30.05.05, 13:56
A ja dostalam na urodziny dwa tomy Pafnucegosmile A wcale nie wiedzialam o nim
wczesniejsmile Nie wiedzialam ze Gurua takie prawdziewe dzecinne rzeczy robilasmile
Chociaz i dla doroslych zupelnie trzydziestojednolatkow (hiiii hiii) bardzo
przyjemnesmile Jestem juz w polowie drugiego tomu. Marianna to odpowiednik
Teresy, a moze Alicji mniej wiecej, a Klementyna- Zosi z tym ciaglym strachem
o dzieci i wszystko w ogolesmileA sam Pafnucy belkocze z pelnymi ustami jak
Gucio albo pan Muldgaardsmile Wy wszyscy pewnie to swietnie znacie, ale dla mnie
to byla mila niespodziankasmile
Obserwuj wątek
    • stara.gropa Re: Pafnucy 30.05.05, 14:05
      Coś mi się wydaje, że nie wszyscy znają Pafnucego. Jak został wydany pierwszy
      raz, to większość z nas była już w wieku po-Pafnucowym. I tak już zostało.
      Takie mam podejrzenia oparte na własnym przykładziesmile
      • jonnas Re: Pafnucy 30.05.05, 14:34
        No tak, ale ja jestem troche niedorozwinieta i dziecinne ksiazki ciagle mnie
        bawia bardziej niz taki, na przyklad, Dostojewskismile)) Tzn, w wieku licealnym i
        wczesnostudenckim czytalam wszystko "dorosle" jak leci i w ogole bylam bardzo
        dorosla, a teraz mi przeszlo i czesto mam nastroj na Muminki, albo Musierowicz,
        albo zgola Polyannesmile))))
        • tgosia44 Re: Pafnucy 30.05.05, 18:03
          Pollyanny nie cierpię, ale takie Muminki czy Musierowicz... z tego się chyba nie
          wyrasta...
          Ale Pafnucego nie znam sad
    • kmsanczia Re: Pafnucy 30.05.05, 22:59
      No właśnie, Pafnucy to jedyne książki Guruy, których nie czytałam. Nie żebym nie
      lubiła książek dla dzieci, tylko jakoś cena mnie zawsze odstraszała - 45 zeta to
      chyba lekka przesada...
      • groha Re: Pafnucy 30.05.05, 23:14
        kmsanczia napisała:

        > No właśnie, Pafnucy to jedyne książki Guruy, których nie czytałam. Nie żebym
        nie lubiła książek dla dzieci, tylko jakoś cena mnie zawsze odstraszała - 45
        zeta to chyba lekka przesada...

        O to to! Książki dla dzieci uwielbiam, ale ich ceny (zresztą, jak większości
        książek) nie bardzosad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka