zalika 10.01.05, 17:38 Mam takie pytanko: czy próbowałyście metody, która ma wzmocić włosy, opisanej w Autobiografii, tzn. nacieranie skóry głowy cipłym olejkiem rycynowym i to w ręcznik i na noc? Zastanawiam się czy to działa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: Rycyna 10.01.05, 20:06 Jestem jasną blondynką, nie będę ryzykować, wyraźnie było napisane, że ciemnieją. Jeśli na rudy to ja uprzejmie, nawet bardzo uprzejmie, dziękuję. Odpowiedz Link
zalika Re: Rycyna 10.01.05, 21:36 Ja akurat mam włosy ciemny brąz i nie obraziłabym się za ciemniejsze, ale zastanawiam się czy to aby działa Odpowiedz Link
lol21ndm Re: Rycyna 11.01.05, 00:59 zalika napisała: > Ja akurat mam włosy ciemny brąz i nie obraziłabym się za ciemniejsze, ale > zastanawiam się czy to aby działa Coz - pewnie trzeba wyprobowac... Gdyby cos nie tak, to zawsze pozostaje peruka... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Rycyna 25.01.05, 11:00 Probowalam, moze w zbyt stresujacym okresie, bo zero efektów, jak wypadaly tak wypadaja (( Z tym, ze ja mam ciemne, wiec zmiany koloru to i tak bym nie zauwazyla... Odpowiedz Link
abere8 Re: Rycyna 30.01.05, 23:51 Ja probowalam dwa razy, w odstepach kilkuletnich, ale za kazdym razem sila wyzsza zmuszala mnie do przerwania kuracji po ok. 3-4 miesiacach, a wiec za wczesnie. Wlosy nie sciemnialy, a szkoda. A sama kuracja jest dosc przyjemna, zwlaszcza w zimie, bo glowa sie fajnie rozgrzewa od cieplej rycyny. Tylko to zmywanie rano... Ja mylam ze dwa-trzy razy najtanszym szamponem, a dopiero na koniec moim normalnym i odzywke kladlam. Odpowiedz Link