i przywitaliśmy się z ...,, - a ja z jaszczurką. Mieszka sobie na działce od lat, a w tym roku jeszcze sie nie pokazała. Dzisiaj smignęła spod altany, o mało zawału nie dostalam. Pod altaną zimowe salony posiada. Piękne słonice. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 08.04.24, 14:19 A u nas.... Szkoda gadać. Chyba jednak może być gorzej. Bardzo gorzej ☹️ Lato🌞 Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 09.04.24, 08:55 Jeszcze świeci. Pcha się jakieś mleczno-szarawe. W temacie żyjątkowym, na byłych włościach odwiedził mnie zaskroniec. Albo pani zaskrońcowa... Na kompostniku spożywał/a żabę. Zdegustowany/a moim podglądactwem, odszedł/eszła. Po paru minutach, cichusieńko sprawdziłam, wrócił/a po obiadek Jaszczurki w ulubionym miejscu urlopowym, malutkie i bardzo szybkie, występowały w ilościach hurtowych. Uroczo wyglądał baraszkujące na drewnianym tarasie w słońcu. CzeSC. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 09.04.24, 16:33 Cóż, xyjatkowo, mnie kochają karczowniki i nornice. Zdecydowanie bez wzajemności 🤬 Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 09.04.24, 18:18 Zanurzyłam się, ale chyba przegłam... Ciurkam z nosa i z oczu, w gardle klucha, słuch upośledzony, ale apetyt działa. Połknę, co trza i pod pierzynę. Chyba wyżyję. Czór. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 10.04.24, 00:43 Cytując za moją szanowną rodzicielką - na pewno zdajesz sobie sprawę, że to było bardzo nierozsądne? Lecz się zdrowo, lato idzie! Dostałam przesyłkę od Chińczyka, a w niej kostium kąpielowy z jednym cyckiem. To tak a propos lata. Wczoraj kuzynka rodziny zapytała nas, czy żeby rozmrozić lodówkę, powinna wyłączyć ją z kontaktu. Kuzynka ma swoje lata i dwoje dorosłych dzieci. Jutro w pracy obchodzimy wigi... wróć, Wielkanoc obchodzimy, z grubsza pośrodku między katolicką a prawosławną, czyli nieco schizofrenicznie. Zrobiłam sałatkę. Teraz muszę pamiętać, żeby ją ze sobą wziąć. A pojutrze mam doglądać speców od kabiny prysznicowej i bardzo proszę o kciuki... Cześć. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 10.04.24, 00:49 A, byłabym znowu zapomniała. Ewu, kupczącego gada zobaczyłam przez pomyłkę w necie i już nigdy sobie nie życzę! Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 10.04.24, 09:01 Zachmurkowało mnie. Ewo, jak katarek? Idzie sobie? Hej! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 10.04.24, 10:18 Po upalnym wrecz lecie - szaro, buro i ziiiimno...... Miłego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 10.04.24, 11:07 Katar okrzepł, ale chyba przeżyję. Pogoda zdudziała, więc mam czas na dojście do się. Chciałam zajrzeć do netu na to kupczenia wonża, ale stchórzyłam, bo skoro Balamuku nie udaje się odwidzieć... Pokrapało, ale nadal dość ciepło. Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 10.04.24, 12:22 Kciuki beda balamuku, wiecej o fachowość ekipy montującej się rozchodzi, niż samą kabinę. Oby sprawnie, szybko i bezbłędnie. Ewo - od samego czytania o zamoczeniu mam katar - kuruj się szybko i skutecznie. Polecialam na działkę patrzeć czy zasiane wschodzi. Nic jeszcze, ale siałam dwa dni temu U mnie deszcz przewidują od niedzieli, póki co chłodniej ale sucho. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 10.04.24, 14:09 Jak to fotka z dziś - to widać, że 🌞 Mnie wszystkie pierwiosnki wyginęły ☹️ Ale pochwalę się moimi ślicznotkami i .... śmierdzielem Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 11.04.24, 15:38 Pewnych rzeczy nie da się odzobaczyć. Chyba wolałabym wąża Balamuka niż kurdupla z sekatorem. Świeci przepięknie. Trochę wiuwa. A może to wcześniejsi ogrodnicy? Cześć. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 11.04.24, 23:47 O, jakie ładne kwiatki macie! A co jest śmierdzielem? Dziękuję za kciuki, końcepcja się sprawdziła i wyszło prawie perfekcyjnie (wariant dla teścia - perfekcyjnie 110% ), teraz już tylko gadżety i będzie łazienka cud malyna. Odetchnęłam. Eulalijo, nie wolałabyś, naprawdę... Ufff. Tzn. dobranoc. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 12.04.24, 08:55 balamuk napisała: > O, jakie ładne kwiatki macie! A co jest śmierdzielem? > pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82czycha Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 12.04.24, 12:22 Jakaś durnowata ta pogoda. A może to ja, coraz większa z wiekiem psychopatka meteo... Bry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 13.04.24, 00:15 Śmierdziel zaiste ciekawy. Tymczasem piąteczek zapchany po dach wreszcie się skończył, wróciłam w pielesze, a noc iście letnia. Dom wariatów. Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 13.04.24, 08:57 Biało-szare mleko zmienia się na biało-niebieskie. Z satelitarnego podglądu wygląda że zjawi się żółto-niebieskie. Hej! Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 13.04.24, 11:30 Wszystko betka, Gosine szarotki, czyli Edelweissy Agatka i Melunia, wyruszyły właśnie w daleką podróż do alpejskiego kraju Heidi. 3mać wszystkie kciuki za szczęśliwą drogę i dobry dom! Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 13.04.24, 11:34 Kciuki ! Podróżniczki Piesa mojej wnusi z Ukrainy. Kota z mojej pipidówki. A wszyscy szaleją we Wroclawiu Swieci Dobrego dnia. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 13.04.24, 12:30 Brawo, niech się edelwajsom szczęści. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 14.04.24, 09:25 Już szczęśliwie dojechały, Melunia robi wycieczki po mnieszkaniu, Agatka na razie się dekuje. Snułło się jakoś, ale się wysnułło, no to czas na wycieczkę nałonną. Dzię! Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 15.04.24, 08:22 Wszystkiego dobrego dziewczynkom w nowym domku. Agatko, idź z Melunią. Ponuro, ani kawałka niebieskiego, o żółtym nawet nie wspominam. Dobry wieczór? Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 15.04.24, 10:39 Łupał się zaczyna, właśnie pogodynek zapowiedzał 34' na dzisiaj i jutro. No i tyle. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 15.04.24, 12:47 8 stopni i leje. Chetnie bym Bałamuku przyjeła z połowe Twoich stopni! Miłego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 15.04.24, 17:15 Czekolado, w jakim ty kraju mieszkasz? Słonecznie, wietrznie. Byłam nad morzem i jak głupia łaziłam w butach, nawet nie pojezuskowałam... Upały Balamuka chętnie przytulę. U Gosianki nieprzejednana przepiękna Pianka i maluśkie nówki: Jaś i Małgosia, nazywają się bardzo po wrocławsku. Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 15.04.24, 19:38 No nie, wszystko to nie , trroszkę balamuku zostawimy. Bo i ja poprosze odrobine dołożyć . Czyżby te zapowiadane na konic tygodnia nocne minusy, to wcześniejsi ogrodnicy ? Szkoda pięknie kwitnących drzewek owocowych, oby prognozy się myliły. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 10:54 U mnie szaro, czasem jaśniej. Huragany, orkany, halne i tajfuny z cyklonami. Brwi i wąsy Małgosi i Jasia powalają na kolana. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 11:07 O, mój kawałek swiata sczekoladowiał: w nocy pomoczyło, teraz sino i zimnawo... Do dudy, rzecz jasna. No, wrocławiaczki są przecudne! A widziałaś, że Pianka, od dziś Bianka, prawie wyszła ze swojego igloo? Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 11:20 I było .... z czekoladowego kraju? ..... Ano wlasnie..... Miłego Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 15:03 A w Kopenhadze wielki paskudny pożar zniszczyl kompletnie zacytkowy gmach wraz ze wszystkim czego nie udało się na szybko uratować przechodniom. Moje dziecko podchodzi do làdowania na Kastrup z aparatem w ręku. To było dziś rano. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 17:37 Czytałam własnie. Zabytkowej budowli żal. Na zdjęciu widać, że to (chyba) w srodku miasta. Zimno. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 17:41 W centru, 400 letnia budowla pelna dziel sztuki. Wlasnie byl restaurowany i cos poszlo katastroficznie zle. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 18:11 Makabra. W Notre Dame do dziś nie potrafię uwierzyć... Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 16.04.24, 20:41 Ja też, odpukajcie szybciutko na wszelki wyp.! Jak to jest, że człowieka takie rzeczy walą jak młotem po wrażliwości... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 17.04.24, 06:47 Czytałam, szok ( Czy to przypadek, czy komus zalezalo? Straszne to..... Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 17.04.24, 08:51 Ktoś, jeśli można nazwać ktosiem", bo dla mnie to "coś", narcystyczne, megalomańskie, egoistyczne, pełne jadu i nienawiści do wszystkich i wszystkiego, zachciało zaistnieć, choć na moment, na chwileczkę. A że my, wrażliwi, myślący, czujący odniesiemy wielką stratę ... , a co to czegosia obchodzi... Było widno, robi się szaro. Idę w internet szukać czegoś przytulastego. Hej. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Plecień skrada się za płotem 17.04.24, 08:53 Raczej przypadek i niedbalstwo ekip remontowych. Dochodzenie trwa. Cześć. U nas zima wierzga ☃️ Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 17.04.24, 11:02 Pewnie masz rację Asiu. Ale wolałam pomiot Herostratesa Jaś i Małgosia już fajnie rokują. Pianka/Bianka nadal bardzo ostrożna. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 17.04.24, 17:37 Jednak chyba lepiej że nie pomiot. Popatrz jego imię miało zaginąć na wieki, a dziś byłby pewnie celebrytą... Cykulado, niezły kyrk na cółkace we w tem Kraku mata, kumo! Pogoda do du*y. Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 18.04.24, 06:50 I to na wielu plaszczyznach, Ewo! Wlasciwe gdzie nie popatrzysz, tam cyrk, a to akurat nie moja ulubiona muza..... W nocy przymrozek, switem lodowato, ale teraz jakies slonko sie wychyla, moze faktycznie dobije do tych 8?? Milego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 18.04.24, 10:30 No, cyrk dookoła. Nie dość, że pogoda do dudy, to jeszcze du*a wącha śmierdzące trampki... Bianka je Gosiance z ręki. Uzbrojonej w łyżeczkę. Bry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 18.04.24, 10:36 Jest filmik czy wiesz z FB? Wieje, szaro, żółte sobie poszło. Rano skrobali szyby, psimrozek u mnie jeden minus, u Mamuni na Mokotowie dwa ujemne. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 18.04.24, 12:06 Filmik na fb. Małe wrocławiaki rozkoszne, a Pianka-Bianka je w swoim igloo z łyżeczki, czasem już się wychyla. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 19.04.24, 10:38 Śpio? Kamienicznik Jaś podrywa PiankęBiankę, efektów na razie nie pokazano. Jestem zua! Do du*y! Że tak źleprzyimkowo napiszę. Bry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 19.04.24, 11:30 Nie śpio, czekajo czy mordeczka da rade, czy ulegnie szaremu. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 19.04.24, 14:01 Kosić trza No, mus, bo działka zarosla. Zdążyliśmy przed deszczem Teraz świeci i ziębi - kwiecien, plecień. Poprzykrywałam niektóre grządki jakoś - jakoś! - żeby przymrozek nocny nie zaszkodził. Pozwiewało te przykrycia i albo przemarzną albo nie Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 20.04.24, 08:00 ZgÓpiała pogoda ze szczętem! Z góry leci jakaś mokra pulpa, która już w powietrzu przestaje być biała. Sino i dodudnie. Ale i dobra wieść, przynajmniej dla niektórych: PiankaBianka, pięna sykulinka eskimoska ma zadeklarowanych wielbicieli! Tak, zadeklarowanych! Wracają 5 maja i dają jej dom, gotowi dać jej czas i całą resztę! W związku z czym: DZIĘ! Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 20.04.24, 10:42 Przez ten czas p.Małgosia zrobi z niej słodką przytulankę, U mnie szaro, czasem coś pokropuje mocniej, czasem słabiej. Ale ogólnie do bani. I spanie mi się zacięło o 5.50. Dzińbry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 20.04.24, 21:16 O, cisza wyborcza. Wczoraj po powrocie z pracy padłam koło dziiesiątej. Kot obudził mnie o drugiej. Przegnałam kota. Kot obudził mnie o siódmej. Dałam kotu jeść. Następnie zostalam obudzona koło dziewiątej (już nie przez kota) i natychmiast z powrotem poszłam spać, z grubsza do południa. Może mam śpiączkę? I dlaczego ciągle mi ktoś w niej przeszkadza? Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 09:43 Bo porządne śpiączki na tym polegają, ze wszyscy śpiączkujących chcą obudzić Wczorajsze rannowstanie na szczęście poszło się bujać i dziś normalnie kiele 7.30. Ponuro i kapie. Cześć. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 10:10 Ilustracja na niedzielę, oto proszę. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 11:47 Balamuku, końtyńjuj spanie, ale, proszę, nie goń kota! On był w prawie! Ja najchętniej odegrałabym żywy obraz wg fotki Asi, ale nie mam z kim, więc pewnie z książką... Pogoda całkiem dodudna. Eulalo, jak tam idą treningi do maratonu? Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 12:50 Fotka na czasie - przytulić się żeby ciepło było i przeczekać Jakoś tak nijako, to kapnie z lewej to kapnie z prawej. Malutko , ale zieleń podleje. Popieram odsypianie zaległości. I spokój absolutny przy tym ( kota nie mam). Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 16:16 Mając świadomość jutrzejszej, i przez kolejne 6 dni,pobudki o 5 rano - dziś chciałam dodać - a co tam,raz się żyje! - do 10! Obudziłam się przed 9..... Pies chrapał dalej, M również.... Zagłosowaliśmy i teraz to już wszystko w rękach... Opatrzności 🤔 Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 17:12 No piękne. Ale pies ma łatwiej, przynajmniej nic mu się we włosy nie wkręca. Ewu, kot jest w prawie (własnym, ale niech mu będzie) tak od szóstej. Druga w nocy natomiast jest kategorycznie nieadekwatna. Czekolado, dlaczego o piątej? Cześć. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 17:13 A, ja bym w to Opatrzności nie mieszała. Vide Trump i jeszcze paru prezydętów. Odpowiedz Link
felis2 Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 17:45 Kot ma niewydolność nerek. I kamień na zębach. Od kamienia robi się zapalenie dziąseł i kot, i tak chudy i na nielubianej niskobiałkowej diecie, przestaje jeść. Żeby kamień usunąć trzeba dac kotu narkozę. Ale narkoza obciąży nerki. Można by spróbować porządnie go nawodnić kroplówkami (kiedys go nimi męczyłam, ale dawały mniej pożytku niż stres szkodził), dać głupiego jasia i tylko z grubsza oskrobać, ale ma też anemię, więc rozwadnianie wykluczone. A do tego wczoraj znalazłam kawałek tasiemca. Trochę chyba za dużo jak na nędzne 3,2kg kota Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 21.04.24, 21:36 Bardzo, bardzo ci współczuję, Harry też nerki... Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 22.04.24, 09:04 No to polam, osram i wszystko jasne. Czekolada zadowolona czy niekoniecznie? Nu wią???????????????????? Na caej poaci śnieK, K, śnieK! Bry. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 22.04.24, 09:21 A wiesz, ze tak, tyle ze ja bylam w grupie glosujacych "przeciw", nie "za". Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 07:14 Minus 4 ! Aż się boję iść na działkę, pewnie wszystko padło Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 08:32 O matko, Senko, to wrtecz niemozliwe !! Trzymam kciuki, zeby jednak nie! U nas minus jeden, czesc mlodziutkich pomidorow pod starymi przescieradlami, ale reszta.... Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 09:46 Mam tak samo, Senko, strach na areał jechać... A poza tym jezdę sklerotyk i chlor, co się poznaje po przymrużonych krzyżówkach. Zwykle dawałam radę jak nie od pierwszego, to od drugiego nazajutrzowego kopa. A teraz siedzem i myślem. I nic. Zapytam więc jak towarzysz Edward: Pomożecie? 1. K/O: o-o-a. Nie e pasują mi żadne skojarzenia, ani chemiczne, ani bokserskie, ani rozrywkowe. Czarna du*a... 2.Ma popsute ząbki. Rozwiązanie dwuwyrazowe: stary -a-r-k. No przecież nie o tego żoliborskiego idzie, choć realia się zgadzają. A pogoda raczej dodudna, choć nie pada. Dobre i tyle. Bry. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 10:06 ad.1. może być "osoba" - kaowiec, czyli kulturalno-oświatowy ad.2. ząbki ma zamek błyskawiczny, inaczej suwak, ekler, ale litery nie pasują Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 22.04.24, 09:20 balamuk napisała: > Czekolado, dlaczego o piątej? > Zeby na 6.30 dotrzec do firmy.... Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 10:25 Chyba jednak osoba, choć dosztukowawszy po literach, nie do końca byłam przekonana. A ten drugi musi żoliborski. Jak nie zapomnę, sprawdzę za jakie dwa miesiące w rozwiązaniach tego numeru. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 12:07 Z drugim kojarzy mi się paprak albo mamrak, czyli ewidentnie żoliborsko. Nie przeskocy. Chłodno i przyjemnie. Gorzej, że w piątek jadę na pn w delegację i jakoś nie wiem, w co się odziać. I obuć. Śniegi niewykluczone. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 14:29 Z tym, że to nie musi być stary wiadomokto, może być szary... Ale i tak mam nadwyręzone resztki mózgu. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 15:07 Ależ przecież szary też pasuje. Taki brudnoszary. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 15:25 Tak, wszystkie drogi prowadzą na Nowogrodzką. Lub na Mickiewicza. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Plecień skrada się za płotem 23.04.24, 16:16 ewa9718 napisała: > > Z tym, że to nie musi być stary wiadomokto, może być szary... Ale i tak mam nad > wyręzone resztki mózgu. > Po co ja tu zaglądałam? Nie mogę odczepić się od zagadki. Może stary ratrak? Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 24.04.24, 16:54 Niemożliwe, gawrujo???????????????????? A Eulalunia na jaki maraton ruszyła, że nie wraca ranki i wieczory? Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 24.04.24, 19:13 Nie zgadniesz - rosół gotowałam Chłodno, mokro, zamiast siedziec bezczynnie w domu to smaka na rosół miałam. Wymaga nieco czasu i zachodu, ale warto. Oby jutro słonice sie pokazały, bo brak. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 25.04.24, 06:47 Poki co - nadal brak, za to leje.... Miłego Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 25.04.24, 08:33 A u mnie zapowiadali lanie, a świeci jak gÓpie! Eulaleczko, cholero, daj głos, bo zacznę wydzwaniać o północy! Dzię. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 25.04.24, 09:10 No, jestem, jestem Gangreno. We wtorek byłam wożona do chirurga na kontról. Zadowolniony nie był, ciągle za mało się okostniłam. Mam nadal trząść się nad sobą jak nad śmierdzącym jajkiem. Dodatkowo mam jakąś specjalną fotkę dłoni zrobić, bo mu się poskarżyłam, jeszcze w szpitalu, że się usztywnia, drętwieje, ogólnie jest do z nią coś do bani. Ta fotografia to w czerwcu, może do tego czasu nie odpadnie Przed wizytą, już tak mam, że mnie wycina z rzeczywistości. A jak wczoraj zaczęłam powoli dochodzić do siebie, to nas sąsiedzi zalali. Solidnie. Więc, jak by tu ... do dudy! I w pionie łazienkowy wody nie ma. Co u Jasia i Małgosi? Jak panna Pianka/Bianka. Trochę mleczne żółte. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 25.04.24, 09:38 Ufffffff! I od razu pufffffffff! Atrakcji a atrakcji! Kamieniczki już dają się głaskać, mruczą, coraz bardziej nakolankowe. A BiankaPianka nadal eskimosi, jak tylko pojawia się Gosia. Jak zaraza piękna, tak uparta! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plecień skrada się za płotem 25.04.24, 11:31 O, Eulalijo, masz przezycia! Czy zlecenie na fotke masz na cito czy zwykle? U nas zolte wylazi zza bialo-błekitu Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 25.04.24, 11:47 Nie wiem Czekolado. Jakoś obok mnie się to odbyło MLP konwersował z panienką z rejestracji i zapisał terminy i godziny na karteluszku. Biorąc pod uwagę mój syndrom "białego fartucha", choć pan dochtór był w twarzowym, chirurgicznym, bordowym szpitalnym odzieniu, trochę mi się źle myślało Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 25.04.24, 13:53 Ja - dla wlasnej psychiki - dzielę sprawy na te, które chcę i na te, które muszę. Mus to mus i siła wyższa - nie ma się co stressować << akurat>>. Eulalija musiała zwizytować lecznicę. Stressu nie da sie uniknąć ( bo mus), ale było, minęło , poprawiamy koronę i idziemy dalej. Poczym zajmujemy się sprawami, które chcemy. Kicie wygłaskać, roslinki posadzić albo koszule poprasować. Tudzież gacie. No. Swieci Dobrego dnia. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 26.04.24, 08:33 Świeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeci! Musiałam wam jak naszybciej powiedzieć. Się okostnaj, Eulalijo! Dzię. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 26.04.24, 08:36 A to się jeszcze raz przywitam. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 26.04.24, 09:00 Senko - poprawianie korony kupiłam natychmiast - piękne!. Świeci też, bardzo, bardzo. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 26.04.24, 19:30 Pierona, jak godomy po naszymu, to to je jenzyk! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 26.04.24, 20:05 Otóż to Rano była przymrozkowa powtórka. Gleba zimna, a mnie ręce świeżbią fasolę szparagową sadzić. Lubi cieplej niż zimniej, to jeszcze ciut poczekam. Ewo, Twoja działka przetrzymała przymrozki w dobrej kondycji? Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 27.04.24, 11:17 U Ewy mogło jeszcze nie wystartować. Ona taka opóźniona Prawie lato pełną gębą. Cieszyć się z tego, to ja się nie cieszę. Ptaszęta cudnie japy drą. Hej! Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 27.04.24, 12:55 Kiedy opóźniona, to opóźniona, ale czereśnie zdążyło skosić... Winorośle też. Do dudy z taką pogodą. W dodatku dziś byłam hieną cmentarną. Jeszcze bardziej do dudy. A teraz na pociechę: Maluśkie bliźniacze Kamieniczki (Jaś i Młagosia) już na swoim! Prześliczna BiankaPianka nie odpuszcza, ale ma fanów, jak wszystko dobrze pójdzie o. 5 maja jedzie do się! Bry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Plecień skrada się za płotem 28.04.24, 08:09 Czereśni współczuję bardzo. To super, że czarny komplet razem na swoim, takie słodziaki... Pięknie jest. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 28.04.24, 10:40 Nu, zanussiło się na lato, wyjmłę kostium i torbę plażową, a tu dodudnieje! Się chmurzy, zimnawo powiewa... No, czekam na relację o Kamieniczkach. A co do BiankoPianki liczę na Poznańskiego, zjechał chyba na długi weekend, a to koci czarodziej. Bry, jak na razie... Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 29.04.24, 15:59 Lato dość średnie, ale woda coraz fajniejsza. Jeszcze się troszkę cykam, ale może jutro? Dzię. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 29.04.24, 17:07 Pogoda cud, pociągi punktualne, wyjazd ( konieczny) udany - tylko dlaczego ja padam na bużkę ? Pięknie zagospodarowaną wodę ( zalew) wolę z daleka oglądać - jakoś mnie nie ciągnie do tej zimnicy. Wiem, bo palce zamoczyłam Dobrego dnia. Odpowiedz Link
balamuk Re: Plecień skrada się za płotem 29.04.24, 23:10 Ja tak na szybko, bo mi ruter oszalał i wszystkich nas wyrzuca w kosmos. Eulalijo, moc z tobą! Senko "poprawiamy koronę i idziemy dalej" też kupuję do codziennego użytku, tudzieżzwłaszcza od święta. A padanie na buźkę to z reguły syndrom postwyjazdowy, po delegacji przespałam pół niedzieli, a co. Pa pa, bo znowu wyrzuci... PS Godka ujęzyczona, ucieszyłam się że ho Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 30.04.24, 16:46 A co dopiyro jo! Laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaato! W koronie kiepsko się pływa, zachowam na zimę. Dzię! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Plecień skrada się za płotem 30.04.24, 16:52 Jakie pływa ??? Toż dopiero koniec kwietnia. Trzeba przyznać, ze ten kwiecien rozruszał mnie troszkę I chwała mu za to. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Plecień skrada się za płotem 02.05.24, 10:52 Ewa, a jaki miesiàc mamy? Dla koleżanki pytam Odpowiedz Link
ewa9718 Re: Plecień skrada się za płotem 02.05.24, 12:14 O, kurka wodna, już?????????? Odpowiedz Link