stara.gropa 05.10.05, 08:13 Wreszcie będzie: www.chmielewska.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=217&mode=thread&order=0&thold=0 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edyta95 Re: Chat z Guruą 05.10.05, 08:15 no szlag mnie jasny trafi, nie mogę się ruszyć z domu w którym nie ma internetu, teraz następują wyrazy nie do druku................. Odpowiedz Link
goonia Re: Chat z Guruą 05.10.05, 19:14 zebym tylko nie zapomniala... bo ze mna roznie bywa, no i aytobiografie musze przeczytac znowu. W 2 dni powinam zdazyc, musze tylko prace i dzieci nieco zaniedbac Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Chat z Guruą 07.10.05, 20:26 Nie, byly co najmniej cztery osoby z forum: Aggie9, bumbecki, groha i woloduch Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
aggie9 Re: Chat z Guruą 07.10.05, 20:41 ja bardzo żałuję, że ten czat był aż tak mocno moderowany, przez to mało naturalny, więc mocno sztywny... na tymże czacie nie były umieszczane nasze komentarze do odpowiedzi Guruy... a sądzę, że szkoda..... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Chat z Guruą 07.10.05, 21:13 Masz racje. Na informacje Guruy ze Kretke Blada to imie i nazwisko, zapytalem czy to tak samo jak Biala Glista... ale moderator nie puscil. Ty mialas wiecej szczescia 8-{)> Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
bumbecki Re: Chat z Guruą 07.10.05, 20:48 jak pisałam o braku forumowiczów to chyba tylko ja byłam ... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Chat z Guruą 07.10.05, 21:10 Pisalas o 19:28 - Aggie i ja juz bylismy, groha przybyla pozniej... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Chat z Guruą 07.10.05, 23:13 Alez wodzu... co wodz...? Gdziezbym smial sie czepiac? Dla wyjasnienia podam, ze logowalem sie bez numerka, tylko jako woloduch, a Aggie nie jest az tak latwa do zapamietania z tym swoim numerkiem, wiec latwo nas moglas przeoczyc, OK? Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
groha Re: Chat z Guruą 07.10.05, 20:12 Spóźniłam się, cholercia. I nadal nie wiem, czy w nowej książce będzie Bumbecki, czy nie? Dlaczego nie dali Gurui jeść?? Chyba, że to tylko taka wymówka była? Żeby już Jej dali spokój i odczepili się z kretyńskimi pytaniami? Odpowiedz Link
bumbecki Re: Chat z Guruą 07.10.05, 20:15 no więc chyba nie wiadomo czy będzie (tak to zrozumiałyśmy). A kolacja to sądzę , że wymówka - skończyłą się godzina chatowania i by by Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Chat z Guruą 07.10.05, 21:27 Ja bylam "swistak", tez zadalam kilka - puszczono tylko jedno pytanko. Ale faktycznie - sztyyyyywno bylo.... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Chat z Guruą 12.10.05, 10:00 Bardziej od odpowiedzi intryguje mnie geneza pytania. Coś przeoczyłem? Odpowiedz Link
bumbecki Re: Chat z Guruą 12.10.05, 12:03 aaa, to stara historia ... na pierwszym spotkaniu z Guruą, gdy już się dopchałam do niej i drżącą ręką podałam książkę i jeszcze bardziej drżącym głosem poprosiłam o autograf dla: "1/2 Bumbecki", Gurua spojrzała i spytała - czy to nazwisko ?? czy mogę je wykorzystać w książce ?? Oczywiście, że się zgodziłam, informując przy okazji,że nie jest to nazwisko (jeszcze ))) Od tego czasu (prawie 2 lata), w każdej nowej książce szukam Bumbeckiego ... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Chat z Guruą 12.10.05, 12:15 Klasyczna 'placement advertisement' (o ile dobrze napisałem, polskiego odpowiednika brak) ) Odpowiedz Link
groha Re: Chat z Guruą 07.10.05, 22:02 Cóż, widać, że spotkania z wielbicielami sprawiają Gurui coraz mniej przyjemności. Ja nawet mogę to zrozumieć. Jestem o wiele młodsza, a też lubię święty spokój. Ale jednak jakby mi troszkę przykro, czy coś w tym rodzaju... Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chat z Guruą 07.10.05, 23:27 ee tam, wcale tak zle nie bylo. Spodziewaliscie sie, ze co? A z faktu, ze nie chciala sie ze mna tak od razu umowic na wino i fajke nie wnioskowalbym jeszcze, ze spotkania z czytelnikami nie sprawiaja jej przyjemnosci)) Rozwalila mnie odpowiedz na pytanie, czy ma marzenie, ktore chcialaby jeszcze zrealizoac. "-Tak. Zejsc ze schodow" Popiol z trzymanego w ten czas w reku papierosa wpadl mi do piwa)) Odpowiedz Link
groha Re: Chat z Guruą 08.10.05, 00:45 A bo zastosowałeś zły chwyt reklamowy i wyjechałeś z tym młodym bykiem, dlatego nic z tego nie wyszło) Nie każda powabna kobieta w kwiecie wieku jest amatorem cielęcinki) Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Chat z Guruą 08.10.05, 15:09 cielencinka?? okres cielecy mam juz zdecydowanie za soba Zas pojecie byka zaklada pewna dojrzalosc emocjonalna, jak i fizyczna. I prosze nie mylic byka z byczkiem) Poza tym wcale nie powiedziala nie, a ponoc jak kobieta nie mowi nie, to znaczy, ze moze tak! Odpowiedz Link
barti84 Re: Chat z Guruą 09.10.05, 13:08 Trochę sztywno było i czasami odnosiłem wrażenie, że po drugiej stronie siedzi ktoś inny. Często pojawiało się stwierdzenie "a skąd ja mam to wiedzieć". Poza tym było widać, że JCH jakoś niespecjalnie sie przykładała, ale ona chyba taka jest... Pewnie sama trochę inaczej to sobie wyobrażała. Było sztywno. Mnie również powaliło spełnione marzenie: zejście ze schodów Ale to nieliczna perełka - niestety.... Pozdrawiam Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Chat z Guruą 10.10.05, 07:15 Chciałam powiedzieć, że ja też byłam ,tylko, że pod nickiem abc. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Chat z Guruą 10.10.05, 08:35 Nie uczestniczyłam w czacie. Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak go teraz można przeczytać? Wchodzę na stronie JCh w Czat i nic ..... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Chat z Guruą 10.10.05, 10:24 Może obecni puszczą trochę więcej pary nieobecnym? Zapisu chat'a niet na stronie. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link
groha Re: Chat z Guruą 10.10.05, 13:21 Przeczytałam całość i jedno zdanie Gurui utkwiło mi na mur: żeby nie traktować Jej zbyt poważnie. Wobec tego, ten kategoryczny protest przeciw internetowi, ma jakby mniejszą moc Odpowiedz Link
goonia Re: Chat z Guruą 11.10.05, 17:18 Tez bylam, od poczatku ale pod innym nickiem. Zadne z moich pytan sie nie ukazalo( Jaks niecenzuralna jestem czy co? Musialam wybyc przed koncem, mam nadzieje teraz doczytac. Odpowiedz Link